Reklama

Praca. Przerwa. Wpadł do mnie Jasiek, który kiedyś zachwycał się grą Fallout. Nigdy w to nie grałem – ciekawe czy taka fajnie klimatyczna jak mówił.

Praca. Przerwa. Wpadł do mnie Jasiek, który kiedyś zachwycał się grą Fallout. Nigdy w to nie grałem – ciekawe czy taka fajnie klimatyczna jak mówił. No więc wpada i pokazuje mi ten plakat

No obejrzałem plakat.

Nie czytałem jak zwykle recenzji aby się nie sugerować innymi wpisami. Postanowiłem – objerzę ten film. Sobota wieczór małżonka wypisała 4godzinną jednorazową przepustkę;-). Jadę do kina. Ostatni seans 1/4 sali zapełniona.

Hm, coby tu napisać aby nie spalić filmu. Akcja dzieje się w przyszłości, oczywiście w postapokaliptycznej Ameryce, po jakiejś katastrofie, która zniszczyła cywilizację. Główny bohater Eli (Denzel Washington) przemierza, wędruje na zachód Ameryki. Ma ze sobą coś ważnego (w takich filmach zawsze bohaterowie mają coś ważnego albo muszą to coś zdobyć). Oczywiście inni chcą mu to coś zabrać. I oczywiście Eli akurat nie może tej rzeczy się pozbyć. Niesamowity w tym filmie jest klimat oddany przez wyprane z kolorów zdjęcia zniszczonego, suchego świata. Resztki "cywilizacji" istnieją w osadach rządzonych przez gangi. Brak wody, żywności, zdobyczy cywilizacji znakomicie oddaje klimat przyszłych lat, które nadejdą (jak się nie poprawimy;-). Do tego wszystkiego dochodzi sugestywna muzyka Atticus Ross. Pasuje do tego filmu.

Akcji w filmie jest tyle ile potrzeba. W sam raz. Znaczy paru ludzi ginie w scenach żywcem wyjętych z pojedynków westernowych (w końcu akcja dzieje się na dzikim znowu zachodzie). Mało się strzelają bo nikt już nie produkuje ani broni ani amunicji. Znaczy łuki też są w użyciu…

O i Gary Oldman gra w tym filmie czarny charakter (chyba to specjalnośc Oldmana – może sam jest czarnym chraketerem?

Pewnym minusem tego filmu jest jego naiwność i zakończenie – jak to w filmach amerykańskich z takim budżetem – zbyt słodkie.

Ogólnie film dość dobry tak 7/10. Nie jest to arcydzieło jak np. "To nie jest kraj dla starych ludzi" ale nie jest to gniot typu "2012".

Plusy :zdjęcia, muzyka, klimat. Minusy: naiwność i zbytnia nachalność w promowaniu pewnej ideologii. Polecam ten film osobom chcącym obejrzeć postapokaliptyczny świat trochę w stylu Mad Maxa.

Reklama
Poprzedni artykułPielęgniarki cz.9
Następny artykułGdy prokurator fałszuje prawdę, a sędzia jest również oskarżycielem stanowi to triumf siły, a nie sprawiedliwości.

35 KOMENTARZE

  1. Nie widzę żadnego zdjęcia,
    Nie widzę żadnego zdjęcia, tylko jakieś gifiaste coś obok filmus pl i, że dostępne, i, zajrzyj koniecznie. Zajrzałam, ale na inną stronę, bo ta filmusowa mi się stąd nie otwiera. Może ma tak być?

    Film zapowiada się, może będę miała okazję go obejrzeć. Mad Maxa dawno i nawet. Teraz w zależności od nastroju Bękarty wojny albo Rewers.

  2. Nie widzę żadnego zdjęcia,
    Nie widzę żadnego zdjęcia, tylko jakieś gifiaste coś obok filmus pl i, że dostępne, i, zajrzyj koniecznie. Zajrzałam, ale na inną stronę, bo ta filmusowa mi się stąd nie otwiera. Może ma tak być?

    Film zapowiada się, może będę miała okazję go obejrzeć. Mad Maxa dawno i nawet. Teraz w zależności od nastroju Bękarty wojny albo Rewers.

  3. Nie widzę żadnego zdjęcia,
    Nie widzę żadnego zdjęcia, tylko jakieś gifiaste coś obok filmus pl i, że dostępne, i, zajrzyj koniecznie. Zajrzałam, ale na inną stronę, bo ta filmusowa mi się stąd nie otwiera. Może ma tak być?

    Film zapowiada się, może będę miała okazję go obejrzeć. Mad Maxa dawno i nawet. Teraz w zależności od nastroju Bękarty wojny albo Rewers.

  4. Nie widzę żadnego zdjęcia,
    Nie widzę żadnego zdjęcia, tylko jakieś gifiaste coś obok filmus pl i, że dostępne, i, zajrzyj koniecznie. Zajrzałam, ale na inną stronę, bo ta filmusowa mi się stąd nie otwiera. Może ma tak być?

    Film zapowiada się, może będę miała okazję go obejrzeć. Mad Maxa dawno i nawet. Teraz w zależności od nastroju Bękarty wojny albo Rewers.

  5. Nie widzę żadnego zdjęcia,
    Nie widzę żadnego zdjęcia, tylko jakieś gifiaste coś obok filmus pl i, że dostępne, i, zajrzyj koniecznie. Zajrzałam, ale na inną stronę, bo ta filmusowa mi się stąd nie otwiera. Może ma tak być?

    Film zapowiada się, może będę miała okazję go obejrzeć. Mad Maxa dawno i nawet. Teraz w zależności od nastroju Bękarty wojny albo Rewers.