Reklama

Niezwykle trudno recenzuje się w normalny sposób i dla normalnych ludzi wiec, czy konwencję polityczną, bo cóż to takiego jest? Istnieje choćby cień szansy, że podobne wydarzenia wejdą do repertuaru kin albo zastąpią popołudniowe i wieczorne seriale? Raczej marne i to właśnie pokazuje skalę trudności, ale mimo wszystko postaram się napisać coś po ludzku. Obserwowanie polityków i ich wytąpień nie jest żadną ucztą intelektualną i rzadko udaje się człowiekowi nie zasnąć. Emocji w tym tyle, co kot napłakał, dowcipu jeszcze mniej i wszystko razem powoduje, że gęba sama ziewa. A jednak sztabowcom Andrzeja Dudy udało się wydobyć spory kawałek estetyki, trochę humoru i pakiet mocnych emocji. Taki efekt był możliwy, ponieważ czas temu sprzyja. W przeciwieństwie do większości, która nie ma tyle szczęścia i nie może sobie pozwolić na komfort pracy w domu, obejrzałem całą konwencję Andrzeja Dudy i razem z innymi szczęściarzami komentowałem na bieżąco. Naturalnie z pogaduszek politologów, medioznawców, socjologów i innych ekspertów wynika znacznie mniej niż z samych wieców. Czas zatem ochłonąć i wrócić do normalności, żeby podzielić się normalnymi spostrzeżeniami. Najważniejszy jest bilans! Każda strategia, jakby nie była i czego nie dotyczyła musi zakładać, że coś przyniesie zysk lub stratę, musi też przewidzieć kilka ruchów do przodu i kontrę przeciwnika. Sztab Andrzeja Dudy po niedzielnej debacie, w której postawiono na grzecznego chłopca, odcinającego się od „strasznej twarzy PiS-u”, doszedł do wniosku, że ten zabieg w najlepszym razie wyszedł na zero. Ze wszystkich stron padło; „Andrzej więcej czadu”, no i życzenie zostało spełnione. Najnowszy wiec Dudy był jednym wielkim kontratakiem i co ważne bez fauli. W pierwszym odruchu pomyślałem sobie, że takie proste recepty polegające na skrajnych zmianach, to bardzo ryzykowne i nieprzemyślane działanie, ale potem zacząłem liczyć plusy.

Pierwszy plus. Media trąbią, że Andrzej Duda zaatakował, przestał być grzeczny i pokazał pazury. Dotąd ośrodki dezinformacji zajmowały się idiotyzmami w stylu, co kto komu powiedział i kogo poparł, teraz udało się „narzucić narrację”. Drugi plus. Z całą pewnością łysy Kamiński, jako prosty propagandzista, przygotowywał Komorowskiego na atak licząc, że w czwartek powtórzy występ z niedzieli. O tyle rzecz wydawała się łatwa, że Andrzej Duda zagoniony do narożnika z Kaczyńskim i Macierewiczem nie będzie miał wyjścia i pozostanie przy wizerunku gołąbka pokoju. Strategia łysego Kamińskiego się posypała i na gwałt Bronek musi poddać się nowym naukom, a wiemy jaki to „pojętny” uczeń. Plus trzeci. Niedzielna pewność Komorowskiego zamieniła się w sraczkę, co jest naturalną konsekwencją punktu drugiego. Nikt nie lubi być zaskakiwany i to na takim poziomie, który rujnuje dotychczasowy wysiłek. Komorowski zaliczył właśnie traumę na wzór utraty pliku w Wordzie. Miał napisaną niemal całą pracę i musi zaczynać od nowa. Ktokolwiek przeżył taką przygodę wie o czym mówię, reszta też syknie na samą myśl. Duda swoje dzieło zapisał i pozostaje mu nanieść ewentualne poprawki, dopieścić zdania. Plus czwarty. Ludzki, osobisty, bo miało być po ludzku. Sam już zaczynałem marudzić i potrzebowałem takiego kopa w dupę, aby się znów przebudzić. Zmiana kierunku z grzecznego na ofensywny dała świeżość wszystkim wierzącym, że niemożliwe staje się realne. Konwencja Andrzeja Dudy nie trafi do kin, nie zastąpi „M jak miłość”, ale wieloma mocnymi akcentami wywołała uśmiech i łzy wzruszenia. Sprawiła, że przeciwnik popadł w popłoch i przygnębienie. Kandydat na prezydenta dał hasło do mobilizacji, żona i córka podniosły morale, celnie przy tym punktując wszystkich propagandzistów po drugiej stronie barykady.

Agata Duda jednym prostym zdaniem skierowanym do Kaczyńskiego: „Z całym szacunkiem panie prezesie, ale ja się pana nie boję”, zrobiła więcej niż wszyscy pozostali, którzy pracowali nad „odklejeniem twarzy Jarosława” od Andrzeja Dudy. Kinga Duda z pełną klasą i z pozycji młodej dziewczyny w białych rękawiczkach znokautowała medialnego chama Lisa. Zwykłym, naturalnym wsparciem dla ojca, z podniesioną głową pokazała kim są i co mogą medialni siepacze. Bilans jest na plus i chociaż niejeden minus zobaczymy w rozmaitych Dziennikach Telewizyjnych, to nie mogę napisać nic innego, jak tylko to, że sztab Andrzeja Dudu strzelił celną serią z biodra. Nie jestem też zwolennikiem histerii, że jutrzejsza debata przesądzi o wszystkim. Ludzie mają dość tego jazgotu, serdecznie dość. Spodziewam się, że więcej niż 4 miliony przed telewizorami nie usiądzie i jak zwykle będą to w większości zdecydowani i wyrobieni politycznie wyborcy plus komentatorzy. Skoro główną wadą pierwszej debaty w wykonaniu Dudy była grzeczność, to poprawienie tego błędu jest banałem. Najważniejsze jednak jest to, że dłużej na te same gęby patrzyć się nie da. Wątpiący w sens wyborów prezydenckich niech sobie postawią przed oczami poniedziałek obraz na kacu. Ten sam Komorowski, z tą samą Komorowską i Nałęczem, w tym samym pałacu gadają o sukcesie z tym samym Lisem i tą samą Olejnik.

