Reklama

Kuluary. Raz, raz, raz, dwa, raz.

Kuluary. Raz, raz, raz, dwa, raz. Hello! Guten Tag ziomale! Nie, w porządku, bez żartów, przepraszam. Nadejszła wiekopomna chwila, dobra, dobra, już, spoko, żadnych jaj. Obywatelki i oby…., ok. Trawnik, jeśli będzie ładna pogoda, sala gdy zacznie mżyć. Mówi Tusk na żywo. W ostatnim czasie byliśmy świadkami wielkiej ludzkiej tragedii, zdesperowany człowiek, usiłował targnąć się na swoje życie. Nie będę komentował powodów, dla których podjął tak dramatyczną decyzję, byłoby co najmniej niestosowne, czynić podobne uwagi i apeluję do wszystkich partii, aby tę sprawę wyłączyć z kampanii politycznej. Jako premier i lider największej partii, chciałbym zadeklarować coś więcej niż należałoby oczekiwać. Polityka ma swoje granice, nie będę hipokrytą, bardzo mi zależy na wygranej mojej partii, ponieważ to gwarancja dla Polski, ale nie będę igrał z ludzkim życiem. Nawet gdyby się okazało, że nie było w tym dramatycznym wydarzeniu, niczego takiego, co kazałoby mi podjąć decyzję, którą zaraz ogłoszę, przyzwoitość, ten rzadki odruch w polityce, nakazuje takie i żadne inne zachowanie. Nim powiem, co zdecydowałem, chcę zapewnić, że osobiście dopilnuję, aby ta sprawa została wyjaśniona do końca, oczywiście jako człowiek i obywatel, bo nie wolno mi tego robić jako premierowi. Jednym z osiągnięć czteroletniej pracy rządy POPSL, jest powołanie niezależnej prokuratury i chcę powiedzieć, że tylko ludzie wykazujący się wyjątkowo złą wolą, nie doceniają tej zdobyczy demokracji. Prokuratura zajmie się wyjaśnieniem tragicznego incydentu, w tym celu powstała specjalna komisja. Natomiast ze swojej strony, przede wszystkim jako lider Platformy, ale również premier, ogłaszam, że przerywam swoją kampanię, w dotychczasowej formule, która nie ukrywam przynosiła bardzo zadowalające wyniki.

