Reklama

Oj, dostaje się tej naszej politycznej poprawności. Nazywa się ją tandetną, mówi się nawet, że ogranicza wolność słowa, że przybiera formę cenzury.

Oj, dostaje się tej naszej politycznej poprawności. Nazywa się ją tandetną, mówi się nawet, że ogranicza wolność słowa, że przybiera formę cenzury. Mało tego, odnieść można wrażenie, że atak na polityczną poprawność jest dla wielu wykładnikiem samodzielnego myślenia, powodem do dumy i dowodem na trzeźwość w zmanipulowanym i nieświadomym niczego społeczeństwie. Czy faktycznie jest ona taka okropna, że niemalże straszy się nią dzieci?

Poprawność polityczna jest czymś zupełnie naturalnym, a w dodatku bardzo potrzebnym. Pozwala ona bowiem istnieć systemom politycznym. Od kiedy istnieje państwo, od wtedy istnieje polityczna poprawność.
Nie ma systemu politycznego, który by nie dążył do samo zachowania. Nie ma systemu, w którym dozwolone jest atakowanie jego fundamentów, wartości, które go konstytuują.
Nie można było w czasach monarchii atakować króla, w komunizmie nie wolno było wątpić w słuszność rewolucji, w Średniowieczu niepodobna było kwestionować idei, że władza pochodzi od Boga.
Robiąc to wszystko podważalibyśmy sens całego systemu politycznego, usuwalibyśmy fundament który go tworzy, delegalizowalibyśmy go. System więc, na to nie pozwalał. Bronił się – zabijaniem, więzieniem, sankcjami prawnymi. Tak funkcjonowała niegdyś polityczna poprawność.

A co wolno i czego nie wolno dzisiaj – w czasach, gdy panuje niepodzielnie w naszym Zachodnim świecie, demokracja liberalna? Okazuje się, że demokracja liberalna też dąży do samo zachowania, też nie można podważać jej fundamentów – takich jak prawa człowieka, tolerancja, równość. Krytykując wyżej wymienione wartości, jesteśmy skazani na marginalizację i przyklejenie metki z napisem „oszołom!”.
Tyle, że co najważniejsze – po raz pierwszy w historii atak na podstawy ładu społecznego nie jest sankcjonowany prawnie! Nie pójdziemy do więzienia, nie zostaniemy poddani karze chłosty, nikt nas nie zabije za kwestionowanie wartości, na wierze, w które opiera się system polityczny! To wielki dorobek współczesnej cywilizacji.

Poprawność polityczna faktycznie ogranicza wolność słowa, lecz chroni w ten sposób demokrację. Nigdy wcześniej system polityczny nie bronił się tak łagodnie, nigdy wcześniej nie wykluczał użycia przemocy czy sankcji prawnej. Cieszmy się więc, bo żyjemy w najlepszej poprawności politycznej jaka jest możliwa.

Reklama
Poprzedni artykułNie ważne kto zostanie prezydentem, ważne aby w pierwszą wizytę udał się do siedziby Google.
Następny artykułCo by tu dziobnąć…

13 KOMENTARZE

        • Poprawność polityczna to
          Poprawność polityczna to zespół norm, wytycznych dotyczących zachowania i wypowiedzi w danym systemie politycznym zgodny z linią ideową państwa.(linią ideową w Zachodnim świecie są wolność, równość, tolerancja, prawa człowieka)

          Łamanie zasad poprawnej polityczności nie zawsze jest świadomą krytyką systemu, częściej jest wyrazem tego, że myślimy inaczej niż system polityczny tego wymaga (system wymaga żebyśmy żyli w tolerancji, równości, wolności – jeśli ktoś używa słowa ‘pedał’ to system boi się i uznaje że ktoś te główne zasady łamie)

          Czym się różni krytyka systemu od poprawności politycznej?
          Poprawność polityczna to taki mechanizm, który czuwa żebyśmy systemu nie krytykowali.
          Najczęściej w potocznym rozumieniu polityczna poprawność faktycznie sprowadza się do tego, że na czarnego nie można powiedzieć murzyn, na geja pedał i tak dalej,

          Mówienie ‘pedał’ czy ‘murzyn’ niby systemu nie wywraca, ale jest po prostu niezgodne z jego duchem i choć to pierdoła, to daje systemowi prztyczka w nos, poprawność polityczna dba więc, o to żeby tak nie mówić.

          czy krytyka systemu = brak poprawności politycznej?
          Krytykowanie systemu jest niepoprawne politycznie.
          Oczywiście krytykowanie ideologicznych podstaw (a nie krytykowanie Tuska) systemu. Najogólniej na nasz system składają się dwie takie ideologie – ideologia demokracji i ideologia praw człowieka.

          Nie wiem czy więcej wyjaśniłem, czy zagmatwałem. Będę jeszcze o tym pisał na pewno. Na pewno kluczem do zrozumienia o co mi chodzi jest też uzmysłowienie sobie, że nie żyjemy w systemie neutralnym światopoglądowo (bo nie istnieją takie systemy). Że ten nasz system wspiera zachowania potwierdzające go i piętnuje te, które w niego godzą.
          A że system jest czepliwy to i uważa że mówienie ‘pedał’ w niego uderza.