Reklama

78 KOMENTARZE

  1. Niezależnie od tego, czy
    jutrzejsza  debata  ma  znaczenie, czy  też  nie  to  dobrze  byłoby, aby  Duda  pozostał  umiarkowany  i  nie  przeszarżował. Tu  nie  chodzi  o  potulność. Chodzi  o  grzeczność, ale  wyrażaną  w  zdecydowanych  słowach  i  gestach. Wbrew  jazgotowi  z  różnych  dzienników  kindersztuba  Dudy  zaprocentowała. I  tego  trzeba  się  trzymać. Jeśli  Duda  zacznie  być  taki  jak  Komorowski (chociaż  trudno  mi  to  sobie  wyobrazić)  to  będzie  problem. Zacznie  się  ujadanie: "macie  prawdziwego  Dudę " itp.  
      I  marzy  mi  się  więcej  ironii  w  wypowiedziach  wypowiedzianych  z  uśmiechem  na  ustach  i  luzem w  mowie  ciała 🙂

    • To jest gra o pozycję samca alfa
      Osobiście uważam, że "debaty" w obowiązującej konwencji Dudzie szkodzą – idzie do jaskini ludożerców grać w ich grę na ich zasadach. Ale jeśli już decyduje sie to robić, to jedno jest oczywiste – tu nie ma miejsca dla harcerzyków. Stado musi zobaczyć, że stary alfa dostał bęcki od pretendenta. Pretendent musi pokazać sie jako wart bycia alfą, a bęcki muszą być bezdyskusyjne. Ich forma jest drugorzędna – to nie musi być powalenie jakimś hakiem, odgryzienie głowy i nasikanie do środka. Można to zrobić grzecznie, ale nie może być wątpliwości, kto jest silniejszy.

    • Duda ma pokazać że byłby dobrym prezydentem

      Nie rozumiem czemu nikt nie podejmuje tematu, czemu nie możemy uratować kilkudziesięciu tysięcy syryjczyków przed śmiercią? Czemu nikt nie pomoże Miriam Shaded? Stać nas wydać 600 miliardów z UE, wydać kilkadziesiąt miliardów na broń której nie zdążymy użyć, a kilkadziesiąt tysięcy ludzi nie można uratować?

  2. Niezależnie od tego, czy
    jutrzejsza  debata  ma  znaczenie, czy  też  nie  to  dobrze  byłoby, aby  Duda  pozostał  umiarkowany  i  nie  przeszarżował. Tu  nie  chodzi  o  potulność. Chodzi  o  grzeczność, ale  wyrażaną  w  zdecydowanych  słowach  i  gestach. Wbrew  jazgotowi  z  różnych  dzienników  kindersztuba  Dudy  zaprocentowała. I  tego  trzeba  się  trzymać. Jeśli  Duda  zacznie  być  taki  jak  Komorowski (chociaż  trudno  mi  to  sobie  wyobrazić)  to  będzie  problem. Zacznie  się  ujadanie: "macie  prawdziwego  Dudę " itp.  
      I  marzy  mi  się  więcej  ironii  w  wypowiedziach  wypowiedzianych  z  uśmiechem  na  ustach  i  luzem w  mowie  ciała 🙂

    • To jest gra o pozycję samca alfa
      Osobiście uważam, że "debaty" w obowiązującej konwencji Dudzie szkodzą – idzie do jaskini ludożerców grać w ich grę na ich zasadach. Ale jeśli już decyduje sie to robić, to jedno jest oczywiste – tu nie ma miejsca dla harcerzyków. Stado musi zobaczyć, że stary alfa dostał bęcki od pretendenta. Pretendent musi pokazać sie jako wart bycia alfą, a bęcki muszą być bezdyskusyjne. Ich forma jest drugorzędna – to nie musi być powalenie jakimś hakiem, odgryzienie głowy i nasikanie do środka. Można to zrobić grzecznie, ale nie może być wątpliwości, kto jest silniejszy.

    • Duda ma pokazać że byłby dobrym prezydentem

      Nie rozumiem czemu nikt nie podejmuje tematu, czemu nie możemy uratować kilkudziesięciu tysięcy syryjczyków przed śmiercią? Czemu nikt nie pomoże Miriam Shaded? Stać nas wydać 600 miliardów z UE, wydać kilkadziesiąt miliardów na broń której nie zdążymy użyć, a kilkadziesiąt tysięcy ludzi nie można uratować?