Reklama

Jeśli komukolwiek miałoby rujnować życie, moje ostrożne i bardzo skromne zwracanie uwagi na te rzeczy, które nam się udały, to nie będę dłużej wzbudzał swoimi podróżami po Polsce podobnych emocji. Nawet jeśli ta decyzja wyda się przesadną, nie zmienię zdania, rezygnuję z kampanii, jak ją państwo nazywaliście, tuskobusowej, w tym momencie zawracam się do mediów oczywiście. Wiem ile ta decyzja będzie kosztować moją partię, mój rząd i mnie osobiście, ale chcę powiedzieć, że politycy czasami powinni się pochylić nad tym co robią i uznać, że są w życiu wartości ważniejsze, niż gabinety, władza, często dla samej władzy. Mnie w tym wyścigu już nie zobaczycie i nie namawiam moich oponentów do analogicznych zachowań, to jest moja cena i mój dramat, za podejmowanie nierzadko trudnych, ale niezbędnych decyzji. Zresztą i tak już całkiem na marginesie, w tym wyścigu autobusem, który zatrzymywał się na każdym polskim przystanku i na każde żądnie, nie miałem wielkich szans z czarną limuzyną, która napędzana wolą politycznej zemsty gna po władzę. Dziękuję za uwagę, w tej sprawie więcej komentarzy nie będzie, dlatego bardzo proszę, jeśli są jakieś pytania, to proszę pytać o sprawy ważne dla Polski.
– Szanowni państwo, proszę trzy pytania – powiedział Paweł Graś.
– Dzień dobry! Kamila Biedrzycka-Osica, TVN24. Panie premierze, jakie Polska zajmie stanowisko w kwestii Palestyny. I drugie pytanie. Wiemy już, że ten człowiek, który się targnął na życie, wielokrotnie wysyłał listy do pana prezesa Kaczyńskiego i jeszcze przewodniczącego Napieralskiego, ale nie uzyskał wsparcia. Jak pan się do tego odniesie?
– Jeśli chodzi o Palestynę to zajmujemy tutaj ostrożne i optymistyczne stanowisko, jako kraj Solidarności znamy pragnienie wolności, ale liczymy się też z ceną. Natomiast na drugie pytanie, odpowiedź pozostawiam Polakom, na ile ta ostania przemiana na ludzki wizerunek, jest autentyczna i jak bardzo wrażliwa na społeczne głosy. Mnie nie wypada tego komentować, proszę pytać osoby, że tak powiem… związane z tematem, może tak.
– Następne pytanie proszę – powiedział Graś.
– Dzień dobry, panie premierze. Krzysztof Skórzyński, TVN Fakty. Chciałbym spytać o ostanie załamanie na giełdzie, jak pan ocenia przyczyny tych ogromnych spadków. Pytanie drugie. Prezes Kaczyński oświadczył, że nie otrzymał żadnego listu do tego człowieka, który się podpalił w Łazienkach. Z kolei rzecznik PiS, pan Adam Hofman, przyznał, że takie listy do biura poselskiego, prezesa Kaczyńskiego, dochodziły.
– W sprawie giełdy, tak kolokwialnie mówiąc, już wielokrotnie się wypowiadałem, mogę tylko powtórzyć, że my jako rząd nie mamy absolutnie żadnego wpływu na zachowanie inwestorów. Co do drugiej kwestii, to ja bym bardzo prosił, aby już nie wracać do tego, oczywiście, pan prezes Kaczyński ma prawo odpowiadać na takie listy, na jakie chce i, które zwracają jego uwagę. Nie mnie osądzać czym pan prezes Kaczyński się interesuje, a co go zwyczajnie nie obchodzi. Ma do tego prawo, jak każdy z nas.
– Trzecie i ostanie pytanie – powiedział Paweł Graś.
– Dzień dobry. Tomasz Knapik, TVN24. Panie premierze, czy Polska poprze państwowość Palestyny, bo tutaj mamy, prawda, pewną niejasność. Iiiii…, jeszcze króciutko, jedno pytanie. Wiemy, że człowiek, który dokonał samopodpalenia został zwolniony z CBŚ w 2006, w tym czasie służby podlegały Zbigniewowi Ziobro, o ile się nie mylę, no i chyba świętej pamięci Zbigniewowi Wassermannowi. Czy pan premier odniesie się do tych faktów?
– Panie redaktorze nie ma żadnej niejasności w kwestii Palestyny, mamy tu jasno sprecyzowane stanowisko, musimy zachować ostrożność i optymistycznie patrzeć w przyszłość. Z drugiego pytania proszę mnie zwolnić, bo tutaj natychmiast uruchamia mi się cały tragiczny ciąg zdarzeń, państwo tym tragediom z udziałem pana Ziobro poświęcaliście wiele uwagi i proponuję, żeby to Polakom przypomnieć.
– Dziękujemy, dziękujemy proszę państwa, dziękujemy – powiedział Graś.

Reklama

120 KOMENTARZE

  1. z cała pewnością, minister finansów który
    w 4 lata podwoił zadłużenie państwa, na forum parlamentu europejskiego krzyczy o wojnie i zielonej karcie, z cała pewnością nie ma wpływu na decyzje inwestorów, z cała pewnością.

    “Wystarczyła doba, żeby urzędnicy zajęli się dramatyczną sprawą Teresy Milczarek (55 l.) z Kutna. To ona przedarła się do premiera podczas jego spotkania w tym mieście, pytając, jak ma za grosze utrzymać rodzinę? Premier obiecał pomoc i już są pierwsze efekty. W czwartek urzędnicy wojewody łódzkiego i wiceprezydent Kutna odwiedzili panią Teresę w jej mieszkaniu.

    Teresa Milczarek nie mogła uwierzyć w to, że walczyć o swoje to znaczy pokonać wszystkie przeciwności losu. Do jej mieszkania zapukała osobiście dyrektor wydziału Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi oraz wiceprezydent Kutna. – Byłam zaskoczona, że tak szybko ktoś się zainteresował moją sprawą – mówi Faktowi pani Teresa. – Byli bardzo mili i pytali o wszystkie szczegóły naszej sytuacji. Obiecali, że w czym mogą, pomogą, A najszybciej z badaniami, żeby pomóc dzieciom – dodaje.

