Reklama

Mam tę przewagę nad większością lud

Mam tę przewagę nad większością ludzi, którzy nie mają na to czasu, albo odporności, że mogę oglądać na bieżąco wydarzenia. Oglądając na bieżąco i całymi daniami, dorobiłem się pewnego pancerza, mnie trudno zaskoczyć medialną sensacją, co więcej mnie strasznie trudno wziąć pod włos. Daleko szukał nie będę, dziś właśnie padła taka sensacyjna wiadomość i chciałbym, zwrócić uwagę na okoliczności, kiedy wiadomość padła, zanim powiem jaka to wiadomość. Tematem numer jeden od kliku dni jest kolej i taka nieudolność, jakiej faktycznie za komuny nie było. Za komuny nikt od pociągów zegarka nie regulował, ale przynajmniej rozkład jako „podpowiedź” wisiał. Pociągi były podstawiane na różnych peronach, ale na takich, które istniały. Drugim tematem jest raport MAK i nagły zwrot medialnego aktorzyny Tuska, te dwie sprawy są nie wiem, którymi już sprawami jakie przez opozycję powinny być podjęte i wałkowana do upadłego, aż po zgon rządzących. Niestety dzieje się tak, że Donald Tusk ma dwóch wielkich sprzymierzeńców, szeroko pojęte zaplecze „biznesowo”-„medialne” i Jarosława Kaczyńskiego, z coraz głupszym otoczeniem i z coraz głupszym wyborcą. Żadnej mi to nie sprawia satysfakcji, niemniej tak durnej opozycji jak PiS i sam Kaczyński, ze świecą szukać, a tak durnego wyborcy, który się cieszy, gdy dostaje w dupę i jest rozgrywany jak dziecko i z latarnią morską się nie znajdzie. Najwierniejszy wyborca PiS nigdy nie ma dość, tak jak Kaczyński, wyborca i Kaczyński nie potrafią powiedzieć dość. Jakiś niesamowity samobójczy typ mentalny. Nie ma takiego absurdu, nie ma takiej śmieszność, której Kaczyński i jego wyborcy nie uznaliby za bitwę o niepodległość. Nie ma granic dla śmieszności, podłości, głupoty, każdą przekroczą, „dla Ojczyzny”.

Na tapecie są „ente” sprawy, wskazujące na tragikomiczną bylejakość tego rządu, brak kompetencji jest tak rażący, że średnio rozgarnięta opozycja powinna już dawno wysadzić nierobów i propagandzistów w powietrze. Tymczasem co się dzieje? Wychodzi prezes Jarosław i dokarmia swój najciemniejszy lud. Po ośmiu miesiącach od pogrzebu Jarosław przypomniał sobie, że nie rozpoznał brata tuż przed złożeniem na Wawelu. Jak wspominałem, mam pancerze i w związku z tym pragnę powiedzieć, że do tak komediowej roli, prezes powinien się chociaż przygotować. Zagrał ten numer tak amatorsko, że aż głowę odwrócił na własne słowa, kiedy kończył kwestię. Jaki będzie z tego efekt? O PKP i Smoleńsku można zapomnieć, teraz wierne i najgłupsze tabuny prezesa, pod światłym przywództwem prezesa, będą kolportowały legendę o „nodze generała”. Do ciała ŚP Lecha Kaczyńskiego przyklejono nogę z lampasami. Proszę wybaczyć, ale to nie ja sobie żartuję, to są słowa prezesa i ja doskonale rozumiem i nawet nie wykluczam podobnego zdarzenia w wykonaniu polsko-ruskich tandeciarzy, ja tylko pytam. Pytam o prostą wydawałoby się rzecz. Po co o tym mówić teraz, 8 miesięcy po fakcie? Po co pytam? Ból? Dążenie do prawdy? Jest oczywistą oczywistością, że dla prymitywnej wrzutki nic więcej. Prymitywnej w każdym aspekcie. Człowiek, który co drugą konferencję gębę sobie wyciera cudzą moralnością, robi rzecz, która pobudza treść żołądka, nie wiem czy to moralne, czy niemoralne, mnie się po prostu rzygać chce. Profanowanie pamięci brata, w obliczu żyjącej córki i matki, jest dulszczyzną, przy której podanie ręki Palikotowi, jawi się szlachetnym czynem. Politycznie ten zabieg jest poniżej politycznego przedszkola, spycha PiS na wieczne opozycyjne i radykalny margines, a elektorat zachwycony tego rodzaju narracją, w słuszne zakamarki największego ciemnogrodu. Tak zwyczajnie po ludzku, to się tylko rzygać chce od podobnej narracji.

