Reklama

No żesz… Panią Środę nawet lubię, ale po artykule przeczytanym na wp.pl „Co jest najlepszą miarą absurdu polskiej polityki?” lubię bardziej
Wpis będzie do bólu nudny i chaotyczny. Bo się to wie.

No żesz… Panią Środę nawet lubię, ale po artykule przeczytanym na wp.pl „Co jest najlepszą miarą absurdu polskiej polityki?” lubię bardziej
Wpis będzie do bólu nudny i chaotyczny. Bo się to wie.
Nie warto tracić czasu na czytanie – bo to tylko moje odreagowanie na politykę.

„Wiadomo już, że komisje śledcze są fundamentem polskiej polityki. Czymże byłaby polityka bez komisji? Czymże byłoby śledztwo bez polityków? Niczym. Komisje są więc solą i ziemią, a ponadto pełnią jeszcze inne ważne funkcje. „

To rozumiem …. uzasadniona megaironia. Nawet komisja do sprawy Rywina, powszechnie uznawana za najlepszą, niewiele wyjaśniła.

„Po pierwsze: pokazują mechanizmy władzy, to znaczy, kto się z kim spotkał, o czym z nim mówił (lub nie) i ile nas to – podatników – kosztowało. „

I co z tego, że się spotkał, nie bardzo wiadomo o czym mówił, o skonkretyzowaniu ile to podatników kosztowało nie wspomnę.

„Po drugie – żywią media „

Yes, yes, yes!!!!!!
Ale…..

„Daje też rozrywkę milionom widzów …”

Hmmm…. znam kilkadziesiąt ludzi – od tych zza ściany, do tych w Chicago, którzy tą „rozrywkę” mają głęboko….
lub nie wiedzą, że taka „rozrywka” istnieje, i nie chcą wiedzieć.

„Po trzecie, komisje śledcze kreują gwiazdy polityczne. „

Lubię spadające gwiazdy. Podobno pomyślane życzenie przy ich spadaniu spełnia się. Zabrakło mi refleksu z życzeniem, gdy Rokita w Lufthansie…..

„Po czwarte …..”

Nie wypowiem się. Nie mam dojścia do satyryków oraz dokumentów finansowych partii.

„Po piąte, komisja śledcza jest wielkim spektaklem dla gawiedzi i nie tylko. Cóż robiłby przeciętny obywatel, gdyby nie było komisji śledczych? O czym by dyskutował, na kogo by głosował, jak wyrabiał by sobie swoje poglądy i przekonania? Czy bez komisji śledczych możliwa byłaby w ogóle obywatelska i polityczna tożsamość? „

O. I to jest najlepsze. Zwłaszcza w świetle tego co wiem o moich kilkudziesięciu znajomych….

I jako żem zleniwił się i copy – paste w takim przypadku niezbędne:

Po szóste, komisja śledcza odsłania etyczne fundamenty polskiej polityki. Przesłuchania, pytania, reakcje informują nas o standardach etycznych naszych politycznych elit a zwłaszcza o tym, do jakich granic mogą się oni posunąć być uzyskać to, o czym mowa w punktach 1, 2, 3, 4,5.

Po siódme komisje śledcze są najskuteczniejszą miarą… absurdu polskiej polityki.

A prawda? Prawda jest zbyt prostacka, by mogła zainteresować polityków.

Nio.

Z pewną nieśmiałością (wiadomo dlaczego) polecam opinie na temat śledźkomisji redaktora Krzysztofa Leskiego.

Sympatyczne pozdrowionka dla Kontrowersyjnych
contri

Reklama
Poprzedni artykułTakie coś
Następny artykułCo nagle, to po Pieronku

14 KOMENTARZE

  1. śledziowo
    Mam kłopoty z odpowiedziami na tematy związane z tym co było w TV. Trzy miesiące nazad padł mi telewizor. Po objawach awarii sądząc, udałoby mi się go bezproblemowo naprawić, ale mi się nie chce. Jakoś lepiej się czuję bez oglądania obrazków telewizyjnych.

    Co do Sekuły i roli PO w śledźkomisji.
    Widzi mi się, że niepotrzebnie nerwowi są – stąd głupie błędy np. bezsensowne wywalanie ze składu komisji Kempy i Wassermana, nieprzemyślane zamykanie obrad przez Sekułę (tu się mało dziwię – po jedenastu godzinach też bym chciał pieprznąć wszystko i do domu jechać).

    A jak chcesz znać dokładniej poglądy moje na ten cyrk to poczytaj Leskiego. W pełni z nim się zgadzam.
    Pozdrawiam sympatycznie 🙂