Reklama

Pierwsze wra

Pierwsze wrażenia, po oświadczeniu Kaczyńskiego miałem dokładnie takie same, jakie zapewne mieli nie tylko przeciwnicy, ale zwolennicy prezesa. Podstawowe pytanie: Kogo on broni? Drugie pytanie, jeszcze gorsze w treści i wymowie: „Z kim Kaczyński broni złodziejki Tymoszenko?”. Dwa pytania wystarczą, żeby napisać emocjonalny tekst i wyrazić swoje najgłębsze oburzenie, ale zadałem sobie trzecie pytanie. Czy Kaczyński jest politycznym idiotą i samobójcą? Przeciwnicy zapewne skorzystają z prostej riposty i odpowiedzą twierdząco, ale ludzie myślący kategoriami politycznymi, jak Kaczyński, przynajmniej zastanowią się nad taką oto interpretacją, moim zadaniem politycznego majstersztyku. Czego Kaczyński dotknął? Dotknął sytuacji na Ukrainie, która nie jest ani czarna, ani biała. Po jednej stronie mamy proradzieckiego lidera Janukowycza, tego samego, który fałszował wybory razem z bandytą Kuczmą, po drugiej klasyczną i dobrze w Polsce znaną „klasę biznesową”, też powiązaną z ruskim gazem. Jednym słowem nie ma się nad kim użalać. Przy tym układzie politycznym na Ukrainie, Polska nie ma rzetelnego partnera do rozmów, tym bardziej do budowania silnego bloku zdolnego przeciwstawić się zapędom kagiebistów. Jedyną szansą zmiany na Ukrainie jest jakiś kolejny proces rewolucyjny i to już dawno zrozumieli towarzysze z Rosji, podkładając parę pustych bomb na przystankach tramwajowych. Najwyraźniej towarzysze radzieccy chcą zmiany i to zaskakującej. Z jakiś powodów nie chcą już Janukowycza, bo po pierwsze te „zamachy” zdecydowanie idą na konto obecnego polityka numer jeden lub go dyscyplinują. Po drugie Moskwa ostro nie protestuje przeciw działaniom państw unijnych, a te państwa protestują póki co głosami lewicowych polityków, ale szykują się kolejni. Po trzecie i być może tu tkwi cała tajemnica, Janukowycz wymknął/wymyka się wpływom radzieckim, to się zdarza, wystarczy popatrzeć na kłopoty Łukaszenki. Powstało bezhołowie i wszyscy się rzucili z “podpowiedziami”, co u licha ta demokracja znaczy.

Reklama

Dlaczego Ruscy mieliby zamieniać Janukowycza na Tymoszenko? Prosty powód, bo mogą sobie na to pozwolić, gdyby się dotychczasowy namiestnik zerwał z łańcucha. Mają na Tymoszenko standardowy pakiet kontrolny, umoczona w korupcję, tajne służby radzieckie, bo nikt gazu w Rosji inaczej nie sprzedaje, no i dojdzie wdzięczność za uwolnienie. Wszystkie te okoliczności teoretycznie powinny sprawić, żeby z Tymoszenko dać sobie spokój, problem polega jednak na tym, że tę jedyną kartę przetargową w obecnym układzie politycznym, można mieć pod swoją kontrolą albo oddać pod kontrolę radziecką. Gdy popatrzeć na metody i plan działań, ciężko pogodzić się z jednym i drugim, ale gdy sobie postawić polityczny problem: „Tymoszenko ma być człowiekiem Moskwy, czy Brukseli””, rozsądna i słuszna politycznie odpowiedź może być tylko jedna. Beznadziejnym narzędziem, jakim jest Unia Europejska, w dodatku w lewackiej wersji, trzeba zagospodarować panią złodziejkę Tymoszenko, zanim zrobi to Moskwa. Taki jest cel i jeśli ktoś się z celem zgodzi, to środki się same rozgrzeszą. Jeśli znajdą się przeciwnicy celu, to niewiedzą co czynią albo czynią w roli namiestnika. Taka jest główna płaszczyzna polityczna, na której rozegra się walka, już się rozgrywa i Kaczyński zajął najwłaściwszą pozycję. Przy okazji Kaczor załatwia kilka innych zysków politycznych, mam nadzieję, że przy okazji, a nie w pierwszym rzędzie. Pierwszy zysk, to po raz kolejny podkreślona miałkość Tuska, który do dziś nie raczył zająć stanowiska i to milczenie naprawdę zaczyna być zastanawiające, bo tylko strach paraliżuje w ten sposób. Drugi zysk, to zajęcie przez Kaczyńskiego bardzo dobrego przyczółka w polityce wewnętrznej i zewnętrznej.

W tej chwili głos Kaczyńskiego jest jedynym głosem z Polski, który krzyczy o tak zwanych prawach człowieka, zatem zdejmuje z Kaczyńskiego odium faszysty i zaścianka. Skoro do opinii publicznej przebijają się protesty polityków z Chorwacji, tym bardziej przebije się głos z Polski. Mało tego, Kaczyński jako jedyny poważny polityk w Polsce jest za prawami człowieka, tymczasem Tusk śpi i jest za niczym, Komorowski dla odmiany stanął po radzieckiej stronie i nakazał milczenie. Wewnętrzna pozycja Kaczyńskiego urosła do głównego rozgrywającego i w Polsce i powoli przebija się do Europy, w tej sytuacji cokolwiek zrobi Tusk, będzie wtórne i bez znaczenia. No i w końcu, Kaczyński jako obrońca praw człowieka i europejskich standardów demokratycznych, będzie miał zdecydowanie silniejszy mandat, aby protestować w Polsce, w czasie Euro 2012. Pokazał się jako demokrata europejski, nie jako szaleniec idący na Moskwę. Jest jeszcze jeden aspekt i mam oczywiście na myśli Smoleńsk. Jeśli tym majstersztykiem politycznym, uda się Kaczyńskiemu zaistnieć w Europie, wówczas Smoleńsk będzie można wrzucić do „praw człowieka”. Naturalnie nie ma mowy, żeby zachód poszedł tak śliskim gruntem, ale przebicie się z komunikatem na zewnątrz, oznacza, że pojawia się szansa na coraz większą liczbę fachowych opinii ze świata nauki, które podważą bzdety MAK i Millera. W takich warunkach, w Polsce będzie musiała zmienić się „narracja”. Opisane za i przeciw, można podzielić na dwa worki. W jednym mamy pewne zyski, w drugim możliwe korzyści i być może jest tak, że Kaczyński przyjął tylko część tych założeń, ale pozostałe nie tracą na aktualności i znaczeniu. Kaczyński zagrał po mistrzowsku, chociaż „tak po ludzku” bardzo mi się to nie podoba, sęk w tym, że polityka z czynieniem „po ludzku” nie ma nic wspólnego. O tym przekonuje się biedaczek Tusk, który zapewne czekał, aż głos da Merkel. Teraz został zmuszony do wyrwania się przed szereg albo do podkulenia ogonka i udawania głupiego, co mu wychodzi tak dobrze, że wyklucza udawanie. Najgorzej mu wyjdzie, jak Merkel się przyłączy do Kaczyńskiego i na tę złośliwość losu Kaczor pewnie też liczy.

Reklama

96 KOMENTARZE

  1. Tekst pisałem na gorąco,
    Tekst pisałem na gorąco, dlatego jeszcze kilka uzupełnień i niuansów.

    1) Przeniesienie oczywiście nie wchodzi w grę, został miesiąc do Euro, także nie należy mylić teatru politycznego ze sportowymi realiami.
    2) “Zdrada Ukrainy”. Czyta głupota, na Ukrainie mamy analogiczną sytuację do Polski, tam połowa Ukrainy będzie bić brawo, druga połowa gwizdać. Polityczne napięcia są tak duże, że jeśli tylko coś pasuje, którejś ze stron do obrony racji, będą się o to bić. Co nie znaczy, że to się przełoży jakkolwiek na imprezę sportową. Moim zdaniem nie przełoży, bo tu rządzi UEFA, a oni mają swoje interesy.
    3) Całe to polityczne przesilenie idzie sobie swoim torem, Euro swoim torem i mało kogo z kibiców obchodzi obecność Merkel, czy innego jeszcze mniej istotnego Tuska. Ludzie do tej pory walczą o bilety. Ta rozgrywka ma tylko znaczenie psychologiczne i polityczne, na wydarzenia sportowe przekładać się nie będzie.
    4) Czy Kaczyński chciałby klęski Euro, ostatniej kompromitacji Tuska i na tym dojść do władzy? Pewnie by chciał, tylko tak naprawdę, tę klęskę już mamy, a przedłużanie agonii, to kolejne miesiące zadłużania i rozkradania kraju. Jeśli ceną za wysadzenie z siodła najgorszego od czasów gierka tałatajstwa, mają być zepsute wrażenia estetyczne w czasie igrzysk, to jest to cena śmieszna.
    5) Wizerunkowo akcja rzeczywiście jest niebezpieczna, bo stać obok zachodnich lewaków w obronie radzieckiej złodziejki, wygląda fatalnie i to jest najsłabszy punkt planu, jednak na pewno nie decydujący o jego celowości, przeciwnie, plusy zdecydowanie nie przesłaniają minusa.

    • No i mamy reakcję PO
      Bojkot i grożenie przeniesieniem EURO nie jest pomysłem Kaczyńskiego, tylko rządzących politykow niemieckich, wątpię że realne to tylko straszak. Oni na pewno nie są marionetkami Kaczyńskiego.

      Szkoda że Politycy PO w taki brzydki sposób łamią solidarność europejską w dziedzinie obrony praw człowieka, jeśli nie chcą działać razem z Politykami Niemiec i całej europy, nie powinni otwarcie łamać wspólnego frontu.

  2. Tekst pisałem na gorąco,
    Tekst pisałem na gorąco, dlatego jeszcze kilka uzupełnień i niuansów.

    1) Przeniesienie oczywiście nie wchodzi w grę, został miesiąc do Euro, także nie należy mylić teatru politycznego ze sportowymi realiami.
    2) “Zdrada Ukrainy”. Czyta głupota, na Ukrainie mamy analogiczną sytuację do Polski, tam połowa Ukrainy będzie bić brawo, druga połowa gwizdać. Polityczne napięcia są tak duże, że jeśli tylko coś pasuje, którejś ze stron do obrony racji, będą się o to bić. Co nie znaczy, że to się przełoży jakkolwiek na imprezę sportową. Moim zdaniem nie przełoży, bo tu rządzi UEFA, a oni mają swoje interesy.
    3) Całe to polityczne przesilenie idzie sobie swoim torem, Euro swoim torem i mało kogo z kibiców obchodzi obecność Merkel, czy innego jeszcze mniej istotnego Tuska. Ludzie do tej pory walczą o bilety. Ta rozgrywka ma tylko znaczenie psychologiczne i polityczne, na wydarzenia sportowe przekładać się nie będzie.
    4) Czy Kaczyński chciałby klęski Euro, ostatniej kompromitacji Tuska i na tym dojść do władzy? Pewnie by chciał, tylko tak naprawdę, tę klęskę już mamy, a przedłużanie agonii, to kolejne miesiące zadłużania i rozkradania kraju. Jeśli ceną za wysadzenie z siodła najgorszego od czasów gierka tałatajstwa, mają być zepsute wrażenia estetyczne w czasie igrzysk, to jest to cena śmieszna.
    5) Wizerunkowo akcja rzeczywiście jest niebezpieczna, bo stać obok zachodnich lewaków w obronie radzieckiej złodziejki, wygląda fatalnie i to jest najsłabszy punkt planu, jednak na pewno nie decydujący o jego celowości, przeciwnie, plusy zdecydowanie nie przesłaniają minusa.

    • No i mamy reakcję PO
      Bojkot i grożenie przeniesieniem EURO nie jest pomysłem Kaczyńskiego, tylko rządzących politykow niemieckich, wątpię że realne to tylko straszak. Oni na pewno nie są marionetkami Kaczyńskiego.