  3. Co będzie?
    Poglądy mam wyrobione, wiem na kogo zagłosuję i mam nadzieję że wygra Duda. Ale boję się jak przed żadnym egzaminem jutrzejszej debaty, a jeszcze bardziej niedzieli około godziny 21. Z tych powodów o których Pan pisze: nie zniosę gęby Bredzisława i maski Olejnik w triumfalnym pochodzie w mediach…po prostu nie zniosę…

  4. Co będzie?
    Poglądy mam wyrobione, wiem na kogo zagłosuję i mam nadzieję że wygra Duda. Ale boję się jak przed żadnym egzaminem jutrzejszej debaty, a jeszcze bardziej niedzieli około godziny 21. Z tych powodów o których Pan pisze: nie zniosę gęby Bredzisława i maski Olejnik w triumfalnym pochodzie w mediach…po prostu nie zniosę…

  5. a’propos
    …"komorowski zaliczyl wlasnie traume;na wzor utraty pliku w wordzie"..
    ty jak cos napiszesz piotr..to guma w rajtach ulega SAMOISTNEJ!! calkowitej defragmentacji…musialem ochlonac;zanim zaczalem kilkac..znowu sie wytarzalem ze smiechu po dywanie dobre kilka minut…pelen szacun…mnie tez przeraza wizja poniedzialkowego orgazmu w tvn-ie…nie jestem w stanie sobie wyobrazic jak bardzo lis juz od poniedzialku przestanie sie martwic co z ta polska..JA SIE NIE CHCE rano obudzic w takim kraju…ciagle jednak do czegos wracam..smolensk niczego nie zmienil..tasmy u sowy niczego nie zmienily..raport smutnych panow z BND niczego nie zmienil..jakos tak dziwnie polityka zagraniczna strasznie przycichla..czyli ze co??wwzyscy mniej lub bardziez zyczliwi sasiedzi i tzw "sojusznicy"..na "cóś" czekają??czekaja na zmian

    ę??jaki raport i jaka depesza jest w stanie pogonic to cale TAŁATAJSTWO nawet po wygranych przez gajowego sfalszowanych wyborach..czy cos..ktos..jest w ogole w stanie ich wyrwac za morde z tamtąd??w cholere??widzac dzisiejsza klase prawnika z krakowa;misiek et conchortes maja cieplo w rajtkach..wiec tym bardziej chyba pojda na zywiol..a pozniej co??demonstracje??zamieszki??stan wojenny??ja sie juz na partyzantke ze swoim guzem muzgu nie nadaje..za slaby jestem..
    p.s.
    gdybym mial te 20-cia kilka lat mniej…to po wygranych wyborach pojechalbym do warszawy pod palac z karimatą.i z pierscionkem dla corki pana dudy..a z flaszką czystej dla pana andrzeja..i oglosilbym strajk okupacyjny pod plotem..ze sie nie rusze dopóki kiga ze mna nie porozmawia…TO TAKI ŻART….piekna…. wspaniala..mloda kobieta…eeeeech…..

  6. a’propos
    …"komorowski zaliczyl wlasnie traume;na wzor utraty pliku w wordzie"..
    ty jak cos napiszesz piotr..to guma w rajtach ulega SAMOISTNEJ!! calkowitej defragmentacji…musialem ochlonac;zanim zaczalem kilkac..znowu sie wytarzalem ze smiechu po dywanie dobre kilka minut…pelen szacun…mnie tez przeraza wizja poniedzialkowego orgazmu w tvn-ie…nie jestem w stanie sobie wyobrazic jak bardzo lis juz od poniedzialku przestanie sie martwic co z ta polska..JA SIE NIE CHCE rano obudzic w takim kraju…ciagle jednak do czegos wracam..smolensk niczego nie zmienil..tasmy u sowy niczego nie zmienily..raport smutnych panow z BND niczego nie zmienil..jakos tak dziwnie polityka zagraniczna strasznie przycichla..czyli ze co??wwzyscy mniej lub bardziez zyczliwi sasiedzi i tzw "sojusznicy"..na "cóś" czekają??czekaja na zmian

    ę??jaki raport i jaka depesza jest w stanie pogonic to cale TAŁATAJSTWO nawet po wygranych przez gajowego sfalszowanych wyborach..czy cos..ktos..jest w ogole w stanie ich wyrwac za morde z tamtąd??w cholere??widzac dzisiejsza klase prawnika z krakowa;misiek et conchortes maja cieplo w rajtkach..wiec tym bardziej chyba pojda na zywiol..a pozniej co??demonstracje??zamieszki??stan wojenny??ja sie juz na partyzantke ze swoim guzem muzgu nie nadaje..za slaby jestem..
    p.s.
    gdybym mial te 20-cia kilka lat mniej…to po wygranych wyborach pojechalbym do warszawy pod palac z karimatą.i z pierscionkem dla corki pana dudy..a z flaszką czystej dla pana andrzeja..i oglosilbym strajk okupacyjny pod plotem..ze sie nie rusze dopóki kiga ze mna nie porozmawia…TO TAKI ŻART….piekna…. wspaniala..mloda kobieta…eeeeech…..

    • Ugh … 10/10!!!
      a nawet 100/100!

      Mnie dziś podczas mieszania w garach, jak przystało na wiejską babę z ciemnogrodu, przyszło do głowy, że Sienkiewicz jednakowoż kiepsko tę budkę podszedł …

      Jego praszczur Henryk wybrałby jakiegoś gieroja z CBŚ, zawiązał mu szalik narodowca i kazałby się w budce bohatersko wysadzić …

    • Ugh … 10/10!!!
      a nawet 100/100!