    Dyrektor Agnieszka Łukomska-Dulaj spędziła u pani Teresy parę godzin dokładnie studiując sytuację materialną i zdrowotną całej rodziny. Bardzo dokładny wywiad miał pomóc w ustaleniu, jakiej pomocy można udzielić kobiecie. “

  2. sprawa rozwojowa, ale już zdycha
    Sprawa jest wielodenna. Główne dno to kompromitacja mediów, potem mamy ulubieńców władzy obdarzonych przywilejem bezkarności podatkowej, i coś mi się zdaje że przekazywanych jako cenny skarb z rąk jednej władzy do kolejnej.
    Stąd milcząca zgoda polityków na ukręcenie sprawie łba.
    Pojawia się też wątek ludowej pieśni o dzielnym poborcy podatków który się przedsiębiorcom nie kłaniał.
    Tutaj akurat nie jestem bezstronny, odkąd sam wyznaczałem sobie karę za dzień opóźnienia w dostarczeniu do US kwitka bez żadnego znaczenia finansowego.

  3. sprawa rozwojowa, ale już zdycha
    Sprawa jest wielodenna. Główne dno to kompromitacja mediów, potem mamy ulubieńców władzy obdarzonych przywilejem bezkarności podatkowej, i coś mi się zdaje że przekazywanych jako cenny skarb z rąk jednej władzy do kolejnej.
    Stąd milcząca zgoda polityków na ukręcenie sprawie łba.
    Pojawia się też wątek ludowej pieśni o dzielnym poborcy podatków który się przedsiębiorcom nie kłaniał.
    Tutaj akurat nie jestem bezstronny, odkąd sam wyznaczałem sobie karę za dzień opóźnienia w dostarczeniu do US kwitka bez żadnego znaczenia finansowego.

  4. sprawa rozwojowa, ale już zdycha
    Sprawa jest wielodenna. Główne dno to kompromitacja mediów, potem mamy ulubieńców władzy obdarzonych przywilejem bezkarności podatkowej, i coś mi się zdaje że przekazywanych jako cenny skarb z rąk jednej władzy do kolejnej.
    Stąd milcząca zgoda polityków na ukręcenie sprawie łba.
    Pojawia się też wątek ludowej pieśni o dzielnym poborcy podatków który się przedsiębiorcom nie kłaniał.
    Tutaj akurat nie jestem bezstronny, odkąd sam wyznaczałem sobie karę za dzień opóźnienia w dostarczeniu do US kwitka bez żadnego znaczenia finansowego.

  5. Boże jedyny, Ty widzisz i nie grzmisz
    Boże jedyny, Ty widzisz i nie grzmisz, co to jest? Gdzie ja żyję, o co tu chodzi? Kto nam to wcisnął.
    Pan prezydent ma teściów sbeków, a premier mojego dumnego kraju, u którego w domu kolendy śpiewano po niemiecku, jest dziś idolem tego zidiociałego społeczeństwa, a z cyrkowozu zamiast europejskiego blichtru wylewa się najciemnieszy ciemnogród i nikomu te jaja nie przeszkadzają, nikt nie wysmiewa prostactwa słownictwa i sznytu przeniesionego żywcem ze staroświeckiego poprawczaka, “bandyterka” i “dilerka”.
    Chryste, a co na to elyty? A co na to Hołdys złamany, co pudel i kuc, a profesory.
    Co się stało z naszym społeczeństwem? Dlaczego inteligencja milczy!!
    Ja, skromny Jerzyk już nie mogę tego znieść. Pomocy! Trzeba przerwać ten cyrk.

  6. Boże jedyny, Ty widzisz i nie grzmisz
    Boże jedyny, Ty widzisz i nie grzmisz, co to jest? Gdzie ja żyję, o co tu chodzi? Kto nam to wcisnął.
    Pan prezydent ma teściów sbeków, a premier mojego dumnego kraju, u którego w domu kolendy śpiewano po niemiecku, jest dziś idolem tego zidiociałego społeczeństwa, a z cyrkowozu zamiast europejskiego blichtru wylewa się najciemnieszy ciemnogród i nikomu te jaja nie przeszkadzają, nikt nie wysmiewa prostactwa słownictwa i sznytu przeniesionego żywcem ze staroświeckiego poprawczaka, “bandyterka” i “dilerka”.
    Chryste, a co na to elyty? A co na to Hołdys złamany, co pudel i kuc, a profesory.
    Co się stało z naszym społeczeństwem? Dlaczego inteligencja milczy!!
    Ja, skromny Jerzyk już nie mogę tego znieść. Pomocy! Trzeba przerwać ten cyrk.