      Szkoda że Politycy PO w taki brzydki sposób łamią solidarność europejską w dziedzinie obrony praw człowieka, jeśli nie chcą działać razem z Politykami Niemiec i całej europy, nie powinni otwarcie łamać wspólnego frontu.

  3. Tekst pisałem na gorąco,
    Tekst pisałem na gorąco, dlatego jeszcze kilka uzupełnień i niuansów.

    1) Przeniesienie oczywiście nie wchodzi w grę, został miesiąc do Euro, także nie należy mylić teatru politycznego ze sportowymi realiami.
    2) “Zdrada Ukrainy”. Czyta głupota, na Ukrainie mamy analogiczną sytuację do Polski, tam połowa Ukrainy będzie bić brawo, druga połowa gwizdać. Polityczne napięcia są tak duże, że jeśli tylko coś pasuje, którejś ze stron do obrony racji, będą się o to bić. Co nie znaczy, że to się przełoży jakkolwiek na imprezę sportową. Moim zdaniem nie przełoży, bo tu rządzi UEFA, a oni mają swoje interesy.
    3) Całe to polityczne przesilenie idzie sobie swoim torem, Euro swoim torem i mało kogo z kibiców obchodzi obecność Merkel, czy innego jeszcze mniej istotnego Tuska. Ludzie do tej pory walczą o bilety. Ta rozgrywka ma tylko znaczenie psychologiczne i polityczne, na wydarzenia sportowe przekładać się nie będzie.
    4) Czy Kaczyński chciałby klęski Euro, ostatniej kompromitacji Tuska i na tym dojść do władzy? Pewnie by chciał, tylko tak naprawdę, tę klęskę już mamy, a przedłużanie agonii, to kolejne miesiące zadłużania i rozkradania kraju. Jeśli ceną za wysadzenie z siodła najgorszego od czasów gierka tałatajstwa, mają być zepsute wrażenia estetyczne w czasie igrzysk, to jest to cena śmieszna.
    5) Wizerunkowo akcja rzeczywiście jest niebezpieczna, bo stać obok zachodnich lewaków w obronie radzieckiej złodziejki, wygląda fatalnie i to jest najsłabszy punkt planu, jednak na pewno nie decydujący o jego celowości, przeciwnie, plusy zdecydowanie nie przesłaniają minusa.

    • No i mamy reakcję PO
      Bojkot i grożenie przeniesieniem EURO nie jest pomysłem Kaczyńskiego, tylko rządzących politykow niemieckich, wątpię że realne to tylko straszak. Oni na pewno nie są marionetkami Kaczyńskiego.

      Szkoda że Politycy PO w taki brzydki sposób łamią solidarność europejską w dziedzinie obrony praw człowieka, jeśli nie chcą działać razem z Politykami Niemiec i całej europy, nie powinni otwarcie łamać wspólnego frontu.

  4. widać żeś polityczne zwierzę, ja miałem prostsze przemyślenia
    Przede wszystkim politycznie Kaczyński podczepił się pod Merkel i całe stado broniące praw człowieka w imieniu solidarnej unii europejskiej. Jeśli Merkel wygra i honecker pojedzie na leczenie do nrd a potem połączy się z rodziną w Moskwie, podczepi się pod sukces. Jak nie, i tak grał w jednej drużynie. Jeszcze kilka dni temu Kaczyński uważał, że kto dołączy do bojkotu EURO ten szkodnik, co TVN mu wyciągnęło.

    Wydział PRopagandy PO miał taką zasadę: rutynowe zdarzenia komentuje tego samego dnia, przy najważniejszych przez parę dni można było usłyszeć wyrazy troski bez jednoznacznego stanowiska, bo lepiej poczekać jak się rozwinie sytuacja i czy można to wykorzystać czy lepiej poczekać aż samo zniknie z mediów. Szkoda że Kaczyński tak się pośpieszył z wypowiedzą.

    Ostania migawka wypowiedzi Kaczyńskiego została zamknięta apelem Smudy, żeby politycy przestali uprawiać politykę a zaczęli budować mosty czy jakoś tak, i taka pewnie będzie linia PO.

    Co do Tymoszenko, wyjazd do Moskwy przez Berlin to nie jest droga do sukcesu.

  5. widać żeś polityczne zwierzę, ja miałem prostsze przemyślenia
    Przede wszystkim politycznie Kaczyński podczepił się pod Merkel i całe stado broniące praw człowieka w imieniu solidarnej unii europejskiej. Jeśli Merkel wygra i honecker pojedzie na leczenie do nrd a potem połączy się z rodziną w Moskwie, podczepi się pod sukces. Jak nie, i tak grał w jednej drużynie. Jeszcze kilka dni temu Kaczyński uważał, że kto dołączy do bojkotu EURO ten szkodnik, co TVN mu wyciągnęło.

    Wydział PRopagandy PO miał taką zasadę: rutynowe zdarzenia komentuje tego samego dnia, przy najważniejszych przez parę dni można było usłyszeć wyrazy troski bez jednoznacznego stanowiska, bo lepiej poczekać jak się rozwinie sytuacja i czy można to wykorzystać czy lepiej poczekać aż samo zniknie z mediów. Szkoda że Kaczyński tak się pośpieszył z wypowiedzą.

    Ostania migawka wypowiedzi Kaczyńskiego została zamknięta apelem Smudy, żeby politycy przestali uprawiać politykę a zaczęli budować mosty czy jakoś tak, i taka pewnie będzie linia PO.

    Co do Tymoszenko, wyjazd do Moskwy przez Berlin to nie jest droga do sukcesu.

  6. widać żeś polityczne zwierzę, ja miałem prostsze przemyślenia
    Przede wszystkim politycznie Kaczyński podczepił się pod Merkel i całe stado broniące praw człowieka w imieniu solidarnej unii europejskiej. Jeśli Merkel wygra i honecker pojedzie na leczenie do nrd a potem połączy się z rodziną w Moskwie, podczepi się pod sukces. Jak nie, i tak grał w jednej drużynie. Jeszcze kilka dni temu Kaczyński uważał, że kto dołączy do bojkotu EURO ten szkodnik, co TVN mu wyciągnęło.

    Wydział PRopagandy PO miał taką zasadę: rutynowe zdarzenia komentuje tego samego dnia, przy najważniejszych przez parę dni można było usłyszeć wyrazy troski bez jednoznacznego stanowiska, bo lepiej poczekać jak się rozwinie sytuacja i czy można to wykorzystać czy lepiej poczekać aż samo zniknie z mediów. Szkoda że Kaczyński tak się pośpieszył z wypowiedzą.

    Ostania migawka wypowiedzi Kaczyńskiego została zamknięta apelem Smudy, żeby politycy przestali uprawiać politykę a zaczęli budować mosty czy jakoś tak, i taka pewnie będzie linia PO.

    Co do Tymoszenko, wyjazd do Moskwy przez Berlin to nie jest droga do sukcesu.

  7. Głos dał Pierwszy Kopacz Kraju – Donald Tusk
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Donald-Tusk-ws-bojkotu-Euro-2012-na-Ukrainie,wid,14457999,wiadomosc.html?ticaid=1e61e
    zaraz po tym jak ,,delfin” Ziobro zaprotestował przeciwko podawaniu ręki Rosji.
    Tusk – swoją wypowiedzią – lokuje się w gronie zwolenników Janukowycza oraz totalitarnych metod sprawowania władzy. I – co najwazniejsze – fałszuje w niemieckim chórze, jakąś przyśpiewką kiboli.
    Cała reszta, tzn. istota dla naszych wyrzuconych w błoto miliardów, to jest dla ,,całej Europy” nieistotny szczegół. Imponderabilia. Masom ludowym się wytłumaczy, że to ,,dla dobra ludzkości” i, najwyżej, przebukuje bilety na Londyn. Albo zmarginalizuje całe Euro2012 do kilku polskich boisk.
    Coś, co było sensem ,,wielkiego planu” Tuska i jego kamaryli. Cały wielki projekt ,,przejezdnych autostrad” i ,,chwilowych przejściowych” – bo, wiadomo, Euro.

    • donald to załatwi inaczej, jak powiedział
      napisze list do swojego przyjaciela o wypuszczenie Tymoszenko.

      To nie mógł tego zrobić wcześniej , zanim wszyscy politycy europy ogłosili bojkot?

      Ma już nawet wzór listu, taki jak w sprawie wraku do Putka. Zmieni parę zdań i będzie ok.

      • Tak, pomysł godny ,,menża stanó”
        napiszą razem z panem Bronkiem, albo nawet zostawi to genialnemu ortografowi i jego żonie – pierwszej damie filologii(razem wysmarowali pasztet w japońskiej ambasadzie – w bulu i bez nadzieji).
        Pomysł tak kabotyński jak cała ta POrobiona POlityka.
        Za to Kaczyński włożył kij w mrowisko. Nikomu nie przeszkadza ,,kadra” kabotyna Smudy ani koko-wiocha jako ,,hymn”. Ani to, że przecież tylko POWTARZA najukochańszych przywódców i ,,najwienksze ałtorytety”.

        • no i Olek
          Politycy niemieccy grożą odebraniem Ukrainie EURO żeby wzmocnić siłę żądań, A Olek jako ekspert ds logistyki wyjaśnia że Kaczyński nie powinien odbierać Ukrainie EURO.

          Po pierwsze Kaczyński nie może odebrać EURO bo nie jest w UEFA.
          Po drugie, przyłączył się tylko do postulatów polityków niemieckich.
          Po trzecie, UEFA nie zgodziłaby się na to, ale nieznani sprawcy z nieznanego kraju dokonali zamachów bombowych tuż przed wielką akcją uwalniani więźnia Tymoszenko, więc UEFA ma poważny powód aby opóźnić albo odebrać EURO.

          • Każde kolejne wydarzenie,
            Każde kolejne wydarzenie, pokazuje, że Kaczor strzelił nie w jedną, ale w kilka dziesiątek. Europa, USA, za chwilę Merkel dołączy do “bojkotu”. Po drugiej stronie zostanie: Tusk, Komorowski i Putin. Widziałem jąkającego się Radka w krótkich portkach, teraz widzę jąkającego się Lityńskiego i Oleksego, rozwalcowani na płasko. Kaczor poustawiał sobie gówniarzy jak chciał. Trochę miał szczęścia, trochę wstrzelił się w moment, ale przede wszystkim miał odwagę zająć optymalne politycznie stanowisko, co Tuskowi i Komorowskiemu nie zdarzy się nigdy. W polityce tak się właśnie działa, używa się takich narzędzi jakie są dostępne, tak postępuje polityk, głupek smarkaty gada coś o “samobójach” i innych pierdołach wymyślonych z gabinetach kolejnych gówniarzy. Każdy ważny element jaki zawarłem w tekście został zrealizowany, bez względu na to co ostatecznie było powodem decyzji. Gdy czytam sobie te wszystkie “analizy” redaktorskie, jakiegoś Janke, czy innych “zawodowców”, to zastanawia mnie jedno. Jak można być tak płytkim umysłowo, bo co innego zgadzać się lub nie zgadzać, wskazać dobre i słabe strony, a co innego kompletnie nie rozumieć politycznego ruchu i przez to pieprzyć bez sensu. Wszystkie redaktorki lecą jakąś sztampą: “wpychanie Ukrainy Rosji”. Bredzenie, taka Ukraina jaka jest nie musi być nigdzie popychana, ona jest w ramionach Rosji i tylko używając wielkich szyldów, jak UE, czy USA, można ten stan zmieniać. Oczywiście, że oba te szyldy są zgrane, ale pytanie, czy to jest powód, żeby odbierać sobie jedyne narzędzia. Kaczor podjął decyzję idealną, na miarę polityka światowej klasy, w tym kaczor jest niezły, gorzej z komunikacją i codziennością, gdzie potrafi się wyłożyć na banałach, jak “pochwała” SB, czy bezsensowne atakowanie Merkel w finale kampanii.