      Mnie dziś podczas mieszania w garach, jak przystało na wiejską babę z ciemnogrodu, przyszło do głowy, że Sienkiewicz jednakowoż kiepsko tę budkę podszedł …

      Jego praszczur Henryk wybrałby jakiegoś gieroja z CBŚ, zawiązał mu szalik narodowca i kazałby się w budce bohatersko wysadzić …

  7. Zły dotyk.
    Dla Komorowskiego cały jego komitet poparcia to już trędowaci. Wczoraj Lis mu nasyfił, dzisiaj Michnik.
    A tak Gajowy spieprzał od GW-dzinowej "nagrody". Nadredaktor jednak dopadł, a raczej dobił go dzisiaj swoim śmierdzącym klapkiem.
    Mamy już JOWy, referenda, mamy obniżony wiek emerytalny. Wydawało się, że dzisiaj Komorowski wskrzesi Stocznię Szczecińską.
    Co może jeszcze dla nas zrobić pan Bronisław?  Jutro, pojutrze? No chyba tylko wydać drukiem "Aneks do raportu o działalności WSI", na swój koszt.

  8. Zły dotyk.
    Dla Komorowskiego cały jego komitet poparcia to już trędowaci. Wczoraj Lis mu nasyfił, dzisiaj Michnik.
    A tak Gajowy spieprzał od GW-dzinowej "nagrody". Nadredaktor jednak dopadł, a raczej dobił go dzisiaj swoim śmierdzącym klapkiem.
    Mamy już JOWy, referenda, mamy obniżony wiek emerytalny. Wydawało się, że dzisiaj Komorowski wskrzesi Stocznię Szczecińską.
    Co może jeszcze dla nas zrobić pan Bronisław?  Jutro, pojutrze? No chyba tylko wydać drukiem "Aneks do raportu o działalności WSI", na swój koszt.

  9. Strachy na Lachy
    Notowania gajowego muszą lecieć na pysk i na szyję, skoro odtrąbił cofnięcie "reformy" emerytalnej. To nie w kij dmuchał, nagle okazało się, że pieniądze się znalazły. Mówię Wam, tam panika paraliżuje RACJONALIZM:-P Pan Komorowski RADYKALNIE zmienił swoje poglądy na JOW-y i podwyższenie wieku emerytalnego, podając się jednocześnie na tacy Andrzejowi Dudzie. Jutro ostatni dzień, trzeba wierzyć, że Moc jest Nami. Alleluja i do przodu!

    • Komorowski przyznał się ludowi, że go oszukiwał
      Trochę gniewu ludu i się cuda dzieją. Nawet lemingi mogą zauważyć, że byli oszukiwani.
      Takie zabiegi ratowania dupy w historii już były (warto uczyć się historii!), były tak samo desperackie i nie przynosiły spodziewanych efektów. Przynosiły więcej gniewu.
      Trzeba ten wątek propagować.

      Edit. Ciągle nie zdjęli z wyborczej tego artykułu, jak to obiecywanie przez Dudę jest szkodliwe i nierealne :))) Uśmiech szeroki.

  10. Strachy na Lachy
    Notowania gajowego muszą lecieć na pysk i na szyję, skoro odtrąbił cofnięcie "reformy" emerytalnej. To nie w kij dmuchał, nagle okazało się, że pieniądze się znalazły. Mówię Wam, tam panika paraliżuje RACJONALIZM:-P Pan Komorowski RADYKALNIE zmienił swoje poglądy na JOW-y i podwyższenie wieku emerytalnego, podając się jednocześnie na tacy Andrzejowi Dudzie. Jutro ostatni dzień, trzeba wierzyć, że Moc jest Nami. Alleluja i do przodu!

    • Komorowski przyznał się ludowi, że go oszukiwał
      Trochę gniewu ludu i się cuda dzieją. Nawet lemingi mogą zauważyć, że byli oszukiwani.
      Takie zabiegi ratowania dupy w historii już były (warto uczyć się historii!), były tak samo desperackie i nie przynosiły spodziewanych efektów. Przynosiły więcej gniewu.
      Trzeba ten wątek propagować.

      Edit. Ciągle nie zdjęli z wyborczej tego artykułu, jak to obiecywanie przez Dudę jest szkodliwe i nierealne :))) Uśmiech szeroki.

  11. nie ma letko
    Duda ma ciężko, bo jest kulturalny z domu, i dzięki prawniczemu szkoleniu nawykły do grzeczności.
    Stąd jego przebojowość nie jest tak naturalna jak u zwykłego menela czy Bronka którzy agresję mają w genach.
    Niektórym bardziej się podoba Duda jako grzeczny, ale innym jako wyszczekany wiecownik. Musi być jednocześnie taki i taki.
    Ciężka fucha.

    • Prawnicy potrafią być grzeczni i bezwzględni
      Znam dobrych prawników. Potrafią być grzeczni do bólu a jednocześnie lodowato zimni i bezwzględni niczym szefowie mafii.
      Z kolei wykładowcy akademiccy wiedzą jak grzecznie ustawić do pionu nieprzygotowaneho studenta.
      Tego zabrakło w niedzielę i to musimy zobaczyć jutro. Profesor AD versus uczniak BK.

