Reklama

Wracam do tego, co kiedyś mówił Jerzy Urban. Rząd i PO się nawet w kryzysie wyżywi. Tak na dzisiejszej konferencji prasowej powiedział prezes PiSu.

Wracam do tego, co kiedyś mówił Jerzy Urban. Rząd i PO się nawet w kryzysie wyżywi. Tak na dzisiejszej konferencji prasowej powiedział prezes PiSu. Sytuacja jest podobna według niego do tej z peerelu, gdy naród wbrew rządowi wiedział, że się źle dzieje. Bo ludzie PO opanowali spółki skarbu państwa i podwyżki w nich są niskie albo i żadne. A Hanna Gronkiewicz-Waltz je przyznaje.

I nie wiadomo już co robi nasz dawny premier – chwali te podwyżki czy też je gani. Jedno jednak jest wyraźne. Ma za złe. Ma za złe, że Polska jeszcze nie popadła w nędzę, że to inni cienko przędą i ze jego usiłowania straszenia nas coraz częściej są przez media odbierane jako zwyczajnie komiczne.

No, ale jak się wraca do Urbana. I jego się posługuje prawdami, to inaczej być nie może.

A naród ma teraz nie tylko, jak w lubych niektórym czasach Urbana, jedynie zagłuszaną ?Wolną Europę? i podziemne pisma do informowania o tym jak jest. Majster zaś od kłamstw wszelakich, zbrojny w TVP, gazety, radio, był wszechwładny. Teraz jest znacznie trudniej. Można sobie przeczytać dowolne statystyki, zestawienia i, jak się tylko potrafi myśleć, wyrobić sobie pogląd na to, jak jest naprawdę. I nie bardzo się tu starania współczesnych majstrów od jedynie słusznej ?prawdy? udają.

Ale zobaczymy.

Na razie nieszczęsny prezes stracił ochronę BORu. Będzie się więc musiał sam przemykać przez sejmowe korytarze. Nikt już nie obali zastawiającej mu drogę dziennikarki i nie będzie jej mógł dowcipnie zwrócić uwagi, że straciła właśnie obuwie. Ale i żurnaliści się jakoś teraz do szukania kontaktu z panem prezesem jakby mniej kwapią. Zresztą i nie bardzo mają po co. Żeby usłyszeć bon moty pochodzące jeszcze od Urbana? A może aby porównywać zasłyszane wieści o rzekomych podwyżkach, fundowanych przez PO, z wielkością odpraw otrzymywanych przez pisowskich wybrańców, masowo teraz wywalanych z mediów elektronicznych. Dzięki sprytnej i dalekosiężnej panaprezesowej strategii.

W rozrzutności się żadna ekipa nie powinna z innymi ścigać. I nie powinna tego innym zarzucać. Bo rozdawanie nie swoich pieniędzy idzie sprawnie wszystkim, obecnym i poprzednim. Mimo, że każda z nich obiecywała tanie państwo.

Dlatego strzelanie w taki sposób kulą w płot jest w istocie strzelaniem do własnych kolan.

Reklama
Poprzedni artykułZatrudnię od zaraz
Następny artykułCena

9 KOMENTARZE

  1. Sawo
    Masz rację. TVN24 demonstruje te konferencje zawsze. I, co mnie dziwi, wyróżnia się pośród innych stacji, które mu zupełnie nie próbują dorównać. Ale, jest jeszcze jeden fenomen. Koła pisofilne grzmią o wrogości TVN24 dla PiSu i pomijaniu go w “czasie antenowym”. Oni, nieszczęśni, nie otrzymawszy nowej instrukcji, bełkoczą w starym stylu.

    I tutaj mamy pewnie klasyczne sprzężenie zwrotne. Prezes odbiera rozsądek partii i sam jej swój oddaje. Oba są nowym posiadaczom zwyczajnie niepotrzebne.

  2. Sawo
    Masz rację. TVN24 demonstruje te konferencje zawsze. I, co mnie dziwi, wyróżnia się pośród innych stacji, które mu zupełnie nie próbują dorównać. Ale, jest jeszcze jeden fenomen. Koła pisofilne grzmią o wrogości TVN24 dla PiSu i pomijaniu go w “czasie antenowym”. Oni, nieszczęśni, nie otrzymawszy nowej instrukcji, bełkoczą w starym stylu.

    I tutaj mamy pewnie klasyczne sprzężenie zwrotne. Prezes odbiera rozsądek partii i sam jej swój oddaje. Oba są nowym posiadaczom zwyczajnie niepotrzebne.

  3. Sawo
    Masz rację. TVN24 demonstruje te konferencje zawsze. I, co mnie dziwi, wyróżnia się pośród innych stacji, które mu zupełnie nie próbują dorównać. Ale, jest jeszcze jeden fenomen. Koła pisofilne grzmią o wrogości TVN24 dla PiSu i pomijaniu go w “czasie antenowym”. Oni, nieszczęśni, nie otrzymawszy nowej instrukcji, bełkoczą w starym stylu.

    I tutaj mamy pewnie klasyczne sprzężenie zwrotne. Prezes odbiera rozsądek partii i sam jej swój oddaje. Oba są nowym posiadaczom zwyczajnie niepotrzebne.

  4. Zbyniu
    Ich jest nie tylko niewielu ale i coraz mniej. I poza PiSem jeszcze sobie inni na ich poparcie ostrzą zęby. Statystyki zaś pozostaną radosną niespodzianką tych z nich, którzy je kiedyś przeczytają. A wtedy w skórze prezesa trudno będzie w ich towarzystwie wytrzymać. Neofici, szczególnie późno nawróceni, są bardzo gorliwi.

  5. Zbyniu
    Ich jest nie tylko niewielu ale i coraz mniej. I poza PiSem jeszcze sobie inni na ich poparcie ostrzą zęby. Statystyki zaś pozostaną radosną niespodzianką tych z nich, którzy je kiedyś przeczytają. A wtedy w skórze prezesa trudno będzie w ich towarzystwie wytrzymać. Neofici, szczególnie późno nawróceni, są bardzo gorliwi.

  6. Zbyniu
    Ich jest nie tylko niewielu ale i coraz mniej. I poza PiSem jeszcze sobie inni na ich poparcie ostrzą zęby. Statystyki zaś pozostaną radosną niespodzianką tych z nich, którzy je kiedyś przeczytają. A wtedy w skórze prezesa trudno będzie w ich towarzystwie wytrzymać. Neofici, szczególnie późno nawróceni, są bardzo gorliwi.