          • Łukaszenka i Janukowicz są ludzie radzieccy
            ale paradoksalnie to oni najmocniej budują struktury państwowe Białorusi i Ukrainy.

          • Nie nie – Putin zaprotestował przeciw wykluczeniu Ukrainy
            i powtórzył zaproszenie na leczenie, do moskiewskich klinik, Julii Tymoszenko. Zapewne tych samych, które ,,wyleczyły” Raisę Gorbaczow.
            Ale najlepsi są nadwiślańscy uzyteczni idioci. Wygadują i wypisują o tym, że ,,Kaczyński wpycha Ukrainę w łapy Putina”. Zapomnieli – nieskończeni idioci – kto oddał życie własnego prezydenta i 95 pozostałych – w te same, sowieckie, łapy.
            A później ,,śledztwo”.

          • Przecież PO nie miala żadnej polityki wschodniej,
            ukrainy już nie trzeba wpychać. Putin sam sobie poradzi. Wystarczyło że przez 2 lata nic nie robili,
            Jaki zamach taki prezydent, jaka polityka takie owoce.

            Tylko pytanie skąd to wszystko. Kreml przygotował rozwalenie rządu Tuska i przejęcie Ukrainy, a USA nic nie robi żeby przeszkodzić. Więcej. Te plany nie powstały dopiero kilka dni temu, To nie PRL. To że Kreml przygotował i zdecydował się teraz przeprowadzić, może oznaczać że jesteśmy bardzo blisko inwazji na Iran, a Kreml teraz PRZYGOTOWUJE sobie teren do prawdziwego działania i przejęcie Europy Wschodniej. Tym bardziej że US nie pokonają Persji, a poza tym Rosja i Chiny zrobią wszystko żeby US spektakularnie przegrali.

  8. Głos dał Pierwszy Kopacz Kraju – Donald Tusk
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Donald-Tusk-ws-bojkotu-Euro-2012-na-Ukrainie,wid,14457999,wiadomosc.html?ticaid=1e61e
    zaraz po tym jak ,,delfin” Ziobro zaprotestował przeciwko podawaniu ręki Rosji.
    Tusk – swoją wypowiedzią – lokuje się w gronie zwolenników Janukowycza oraz totalitarnych metod sprawowania władzy. I – co najwazniejsze – fałszuje w niemieckim chórze, jakąś przyśpiewką kiboli.
    Cała reszta, tzn. istota dla naszych wyrzuconych w błoto miliardów, to jest dla ,,całej Europy” nieistotny szczegół. Imponderabilia. Masom ludowym się wytłumaczy, że to ,,dla dobra ludzkości” i, najwyżej, przebukuje bilety na Londyn. Albo zmarginalizuje całe Euro2012 do kilku polskich boisk.
    Coś, co było sensem ,,wielkiego planu” Tuska i jego kamaryli. Cały wielki projekt ,,przejezdnych autostrad” i ,,chwilowych przejściowych” – bo, wiadomo, Euro.

    • donald to załatwi inaczej, jak powiedział
      napisze list do swojego przyjaciela o wypuszczenie Tymoszenko.

      To nie mógł tego zrobić wcześniej , zanim wszyscy politycy europy ogłosili bojkot?

      Ma już nawet wzór listu, taki jak w sprawie wraku do Putka. Zmieni parę zdań i będzie ok.

      • Tak, pomysł godny ,,menża stanó”
        napiszą razem z panem Bronkiem, albo nawet zostawi to genialnemu ortografowi i jego żonie – pierwszej damie filologii(razem wysmarowali pasztet w japońskiej ambasadzie – w bulu i bez nadzieji).
        Pomysł tak kabotyński jak cała ta POrobiona POlityka.
        Za to Kaczyński włożył kij w mrowisko. Nikomu nie przeszkadza ,,kadra” kabotyna Smudy ani koko-wiocha jako ,,hymn”. Ani to, że przecież tylko POWTARZA najukochańszych przywódców i ,,najwienksze ałtorytety”.

        • no i Olek
          Politycy niemieccy grożą odebraniem Ukrainie EURO żeby wzmocnić siłę żądań, A Olek jako ekspert ds logistyki wyjaśnia że Kaczyński nie powinien odbierać Ukrainie EURO.

          Po pierwsze Kaczyński nie może odebrać EURO bo nie jest w UEFA.
          Po drugie, przyłączył się tylko do postulatów polityków niemieckich.
          Po trzecie, UEFA nie zgodziłaby się na to, ale nieznani sprawcy z nieznanego kraju dokonali zamachów bombowych tuż przed wielką akcją uwalniani więźnia Tymoszenko, więc UEFA ma poważny powód aby opóźnić albo odebrać EURO.

          • Każde kolejne wydarzenie,
            Każde kolejne wydarzenie, pokazuje, że Kaczor strzelił nie w jedną, ale w kilka dziesiątek. Europa, USA, za chwilę Merkel dołączy do “bojkotu”. Po drugiej stronie zostanie: Tusk, Komorowski i Putin. Widziałem jąkającego się Radka w krótkich portkach, teraz widzę jąkającego się Lityńskiego i Oleksego, rozwalcowani na płasko. Kaczor poustawiał sobie gówniarzy jak chciał. Trochę miał szczęścia, trochę wstrzelił się w moment, ale przede wszystkim miał odwagę zająć optymalne politycznie stanowisko, co Tuskowi i Komorowskiemu nie zdarzy się nigdy. W polityce tak się właśnie działa, używa się takich narzędzi jakie są dostępne, tak postępuje polityk, głupek smarkaty gada coś o “samobójach” i innych pierdołach wymyślonych z gabinetach kolejnych gówniarzy. Każdy ważny element jaki zawarłem w tekście został zrealizowany, bez względu na to co ostatecznie było powodem decyzji. Gdy czytam sobie te wszystkie “analizy” redaktorskie, jakiegoś Janke, czy innych “zawodowców”, to zastanawia mnie jedno. Jak można być tak płytkim umysłowo, bo co innego zgadzać się lub nie zgadzać, wskazać dobre i słabe strony, a co innego kompletnie nie rozumieć politycznego ruchu i przez to pieprzyć bez sensu. Wszystkie redaktorki lecą jakąś sztampą: “wpychanie Ukrainy Rosji”. Bredzenie, taka Ukraina jaka jest nie musi być nigdzie popychana, ona jest w ramionach Rosji i tylko używając wielkich szyldów, jak UE, czy USA, można ten stan zmieniać. Oczywiście, że oba te szyldy są zgrane, ale pytanie, czy to jest powód, żeby odbierać sobie jedyne narzędzia. Kaczor podjął decyzję idealną, na miarę polityka światowej klasy, w tym kaczor jest niezły, gorzej z komunikacją i codziennością, gdzie potrafi się wyłożyć na banałach, jak “pochwała” SB, czy bezsensowne atakowanie Merkel w finale kampanii.

          • Łukaszenka i Janukowicz są ludzie radzieccy
            ale paradoksalnie to oni najmocniej budują struktury państwowe Białorusi i Ukrainy.

          • Nie nie – Putin zaprotestował przeciw wykluczeniu Ukrainy
            i powtórzył zaproszenie na leczenie, do moskiewskich klinik, Julii Tymoszenko. Zapewne tych samych, które ,,wyleczyły” Raisę Gorbaczow.
            Ale najlepsi są nadwiślańscy uzyteczni idioci. Wygadują i wypisują o tym, że ,,Kaczyński wpycha Ukrainę w łapy Putina”. Zapomnieli – nieskończeni idioci – kto oddał życie własnego prezydenta i 95 pozostałych – w te same, sowieckie, łapy.
            A później ,,śledztwo”.

          • Przecież PO nie miala żadnej polityki wschodniej,
            ukrainy już nie trzeba wpychać. Putin sam sobie poradzi. Wystarczyło że przez 2 lata nic nie robili,
            Jaki zamach taki prezydent, jaka polityka takie owoce.

            Tylko pytanie skąd to wszystko. Kreml przygotował rozwalenie rządu Tuska i przejęcie Ukrainy, a USA nic nie robi żeby przeszkodzić. Więcej. Te plany nie powstały dopiero kilka dni temu, To nie PRL. To że Kreml przygotował i zdecydował się teraz przeprowadzić, może oznaczać że jesteśmy bardzo blisko inwazji na Iran, a Kreml teraz PRZYGOTOWUJE sobie teren do prawdziwego działania i przejęcie Europy Wschodniej. Tym bardziej że US nie pokonają Persji, a poza tym Rosja i Chiny zrobią wszystko żeby US spektakularnie przegrali.

  9. Głos dał Pierwszy Kopacz Kraju – Donald Tusk
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Donald-Tusk-ws-bojkotu-Euro-2012-na-Ukrainie,wid,14457999,wiadomosc.html?ticaid=1e61e
    zaraz po tym jak ,,delfin” Ziobro zaprotestował przeciwko podawaniu ręki Rosji.
    Tusk – swoją wypowiedzią – lokuje się w gronie zwolenników Janukowycza oraz totalitarnych metod sprawowania władzy. I – co najwazniejsze – fałszuje w niemieckim chórze, jakąś przyśpiewką kiboli.
    Cała reszta, tzn. istota dla naszych wyrzuconych w błoto miliardów, to jest dla ,,całej Europy” nieistotny szczegół. Imponderabilia. Masom ludowym się wytłumaczy, że to ,,dla dobra ludzkości” i, najwyżej, przebukuje bilety na Londyn. Albo zmarginalizuje całe Euro2012 do kilku polskich boisk.
    Coś, co było sensem ,,wielkiego planu” Tuska i jego kamaryli. Cały wielki projekt ,,przejezdnych autostrad” i ,,chwilowych przejściowych” – bo, wiadomo, Euro.

    • donald to załatwi inaczej, jak powiedział
      napisze list do swojego przyjaciela o wypuszczenie Tymoszenko.

      To nie mógł tego zrobić wcześniej , zanim wszyscy politycy europy ogłosili bojkot?

      Ma już nawet wzór listu, taki jak w sprawie wraku do Putka. Zmieni parę zdań i będzie ok.

      • Tak, pomysł godny ,,menża stanó”
        napiszą razem z panem Bronkiem, albo nawet zostawi to genialnemu ortografowi i jego żonie – pierwszej damie filologii(razem wysmarowali pasztet w japońskiej ambasadzie – w bulu i bez nadzieji).
        Pomysł tak kabotyński jak cała ta POrobiona POlityka.
        Za to Kaczyński włożył kij w mrowisko. Nikomu nie przeszkadza ,,kadra” kabotyna Smudy ani koko-wiocha jako ,,hymn”. Ani to, że przecież tylko POWTARZA najukochańszych przywódców i ,,najwienksze ałtorytety”.

        • no i Olek
          Politycy niemieccy grożą odebraniem Ukrainie EURO żeby wzmocnić siłę żądań, A Olek jako ekspert ds logistyki wyjaśnia że Kaczyński nie powinien odbierać Ukrainie EURO.

          Po pierwsze Kaczyński nie może odebrać EURO bo nie jest w UEFA.
          Po drugie, przyłączył się tylko do postulatów polityków niemieckich.
          Po trzecie, UEFA nie zgodziłaby się na to, ale nieznani sprawcy z nieznanego kraju dokonali zamachów bombowych tuż przed wielką akcją uwalniani więźnia Tymoszenko, więc UEFA ma poważny powód aby opóźnić albo odebrać EURO.