      Pozdrowienia. Ja głosuję dziś (korespondencyjnie) i znikam na tydzień.
      🙂

    • No! Sztab Pana Bronisława niewątpliwie czytał o samcach alfa
      Stąd pytanie, czy jeżeli obecny Pan Prezydent rzuci się na pretendenta do urzędu prezydenta, czyli pana Dudę, i spróbuje go np. pobić, to czy pretendent   jest przygotowany na takie zdarzenie?
      Zaznaczam, paniczna ucieczka oznacza przegraną, chyba?

  12. nie ma letko
    Duda ma ciężko, bo jest kulturalny z domu, i dzięki prawniczemu szkoleniu nawykły do grzeczności.
    Stąd jego przebojowość nie jest tak naturalna jak u zwykłego menela czy Bronka którzy agresję mają w genach.
    Niektórym bardziej się podoba Duda jako grzeczny, ale innym jako wyszczekany wiecownik. Musi być jednocześnie taki i taki.
    Ciężka fucha.

    • Prawnicy potrafią być grzeczni i bezwzględni
      Znam dobrych prawników. Potrafią być grzeczni do bólu a jednocześnie lodowato zimni i bezwzględni niczym szefowie mafii.
      Z kolei wykładowcy akademiccy wiedzą jak grzecznie ustawić do pionu nieprzygotowaneho studenta.
      Tego zabrakło w niedzielę i to musimy zobaczyć jutro. Profesor AD versus uczniak BK.

      Pozdrowienia. Ja głosuję dziś (korespondencyjnie) i znikam na tydzień.
      🙂

    • No! Sztab Pana Bronisława niewątpliwie czytał o samcach alfa
      Stąd pytanie, czy jeżeli obecny Pan Prezydent rzuci się na pretendenta do urzędu prezydenta, czyli pana Dudę, i spróbuje go np. pobić, to czy pretendent   jest przygotowany na takie zdarzenie?
      Zaznaczam, paniczna ucieczka oznacza przegraną, chyba?

  13. Hollender ! jutro w godzinie debaty fajny program leci 🙂
    W niedziele lecial finał MS w hokeja  (ogladam hokej od Sarajewa 84) a jutro Hoffmanowie, ''Wiking'' i Parker Schnabel walczą z dziką Alaska i z wiecznie psującymi sie maszynami – na ''Discovery'' . Tym razem nagram ''Gold rush'' a debate  na zywca. W niedziele odwrotnie było. Ale sport musi byc ''live'' bo inaczej nie ma tych emocji.
    Zwróciłem uwage panom i paniom z PiS ze Andrzej Duda ma byc zwierzchnikiem sil zbrojnych w tzw.''trudnych czasach'' a wiec musi dac czadu. Byc jak '' Tyson '' 🙂 Pal licho ze tytularny ''zwierzchnik sił zbrojnych'' to dosc enigmatyczna fucha . To wszystko jakis nierzeczywsity kabaret jest .. Rzeczywiste jest to ze ''Masa'' uważa swoja ''mafie'' za chlopców na posylki przy WSI. Za amatorów…

  14. Hollender ! jutro w godzinie debaty fajny program leci 🙂
    W niedziele lecial finał MS w hokeja  (ogladam hokej od Sarajewa 84) a jutro Hoffmanowie, ''Wiking'' i Parker Schnabel walczą z dziką Alaska i z wiecznie psującymi sie maszynami – na ''Discovery'' . Tym razem nagram ''Gold rush'' a debate  na zywca. W niedziele odwrotnie było. Ale sport musi byc ''live'' bo inaczej nie ma tych emocji.
    Zwróciłem uwage panom i paniom z PiS ze Andrzej Duda ma byc zwierzchnikiem sil zbrojnych w tzw.''trudnych czasach'' a wiec musi dac czadu. Byc jak '' Tyson '' 🙂 Pal licho ze tytularny ''zwierzchnik sił zbrojnych'' to dosc enigmatyczna fucha . To wszystko jakis nierzeczywsity kabaret jest .. Rzeczywiste jest to ze ''Masa'' uważa swoja ''mafie'' za chlopców na posylki przy WSI. Za amatorów…

  15. Ooooo to, to…
    Wygląda mi to na licytację Kukiza w grze o jesienne koaliycje a Gowin ze strony Zjednoczonej delikatnie bada grunt…
    Zawodowa czujność mówi mi, że w czwartek trzeba spodziewać się czegoś zupełnie…niespodziewanego. Przysłowiowego czarnego łabędzia. Przykład?

    Na wizji pojawia się Hadacz z nożem i atakuje… No właśnie Komorowskiego!
    Albo:
    Urzedujący po chlipnięciu płynu ze szklanki dostaje drgawek i trzeba go reanimować…
    Albo:
    Duda po krótkim oświadczeniu daje z liścia Urzędującemu i opuszcza studio…
    Albo:
    Oley nick zdejmuje maskę z twarzy a pod nią…twarz Kukiza…
    Albo….

  16. Ooooo to, to…
    Wygląda mi to na licytację Kukiza w grze o jesienne koaliycje a Gowin ze strony Zjednoczonej delikatnie bada grunt…
    Zawodowa czujność mówi mi, że w czwartek trzeba spodziewać się czegoś zupełnie…niespodziewanego. Przysłowiowego czarnego łabędzia. Przykład?

