Reklama

Jest taka zasada, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie i wydaje mi się, że czas Tuska złego wojownika się kończy, podobnie jak czas TVN-u, Gazety Wyborczej czy Polityki z Wprost w tych kształtach w

Jest taka zasada, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie i wydaje mi się, że czas Tuska złego wojownika się kończy, podobnie jak czas TVN-u, Gazety Wyborczej czy Polityki z Wprost w tych kształtach w jakich są teraz. Wojowali z Kaczorami i narodem na wszelkie sposoby nie robiąc tego co powinni czyli porozumiewać się z ludźmi, z opozycją aby reformować kraj. Doprowadzili tym do zadłużenia monstrualnego kraju, demoralizacji państwa i katastrofy smoleńskiej, za którą przyjdzie im odpowiedzieć wcześniej czy później. Jedynie dla polityków Unijnych oraz Putinowców odgrywali cyrk jacy to są z nich fajni i równi europejczycy oraz światowcy. Gówno tym wygrali, bo wielcy tego świata gardzą lizusami i przydupasami. Poklepią ich po ramieniu, powiedzą słowa jaka to najlepsza prezydencja była (bo na nasz Polaków koszt) i pewnie będą zachwyceni EURO 2012, bo to też nasz kraj zdołowało i będzie jeszcze długo dołować. Jak się nie ma kasy na wesele córki w Mariott Hotel to się wynajmuje remizę, a nie pożycza na wysoki procent aby sfinansować high life wedding. Jak się jest biedną Polską to się nie organizuje Mistrzostw Europy bo jest to oczywista strata. Grecy i Portugalczycy też się nabrali i teraz zostali jak głupcy ze stadionami i długami. Za czasów Gierka była bieda, ale ludzie chodzili dumni do teatrów, czytali to co chcieli, dwa razy w roku wysyłali dzieci na kolonie, a jak ktoś potrzebował więcej to wyjeżdżał na zachód i był królem do czasu, aż mu się kasa nie skończyła. Piłkarze grali lepiej niż teraz, fabryki, stocznie i huty były polskie, a dług wcale nie powodował utraty ducha w narodzie. Nawet kartki można było znieść, bo dzielono tę biedę sprawiedliwiej niż teraz rzekome bogactwo. Polska dzisiaj to niekulturalny żul i cham który za pożyczone pieniądze mieszka w domu 500 metrowym, jeździ BMW, chodzi na mecze, dziwki i do kasyna oraz pije 12-letnią whisky. Do takiego upadku doszliśmy dzięki postsolidarnościowej elicie III RP okłamującej własny naród, że kierunek wybrali słuszny. Te chamidła z Platformy czy od Palikota to jest to na co zasłużyliśmy dając się tak robić w wała od lat. Skoro naród tak zgłupiał, że wybiera do rządzenia bezczelnych i niekompetentnych typasów to nic go nie uratuje. Niech tonie jak Titanic i niech Tusk z Arabskim, Grasiem i Sikorskim zanurzają swoje kłamliwe gęby w lodowatej wodzie. Nie unikną kary, bo gniew ludzi ich dosięgnie prędzej niż się wydaje. Bali się czasów Ceausescu, a teraz może ich spotkać to co w Afryce. Tak samo Putina może rewolucja wyciąć z Kremla jak wcześniej despotycznych Carów i sekretarzy…Idą krwawe zmiany i trzeba będzie wielkiej siły i odwagi by ocalić siebie. Ale jest to możliwe…

Coraz to z Ciebie jako z drzazgi smolnej
Wokoło lecą szmaty zapalone
Gorejąc nie wiesz czy stawasz się wolny
Czy to co Twoje będzie zatracone
Czy popiół tylko zostanie i zamęt
Co idzie w przepaść z burzą.
Czy zostanie
Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament
Wiekuistego zwycięstwa zaranie?
(C.K.Norwid)

Reklama

9 KOMENTARZE

    • Człowiek-pluskwa i Solano z kraju Obamy
      Kiedyś wielki poeta rewolucji Majakowski napisał dzieło wybitne i wielowarstwowe pod nazwą Pluskwa. Przestali je grać w czasach III RP choć powinni może, aby uświadomić niektórym jak rewolucja zjada swoje własne dzieci. Tak samo jak bohater Prisypkin rozumuje niejaka(i) “cerkwia”, bo zapomina, że dla systemu jest tylko pluskwą, która jest nic nie warta i można ją bezkarnie rozgnieść. I tak się pewnie stanie, ale zanim to pojmie będzie za późno na wnioski. Pozdrawiam, Solano żyjącą w kraju Obamy i z ciut innymi problemami na głowie niż na Polskim Titanicu

    • Człowiek-pluskwa i Solano z kraju Obamy
      Kiedyś wielki poeta rewolucji Majakowski napisał dzieło wybitne i wielowarstwowe pod nazwą Pluskwa. Przestali je grać w czasach III RP choć powinni może, aby uświadomić niektórym jak rewolucja zjada swoje własne dzieci. Tak samo jak bohater Prisypkin rozumuje niejaka(i) “cerkwia”, bo zapomina, że dla systemu jest tylko pluskwą, która jest nic nie warta i można ją bezkarnie rozgnieść. I tak się pewnie stanie, ale zanim to pojmie będzie za późno na wnioski. Pozdrawiam, Solano żyjącą w kraju Obamy i z ciut innymi problemami na głowie niż na Polskim Titanicu

    • Człowiek-pluskwa i Solano z kraju Obamy
      Kiedyś wielki poeta rewolucji Majakowski napisał dzieło wybitne i wielowarstwowe pod nazwą Pluskwa. Przestali je grać w czasach III RP choć powinni może, aby uświadomić niektórym jak rewolucja zjada swoje własne dzieci. Tak samo jak bohater Prisypkin rozumuje niejaka(i) “cerkwia”, bo zapomina, że dla systemu jest tylko pluskwą, która jest nic nie warta i można ją bezkarnie rozgnieść. I tak się pewnie stanie, ale zanim to pojmie będzie za późno na wnioski. Pozdrawiam, Solano żyjącą w kraju Obamy i z ciut innymi problemami na głowie niż na Polskim Titanicu