Minister Kosiniak-Kamsz, GW, TVN – halabardnicy króla żebraków i wypasionej hieny cmentarnej

Prześlij dalej:

Napisałem do Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, aby mi ministerstwo wskazało na podstawie jakiego dokumentu pan minister Kosiniak-Kamysz kłamał w sprawie rozliczenia WOŚP. Każdy może sobie napisać i każdy musi dostać odpowiedź albo też nie musi napisać, bo ten dokument jest dostępny na stronach ministerstwa. Nie podam linku i w ogóle nie będę odwalał roboty za niepiśmiennych, którzy łykają kłamstwa nie mając bladego pojęcia o źródłach kłamstwa, niech niepiśmienni się wysilą zanim zaczną znów pyskować o „zdychaniu na raka mózgu”. Podam natomiast konkretne dane, którymi zakręcił pan minister, ale wcześniej pewna uwaga porządkowo-prawna. Pan minister kłamiąc w sprawie WOŚP jest w wyraźnym konflikcie interesów, ponieważ z ramienia ministerialnego wsparł coroczny jarmark podlewający „Złotego Melona”, co też łatwo można sprawdzić na stronie MPiPS.

Dobrze, teraz konkrety. Pierwsze kłamstwo ministra jest kłamstwem założycielskim prezesa „Słoika”, ustawa o prowadzeniu fundacji i organizacji pożytku publicznego mówi wyraźnie, że fundacja rozlicza się z PRZYCHODÓW, które w 2012 roku w przypadku fundacji prezesa „Słoika” wynosiły 65 273 575,55 złotych. Tymczasem pan minister zrobił czary mary i rozliczył kasę „Słoika” z „puszki”, czyli bazował na kwocie 51 379 866,71 złotych i w ten sposób na starcie 14 złotych Melonów, czy jak kto woli Całych Mrówek nie weszło do szacunków procentowych. Dalej kłamstwo rozjeżdża się bardziej zabawnie. By to pokazać pozostańmy na chwilę przy kłamstwie założycielskim, co w konsekwencji zmusza nas do rozliczenia, wbrew prawu, jednej pozycji przychodu, która fachowo nazywa się: „ofiarność publiczna (zbiórki publiczne, kwesty)” . Pan minister wziął sobie z dokumentu, który dostał od „Słoika” konkretną rubrykę i z niej zrobił 92% efektywności puszki „Słoika”. Skopiowałem tę rubrykę i poniżej prezentuję:

Koszty organizacji ogółem: 51 379 866,71 (puszka, nie mylić ze „Słoikiem)
Koszty z tytułu prowadzenia nie odpłatnej działalności pożytku publicznego: 46 999 883,18, w tym wysokość finansowania z 1% podatku od osób fizycznych 2 200 433,55
Koszty administracyjne: 4 178 869,01
Koszty z kampanii informacyjnej związanej z 1% podatku: 262 303,29
Pozostałe koszty ogółem: 202 114,52

bajka ministra.gif

Czy już widać skąd pan minister wyczarował 92% skuteczności? Nie? A to wyjątkowo podpowiem. Stąd: 46 999 883,18 przez 51 379 866,71 co daje 91,475292151453695353504353222951 % i pan minister zaokrąglił to do 92%, odrobinę mnie rozczulając, ale to dopiero wstęp do czarów pana ministra. Składowa tych „rachunków” to „Kwota 46 999 883,18, w tym wysokość finansowania z 1% podatku od osób fizycznych 2 200 433,55”. Czyli pan Kosiniak-Kamysz wrzucił „Słoikowi” do puszki 2 200 433,55 z 1% podatków od osób fizycznych. Musimy to wyjąć z puszki „Słoika”, bo albo rybka albo pipka, jak mawiał Stanisław Anioł o Hamlecie. Albo nie, po kolei. Najpierw pokażę wielką kumulację, która złożyła się na kwotę 46 999 883,18:

Strony

48109 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

40 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    bo mnie sie coś zdaje, że "Słoik" albo jego szanowny mecenas (ta wersja jest bardziej prawdopodobna) zaniemoże w dniu kolejnej rozprawy.

  2. o cherubinkowej twarzyczce, za którą  skrywa się ocean cynizmu i urzędniczej buty. typowy przedstawiciel rządu leberalno-ludowego (aktualnie w okresie transfromacji ustrojowej w rząd socjaldemokratyczno-ludowy)...