    Na wizji pojawia się Hadacz z nożem i atakuje… No właśnie Komorowskiego!
    Albo:
    Urzedujący po chlipnięciu płynu ze szklanki dostaje drgawek i trzeba go reanimować…
    Albo:
    Duda po krótkim oświadczeniu daje z liścia Urzędującemu i opuszcza studio…
    Albo:
    Oley nick zdejmuje maskę z twarzy a pod nią…twarz Kukiza…
    Albo….

  17. “Nie ważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy”
    Przypominam że aktualna narracja mówi o "niewielkiej przewadze PBK". Pytanie, czego oni boją się bardziej – utraty władzy, czy niepokojów społecznych. Parafrazując klasyka, dlaczego mieli by wybierać między przegraną w wyborach a buntem na ulicy, skoro skończyło by się na tym, że stracili by władzę, a buntu i tak by nie uniknęli?

    Gra toczy się o trzy cele strategiczne:
    – Procent głosów na AD
    – Procent obywateli, który nie uwierzy w ew. wygraną BK
    – Procent obywateli, który nie uwierzy w ew. wygraną BK i w związku z tym ruszy d**** sprzed telewizora

    I warunkiem wygrania wyborów jest zdobycie wszystkich trzech jednocześnie. 

  18. “Nie ważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy”
    Przypominam że aktualna narracja mówi o "niewielkiej przewadze PBK". Pytanie, czego oni boją się bardziej – utraty władzy, czy niepokojów społecznych. Parafrazując klasyka, dlaczego mieli by wybierać między przegraną w wyborach a buntem na ulicy, skoro skończyło by się na tym, że stracili by władzę, a buntu i tak by nie uniknęli?

    Gra toczy się o trzy cele strategiczne:
    – Procent głosów na AD
    – Procent obywateli, który nie uwierzy w ew. wygraną BK
    – Procent obywateli, który nie uwierzy w ew. wygraną BK i w związku z tym ruszy d**** sprzed telewizora

    I warunkiem wygrania wyborów jest zdobycie wszystkich trzech jednocześnie. 

  19. Szukałem już dziś żółtego paska
    Oprócz konwencji Andrzeja Dudy nie mam zamiaru niczego już w tej kampanii oglądać. Wczoraj zerkałem jedynie, a dziś w każdym możliwym momencie łapałem za pilota i skakałem po kanałach informacyjnych szukając żółtego czy też czerwonego paska. Niczego jednak bezpieka nie odpaliła dzisiaj.
    Jeśli bronkowy doradca z Pałacu rzuca hasłem emerytur to oczywistym jest, że dziś 20 maja pali się w burdelu. Jutro senat przyklepie to zabawne referendum (6 września musi pójść do urn ponad 50 proc., aby było ważne – czyli więcej ludzi niż 10 maja w pierwsze turze…) i to będzie pierwszy jutrzejszy kolorowy pasek na dole ekranu. Senatorowie PiS niech wstrzymają się, a nie jak zapowiadają – zagłosują przeciwko.
    Natomiast o godzinie 19.25 w tefałenie dwudziestym czwartym na żółtym pasku będzie przed Dudą leciała niedobra dla niego informacja. Jaka? Zobaczymy co bezpieka jutro wywinie, a że wywinie to oczywiste, bo sraczka z emeryturami to kolejne poszukiwanie i łapanie się ostatniej nadzieji na danie szansy Hermelińskiemu i PKW na sfałszowanie wyborów. Dobrze, że dziś córka i żona Dudy nieco rozbroiły zbliżającą się bombę przygotowywaną jutro na pasku TVN w czasie debaty.
    Ostatnia sprawa – co do roli jaką odegra Olejnik i Pochanke nie ma złudzeń – bój to może być ich ostatni, to będzie wolna amerykanka.
    Duda w niedzielę zasmucił mnie tylko tymi naiwnymi słowami: "Tak byłem zaskoczony, szczególnie po niektórych nieprawdziwych informacjach pana prezydenta". Za to "pan prezydent" jeśli chodzi o sołtysa z Budy Ruskiej to wiele osób sie wkurza i to bardzo na Andrzeja, ale niech Duda jutro nie będzie zaskoczony kolejnymi kłamstwami człowieka WSI.

      • Nic na niego nie mają i stąd ten BUL
        Jak już zapewne wiesz i to zostało wygaszone (nawet nie miało toto dwugodzinnego życia w świecie wirtualnym). Ta "informacja" od parówkowców to kolejna doskonała podpowiedź, że jest dobrze, powiem więcej – bardzo dobrze.
        Jeśli Duda nie da się zgnieść jak robak dziś na Wiertniczej to tylko wprowadzenie stanu wojennego Bronkowi pomoże. A że Duda może sobie zaszkodzić to akurat tego się bardzo boję – to za grzeczny człowiek na megałobuza politycznego, z którym dziś będzie debatował. Brak 15 – 20 brudnych zagrywek dzisiaj wieczorem to byłaby dla mnie niewyobrażalna sensacja. Nie wyobrażam sobie też, aby Duda nadal do megałobuza zwracał się "panie prezydencie" ustawiając się w roli petenta. Debatę należy wygrać, a "analiza" po debacie, że (tak czy siak) Bronek wygrał to gadka dla 300 tysięcy w TVN 24, którzy zostaną przy tej stacji. Reszta zrobi kolację lub włączy Eurowizję.