          • W przypadku Polski
            zapomniałeś jeszcze o ideologii katolickiej, bo tylko tym można wytłumaczyć publiczne nazywanie mordercami zwolenników in vitro i prawa kobiety do podejmowania decyzji o usunięciu ciąży. Dziękuję za taką poprawnośc polityczną. A co do używania słowa “pedał”, to moim zdaniem jest to nie tylko kwestia poprawności politycznej, ile osobistej kultury.
            Pozdrawiam

          • Teraz to już zupełny bajzel z tego wyszedł.

            Poprawność polityczna to taki mechanizm, który czuwa żebyśmy systemu nie krytykowali. – Kiedyś ten mechanizm miał swoją nazwę: cenzura, Urząd Bezpieczeństwa… A dlaczego nie mielibyśmy krytykować systemu? Bo…?

            Kto i kiedy wymyślił poprawność polityczną? Czy za jej brak są przewidziane sankcje karne? A jak to było dawniej z krytyką systemu? Czy prawdą jest, że można było za to zdrowie i życie utracić?

            Mi się zawsze wydawało, że poprawność polityczna to umiejętność nie zrażania do siebie wyborców, głównie grup społecznych. Kiedyś to się mieściło w ramach kultury osobistej.

            W tekście przytaczasz monarchię, totalitaryzm. Chybione przykłady. Jeśli umówimy się, że w tych przypadkach można mówić o poprawności politycznej, to wyobraźmy sobie dwie sytuacje:
            1)
             – Co powiesz parobku o swoim królu?
             – Oby żył i panował na wieki!

            2)
             – No, Kowalski, co wy właściwie myślicie o rewolucji i bratniej przyjaźni z ZSRR?
             – Ja myślę panie kierowniku, że to wspaniałe, że ….

            Czy parobek z Kowalskim chcieli być poprawni politycznie, czy ratowali własne tyłki?

          • wcale nie bajzel, tylko
            wcale nie bajzel, tylko trzeba czytać uważnie, a nie operować utartymi pojęciami.

            poprawność polityczną po prostu trzeba chyba rozumieć szerzej, i o to neptkowi chodzi. Występuje ona nie tylko w demokracji liberalnej, ale w każdym systemie.

            Poprawność polityczna – czyli, jak się poprawnie zachowywać w danym systemie politycznym, żeby go nie podważać. Demokracja liberalna jest pierwszym systemem, który nie przewiduje kar za krytykę pod swoim adresem. Poprzednie systemy przewidywały takie kary.

            Totalitaryzm i monarchia wymuszały posłuszeństwo groźbami (nawet śmierci). Demokracja jest sprytniejsza. Odwołuje się do poczucia słuszności i wartości takich jak tolerancja (itp) w stateczności karą za nieprzestrzeganie politycznej poprawności jest ostracyzm społeczny.

            Brak sprzeczności, za to ciekawe, szerokie spojrzenie neptka!:)

          • Przepraszam bardzo,
            ale w Twoim wpisie nie widzę nic poza utartymi pojęciami. A w szerszym sensie stół to takie większe krzesło bez oparcia, dobrze rozumuję? 😉
            Ale może odpowiesz za neptka: monarchia i totalitaryzm – poddaństwo czy poprawność polityczna?
            Rzecz chyba w tym, że to o czym tu mowa ma jeszcze inne nazwy w zależności od czasu i miejsca: etykieta, konformizm, tradycja, kultura, represja, norma… Po co to nazywać poprawnością polityczną?

          • za neptka odpowiadać nie
            za neptka odpowiadać nie będę.
            a stół to, niestety, bardzo mi przykro, nie jest duże krzesło, bo nie służy do siedzenia. polityczna poprawność w demokracji i totalitaryzmie, mimo, że tak różne od siebie, służą dokładnie do tego samego.

            amen.

          • A już myślałem, że skoro
            wystąpiłaś z pozycji interpretatora wpisu Neptka, to nastąpi ciąg dalszy oświecania. Trudno.
            Być może to jest nieporozumienie tylko na poziomie terminologii i nowomowy. Zauważyłaś, że w telewizji od jakiegoś czasu mówi się ‘temperatura minusowa’? Powiedzieć ‘ujemna’ to obciach?
            I wydaje mi się, że moje nowe podejście do rozumienia pojęcia ‘stół’ wcale nie jest dużo gorsze od nowego rozumienia ‘poprawność polityczna’. Na stole nie tylko można siedzieć, można jeszcze…, no nie chcę zawstydzać Markiza.
            Pozdrawiam.

          • Każdy system polityczny ma
            Każdy system polityczny ma podłoże w pewnych wartościach, które chce chronić. Poprawność polityczna strzeże tych wartości.

            Mówienie ‘pedał’ rozumiane jest przez system jako podważające wartości leżące u jego podstaw (wartość tolerancji). Czy naprawdę mówienie pedał godzi w zasadę tolerancji to inna kwestia, ważne że system tak to interpretuje.