Reklama

Mówi się wiele o podłości Tuska i bardzo słusznie się mówi, ten cynik zrobi wszystko, żeby dokopać Kaczyńskiemu, ale on jednak pewnych granic nie przeskoczył. Jak dotąd Tusk upodlił już wszystko i prawie wszystkich, z wyjątkiem swoich najbliższych. Kaczyński w walce politycznej, ośmieszył i sprofanował już dokumentnie wszystko, łącznie ze zwłokami swojego brata. Wykopuje trumnę brata kiedy jest mu to wygodne i rzuca na pożarcie najdurniejszemu elektoratowi, widok tak ponury i odrażający, że absolutnie nie ma się czemu dziwić, że lemingi nie pójdą tą drogą. Nie daję rady patrzeć na zakłamaną gębę Tuska i całej tej ekipy tandeciarzy, ale gdy nic nie robienie, ktoś usiłuje mi zastąpić ofertą ze zbioru „Telefony zza światów i noga w lampasach”, to ja pozostanę przy chaosie, żeby nie popaść w otchłań odrażającej w formie i tragikomicznej w treści paranoi nakręcanej wzajemnie między Kaczyńskim, jego halabardnikami i elektoratem PiS. Mnie się już naprawdę nie chce dochodzić, kto tu kogo nakręca, czy to Kaczyński jest emanacją elektoratu, czy elektorat Kaczyńskiego. Żadnej nadziei, bo tu nie można mówić o łyżce dziegciu w beczce miodu, można mówić o łyżce miodu w beczce dziegciu.

Mojego wysiłku, nie jest warte kilka i od czasu do czasu słusznych zdań prezesa, obsranych przez samego prezesa rzadziutką kupką jego fantastycznych opowieści, które mogą chwytać naprawdę bardzo, ale to bardzo prościutkie umysły. Pan prezes panu Donaldowi na zawołanie robi dobrze, zawsze gdy pan Donald już dostaje pierwszego kopa i się przykurcza, pojawia się pan prezes i bierze kolejne kopy na siebie. Pozostawiam do wyboru: szlachetny idiota, albo prymitywny demagog budujący sobie ciepłą i wieczną posadkę na stare lata w podziemiu, bo to już nawet nie jest opozycja. Sam wybieram to drugie, Kaczyński już się do niczego nie nadaje, będzie coraz bardziej przypominał Giertycho-Leppera i stanie się tak z prostego powodu. Ludzie chcą spokojnie zjeść śniadanie, obiad kolację, nawet ktoś taki jak ja, któremu chce się zaglądać do wszystkich matrioszek, gdy widzę prezesa już nic mi się nie chce, a coraz częściej mi się cofa. Jestem zmęczony, nie obchodzi mnie co prezes chce przez to powiedzieć, co chce uzyskać, jego zblazowana mina, jego śmieszne napuszona mikro sylwetka, daje mi na wstępie powody, aby sobie dać spokój. Gdy się odezwie nie ma już żadnych wątpliwości i ja rodzynek z zalewu słownej sraczki prezesa dłużej wydłubywać nie zamierzam. Ten człowiek ma wrodzony talent by na piersi za talizman nosił jeno sznur. I choćby mu róg po 100 razy zawieszać, efekt zawsze będzie ten sam, prezes obudzi się z dyndającym sznureczkiem. I to jest tragiczna wiadomość, bo jaki mamy rząd chyba już każdy widzi, tylko nie każdemu to przeszkadza.

Reklama

16 KOMENTARZE

  1. obciach
    No nieładnie to wyszło. Tak jakby gość na chrzcinach nagle oświadczył: “już przed ślubem wiedziałem że pan młody jest ojcem panny młodej ale nie chciałem psuć atmosfery”.
    Prezes przecież pokwitował odbiór, nie wszystko mu pasowało ale przymknął oko, a teraz rzucił temat aby media o nim nie zapomniały.
    I co teraz będzie? Rodziny ofiar zaczną się wymieniać częściami?

  2. obciach
    No nieładnie to wyszło. Tak jakby gość na chrzcinach nagle oświadczył: “już przed ślubem wiedziałem że pan młody jest ojcem panny młodej ale nie chciałem psuć atmosfery”.
    Prezes przecież pokwitował odbiór, nie wszystko mu pasowało ale przymknął oko, a teraz rzucił temat aby media o nim nie zapomniały.
    I co teraz będzie? Rodziny ofiar zaczną się wymieniać częściami?