  20. Szukałem już dziś żółtego paska
    Oprócz konwencji Andrzeja Dudy nie mam zamiaru niczego już w tej kampanii oglądać. Wczoraj zerkałem jedynie, a dziś w każdym możliwym momencie łapałem za pilota i skakałem po kanałach informacyjnych szukając żółtego czy też czerwonego paska. Niczego jednak bezpieka nie odpaliła dzisiaj.
    Jeśli bronkowy doradca z Pałacu rzuca hasłem emerytur to oczywistym jest, że dziś 20 maja pali się w burdelu. Jutro senat przyklepie to zabawne referendum (6 września musi pójść do urn ponad 50 proc., aby było ważne – czyli więcej ludzi niż 10 maja w pierwsze turze…) i to będzie pierwszy jutrzejszy kolorowy pasek na dole ekranu. Senatorowie PiS niech wstrzymają się, a nie jak zapowiadają – zagłosują przeciwko.
    Natomiast o godzinie 19.25 w tefałenie dwudziestym czwartym na żółtym pasku będzie przed Dudą leciała niedobra dla niego informacja. Jaka? Zobaczymy co bezpieka jutro wywinie, a że wywinie to oczywiste, bo sraczka z emeryturami to kolejne poszukiwanie i łapanie się ostatniej nadzieji na danie szansy Hermelińskiemu i PKW na sfałszowanie wyborów. Dobrze, że dziś córka i żona Dudy nieco rozbroiły zbliżającą się bombę przygotowywaną jutro na pasku TVN w czasie debaty.
    Ostatnia sprawa – co do roli jaką odegra Olejnik i Pochanke nie ma złudzeń – bój to może być ich ostatni, to będzie wolna amerykanka.
    Duda w niedzielę zasmucił mnie tylko tymi naiwnymi słowami: "Tak byłem zaskoczony, szczególnie po niektórych nieprawdziwych informacjach pana prezydenta". Za to "pan prezydent" jeśli chodzi o sołtysa z Budy Ruskiej to wiele osób sie wkurza i to bardzo na Andrzeja, ale niech Duda jutro nie będzie zaskoczony kolejnymi kłamstwami człowieka WSI.

      • Nic na niego nie mają i stąd ten BUL
        Jak już zapewne wiesz i to zostało wygaszone (nawet nie miało toto dwugodzinnego życia w świecie wirtualnym). Ta "informacja" od parówkowców to kolejna doskonała podpowiedź, że jest dobrze, powiem więcej – bardzo dobrze.
        Jeśli Duda nie da się zgnieść jak robak dziś na Wiertniczej to tylko wprowadzenie stanu wojennego Bronkowi pomoże. A że Duda może sobie zaszkodzić to akurat tego się bardzo boję – to za grzeczny człowiek na megałobuza politycznego, z którym dziś będzie debatował. Brak 15 – 20 brudnych zagrywek dzisiaj wieczorem to byłaby dla mnie niewyobrażalna sensacja. Nie wyobrażam sobie też, aby Duda nadal do megałobuza zwracał się "panie prezydencie" ustawiając się w roli petenta. Debatę należy wygrać, a "analiza" po debacie, że (tak czy siak) Bronek wygrał to gadka dla 300 tysięcy w TVN 24, którzy zostaną przy tej stacji. Reszta zrobi kolację lub włączy Eurowizję.

  21. Zamknijcie okna! Zaryglujcie drzwi!

    Nie włączajcie telewizora! Wyłączcie telefony! Śpijcie razem z dziećmi w jednym pokoju!

    Zjedzcie ząbek czosnku. Powieście krzyż nad łóżkiem. Włóżcie osinowy kołek pod łóżko.

    Jest już noc.

    Hrabia Bronkula grasuje!

    Ten kogo ukąsi obudzi się rano zombie!

    Będzie nienawidził, będąc święcie przekonanym, że kocha.

    Będzie zniewolony i jednocześnie będzie krzyczał, że broni wolności.

    Będzie kłamał  i  uzurpował sobie miano strażnika  prawdy.

    Będzie oferował poczucie bezpieczeństwa, będąc sam zagrożeniem.

    Będzie wmawiał, że jest wszechmocny będąc bezradnym.

    Zamknijcie okna! Zaryglujcie drzwi!

  22. Zamknijcie okna! Zaryglujcie drzwi!

    Nie włączajcie telewizora! Wyłączcie telefony! Śpijcie razem z dziećmi w jednym pokoju!

    Zjedzcie ząbek czosnku. Powieście krzyż nad łóżkiem. Włóżcie osinowy kołek pod łóżko.

    Jest już noc.

    Hrabia Bronkula grasuje!

    Ten kogo ukąsi obudzi się rano zombie!

    Będzie nienawidził, będąc święcie przekonanym, że kocha.

    Będzie zniewolony i jednocześnie będzie krzyczał, że broni wolności.

    Będzie kłamał  i  uzurpował sobie miano strażnika  prawdy.

    Będzie oferował poczucie bezpieczeństwa, będąc sam zagrożeniem.

    Będzie wmawiał, że jest wszechmocny będąc bezradnym.

    Zamknijcie okna! Zaryglujcie drzwi!

  23. Oni pójdą na wybory….
    ….oni się nie wstydzą!

    Dzień dobry, witam Państwa!

    Zaniemogłam, czytam, czytam i aż założyłam konto, by pokazać, bo nie wierzę.