  7. Boże jedyny, Ty widzisz i nie grzmisz
    Boże jedyny, Ty widzisz i nie grzmisz, co to jest? Gdzie ja żyję, o co tu chodzi? Kto nam to wcisnął.
    Pan prezydent ma teściów sbeków, a premier mojego dumnego kraju, u którego w domu kolendy śpiewano po niemiecku, jest dziś idolem tego zidiociałego społeczeństwa, a z cyrkowozu zamiast europejskiego blichtru wylewa się najciemnieszy ciemnogród i nikomu te jaja nie przeszkadzają, nikt nie wysmiewa prostactwa słownictwa i sznytu przeniesionego żywcem ze staroświeckiego poprawczaka, “bandyterka” i “dilerka”.
    Chryste, a co na to elyty? A co na to Hołdys złamany, co pudel i kuc, a profesory.
    Co się stało z naszym społeczeństwem? Dlaczego inteligencja milczy!!
    Ja, skromny Jerzyk już nie mogę tego znieść. Pomocy! Trzeba przerwać ten cyrk.

  8. No czyż to nie cudo nastojaszcze? Szok!

    Ukradłem fajny wpis, wklejam go tutaj i myślę, że nie naruszam praw autorskich.

    "To obetrze zły kobiecinie, to pomaca arbuza, to popije kawe na postoju, to zeżre ciasto przypadkowo upieczone, to odwiedzi podpalacza-swoją ofiarę-zero-kompletne zero-to jest premier Polski-qrwa mac."

    http://wpolityce.pl/artykuly/15221-premier-donald-tusk-po-kopnieciu-pilki-na-orliku-w-korycinie-nie-wiemy-czy-padl-gol

     

     

  9. No czyż to nie cudo nastojaszcze? Szok!

    Ukradłem fajny wpis, wklejam go tutaj i myślę, że nie naruszam praw autorskich.

    "To obetrze zły kobiecinie, to pomaca arbuza, to popije kawe na postoju, to zeżre ciasto przypadkowo upieczone, to odwiedzi podpalacza-swoją ofiarę-zero-kompletne zero-to jest premier Polski-qrwa mac."

    http://wpolityce.pl/artykuly/15221-premier-donald-tusk-po-kopnieciu-pilki-na-orliku-w-korycinie-nie-wiemy-czy-padl-gol

     

     

  10. No czyż to nie cudo nastojaszcze? Szok!

    Ukradłem fajny wpis, wklejam go tutaj i myślę, że nie naruszam praw autorskich.

    "To obetrze zły kobiecinie, to pomaca arbuza, to popije kawe na postoju, to zeżre ciasto przypadkowo upieczone, to odwiedzi podpalacza-swoją ofiarę-zero-kompletne zero-to jest premier Polski-qrwa mac."

    http://wpolityce.pl/artykuly/15221-premier-donald-tusk-po-kopnieciu-pilki-na-orliku-w-korycinie-nie-wiemy-czy-padl-gol

     

     

  11. Wiem, że jak człowiek nie
    Wiem, że jak człowiek nie widzi efektów, to mu się nie chce. Pragnę poinformować, że człowiek, który zostawił link na Onet “zrobił wynik” na poziomie 10% wejść na Portal. Obok tego wyniku są linki money.pl, z niezalezna i GW, paru innych miejsc. Dziękuję za to, że Komuś się chce, dzięki za reklamy, kliknięcia, za inne formy wsparcia.

  12. Wiem, że jak człowiek nie
    Wiem, że jak człowiek nie widzi efektów, to mu się nie chce. Pragnę poinformować, że człowiek, który zostawił link na Onet “zrobił wynik” na poziomie 10% wejść na Portal. Obok tego wyniku są linki money.pl, z niezalezna i GW, paru innych miejsc. Dziękuję za to, że Komuś się chce, dzięki za reklamy, kliknięcia, za inne formy wsparcia.

  13. Wiem, że jak człowiek nie
    Wiem, że jak człowiek nie widzi efektów, to mu się nie chce. Pragnę poinformować, że człowiek, który zostawił link na Onet “zrobił wynik” na poziomie 10% wejść na Portal. Obok tego wyniku są linki money.pl, z niezalezna i GW, paru innych miejsc. Dziękuję za to, że Komuś się chce, dzięki za reklamy, kliknięcia, za inne formy wsparcia.