Prześlij dalej:

Cała ta sytuacja jest wybitnie korzystna dla Andrzeja Dudy, przestrzegam jednak przed nadmiernym optymizmem i popadaniem w kolejną gigantomanię. Do tej pory tylko raz udało się wygrać wybory prezydenckie w pierwszej turze i dokonał tego Kwaśniewski, pokonując całkowicie skompromitowanego Krzaklewskiego. Inne czasy, inni kandydaci, inny elektorat, co razem wzięte daje mniej niż 10% na powtórkę z wyjątkowej historii. W mojej ocenie pomimo rozkładu PO, nie wyłączając pozostałych partii opozycyjnych, wybory będą bardzo zacięte i mogą się rozbić o 2-7% głosów różnicy. Skąd ten paradoks?

Stara zasada, ciągle obowiązująca, elektorat anty-PiS zagłosuje na złodzieja, babę z brodą albo na skrzynię biegów do VW Golfa, byle PiS przegrało. Dowolny kandydat opozycji w II turze z definicji dostanie ponad 40% i to wynika wprost z dotychczasowej arytmetyki wyborczej. Chaos i degrengolada po stronie opozycji nie podlegają dyskusji, niestety wyborcom tej strony nigdy to specjalnie nie przeszkadzało, co we wszystkich analizach poważny analityk zawsze będzie miał na uwadze.

Strony

Źródło foto: 
20106 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

8 (liczba komentarzy)

  1. Platforma tonie i dlatego jej działacze bardziej się troszczą o miejsce na jakieś tratwie ratunkowej, niż o to, kto ma być kandydatem opozycji na prezydenta. Tego ostatniego wyznaczy Soros i jemu podobni. Peerelowski "deep state" zapewne też dołoży coś od siebie.

    Może to całe zamieszanie unaoczni przynajmniej części opozycyjnych wyborców, że to nie tylko gra jakichś partii o stanowisko prezydenta, ale przede wszystkim starcie cywilizacji. To wojna pomiędzy globalistycznym lewactwem a dziedzictwem chrześcijańskim. Tu i teraz ważne jest to, by sorosowy nominat nie wygrał bo utoruje to drogę tęczowej neokomunie.

  2. tusk koncentrował koło siebie głównie elektorat tak jak on sam - wstydzący się  Polski i Polskości, pałający nienawiścią do Kaczyńskiego i PiS_u

    teraz folksdojcze pilnie muszą szukać klona tuska...

     

  3. Zabawne jest to, że już na wiosnę, na tym forum było wiadomo kto będzie lansowany na kandydata opozycji w wyborach prezydenckich. Syndykat Europejski namaścił bowiem Kosiniaka-Kamysza jako osobę już sprawdzoną i godną zaufania.
    Dzisiaj toczy się gra dyscyplinująca całą liberlewacką opozycję do wystawienia jednego kandydata tak, by miał on szansę wygrać prezydenturę już w pierwszej turze. Jest to możliwe, gdyż kandydat Konfederacji, a może nawet dwóch kandydatów, odbierze sporo głosów Dudzie.

  4.                                                                                                                                                                                                                                                   "Syndykat Europejski namaścił bowiem Kosiniaka-Kamysza jako osobę już sprawdzoną i godną zaufania."

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                Niestety, nie namaścił. Z wypowiedzi prezydenta Komorowskiego (Nitrasa i wielu innych)  wynika, że potężne wsparcie w PO posiada Kidawa Błońska.

    "kandydat Konfederacji, a może nawet dwóch kandydatów, odbierze sporo głosów Dudzie."

    ... także kandydatom totalnej opozycji. Bez PiS-u lub bez Konfederacji totalna opozycja nie wygra żadnych wyborów. Tymczasem PiS nawyraźniej  nie wybiera się do zawarcia sojuszu z totalnymi, a Konfederacja doładnie to samo, albo i jeszcze bardziej.  Od totalnych odżegnują się zatem zarówno PiS, jak i Konfederacja. Jak w takiej sytuacji wybory wygrać mogą totalni? 

    Niestety dla totalnej opozycji głosy większościowe posiada koalicja PiS - KOnfederacja.

     

     

  5. "Narodowcy LGBT" już się zdemaskowali.  Jacek Wilk z konfy pokazał kim oni są naprawdę, wzywając polskie lewactwo do wspólnej "obrony demokracji"... Konfederacja ręka w rękę z lewactwem, przeciwko Pisowi! Tylko zastanawiam się jak nazwać mówienie ludziom prosto w oczy, że jak konfa w czasie wyborów prezydenckich podzieli elektorat prawicowy, to jest to dobre dla Dudy, dla jego wyboru na prezydenta? Ruskie pierd.....nie? Czy to będzie odpowiednie sformułowanie? Osobiście uważam, że "pieśń szmat Putina" lepiej oddaje prawdę.

     

     

  6. no właśnie - "ruskie onuce" po to wpychają Konfederację w łapy totalnych, żeby zapewnić zwycięstwo totalnym. Taki to ruski spryt.

    Polacy starają się działać odwrotnie i zmierzają do przyszłej - zawieranej po pierwszej turze wyborów prezydenckich - koalicji PiS/Konfederacja. "Ruskie onuce" przebrane zostały zarówno w rzekomych zwolenników PiS-u, jak i w rzekomych zwolenników Konfederacji ale wrogo nastawionych do PiS-u. Tworzenie ii pogłębianie podziałów,, to stały element gry "ruskich onuc" taki jak @Bart.

     

  7. Tworzenie i pogłębianie podziałów,, to stały element gry "ruskich onuc" takich jak @Bart.

    Stąd język emocji w każdej wypowiedzi @Barta. Słowa stygmaty, podnoszenie temperatury, chamstwo, manifestacyjny debilizm - to styl @Barta. Styl ruski lub żydowski, w każdym razie prowadzący do pogłębiania podziałów i do przyszłej porażki obozu patriotycznego.

  8. Bart mowi jak jest! Cioolu jeden...z drugim!

    Ty i twoi towariszcze, ruskie onuce, nie udawajcie, ze tak mocno troszczycie sie o..."oboz patriotyczny"!

    Odbijasz pileczke!? Wszyscy wiemy, ze to wlasnie ty, Marian Konarski i kilku innych (ktorzy ostatnio przywalesali sie tutaj) jestescie ruskimi onucami!

    "PiS-PO to jedno zlo" , "447", "prezydent juda"... i ty mi pie***lisz, ruska onuco, ze PiS powinien sie dogadac z...ta Konfa, ktora ciagle jezdzi po Naczelniku i Jego partii!?

     Czysty sie Q**a z choojem na glowe zamienil!???

    *****Przepraszam MK za wulgaryzmy, ale juz nie moglem sie opanowac.*****  

  9. Strony