    Tyle nazwisk…

    http://wiadomosci.dziennik.pl/wybory-prezydenckie/artykuly/485362,lista-nazwisk-komitetu-poparcia-bronislawa-komorowskiego.html

    a konkretnie:
    http://4.s.dziennik.pl/pliki/7593000/7593359-komitet-honorowy-bronislawa-komorowskiego.pdf

    ja rozumiem, że taka Holland, że jej siostra Łazarkiewicz, że czyje to córki i że te staliniątka staliniątek w linii prostej z "puławian" trzymają ze swojemi
    ale że cała reszta??? 
    i aż tyle?

    może wsioki jakie haki na nich wszystkich mają?
    albo oni colę od 26 już lat piją i wata cukrowa tam?

    czasem myślę, że może to ja dałam się zmanipulować umyślnie prawicowym oszołomom,
    nie wiem…
    bo to niektóre oczytane ludzie som. powinny umić czytać

  24. Oni pójdą na wybory….
    ….oni się nie wstydzą!

    Dzień dobry, witam Państwa!

    Zaniemogłam, czytam, czytam i aż założyłam konto, by pokazać, bo nie wierzę.

    Tyle nazwisk…

    http://wiadomosci.dziennik.pl/wybory-prezydenckie/artykuly/485362,lista-nazwisk-komitetu-poparcia-bronislawa-komorowskiego.html

    a konkretnie:
    http://4.s.dziennik.pl/pliki/7593000/7593359-komitet-honorowy-bronislawa-komorowskiego.pdf

    ja rozumiem, że taka Holland, że jej siostra Łazarkiewicz, że czyje to córki i że te staliniątka staliniątek w linii prostej z "puławian" trzymają ze swojemi
    ale że cała reszta??? 
    i aż tyle?

    może wsioki jakie haki na nich wszystkich mają?
    albo oni colę od 26 już lat piją i wata cukrowa tam?

    czasem myślę, że może to ja dałam się zmanipulować umyślnie prawicowym oszołomom,
    nie wiem…
    bo to niektóre oczytane ludzie som. powinny umić czytać

  25. a ja się niepokoję
    dlaczego komentarze wyrażające negatywne poglądy na temat obecnie rządzących nie są usuwane? Dlaczego prawie brak komentarzy chwalących obecną władzę? Czy nie ma już 'troli', którzy na zlecenie PO piszą popierające ją wpisy? Coś tu nie gra….tak sobie pozwalają na ciągłe 'opluwanie' w internecie? Obawiam się, że coś szykują, być może są pewni wygranej PBK, jeśli nie w demokratyczny sposób to w inny… Przecież media ogólnodostępne to ciagła manipulacja czytelnikiem czy widzem. Nie sądzę, aby onet czy Interia zaczęły nagle popierać Dudę…

  26. a ja się niepokoję
    dlaczego komentarze wyrażające negatywne poglądy na temat obecnie rządzących nie są usuwane? Dlaczego prawie brak komentarzy chwalących obecną władzę? Czy nie ma już 'troli', którzy na zlecenie PO piszą popierające ją wpisy? Coś tu nie gra….tak sobie pozwalają na ciągłe 'opluwanie' w internecie? Obawiam się, że coś szykują, być może są pewni wygranej PBK, jeśli nie w demokratyczny sposób to w inny… Przecież media ogólnodostępne to ciagła manipulacja czytelnikiem czy widzem. Nie sądzę, aby onet czy Interia zaczęły nagle popierać Dudę…

  27. My tu sobie gadu-gadu
    …a Cejrowski na jutubie 0,5mln, na cymbuku 2,5mln odsłon, bukmacherzy nie chcą za zwycięstwo Dudy płacić więcej niż za Komorowskiego, Fainszweld gasi kolegom grile, generałowie salutują w trwodze…
    Cała nadzieja w trio R-O-P, choć ten R. to kto jego wie czy on już się niebieską wścieklizną nie zaraził…

  28. My tu sobie gadu-gadu
    …a Cejrowski na jutubie 0,5mln, na cymbuku 2,5mln odsłon, bukmacherzy nie chcą za zwycięstwo Dudy płacić więcej niż za Komorowskiego, Fainszweld gasi kolegom grile, generałowie salutują w trwodze…
    Cała nadzieja w trio R-O-P, choć ten R. to kto jego wie czy on już się niebieską wścieklizną nie zaraził…

  29. Poniedziałkowy kac…
    Mistrz W. Młynarski roztacza apokaliptyczną wizję "demokracji polityczno-wyznaniowej"
    Napisał na koniec:

    "By uniknąć tego losu
    i nie mieć gigant kaca
    wyjdź więc z domu i zagłosuj
    to jest niezbyt ciężka praca".

    A to jest mój komentarz:
    http://fraszki-and-ulotki.blogspot.com/2015/05/cuda-i-rachunki.html

    🙂

    …A ja nie chcę w poniedziałek
    na kacu
    widzieć wciąż tej samej gęby
    w pałacu!

  30. Poniedziałkowy kac…
    Mistrz W. Młynarski roztacza apokaliptyczną wizję "demokracji polityczno-wyznaniowej"
    Napisał na koniec:

    "By uniknąć tego losu
    i nie mieć gigant kaca
    wyjdź więc z domu i zagłosuj
    to jest niezbyt ciężka praca".

    A to jest mój komentarz:
    http://fraszki-and-ulotki.blogspot.com/2015/05/cuda-i-rachunki.html

    🙂

    …A ja nie chcę w poniedziałek
    na kacu
    widzieć wciąż tej samej gęby
    w pałacu!