  3. avatar

    Mniej więcej tyle samo urzędnicy wydali na:

    - kampanie informacyjne MEN – 31 mln zł

    - biurowiec ZUS w Łodzi – 33 mln zł

    - willa polskiego ambasadora w USA – 52 mln zł

    - wsparcie klubu piłkarskiego Śląsk Wrocław – 30 mln zł

    - pokrycie strat Stadionu Miejskiego we Wrocławiu za 2012 rok – 30 mln zł

    - utrzymanie Urzędu Regulacji Energetyki – 36 mln zł

    - koszt aplikacji Krakowa do organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich – 48 mln zł

  4. avatar

    Żona Owsiaka zarabia w Wielkiej Orkiestrze 12 tysięcy złotych miesięcznie

    idia Owsiak, dyrektor działu medycznego w Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zarabia 12,2 tys. zł brutto miesięcznie. Fakt ten ujawnił sam Owsiak w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej". Zarobki innych osób zatrudnionych w fundacji też są wysokie.

    - W Fundacji, żeby było jasne, ludzie nie zarabiają więcej niż trzykrotność przeciętnej pensji w Polsce, czyli maksymalnie 3 x 3,8 tys. zł brutto - zdradził Owsiak. A więc pracownicy Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, żyjący z wpłat Polaków, mogą dostawać nawet 11 tys. zł brutto.

    Od dwunastu lat w Fundacji zatrudniona jest też żona Owsiaka - Lidia. Jest dyrektorem działu medycznego, a jej pensja wynosi aż 12,2 tys. zł brutto.

    Sam Owsiak nie ma etatu w Fundacji, jest natomiast prezesem powołanej przez nią spółki Złoty Melon. Jak napisała dziś "Gazeta Wyborcza" - Złoty Melon "zarabia na usługach związanych z Przystankiem Woodstock, chodzi np. o reklamę firm na festiwalu, sprzedaż koncesji na działalność handlową". W rozmowie z "GW" Owsiak powiedział, że w Złotym Melonie zarabia co miesiąc "kilka tysięcy złotych". Nie powiedział jednak, czy chodzi o 3 tys. zł, czy może o 9 tys. Główne źródło dochodów Owsiaka stanowią podobno wykłady; pomysłodawca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wygłasza około dwudziestu prelekcji w ciągu roku.

    http://niezalezna.pl/50803-zona-owsiaka-zarabia-w-wielkiej-orkiestrze-12-tysiecy-zlotych-miesiecznie

    Tak by się to gdzieś nie zapodziała, lecz trafiło pod strzechy lemingów.

     

  5. bo widzę, że mimo słabej pomocy, MK dalej walczy. Jakiś oddźwięk jednak jest. Powodzenia i wytrwałości.

  6. Ja się za bardzo nie znam ale żeby uzyskać wynik: 91,475292151453695353504353222951 % to chyba trzeba podzielić 46 999 883,18 przez 51 379 866,71, a nie jak napisał autor: "Stąd: 51 379 866,71 przez 46 999 883,18 co daje 91,475292151453695353504353222951 % ". ... Poza tym przeczytałem z uwagą. Dziękuję.

  7. avatar

    Oczywiście, że ta, ja to potraktowałem "literaqcko" bo tylko podaję proporcje, ale matematycznie dokładnie taką operację należy wykonać, a włściwie do procentów jeszcze inną. W każdym razie proporcje są prawidłowe.

  8. Sprawdziłem. Propocje prawidłowe. Szkoda tylko że został podsumowany li tylko jeden rok działalności. Może na przestrzeni kilku lat nie wychodzi ok 60%?... Zresztą nawet jeśli jest to 92% (a przecież w 2012 roku nie jest)  to ja pierdziu. Trochę to jest hajcu:)

  9. avatar

    Witam wszystkich:)
    A do Ciebie Piotruś...Hmmmm...Ty nie jesteś bl
    oger...Ty jesteś snajper.

    Pozdrawiam.

  10. o rzeczywistości. może tam siedzi masa speców po radach rodziców w ramach programu pierwsza praca, i to oni planują Polskę na najliższe 40 lat w oparciu o dane podsyłane przez klientów.

    Ciężkie czasy idą.ojciec Turskiego był mechanikiem, mama ostrzyła ołówki i PRL bojąc się że przekaże tą bezcenną technologię na zachód zabrał jej paszport.Mama red naczelnego była nauczycielką geografii, tata był działaczem związkowym i dysydentem prześladowanym przez komunistów, brat pracownikiem sądu i  przystawiał pieczątki, ale nie wie gdzie bo mu czasem UB podprowadzoło pieczątki. Profesor modernista  został przez przypadek szefem Oddziału Propagandy i Agitacji w Zarządzie Politycznym., ale wiecie rozumiecie z tych komunistów to były szuje.

  11. Strony