Prześlij dalej:

Tradycyjnie „opozycja” czepiła się bieżącego przekazu dnia, co musi paść wcześniej niż później i żadnego planu B nie ma. Gorzej, oni nie mają planu A, czy nawet szkicu C. Biegają od Białegostoku do samolotu Kuchcińskiego i ani o 21 punktach PO, ani o „Szóstce Schetyny” zupełnie nic nie słyszymy. Takie beztroskie „hejtowanie” skończy się wiadomym skutkiem. Zaraz wyjdzie na scenę Jarosław Kaczyński, cały na biało, niczym w piosence Młynarskiego i po wylanym przez opozycję łajnie, radośnie rzuci: „Dobry wieczór Państwu, obniżamy VAT”. Na przykład „obniżamy VAT”, możliwości jest znacznie więcej i dopiero za chwilę dowiemy się, co będzie prawdziwym tematem kampanii wyborczej.

Istnieje tysiąc różnic pomiędzy PiS i PO, ale jedna z bardziej wyrazistych to połączenie słów z czynami. Gdy PO mówi, że coś zrobi, to Polacy doskonale wiedzą, że PO tylko mówi, by nie powiedzieć łże. Gdy PiS mówi o „Piątce Kaczyńskiego” to jest pewne, że wszystkie punkty zostaną zrealizowane. Podniecanie się tym, co się teraz dzieje w kampanii „opozycji” nie ma najmniejszego sensu, kampania zacznie się od momentu, w którym PiS przedstawi program dla Polski na najbliższe cztery lata i na tym się skończy.

Strony

Źródło foto: 
27387 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

6 (liczba komentarzy)

  1. Nie lekceważyłbym tych zajść. To hybrydowe działania wojenne wytoczone przeciwko Polsce przez siły neokomunistyczne (NWO), które chcą sobie podporządkować cały świat. Jesteśmy w stanie wojny o nasz niepodległy byt i to powinniśmy przyjąć do wiadomości. Na razie oni są za słabi, aby frontalnie uderzyć, dlatego niszczą tkankę polską po kawałku.

    Na szczęście druga hybrydowa wojna z Niemcami powoli wygasa. Wygląda na to że adwersarz słabnie i nie ma już sił by tak działać, jak poprzednio. Jedyny minus tej sytuacji jest taki, że NWO powoli przejmuje proniemieckie siły. Oznacza to, że niedługo będziemy mieli jedną, zjednoczoną tęczową opozycję walczącą z jedną partią zwykłego człowieka.

  2. Nie jestem ani gejem, ani homofobem. Moim zdaniem, wedlug tego co obserwuję to srodowiska prawdziwych gejów (nie polityczni czynownicy) poniosły straty wizerunkowe. Ludzie o odmiennej orientacji stracą  wiele na swej pozycji społecznej, a wszystko przez brak tolerancji lewicowej trzody w stosunku do ludzi posiadajacych i wyznajacych wartosci katolickie. Karę za ich postawę poniosą  najmniej winni, ci co żyli  w normalnym społeczeństwie  pomimo swej inności. 

  3. Hm, czy Tata z Tatą to rodzina? Albo Mama z Mamą? Czy miesza się Spirytus ze Spirytusem? Albo Sok z Sokiem? Albo Wódkę z Wódką? Albo Pomarańcza z Pomarańczem?

    Rodzina to Tata z Mamą. Taka ło, patologia.

  4. Whisky miesza się i powstaje ponoć najlepsza single malt. Ale to taki w ramach żartu.

  5. Whisky miesza się i powstaje ponoć najlepsza single malt. Ale to taki w ramach żartu.

  6. avatar

  7. Strony