          • Każde kolejne wydarzenie,
            Każde kolejne wydarzenie, pokazuje, że Kaczor strzelił nie w jedną, ale w kilka dziesiątek. Europa, USA, za chwilę Merkel dołączy do “bojkotu”. Po drugiej stronie zostanie: Tusk, Komorowski i Putin. Widziałem jąkającego się Radka w krótkich portkach, teraz widzę jąkającego się Lityńskiego i Oleksego, rozwalcowani na płasko. Kaczor poustawiał sobie gówniarzy jak chciał. Trochę miał szczęścia, trochę wstrzelił się w moment, ale przede wszystkim miał odwagę zająć optymalne politycznie stanowisko, co Tuskowi i Komorowskiemu nie zdarzy się nigdy. W polityce tak się właśnie działa, używa się takich narzędzi jakie są dostępne, tak postępuje polityk, głupek smarkaty gada coś o “samobójach” i innych pierdołach wymyślonych z gabinetach kolejnych gówniarzy. Każdy ważny element jaki zawarłem w tekście został zrealizowany, bez względu na to co ostatecznie było powodem decyzji. Gdy czytam sobie te wszystkie “analizy” redaktorskie, jakiegoś Janke, czy innych “zawodowców”, to zastanawia mnie jedno. Jak można być tak płytkim umysłowo, bo co innego zgadzać się lub nie zgadzać, wskazać dobre i słabe strony, a co innego kompletnie nie rozumieć politycznego ruchu i przez to pieprzyć bez sensu. Wszystkie redaktorki lecą jakąś sztampą: “wpychanie Ukrainy Rosji”. Bredzenie, taka Ukraina jaka jest nie musi być nigdzie popychana, ona jest w ramionach Rosji i tylko używając wielkich szyldów, jak UE, czy USA, można ten stan zmieniać. Oczywiście, że oba te szyldy są zgrane, ale pytanie, czy to jest powód, żeby odbierać sobie jedyne narzędzia. Kaczor podjął decyzję idealną, na miarę polityka światowej klasy, w tym kaczor jest niezły, gorzej z komunikacją i codziennością, gdzie potrafi się wyłożyć na banałach, jak “pochwała” SB, czy bezsensowne atakowanie Merkel w finale kampanii.

          • Łukaszenka i Janukowicz są ludzie radzieccy
            ale paradoksalnie to oni najmocniej budują struktury państwowe Białorusi i Ukrainy.

          • Nie nie – Putin zaprotestował przeciw wykluczeniu Ukrainy
            i powtórzył zaproszenie na leczenie, do moskiewskich klinik, Julii Tymoszenko. Zapewne tych samych, które ,,wyleczyły” Raisę Gorbaczow.
            Ale najlepsi są nadwiślańscy uzyteczni idioci. Wygadują i wypisują o tym, że ,,Kaczyński wpycha Ukrainę w łapy Putina”. Zapomnieli – nieskończeni idioci – kto oddał życie własnego prezydenta i 95 pozostałych – w te same, sowieckie, łapy.
            A później ,,śledztwo”.

          • Przecież PO nie miala żadnej polityki wschodniej,
            ukrainy już nie trzeba wpychać. Putin sam sobie poradzi. Wystarczyło że przez 2 lata nic nie robili,
            Jaki zamach taki prezydent, jaka polityka takie owoce.

            Tylko pytanie skąd to wszystko. Kreml przygotował rozwalenie rządu Tuska i przejęcie Ukrainy, a USA nic nie robi żeby przeszkodzić. Więcej. Te plany nie powstały dopiero kilka dni temu, To nie PRL. To że Kreml przygotował i zdecydował się teraz przeprowadzić, może oznaczać że jesteśmy bardzo blisko inwazji na Iran, a Kreml teraz PRZYGOTOWUJE sobie teren do prawdziwego działania i przejęcie Europy Wschodniej. Tym bardziej że US nie pokonają Persji, a poza tym Rosja i Chiny zrobią wszystko żeby US spektakularnie przegrali.

  10. UWAGA! UWAGA! Komunikat Ministerstwa Prawdy
    “Koko Euro Spoko” pokazuje nam jasno i wyraźnie jak bliskie nam są wzorce, które czerpiemy od Bratniego Narodu Radzieckiego. Jeśli ktoś nie rozumie o co chodzi, to damy podpowiedź: kto wygrał w tym roku w ZSRR eliminacje do Eurowizji?

    Tak, Towarzysze! Partia zabrała się za uspołecznianie babci. Powoli wyrywa je z moherowych łap i rzuca na głębokie wody Postępu i Demokracji! W ZSRR udało się! Uda się i u nas! By żyło się lepiej!

    ________________________________________
    A teraz pytanie do kontrowersjan” To mamy to kondominium czy nie? 🙂

  11. UWAGA! UWAGA! Komunikat Ministerstwa Prawdy
    “Koko Euro Spoko” pokazuje nam jasno i wyraźnie jak bliskie nam są wzorce, które czerpiemy od Bratniego Narodu Radzieckiego. Jeśli ktoś nie rozumie o co chodzi, to damy podpowiedź: kto wygrał w tym roku w ZSRR eliminacje do Eurowizji?

    Tak, Towarzysze! Partia zabrała się za uspołecznianie babci. Powoli wyrywa je z moherowych łap i rzuca na głębokie wody Postępu i Demokracji! W ZSRR udało się! Uda się i u nas! By żyło się lepiej!

    ________________________________________
    A teraz pytanie do kontrowersjan” To mamy to kondominium czy nie? 🙂

  12. UWAGA! UWAGA! Komunikat Ministerstwa Prawdy
    “Koko Euro Spoko” pokazuje nam jasno i wyraźnie jak bliskie nam są wzorce, które czerpiemy od Bratniego Narodu Radzieckiego. Jeśli ktoś nie rozumie o co chodzi, to damy podpowiedź: kto wygrał w tym roku w ZSRR eliminacje do Eurowizji?

    Tak, Towarzysze! Partia zabrała się za uspołecznianie babci. Powoli wyrywa je z moherowych łap i rzuca na głębokie wody Postępu i Demokracji! W ZSRR udało się! Uda się i u nas! By żyło się lepiej!

    ________________________________________
    A teraz pytanie do kontrowersjan” To mamy to kondominium czy nie? 🙂

  13. Niemcy pisza o Kaczynskim…
    Z przyjemnościa czytam, co napisał jeden z najpopularniejszych portali niemieckich web.de :

    Der polnische Oppositionsführer Jaroslaw Kaczynski sprach sich für einen Boykott der Ukraine während der EM aus. Der Druck auf das Nachbarland müsse verstärkt werden. Der liberalkonservative Regierungschef Donald Tusk hält einen Boykott dagegen für ungeeignet. “Wir finden andere Möglichkeiten, Druck auszuüben, damit die Angelegenheit Timoschenko auf humanitäre Weise gelöst wird.

    Szef opozycji w Polsce Jarosław Kaczynski opowiedział sie za bojkotem Ukrainy podczas mistrzostw Europy. Nacisk na sasiadów musi zostac zwiekszony.
    Liberalno-kosterwatywny szef rzadu- Donald Tusk uwaza natomisat bojkot za niepotrzebny ” zanjdziemy inne mozliwosci nacisku, azeby sprawa Julii Tymoszenko została rozwiazana w sposób humaintarny.”

    Swoją droga ignorancja Niemców jest bezgraniczna. Pisac o Tusku jako o liberalno- konserwatywnym polityku moze tylko dyletant. Zabawne to nawet by było 🙂

  14. Niemcy pisza o Kaczynskim…
    Z przyjemnościa czytam, co napisał jeden z najpopularniejszych portali niemieckich web.de :

    Der polnische Oppositionsführer Jaroslaw Kaczynski sprach sich für einen Boykott der Ukraine während der EM aus. Der Druck auf das Nachbarland müsse verstärkt werden. Der liberalkonservative Regierungschef Donald Tusk hält einen Boykott dagegen für ungeeignet. “Wir finden andere Möglichkeiten, Druck auszuüben, damit die Angelegenheit Timoschenko auf humanitäre Weise gelöst wird.

    Szef opozycji w Polsce Jarosław Kaczynski opowiedział sie za bojkotem Ukrainy podczas mistrzostw Europy. Nacisk na sasiadów musi zostac zwiekszony.
    Liberalno-kosterwatywny szef rzadu- Donald Tusk uwaza natomisat bojkot za niepotrzebny ” zanjdziemy inne mozliwosci nacisku, azeby sprawa Julii Tymoszenko została rozwiazana w sposób humaintarny.”

    Swoją droga ignorancja Niemców jest bezgraniczna. Pisac o Tusku jako o liberalno- konserwatywnym polityku moze tylko dyletant. Zabawne to nawet by było 🙂

  15. Niemcy pisza o Kaczynskim…
    Z przyjemnościa czytam, co napisał jeden z najpopularniejszych portali niemieckich web.de :

    Der polnische Oppositionsführer Jaroslaw Kaczynski sprach sich für einen Boykott der Ukraine während der EM aus. Der Druck auf das Nachbarland müsse verstärkt werden. Der liberalkonservative Regierungschef Donald Tusk hält einen Boykott dagegen für ungeeignet. “Wir finden andere Möglichkeiten, Druck auszuüben, damit die Angelegenheit Timoschenko auf humanitäre Weise gelöst wird.

    Szef opozycji w Polsce Jarosław Kaczynski opowiedział sie za bojkotem Ukrainy podczas mistrzostw Europy. Nacisk na sasiadów musi zostac zwiekszony.
    Liberalno-kosterwatywny szef rzadu- Donald Tusk uwaza natomisat bojkot za niepotrzebny ” zanjdziemy inne mozliwosci nacisku, azeby sprawa Julii Tymoszenko została rozwiazana w sposób humaintarny.”

    Swoją droga ignorancja Niemców jest bezgraniczna. Pisac o Tusku jako o liberalno- konserwatywnym polityku moze tylko dyletant. Zabawne to nawet by było 🙂

  16. Pokora to jest to
    Najwięksi pisarze rosyjscy niezmordowanie zalecali pokorę, jako najwyższą cnotę; wytworzyła się, nawet mistyka pokory i niewoli. Mereżkowski opowiada, że znal urzędnika w synodzie, który lubił rozprawiać o ofiarniczym stosunku do władzy: „Ażeby cię niedźwiedź nie dotknął mawiał … musisz położyć się i udawać zmarłego, nie oddychać, nie ruszać się. Niedźwiedź obwącha cię i odejdzie. To samo z władzą: powinieneś poddać się jej, upokorzyć się aż do śmierci, tak, ażebyś sam się poczuł nieboszczykiem w trumnie leżącym. Wtedy władza przestanie być straszną, rozbroi się — i poprzez zwierzęce jej oblicze dostrzeżemy oblicze Chrystusowe”

  17. Pokora to jest to
    Najwięksi pisarze rosyjscy niezmordowanie zalecali pokorę, jako najwyższą cnotę; wytworzyła się, nawet mistyka pokory i niewoli. Mereżkowski opowiada, że znal urzędnika w synodzie, który lubił rozprawiać o ofiarniczym stosunku do władzy: „Ażeby cię niedźwiedź nie dotknął mawiał … musisz położyć się i udawać zmarłego, nie oddychać, nie ruszać się. Niedźwiedź obwącha cię i odejdzie. To samo z władzą: powinieneś poddać się jej, upokorzyć się aż do śmierci, tak, ażebyś sam się poczuł nieboszczykiem w trumnie leżącym. Wtedy władza przestanie być straszną, rozbroi się — i poprzez zwierzęce jej oblicze dostrzeżemy oblicze Chrystusowe”

  18. Pokora to jest to
    Najwięksi pisarze rosyjscy niezmordowanie zalecali pokorę, jako najwyższą cnotę; wytworzyła się, nawet mistyka pokory i niewoli. Mereżkowski opowiada, że znal urzędnika w synodzie, który lubił rozprawiać o ofiarniczym stosunku do władzy: „Ażeby cię niedźwiedź nie dotknął mawiał … musisz położyć się i udawać zmarłego, nie oddychać, nie ruszać się. Niedźwiedź obwącha cię i odejdzie. To samo z władzą: powinieneś poddać się jej, upokorzyć się aż do śmierci, tak, ażebyś sam się poczuł nieboszczykiem w trumnie leżącym. Wtedy władza przestanie być straszną, rozbroi się — i poprzez zwierzęce jej oblicze dostrzeżemy oblicze Chrystusowe”

  19. Prawa człowieka?
    Co tu mówić o wrażliwości Tuska dotyczących praw człowieka na Ukrainie kiedy nie tak dawno z dumą pozwolił na ścięcie polskiego inżyniera Piotra Stańczaka w Afganistanie. To zwyczajny zadymiarz mamy szczęście , że nie jest młodszy o 30 lat bo Narodowy POszedłby w rozsypkę.