  3. Wtedy, kiedy był groźny, miał jakiś pomysł i kilka
    rozsądnych kobiet obok i całkiem rozsądnie mówił i tak samo zachowywał – wart był,jeżeli nie poparcia, to chociaż obrony przed całą, wspomnianą przez Ciebie ,,chujnią” (gdzieś Ty się nauczyła takich brzydkich wyrazów). Ta chujnia nie tylko rządzi ale również niszczy ten kraj na pokolenia, tych długów nikt nie spłaci. Wiem, że nie wierzysz oszołomom ale to powtórzył dzisiaj po raz n-ty Balcerowicz. Leszek Balcerowicz.

  4. Wtedy, kiedy był groźny, miał jakiś pomysł i kilka
    rozsądnych kobiet obok i całkiem rozsądnie mówił i tak samo zachowywał – wart był,jeżeli nie poparcia, to chociaż obrony przed całą, wspomnianą przez Ciebie ,,chujnią” (gdzieś Ty się nauczyła takich brzydkich wyrazów). Ta chujnia nie tylko rządzi ale również niszczy ten kraj na pokolenia, tych długów nikt nie spłaci. Wiem, że nie wierzysz oszołomom ale to powtórzył dzisiaj po raz n-ty Balcerowicz. Leszek Balcerowicz.

  5. Na Discovery pokazywali
    Na Discovery pokazywali kiedyś symulowaną katastrofę lotniczą, tzn. prawdziwy samolot lecący na autopilocie z manekinami i kamerami na pokładzie rozpieprzyli o matkę ziemię. Przy takiej katastrofie wszystkie duszyczki na pokładzie fruną sobie z fotelikami lub też bez fotelików (przecięte na pół pasami bezpieczeństwa) w jedno miejsce i tam tworzą jednego wielkiego kotleta mielonego, dosłownie mielonego. W Smoleńsku na bank też takie danie powstało i jestem pewien, że sowieci mogli pomylić jedną nogę z drugą, gdzieś wsadzić trzy a gdzie indziej jedną.

    Ale, Jarosławie Kaczyński, na chuj ci teraz ta noga? 8 miesięcy po pogrzebie sobie przypominasz? Leszek jakby wstał teraz z nagrobka, jakby chwycił tą generalską nogę z lampasem to by ci tak nią przyjebał w ten durny łeb, że następnym razem dwa razy byś pomyślał zanim coś wygenerujesz.

    • Tylko te lecące do Machaczkały, zawracając z 9 tys.
      metrów, bez silników , we mgle – spada mając 20 ton paliwa w zbiornikach, rozbija na 3 części i prawie wszyscy żyją (2 trupy). Ten ,,nasz” leciał 290km/h na automacie. Miał resztki paliwa.Został naprowadzony na las zamiast w oś pasa. Widać to dokładnie na lotniskowym radarze – którego Rosjanie nie pokażą, tak samo jak oryginałów rejestratorów lotu (czarnych skrzynek). To była swego rodzaju pułapka. Pytanie – po co? Bandyci wyznają inną logikę. Może jeden laptop albo terminal generała NATO jest wart takiej rzeźni. Nie pamiętam już ile Putin wysadził Rosjan w tych blokach, w czym brał udział Litwinienko – zamordowany na oczach świata. I co ? Chujów sto. Stary kagiebista wie, że może wszystko. Wojnę jedną, drugą a co na to ,,świat”? To co zawsze.
      Natomiast to, co ten stary biedny człowiek wygaduje to jest straszne. Od dawna tu piszemy i apelujemy żeby go gdzieś schować, zabrać mikrofony i nie wpuszczać do zadnej tv. Obraził teraz miliony ludzi, bo przecież nie tylko on go opłakiwał. Nie pomyślał debil jeden co teraz z nimi? Przecież był wariat obecny, kiedy przekładali Prezydenta do drugiej trumny, tutaj w Pałacu. Po co on to mówi teraz? Chyba tylko, żeby Tuskowi zrobić przyjemność i wszystkim kanaliom dać powód – do rechotu.

