Prześlij dalej:

Nie przekonuje mnie też, w tej konkretnej jednostce chorobowej, argument, że lewacy wygadują nie mniejsze idiotyzmy, czy wręcz popełniają przestępstwa i jakoś organa ścigania tak zaangażowane nie są. Żadne alibi dla szkodnika Międlara, wręcz przeciwnie, on się doskonale we wszystkie lewackie scenariusze wpisuje i tankuje im paliwo po brzegi. Marzenie zwolenników „ubogacenia kulturowego” to cała seria krwawych zamachów dokonanych przez ekstremistów z katolickim Bogiem na ustach. Większych marzeń po tej stronie politycznej barykady nie ma i gdy Międlar zaczyna „niuansować” to, co się wydarzyło w Nowej Zelandii, czas najwyższy, aby małpie zabrać brzytwę. Całym sercem i rozumem kibicuję prokuraturze i domagam się postawienia zarzutów, w dodatku ze słynnego art. 256 kk, czyli propagowanie ustroju totalitarnego.

Jakikolwiek mruganie okiem, czy pobłażania takim ludziom i ich „występom” prowadzi do tragedii, którą jest triumf marksistowskiej ideologii. Skuteczna walka z marksistowską rewolucją powinna pójść w całkowicie przeciwnym kierunku. Nie produkcja własnego ekstremizmu i firmujących ten obłęd oszołomów, ale ekspozycja ekstremizmu, obłędu i oszołomów po drugiej stronie. Jeśli postawimy obok siebie Międlara i Mieszkowskiego, to uzyskamy obraz obustronnej paranoi, a nie podstawy cywilizacji i każdy przekaz staje się farsą. Wszelkiej maści prawicowi szamani, prorocy, czy inni wodzowie prowadzący lud na barykady to wynalazek szatana nie Boga, tchórzostwa nie Honoru i internacjonalistów, nie Ojczyzny. Oszołoma Międlara osobiście wsadziłbym do więzienia albo na oddział zamknięty.

Strony

Źródło foto: 
23413 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

12 (liczba komentarzy)

  1. Zadziwiająca dychotomia komentujących... wolność słowa wyklucza przecież jakąkolwiek ingerencję, nie tylko fizyczną.

  2. "Czesław zrób coś, niech ten pies tak nie szczeka", komunista Jaruzelski rzekł do komunisty Kiszczaka. I Czesław zrobił. Popiełuszko przestał "szczekać". A i wielu kościelnych miał przeciw sobie. Jak gnojono ksiedz Isakowicza, gdy chciał ujawniać agenturę w Kościele i bronił pamięci o kresach? Wielgucki, tekstem o Międlarze "stanołeś tam, gdzie stało ZOMO". Natomias za walkę z tym gnojem Owsiakiem masz moje uznanie.

     

  3. Strony