    No cóż jeśli chodzi o artykuł wywód świetny ale , żeby to nie był pomysł MatkiKurki bo nie będzie mógł odmówić w przyszłych wyborach kandydowaniu na prezydenta.

    Wirtuoz Kaczyński

    Zagrał mistrzowsko
    jak rasowy sportowiec
    ściągając Tuskowi
    bokserki przez głowę

  20. Prawa człowieka?
    Co tu mówić o wrażliwości Tuska dotyczących praw człowieka na Ukrainie kiedy nie tak dawno z dumą pozwolił na ścięcie polskiego inżyniera Piotra Stańczaka w Afganistanie. To zwyczajny zadymiarz mamy szczęście , że nie jest młodszy o 30 lat bo Narodowy POszedłby w rozsypkę.

    No cóż jeśli chodzi o artykuł wywód świetny ale , żeby to nie był pomysł MatkiKurki bo nie będzie mógł odmówić w przyszłych wyborach kandydowaniu na prezydenta.

    Wirtuoz Kaczyński

    Zagrał mistrzowsko
    jak rasowy sportowiec
    ściągając Tuskowi
    bokserki przez głowę

  21. Prawa człowieka?
    Co tu mówić o wrażliwości Tuska dotyczących praw człowieka na Ukrainie kiedy nie tak dawno z dumą pozwolił na ścięcie polskiego inżyniera Piotra Stańczaka w Afganistanie. To zwyczajny zadymiarz mamy szczęście , że nie jest młodszy o 30 lat bo Narodowy POszedłby w rozsypkę.

    No cóż jeśli chodzi o artykuł wywód świetny ale , żeby to nie był pomysł MatkiKurki bo nie będzie mógł odmówić w przyszłych wyborach kandydowaniu na prezydenta.

    Wirtuoz Kaczyński

    Zagrał mistrzowsko
    jak rasowy sportowiec
    ściągając Tuskowi
    bokserki przez głowę

  22. Sęk w tym, że Janukowycz nie
    Sęk w tym, że Janukowycz nie jest ruskim pachołkiem. To przyjaciel i reprezentant ukraińskich oligarchów, którzy może i są postsowieccy i rosyjskojęzyczni, ale nie są raczej zwolennikami zbyt ścisłej “integracji” z Rosją, gdyż na “zintegrowanej” z Moskwą Ukrainie pierwsze skrzypce graliby potężniejsi od nich oligarchowie rosyjscy. Poza tym “integracja” kłóci się z osobistym interesem Janukowycza, dla którego korzystniejsze jest bycie samodzierżcą w udzielnym księstwie niż namiestnikiem rosyjskiego cara. Sprawa Tymoszenko doskonale zresztą pokazuje, że panujący w Polsce mit “prorosyjskiego” Janukowycza i “naszej” Julii, ma niezbyt wiele wspólnego z prawdą. Pretekstem do skazania Tymoszenko był przecież kontrakt gazowy, który zawarła z Rosją, bardzo korzystny dla tego kraju i nie bardzo dla Ukrainy. Putin i Miedwiediew odczytali wyrok w jej sprawie jako gest antyrosyjski i potępili go wcześniej i ostrzej niż “postępowa”, “liberalna”, “demokratyczna” “opinia Zachodu”. To raz.

    Dwa: o ile Bruksela prowadzi w ogóle z Moskwą jakąś grę o Ukrainę ( nie jestem tego do końca pewien ), to po “zagospodarowaniu” przez Brukselę Julii, Moskwa “zagospodaruje” Janukowycza. Człowiek, który dziś próbuje utrzymać niezależność swojego kraju ( nieważne, że bardziej ze względu na swoje interesy i koneksje, niż z patriotyzmu ) będzie zmuszony do podporządkowania się Rosji ( w przeciwnym razie znajdzie się w całkowitej międzynarodowej izolacji, co w dłuższej perspektywie i tak jest korzystne dla Moskwy ). A trzeba pamiętać, że to Janukowycz, a nie Tymoszenko, rozdaje dziś karty na Ukrainie.

    I kolejna sprawa: wątpliwe jest, by Kaczyński swoim poparciem dla Ukrainy ugrał coś dla siebie. W kraju zrobią z niego oszołoma, który próbuje rozpieprzyć euro, a na Zachodzie i tak nie zyska zbyt dużego poklasku. Nie sądzisz chyba, że tamtejsi politycy i media, których stosunek do Kaczyńskiego trudno uznać za pozytywny, czy choćby tylko neutralny, nagle zmienią front i zaczną go postrzegać lepiej niż Tuska, tylko dlatego, że w jednej jedynej sprawie, jego stanowisko jest bardziej “słuszne” i “proeuropejskie” od platformerskiego? Ja w tym wypadku nie widzę najwyższej klasy, widzę dość ryzykowne zagranie, być może słuszne, ale chyba jednak błędne.

    • Sporo inteligentnej treści i
      Sporo inteligentnej treści i bardziej szczegółowy obraz. Prawie na wszystko zgoda, to nie jest takie proste i dlatego Ruscy nie palą mostów, mają do dyspozycji i Janukowycza i Tymoszenko. W związku z brakiem prostoty nie jest też proste “reprezentowanie” oligarchów przez Janukowycza i jego niechęć do Rosji, raczej bardzo skomplikowane, jedno i drugie. Tak naprawdę i Tymoszenko i skonfliktowany z nią Juszczenko są oligarchami, a Janukowycz oboje zwalczał i wówczas nie było żadnej wątpliwości, że był faworytem Moskwy. Jeśli reprezentuje, to część oligarchów, jeśli nie jest już człowiekiem Putina, to go Putin zamachami właśnie dyscyplinuje. Sytuacja jest dynamiczna i trzeba się odnaleźć w nowych układach. Obawiam się, że masz rację, UE niekoniecznie prowadzi grę o Ukrainę, poza pieprzeniem o “prawach człowieka”, ale tym bardziej jedynym rozsądnym zabiegiem jest użycie UE, żeby ją do tej gry zmusić, obojętnie na jakim polu. To, że z Kaczora zrobią wariata i w Polsce i na zachodzie jest pewne, tylko tym już się nie ma co przejmować. Póki co Kaczor zrobił wariatów i z Tuska i z UE, postawił ich w sytuacji bez wyjścia. Co oczywiście nie znaczy, że tu się dokonał jakiś przełom, nic podobnego, ten gest nie ma wielkiego znaczenia w rozgrywce geopolitycznej, po prostu Kaczor zrobił politycznie wszystko co mógł i w tym sensie postąpił jak najwyższej klasy polityk, nie w takim sensie, że cokolwiek w Europie rozegrał. Putin robi prawdziwą politykę, jest kuty na cztery łapy i w każdym scenariuszu ma swojego człowieka, cały dowcip polega na tym, żeby mu tego człowieka przerobić na Ukraińca, z krwi i kości. Jeśli to się udało w jakimś stopniu z Janukowyczem i praktycznie samo się udało, to czemu nie przerobić Tymoszenko i jeszcze kogoś na tory ukraińskie, nie radzieckie. Tylko taką widzę taktykę i Kaczor świadomie lub nie w to się wpisuje. Raczej świadomie, chociaż jestem skłonny dać wiarę, że jednak bardziej poustawiał sobie lokalne interesy polityczne, ale bez tego nic się nie zmieni i w Polsce i na Ukrainie.

      • Oczywiście masz rację, że
        Oczywiście masz rację, że Janukowycz nie reprezentuje wszystkich oligarchów na Ukrainie, z niektórymi jest skonfliktowany, tak samo jak Putin jest skonfliktowany z niektórymi ( w większości już byłymi ) oligarchami w Rosji. Wystarczy jednak, że ma dobre układy z częścią z nich, by nie palił się do zbyt ścisłej współpracy z Moskwą. Poza tym, jak wspomniałem, w grę wchodzi także jego osobisty interes.

        Masz również rację, gdy piszesz, że Janukowycz był faworytem Moskwy w 2004 roku, ale wydaje mi się, że Putin popierał go raczej na zasadzie wyboru “mniejszego zła”. Trzeba pamiętać, ze niekwestionowanym liderem “pomarańczowych” był wtedy zdecydowanie proamerykański i antyrosyjski Juszczenko, zaś chwiejna Tymoszenko była dopiero numerem drugim. Było oczywiste, że w tej sytuacji Rosja poprze Janukowycza. Nikogo innego nie miała na stanie, a wykreowanie w parę miesięcy całkowicie uległego i marionetkowego “lidera” było mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę fakt, że Janukowycz miał za sobą ustępującą administrację i był idolem wschodniej, rosyjskojęzycznej ( co nie znaczy, że rosyjskiej, większość uważa się tam mimo wszystko za Ukraińców ) części kraju.

        Jeśli chodzi o Twoją taktykę “przerabiania” Tymoszenko, to rozumiem ją, lecz się z nią nie zgadzam. Uważam, że w przypadku Ukrainy należy utrzymywać poprawne stosunki z wszystkimi siłami ( z wyjątkiem skrajnie antypolskich nacjonalistów i skrajnie prorosyjskich komuchów ), najbardziej poprawne zaś z tymi, które aktualnie rządzą. Dziś rządzi Janukowycz, nie Tymoszenko i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle ta sytuacja się odwróci. Izolowanie Janukowycza jest więc w tej chwili działaniem niezbyt rozsądnym.

        Przyjmijmy jednak, że taktyka, którą proponujesz jest słuszna i co więcej skuteczna, innymi słowy, że Tymoszenko należy “przerabiać” i uda się ją nie tylko “przerobić”, ale również wynieść do władzy. Komu “przerobiona” Tymoszenko będzie zawdzięczała swój sukces, komu najmocniej podziękuje? Kaczyńskiemu? Wolne żarty. Tymoszenko największe wsparcie otrzymuje w tej chwili z Berlina. Nawet jeśli założymy, że Janukowycz jest pachołkiem Moskwy ( choć jak już wspomniałem wcześniej, nie jest ) lub że może się nim stać wskutek rosyjskich działań “dyscyplinujących”, to czy Ukraina niemiecka byłaby dla Polski dużo lepszym rozwiązaniem od Ukrainy rosyjskiej? Śmiem wątpić.

        • Ostatni akapit jest polem do
          Ostatni akapit jest polem do polemiki. Zacznę od najmniej ważnego, bo chociaż już o tym pisałem temat wraca. Potarzam, Kaczyński nie jest żadnym głównym graczem, on tylko zrobił wszystko, co z naszej pozycji powinniśmy zrobić. Teraz rzeczy ważniejsze. Putin nigdy i niczego nie robi tak sobie, w takie “gesty” może uwierzyć tylko idiota podobny do Tuska. Zatem jeśli Putin z jednej strony podkłada bomby w śmietnikach, a nie wierzę, że zrobił to Janukowycz, tym bardziej Tymoszenko, to po coś to zrobił. Jeśli kilka dni potem Putin mówi, żeby nie mieszać polityki ze sportem, to po coś to mówi. W pierwszym przypadku Janukowycz dostał batem, w drugim przypadku dostał marchewkę. Twierdzenie, że Janukowycz nie poddaje się rosyjskim wpływom, jest naiwnością. Janukowycz walczy o władzę, a tę władzę dała ma “rosyjska” cześć Ukrainy, a nie część oligarchów i pomarańczowy majdan. Putin rozegrał sobie też Tymoszenko, on jej krzywdy nie daje zrobić, zatem teraz pytanie. Czy Putin rozgrywa Janukowycza po to, żeby mieć za lidera Ukrainy kogoś antyrosyjskiego? Jak widać pytanie jest retoryczne. Drugie pytanie, czym Putin będzie szachował Janukowycza? Po mistrzostwach zamachy raczej odpadają. Odpowiedź. Będzie szantażował Tymoszenko, z której Moskwa w każdej chwili może zrobić ofiarę na wzór zachodni, a z Janukowycza Łukaszenkę. W związku z tym co należy zrobić będąc Polską? Należy Putinowi odebrać główne argumenty. Uwolnienie Tymoszenko odbiera Putinowi bat na Janukowycza. Przerobienie Janukowycza na modłę europejską, osłabia Putina po raz drugi. Tyle dokładnie zrobił Kaczor, mówię zrobił, ale jeszcze raz podkreślam, że na miarę swoich możliwości i naszej pozycji, nie w sensie geopolitycznej rozgrywki. Innymi słowy, tak jak zagrał Kaczor, świadomie, czy też nie, tak należy Ukrainę rozgrywać. Co do wdzięczności Tymoszenko dla Kaczora, nie kpił bym z tego, jesteśmy sąsiadami, takie gesty się pamięta, tak jak my pamiętamy, że gruziński prezydent przyleciał na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego. Naturalnie, bez naiwności, to polityka, a Tymoszenko jest cyniczną złodziejką, ale takie gesty się pamięta.