  6. Na Discovery pokazywali
    Na Discovery pokazywali kiedyś symulowaną katastrofę lotniczą, tzn. prawdziwy samolot lecący na autopilocie z manekinami i kamerami na pokładzie rozpieprzyli o matkę ziemię. Przy takiej katastrofie wszystkie duszyczki na pokładzie fruną sobie z fotelikami lub też bez fotelików (przecięte na pół pasami bezpieczeństwa) w jedno miejsce i tam tworzą jednego wielkiego kotleta mielonego, dosłownie mielonego. W Smoleńsku na bank też takie danie powstało i jestem pewien, że sowieci mogli pomylić jedną nogę z drugą, gdzieś wsadzić trzy a gdzie indziej jedną.

    Ale, Jarosławie Kaczyński, na chuj ci teraz ta noga? 8 miesięcy po pogrzebie sobie przypominasz? Leszek jakby wstał teraz z nagrobka, jakby chwycił tą generalską nogę z lampasem to by ci tak nią przyjebał w ten durny łeb, że następnym razem dwa razy byś pomyślał zanim coś wygenerujesz.

    • Tylko te lecące do Machaczkały, zawracając z 9 tys.
      metrów, bez silników , we mgle – spada mając 20 ton paliwa w zbiornikach, rozbija na 3 części i prawie wszyscy żyją (2 trupy). Ten ,,nasz” leciał 290km/h na automacie. Miał resztki paliwa.Został naprowadzony na las zamiast w oś pasa. Widać to dokładnie na lotniskowym radarze – którego Rosjanie nie pokażą, tak samo jak oryginałów rejestratorów lotu (czarnych skrzynek). To była swego rodzaju pułapka. Pytanie – po co? Bandyci wyznają inną logikę. Może jeden laptop albo terminal generała NATO jest wart takiej rzeźni. Nie pamiętam już ile Putin wysadził Rosjan w tych blokach, w czym brał udział Litwinienko – zamordowany na oczach świata. I co ? Chujów sto. Stary kagiebista wie, że może wszystko. Wojnę jedną, drugą a co na to ,,świat”? To co zawsze.
      Natomiast to, co ten stary biedny człowiek wygaduje to jest straszne. Od dawna tu piszemy i apelujemy żeby go gdzieś schować, zabrać mikrofony i nie wpuszczać do zadnej tv. Obraził teraz miliony ludzi, bo przecież nie tylko on go opłakiwał. Nie pomyślał debil jeden co teraz z nimi? Przecież był wariat obecny, kiedy przekładali Prezydenta do drugiej trumny, tutaj w Pałacu. Po co on to mówi teraz? Chyba tylko, żeby Tuskowi zrobić przyjemność i wszystkim kanaliom dać powód – do rechotu.

  7. Na PO zamierza głosować aż 54% badanych
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rekordowe-poparcie-dla-Platformy,wid,12970238,wiadomosc_prasa.html

    “Poparcie dla partii Donalda Tuska osiągnęło nienotowane od dawna rozmiary – wynika z najnowszych badań GfK Polonia dla “Rzeczpospolitej”. Na PO zamierza głosować aż 54% badanych, co dałoby tej partii 261 mandatów w sejmie. To najlepszy wynik PO w tym roku.”

    To jest informacja z dzisiaj. Bodajże pierwsze badanie po ogłoszeniu podmiany brata. Wstańmy wszyscy i głośno podziękujmy Jarosławowi Kaczyńskiemu za tak wyśmienity wynik. Wynik, na który pracuje ciężko i wytrwale. Jeszcze odrobinę wysiłku, jeszcze kilka wypowiedzi i poparcie osiągnie 80%.

  8. Na PO zamierza głosować aż 54% badanych
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rekordowe-poparcie-dla-Platformy,wid,12970238,wiadomosc_prasa.html

    “Poparcie dla partii Donalda Tuska osiągnęło nienotowane od dawna rozmiary – wynika z najnowszych badań GfK Polonia dla “Rzeczpospolitej”. Na PO zamierza głosować aż 54% badanych, co dałoby tej partii 261 mandatów w sejmie. To najlepszy wynik PO w tym roku.”

    To jest informacja z dzisiaj. Bodajże pierwsze badanie po ogłoszeniu podmiany brata. Wstańmy wszyscy i głośno podziękujmy Jarosławowi Kaczyńskiemu za tak wyśmienity wynik. Wynik, na który pracuje ciężko i wytrwale. Jeszcze odrobinę wysiłku, jeszcze kilka wypowiedzi i poparcie osiągnie 80%.