          • Mogę zgodzić się ( z drobnymi
            Mogę zgodzić się ( z drobnymi zastrzeżeniami ) ze wszystkim, oprócz “takie gesty się pamięta”. To znaczy z tym również się zgadzam, ale nie możemy zapominać, że Kaczyński nie był ani jedynym europejskim politykiem, który wykonał gest, ani najbardziej znaczącym, ani nawet pierwszym. Przed Kaczyńskim odpowiednie gesty wykonała Merkel, a wraz z nią przedstawiciele niemal wszystkich niemieckich partii, również opozycyjnych. Tymoszenko może zatem pamiętać gest Kaczyńskiego, ale gesty Niemiec zapamięta również, a ponieważ Niemcy są potężniejszym graczem, to bardziej prawdopodobne jest to, że będzie trzymać z nimi, a nie z nami. O ideowość jej nie posądzam, za to o cynizm, jak najbardziej.

            Druga sprawa: skoro Putin, próbuje za pomocą “kija i marchewki” zdyscyplinować Janukowycza, to czy w tej sytuacji powinniśmy krzyczeć, że Janukowycz to dyktator, Łukaszenka i potwór, któremu ręki się nie podaje? Czy może raczej powinniśmy robić wszystko co w naszej mocy, by Janukowycz nie dał się zastraszyć, ani przekupić? Moim zdaniem to drugie. Poza tym będę powtarzał do znudzenia, że to Janukowycz rządzi dziś na Ukrainie. Tymoszenko siedzi w więzieniu i nie ma na nic wpływu, a gdy wyjdzie na wolność i odzyska wpływy, będą to wpływy niemieckie, nie polskie.

  23. Sęk w tym, że Janukowycz nie
    Sęk w tym, że Janukowycz nie jest ruskim pachołkiem. To przyjaciel i reprezentant ukraińskich oligarchów, którzy może i są postsowieccy i rosyjskojęzyczni, ale nie są raczej zwolennikami zbyt ścisłej “integracji” z Rosją, gdyż na “zintegrowanej” z Moskwą Ukrainie pierwsze skrzypce graliby potężniejsi od nich oligarchowie rosyjscy. Poza tym “integracja” kłóci się z osobistym interesem Janukowycza, dla którego korzystniejsze jest bycie samodzierżcą w udzielnym księstwie niż namiestnikiem rosyjskiego cara. Sprawa Tymoszenko doskonale zresztą pokazuje, że panujący w Polsce mit “prorosyjskiego” Janukowycza i “naszej” Julii, ma niezbyt wiele wspólnego z prawdą. Pretekstem do skazania Tymoszenko był przecież kontrakt gazowy, który zawarła z Rosją, bardzo korzystny dla tego kraju i nie bardzo dla Ukrainy. Putin i Miedwiediew odczytali wyrok w jej sprawie jako gest antyrosyjski i potępili go wcześniej i ostrzej niż “postępowa”, “liberalna”, “demokratyczna” “opinia Zachodu”. To raz.

    Dwa: o ile Bruksela prowadzi w ogóle z Moskwą jakąś grę o Ukrainę ( nie jestem tego do końca pewien ), to po “zagospodarowaniu” przez Brukselę Julii, Moskwa “zagospodaruje” Janukowycza. Człowiek, który dziś próbuje utrzymać niezależność swojego kraju ( nieważne, że bardziej ze względu na swoje interesy i koneksje, niż z patriotyzmu ) będzie zmuszony do podporządkowania się Rosji ( w przeciwnym razie znajdzie się w całkowitej międzynarodowej izolacji, co w dłuższej perspektywie i tak jest korzystne dla Moskwy ). A trzeba pamiętać, że to Janukowycz, a nie Tymoszenko, rozdaje dziś karty na Ukrainie.

    I kolejna sprawa: wątpliwe jest, by Kaczyński swoim poparciem dla Ukrainy ugrał coś dla siebie. W kraju zrobią z niego oszołoma, który próbuje rozpieprzyć euro, a na Zachodzie i tak nie zyska zbyt dużego poklasku. Nie sądzisz chyba, że tamtejsi politycy i media, których stosunek do Kaczyńskiego trudno uznać za pozytywny, czy choćby tylko neutralny, nagle zmienią front i zaczną go postrzegać lepiej niż Tuska, tylko dlatego, że w jednej jedynej sprawie, jego stanowisko jest bardziej “słuszne” i “proeuropejskie” od platformerskiego? Ja w tym wypadku nie widzę najwyższej klasy, widzę dość ryzykowne zagranie, być może słuszne, ale chyba jednak błędne.

    • Sporo inteligentnej treści i
      Sporo inteligentnej treści i bardziej szczegółowy obraz. Prawie na wszystko zgoda, to nie jest takie proste i dlatego Ruscy nie palą mostów, mają do dyspozycji i Janukowycza i Tymoszenko. W związku z brakiem prostoty nie jest też proste “reprezentowanie” oligarchów przez Janukowycza i jego niechęć do Rosji, raczej bardzo skomplikowane, jedno i drugie. Tak naprawdę i Tymoszenko i skonfliktowany z nią Juszczenko są oligarchami, a Janukowycz oboje zwalczał i wówczas nie było żadnej wątpliwości, że był faworytem Moskwy. Jeśli reprezentuje, to część oligarchów, jeśli nie jest już człowiekiem Putina, to go Putin zamachami właśnie dyscyplinuje. Sytuacja jest dynamiczna i trzeba się odnaleźć w nowych układach. Obawiam się, że masz rację, UE niekoniecznie prowadzi grę o Ukrainę, poza pieprzeniem o “prawach człowieka”, ale tym bardziej jedynym rozsądnym zabiegiem jest użycie UE, żeby ją do tej gry zmusić, obojętnie na jakim polu. To, że z Kaczora zrobią wariata i w Polsce i na zachodzie jest pewne, tylko tym już się nie ma co przejmować. Póki co Kaczor zrobił wariatów i z Tuska i z UE, postawił ich w sytuacji bez wyjścia. Co oczywiście nie znaczy, że tu się dokonał jakiś przełom, nic podobnego, ten gest nie ma wielkiego znaczenia w rozgrywce geopolitycznej, po prostu Kaczor zrobił politycznie wszystko co mógł i w tym sensie postąpił jak najwyższej klasy polityk, nie w takim sensie, że cokolwiek w Europie rozegrał. Putin robi prawdziwą politykę, jest kuty na cztery łapy i w każdym scenariuszu ma swojego człowieka, cały dowcip polega na tym, żeby mu tego człowieka przerobić na Ukraińca, z krwi i kości. Jeśli to się udało w jakimś stopniu z Janukowyczem i praktycznie samo się udało, to czemu nie przerobić Tymoszenko i jeszcze kogoś na tory ukraińskie, nie radzieckie. Tylko taką widzę taktykę i Kaczor świadomie lub nie w to się wpisuje. Raczej świadomie, chociaż jestem skłonny dać wiarę, że jednak bardziej poustawiał sobie lokalne interesy polityczne, ale bez tego nic się nie zmieni i w Polsce i na Ukrainie.

      • Oczywiście masz rację, że
        Oczywiście masz rację, że Janukowycz nie reprezentuje wszystkich oligarchów na Ukrainie, z niektórymi jest skonfliktowany, tak samo jak Putin jest skonfliktowany z niektórymi ( w większości już byłymi ) oligarchami w Rosji. Wystarczy jednak, że ma dobre układy z częścią z nich, by nie palił się do zbyt ścisłej współpracy z Moskwą. Poza tym, jak wspomniałem, w grę wchodzi także jego osobisty interes.

        Masz również rację, gdy piszesz, że Janukowycz był faworytem Moskwy w 2004 roku, ale wydaje mi się, że Putin popierał go raczej na zasadzie wyboru “mniejszego zła”. Trzeba pamiętać, ze niekwestionowanym liderem “pomarańczowych” był wtedy zdecydowanie proamerykański i antyrosyjski Juszczenko, zaś chwiejna Tymoszenko była dopiero numerem drugim. Było oczywiste, że w tej sytuacji Rosja poprze Janukowycza. Nikogo innego nie miała na stanie, a wykreowanie w parę miesięcy całkowicie uległego i marionetkowego “lidera” było mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę fakt, że Janukowycz miał za sobą ustępującą administrację i był idolem wschodniej, rosyjskojęzycznej ( co nie znaczy, że rosyjskiej, większość uważa się tam mimo wszystko za Ukraińców ) części kraju.

        Jeśli chodzi o Twoją taktykę “przerabiania” Tymoszenko, to rozumiem ją, lecz się z nią nie zgadzam. Uważam, że w przypadku Ukrainy należy utrzymywać poprawne stosunki z wszystkimi siłami ( z wyjątkiem skrajnie antypolskich nacjonalistów i skrajnie prorosyjskich komuchów ), najbardziej poprawne zaś z tymi, które aktualnie rządzą. Dziś rządzi Janukowycz, nie Tymoszenko i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle ta sytuacja się odwróci. Izolowanie Janukowycza jest więc w tej chwili działaniem niezbyt rozsądnym.

        Przyjmijmy jednak, że taktyka, którą proponujesz jest słuszna i co więcej skuteczna, innymi słowy, że Tymoszenko należy “przerabiać” i uda się ją nie tylko “przerobić”, ale również wynieść do władzy. Komu “przerobiona” Tymoszenko będzie zawdzięczała swój sukces, komu najmocniej podziękuje? Kaczyńskiemu? Wolne żarty. Tymoszenko największe wsparcie otrzymuje w tej chwili z Berlina. Nawet jeśli założymy, że Janukowycz jest pachołkiem Moskwy ( choć jak już wspomniałem wcześniej, nie jest ) lub że może się nim stać wskutek rosyjskich działań “dyscyplinujących”, to czy Ukraina niemiecka byłaby dla Polski dużo lepszym rozwiązaniem od Ukrainy rosyjskiej? Śmiem wątpić.

        • Ostatni akapit jest polem do
          Ostatni akapit jest polem do polemiki. Zacznę od najmniej ważnego, bo chociaż już o tym pisałem temat wraca. Potarzam, Kaczyński nie jest żadnym głównym graczem, on tylko zrobił wszystko, co z naszej pozycji powinniśmy zrobić. Teraz rzeczy ważniejsze. Putin nigdy i niczego nie robi tak sobie, w takie “gesty” może uwierzyć tylko idiota podobny do Tuska. Zatem jeśli Putin z jednej strony podkłada bomby w śmietnikach, a nie wierzę, że zrobił to Janukowycz, tym bardziej Tymoszenko, to po coś to zrobił. Jeśli kilka dni potem Putin mówi, żeby nie mieszać polityki ze sportem, to po coś to mówi. W pierwszym przypadku Janukowycz dostał batem, w drugim przypadku dostał marchewkę. Twierdzenie, że Janukowycz nie poddaje się rosyjskim wpływom, jest naiwnością. Janukowycz walczy o władzę, a tę władzę dała ma “rosyjska” cześć Ukrainy, a nie część oligarchów i pomarańczowy majdan. Putin rozegrał sobie też Tymoszenko, on jej krzywdy nie daje zrobić, zatem teraz pytanie. Czy Putin rozgrywa Janukowycza po to, żeby mieć za lidera Ukrainy kogoś antyrosyjskiego? Jak widać pytanie jest retoryczne. Drugie pytanie, czym Putin będzie szachował Janukowycza? Po mistrzostwach zamachy raczej odpadają. Odpowiedź. Będzie szantażował Tymoszenko, z której Moskwa w każdej chwili może zrobić ofiarę na wzór zachodni, a z Janukowycza Łukaszenkę. W związku z tym co należy zrobić będąc Polską? Należy Putinowi odebrać główne argumenty. Uwolnienie Tymoszenko odbiera Putinowi bat na Janukowycza. Przerobienie Janukowycza na modłę europejską, osłabia Putina po raz drugi. Tyle dokładnie zrobił Kaczor, mówię zrobił, ale jeszcze raz podkreślam, że na miarę swoich możliwości i naszej pozycji, nie w sensie geopolitycznej rozgrywki. Innymi słowy, tak jak zagrał Kaczor, świadomie, czy też nie, tak należy Ukrainę rozgrywać. Co do wdzięczności Tymoszenko dla Kaczora, nie kpił bym z tego, jesteśmy sąsiadami, takie gesty się pamięta, tak jak my pamiętamy, że gruziński prezydent przyleciał na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego. Naturalnie, bez naiwności, to polityka, a Tymoszenko jest cyniczną złodziejką, ale takie gesty się pamięta.

          • Mogę zgodzić się ( z drobnymi
            Mogę zgodzić się ( z drobnymi zastrzeżeniami ) ze wszystkim, oprócz “takie gesty się pamięta”. To znaczy z tym również się zgadzam, ale nie możemy zapominać, że Kaczyński nie był ani jedynym europejskim politykiem, który wykonał gest, ani najbardziej znaczącym, ani nawet pierwszym. Przed Kaczyńskim odpowiednie gesty wykonała Merkel, a wraz z nią przedstawiciele niemal wszystkich niemieckich partii, również opozycyjnych. Tymoszenko może zatem pamiętać gest Kaczyńskiego, ale gesty Niemiec zapamięta również, a ponieważ Niemcy są potężniejszym graczem, to bardziej prawdopodobne jest to, że będzie trzymać z nimi, a nie z nami. O ideowość jej nie posądzam, za to o cynizm, jak najbardziej.

            Druga sprawa: skoro Putin, próbuje za pomocą “kija i marchewki” zdyscyplinować Janukowycza, to czy w tej sytuacji powinniśmy krzyczeć, że Janukowycz to dyktator, Łukaszenka i potwór, któremu ręki się nie podaje? Czy może raczej powinniśmy robić wszystko co w naszej mocy, by Janukowycz nie dał się zastraszyć, ani przekupić? Moim zdaniem to drugie. Poza tym będę powtarzał do znudzenia, że to Janukowycz rządzi dziś na Ukrainie. Tymoszenko siedzi w więzieniu i nie ma na nic wpływu, a gdy wyjdzie na wolność i odzyska wpływy, będą to wpływy niemieckie, nie polskie.

  24. Sęk w tym, że Janukowycz nie
    Sęk w tym, że Janukowycz nie jest ruskim pachołkiem. To przyjaciel i reprezentant ukraińskich oligarchów, którzy może i są postsowieccy i rosyjskojęzyczni, ale nie są raczej zwolennikami zbyt ścisłej “integracji” z Rosją, gdyż na “zintegrowanej” z Moskwą Ukrainie pierwsze skrzypce graliby potężniejsi od nich oligarchowie rosyjscy. Poza tym “integracja” kłóci się z osobistym interesem Janukowycza, dla którego korzystniejsze jest bycie samodzierżcą w udzielnym księstwie niż namiestnikiem rosyjskiego cara. Sprawa Tymoszenko doskonale zresztą pokazuje, że panujący w Polsce mit “prorosyjskiego” Janukowycza i “naszej” Julii, ma niezbyt wiele wspólnego z prawdą. Pretekstem do skazania Tymoszenko był przecież kontrakt gazowy, który zawarła z Rosją, bardzo korzystny dla tego kraju i nie bardzo dla Ukrainy. Putin i Miedwiediew odczytali wyrok w jej sprawie jako gest antyrosyjski i potępili go wcześniej i ostrzej niż “postępowa”, “liberalna”, “demokratyczna” “opinia Zachodu”. To raz.

    Dwa: o ile Bruksela prowadzi w ogóle z Moskwą jakąś grę o Ukrainę ( nie jestem tego do końca pewien ), to po “zagospodarowaniu” przez Brukselę Julii, Moskwa “zagospodaruje” Janukowycza. Człowiek, który dziś próbuje utrzymać niezależność swojego kraju ( nieważne, że bardziej ze względu na swoje interesy i koneksje, niż z patriotyzmu ) będzie zmuszony do podporządkowania się Rosji ( w przeciwnym razie znajdzie się w całkowitej międzynarodowej izolacji, co w dłuższej perspektywie i tak jest korzystne dla Moskwy ). A trzeba pamiętać, że to Janukowycz, a nie Tymoszenko, rozdaje dziś karty na Ukrainie.

    I kolejna sprawa: wątpliwe jest, by Kaczyński swoim poparciem dla Ukrainy ugrał coś dla siebie. W kraju zrobią z niego oszołoma, który próbuje rozpieprzyć euro, a na Zachodzie i tak nie zyska zbyt dużego poklasku. Nie sądzisz chyba, że tamtejsi politycy i media, których stosunek do Kaczyńskiego trudno uznać za pozytywny, czy choćby tylko neutralny, nagle zmienią front i zaczną go postrzegać lepiej niż Tuska, tylko dlatego, że w jednej jedynej sprawie, jego stanowisko jest bardziej “słuszne” i “proeuropejskie” od platformerskiego? Ja w tym wypadku nie widzę najwyższej klasy, widzę dość ryzykowne zagranie, być może słuszne, ale chyba jednak błędne.

    • Sporo inteligentnej treści i
      Sporo inteligentnej treści i bardziej szczegółowy obraz. Prawie na wszystko zgoda, to nie jest takie proste i dlatego Ruscy nie palą mostów, mają do dyspozycji i Janukowycza i Tymoszenko. W związku z brakiem prostoty nie jest też proste “reprezentowanie” oligarchów przez Janukowycza i jego niechęć do Rosji, raczej bardzo skomplikowane, jedno i drugie. Tak naprawdę i Tymoszenko i skonfliktowany z nią Juszczenko są oligarchami, a Janukowycz oboje zwalczał i wówczas nie było żadnej wątpliwości, że był faworytem Moskwy. Jeśli reprezentuje, to część oligarchów, jeśli nie jest już człowiekiem Putina, to go Putin zamachami właśnie dyscyplinuje. Sytuacja jest dynamiczna i trzeba się odnaleźć w nowych układach. Obawiam się, że masz rację, UE niekoniecznie prowadzi grę o Ukrainę, poza pieprzeniem o “prawach człowieka”, ale tym bardziej jedynym rozsądnym zabiegiem jest użycie UE, żeby ją do tej gry zmusić, obojętnie na jakim polu. To, że z Kaczora zrobią wariata i w Polsce i na zachodzie jest pewne, tylko tym już się nie ma co przejmować. Póki co Kaczor zrobił wariatów i z Tuska i z UE, postawił ich w sytuacji bez wyjścia. Co oczywiście nie znaczy, że tu się dokonał jakiś przełom, nic podobnego, ten gest nie ma wielkiego znaczenia w rozgrywce geopolitycznej, po prostu Kaczor zrobił politycznie wszystko co mógł i w tym sensie postąpił jak najwyższej klasy polityk, nie w takim sensie, że cokolwiek w Europie rozegrał. Putin robi prawdziwą politykę, jest kuty na cztery łapy i w każdym scenariuszu ma swojego człowieka, cały dowcip polega na tym, żeby mu tego człowieka przerobić na Ukraińca, z krwi i kości. Jeśli to się udało w jakimś stopniu z Janukowyczem i praktycznie samo się udało, to czemu nie przerobić Tymoszenko i jeszcze kogoś na tory ukraińskie, nie radzieckie. Tylko taką widzę taktykę i Kaczor świadomie lub nie w to się wpisuje. Raczej świadomie, chociaż jestem skłonny dać wiarę, że jednak bardziej poustawiał sobie lokalne interesy polityczne, ale bez tego nic się nie zmieni i w Polsce i na Ukrainie.

      • Oczywiście masz rację, że
        Oczywiście masz rację, że Janukowycz nie reprezentuje wszystkich oligarchów na Ukrainie, z niektórymi jest skonfliktowany, tak samo jak Putin jest skonfliktowany z niektórymi ( w większości już byłymi ) oligarchami w Rosji. Wystarczy jednak, że ma dobre układy z częścią z nich, by nie palił się do zbyt ścisłej współpracy z Moskwą. Poza tym, jak wspomniałem, w grę wchodzi także jego osobisty interes.

        Masz również rację, gdy piszesz, że Janukowycz był faworytem Moskwy w 2004 roku, ale wydaje mi się, że Putin popierał go raczej na zasadzie wyboru “mniejszego zła”. Trzeba pamiętać, ze niekwestionowanym liderem “pomarańczowych” był wtedy zdecydowanie proamerykański i antyrosyjski Juszczenko, zaś chwiejna Tymoszenko była dopiero numerem drugim. Było oczywiste, że w tej sytuacji Rosja poprze Janukowycza. Nikogo innego nie miała na stanie, a wykreowanie w parę miesięcy całkowicie uległego i marionetkowego “lidera” było mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę fakt, że Janukowycz miał za sobą ustępującą administrację i był idolem wschodniej, rosyjskojęzycznej ( co nie znaczy, że rosyjskiej, większość uważa się tam mimo wszystko za Ukraińców ) części kraju.

        Jeśli chodzi o Twoją taktykę “przerabiania” Tymoszenko, to rozumiem ją, lecz się z nią nie zgadzam. Uważam, że w przypadku Ukrainy należy utrzymywać poprawne stosunki z wszystkimi siłami ( z wyjątkiem skrajnie antypolskich nacjonalistów i skrajnie prorosyjskich komuchów ), najbardziej poprawne zaś z tymi, które aktualnie rządzą. Dziś rządzi Janukowycz, nie Tymoszenko i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle ta sytuacja się odwróci. Izolowanie Janukowycza jest więc w tej chwili działaniem niezbyt rozsądnym.

        Przyjmijmy jednak, że taktyka, którą proponujesz jest słuszna i co więcej skuteczna, innymi słowy, że Tymoszenko należy “przerabiać” i uda się ją nie tylko “przerobić”, ale również wynieść do władzy. Komu “przerobiona” Tymoszenko będzie zawdzięczała swój sukces, komu najmocniej podziękuje? Kaczyńskiemu? Wolne żarty. Tymoszenko największe wsparcie otrzymuje w tej chwili z Berlina. Nawet jeśli założymy, że Janukowycz jest pachołkiem Moskwy ( choć jak już wspomniałem wcześniej, nie jest ) lub że może się nim stać wskutek rosyjskich działań “dyscyplinujących”, to czy Ukraina niemiecka byłaby dla Polski dużo lepszym rozwiązaniem od Ukrainy rosyjskiej? Śmiem wątpić.

        • Ostatni akapit jest polem do
          Ostatni akapit jest polem do polemiki. Zacznę od najmniej ważnego, bo chociaż już o tym pisałem temat wraca. Potarzam, Kaczyński nie jest żadnym głównym graczem, on tylko zrobił wszystko, co z naszej pozycji powinniśmy zrobić. Teraz rzeczy ważniejsze. Putin nigdy i niczego nie robi tak sobie, w takie “gesty” może uwierzyć tylko idiota podobny do Tuska. Zatem jeśli Putin z jednej strony podkłada bomby w śmietnikach, a nie wierzę, że zrobił to Janukowycz, tym bardziej Tymoszenko, to po coś to zrobił. Jeśli kilka dni potem Putin mówi, żeby nie mieszać polityki ze sportem, to po coś to mówi. W pierwszym przypadku Janukowycz dostał batem, w drugim przypadku dostał marchewkę. Twierdzenie, że Janukowycz nie poddaje się rosyjskim wpływom, jest naiwnością. Janukowycz walczy o władzę, a tę władzę dała ma “rosyjska” cześć Ukrainy, a nie część oligarchów i pomarańczowy majdan. Putin rozegrał sobie też Tymoszenko, on jej krzywdy nie daje zrobić, zatem teraz pytanie. Czy Putin rozgrywa Janukowycza po to, żeby mieć za lidera Ukrainy kogoś antyrosyjskiego? Jak widać pytanie jest retoryczne. Drugie pytanie, czym Putin będzie szachował Janukowycza? Po mistrzostwach zamachy raczej odpadają. Odpowiedź. Będzie szantażował Tymoszenko, z której Moskwa w każdej chwili może zrobić ofiarę na wzór zachodni, a z Janukowycza Łukaszenkę. W związku z tym co należy zrobić będąc Polską? Należy Putinowi odebrać główne argumenty. Uwolnienie Tymoszenko odbiera Putinowi bat na Janukowycza. Przerobienie Janukowycza na modłę europejską, osłabia Putina po raz drugi. Tyle dokładnie zrobił Kaczor, mówię zrobił, ale jeszcze raz podkreślam, że na miarę swoich możliwości i naszej pozycji, nie w sensie geopolitycznej rozgrywki. Innymi słowy, tak jak zagrał Kaczor, świadomie, czy też nie, tak należy Ukrainę rozgrywać. Co do wdzięczności Tymoszenko dla Kaczora, nie kpił bym z tego, jesteśmy sąsiadami, takie gesty się pamięta, tak jak my pamiętamy, że gruziński prezydent przyleciał na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego. Naturalnie, bez naiwności, to polityka, a Tymoszenko jest cyniczną złodziejką, ale takie gesty się pamięta.

          • Mogę zgodzić się ( z drobnymi
            Mogę zgodzić się ( z drobnymi zastrzeżeniami ) ze wszystkim, oprócz “takie gesty się pamięta”. To znaczy z tym również się zgadzam, ale nie możemy zapominać, że Kaczyński nie był ani jedynym europejskim politykiem, który wykonał gest, ani najbardziej znaczącym, ani nawet pierwszym. Przed Kaczyńskim odpowiednie gesty wykonała Merkel, a wraz z nią przedstawiciele niemal wszystkich niemieckich partii, również opozycyjnych. Tymoszenko może zatem pamiętać gest Kaczyńskiego, ale gesty Niemiec zapamięta również, a ponieważ Niemcy są potężniejszym graczem, to bardziej prawdopodobne jest to, że będzie trzymać z nimi, a nie z nami. O ideowość jej nie posądzam, za to o cynizm, jak najbardziej.

            Druga sprawa: skoro Putin, próbuje za pomocą “kija i marchewki” zdyscyplinować Janukowycza, to czy w tej sytuacji powinniśmy krzyczeć, że Janukowycz to dyktator, Łukaszenka i potwór, któremu ręki się nie podaje? Czy może raczej powinniśmy robić wszystko co w naszej mocy, by Janukowycz nie dał się zastraszyć, ani przekupić? Moim zdaniem to drugie. Poza tym będę powtarzał do znudzenia, że to Janukowycz rządzi dziś na Ukrainie. Tymoszenko siedzi w więzieniu i nie ma na nic wpływu, a gdy wyjdzie na wolność i odzyska wpływy, będą to wpływy niemieckie, nie polskie.

  25. Strach Kaczyńskiego czyli ruch wyprzedzający
    Zastanawiałem się dlaczego Jarosław wspiera unijnych polityków w bojkocie Euro na Ukrainie. Szukałem argumentów i pozostał mi jeden dominujący. Strach przed przypadkiem Tymoszenko. Za chwilę bowiem nasi rządzący Tusk z Komorowskim przy biernej postawie innych, mogą pójść wzorcem Janukowycza i wsadzić go bez specjalnych powodów do więzienia skoro tak się rozwiązuje w tej części świata problemy z niezależną opozycją. Jest to jakby krok do przodu. Forma demokratycznej samoobrony. Nawet jak taki ruch psuje igrzyska koko Euro spoko…

  26. Strach Kaczyńskiego czyli ruch wyprzedzający
    Zastanawiałem się dlaczego Jarosław wspiera unijnych polityków w bojkocie Euro na Ukrainie. Szukałem argumentów i pozostał mi jeden dominujący. Strach przed przypadkiem Tymoszenko. Za chwilę bowiem nasi rządzący Tusk z Komorowskim przy biernej postawie innych, mogą pójść wzorcem Janukowycza i wsadzić go bez specjalnych powodów do więzienia skoro tak się rozwiązuje w tej części świata problemy z niezależną opozycją. Jest to jakby krok do przodu. Forma demokratycznej samoobrony. Nawet jak taki ruch psuje igrzyska koko Euro spoko…

  27. Strach Kaczyńskiego czyli ruch wyprzedzający
    Zastanawiałem się dlaczego Jarosław wspiera unijnych polityków w bojkocie Euro na Ukrainie. Szukałem argumentów i pozostał mi jeden dominujący. Strach przed przypadkiem Tymoszenko. Za chwilę bowiem nasi rządzący Tusk z Komorowskim przy biernej postawie innych, mogą pójść wzorcem Janukowycza i wsadzić go bez specjalnych powodów do więzienia skoro tak się rozwiązuje w tej części świata problemy z niezależną opozycją. Jest to jakby krok do przodu. Forma demokratycznej samoobrony. Nawet jak taki ruch psuje igrzyska koko Euro spoko…

  28. A ja pytam: gdzie sondaże?
    No żesz ty, co jak co, ale byłem pewien, że ukaże się w tvn jakiś sondaż esemgiekaerce, gdzie z 70 proc. pytanych odpowie, że popiera gajowego i rząd w kwestii niebojkotu. Myślę, że takowe coś było na wieczór szykowane, ale z Niemiec rano doszły fatalne dla porządnych Europejczyków informacje, gdzie 74 proc. ankietowanych Niemców popiera polityczny bojkot. To już wiemy, że Merkel najwyżej na finale się pojawi, bo to że po pełnej absencji na meczach grupowych pojawi się na ćwierćfinale (w Gdańsku lub Warszawie Niemcom przypadnie ćwierćfinał) w Polsce to raczej jasne.

  29. A ja pytam: gdzie sondaże?
    No żesz ty, co jak co, ale byłem pewien, że ukaże się w tvn jakiś sondaż esemgiekaerce, gdzie z 70 proc. pytanych odpowie, że popiera gajowego i rząd w kwestii niebojkotu. Myślę, że takowe coś było na wieczór szykowane, ale z Niemiec rano doszły fatalne dla porządnych Europejczyków informacje, gdzie 74 proc. ankietowanych Niemców popiera polityczny bojkot. To już wiemy, że Merkel najwyżej na finale się pojawi, bo to że po pełnej absencji na meczach grupowych pojawi się na ćwierćfinale (w Gdańsku lub Warszawie Niemcom przypadnie ćwierćfinał) w Polsce to raczej jasne.

  30. A ja pytam: gdzie sondaże?
    No żesz ty, co jak co, ale byłem pewien, że ukaże się w tvn jakiś sondaż esemgiekaerce, gdzie z 70 proc. pytanych odpowie, że popiera gajowego i rząd w kwestii niebojkotu. Myślę, że takowe coś było na wieczór szykowane, ale z Niemiec rano doszły fatalne dla porządnych Europejczyków informacje, gdzie 74 proc. ankietowanych Niemców popiera polityczny bojkot. To już wiemy, że Merkel najwyżej na finale się pojawi, bo to że po pełnej absencji na meczach grupowych pojawi się na ćwierćfinale (w Gdańsku lub Warszawie Niemcom przypadnie ćwierćfinał) w Polsce to raczej jasne.

  31. Michnik znów chce nas nabrać na swój demokratyzm
    Dzisiaj Michnik powtarza po Kaczyńskim i chce zawłaszczyć dla siebie chwałę bycia demokratą w Polsce, jak zwykle zresztą, tylko czemu Ci Polacy nie wierzą mu już jak dwadzieścia lat wcześniej? Czemu jego demokracja, którą się obnosi poza Polską tu przeradza się w dyktaturę i niszczenie przeciwników politycznych na wzór rosyjski? Czemu na pstryknięcie palcem biegnie na spotkania z Putinem czy Kiszczakiem…

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11664655,Michnik_apeluje__Uwolnijcie_Julie_Tymoszenko.html

  32. Michnik znów chce nas nabrać na swój demokratyzm
    Dzisiaj Michnik powtarza po Kaczyńskim i chce zawłaszczyć dla siebie chwałę bycia demokratą w Polsce, jak zwykle zresztą, tylko czemu Ci Polacy nie wierzą mu już jak dwadzieścia lat wcześniej? Czemu jego demokracja, którą się obnosi poza Polską tu przeradza się w dyktaturę i niszczenie przeciwników politycznych na wzór rosyjski? Czemu na pstryknięcie palcem biegnie na spotkania z Putinem czy Kiszczakiem…

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11664655,Michnik_apeluje__Uwolnijcie_Julie_Tymoszenko.html

  33. Michnik znów chce nas nabrać na swój demokratyzm
    Dzisiaj Michnik powtarza po Kaczyńskim i chce zawłaszczyć dla siebie chwałę bycia demokratą w Polsce, jak zwykle zresztą, tylko czemu Ci Polacy nie wierzą mu już jak dwadzieścia lat wcześniej? Czemu jego demokracja, którą się obnosi poza Polską tu przeradza się w dyktaturę i niszczenie przeciwników politycznych na wzór rosyjski? Czemu na pstryknięcie palcem biegnie na spotkania z Putinem czy Kiszczakiem…

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11664655,Michnik_apeluje__Uwolnijcie_Julie_Tymoszenko.html

  34. Na temat podziału Polski bym dyskutował
    Niemcy od 20 lat prowadzą politykę zamienienia Polski w bufor wschodni, oni naprawdę wyciągneli wnioski po przegraniu dwóch wojen.

    Rozszerzenie NATO i UE było robione głównie po to, żeby zasłonić wschodnią flanke Niemiec. Prawdopodobnie wariant upadku rządu Polski i żądań ludności miejscowej np śląskiej o ochronę ze strony Wehrmahtu jest drugą linią obrony.
    ABW ostrzegał że to wywiad niemiecki stoi za RAŚ, miłość PO do RAŚ i jej spolegliwość wobec Berlina to potwierdza.

  35. Na temat podziału Polski bym dyskutował
    Niemcy od 20 lat prowadzą politykę zamienienia Polski w bufor wschodni, oni naprawdę wyciągneli wnioski po przegraniu dwóch wojen.

    Rozszerzenie NATO i UE było robione głównie po to, żeby zasłonić wschodnią flanke Niemiec. Prawdopodobnie wariant upadku rządu Polski i żądań ludności miejscowej np śląskiej o ochronę ze strony Wehrmahtu jest drugą linią obrony.
    ABW ostrzegał że to wywiad niemiecki stoi za RAŚ, miłość PO do RAŚ i jej spolegliwość wobec Berlina to potwierdza.

  36. Na temat podziału Polski bym dyskutował
    Niemcy od 20 lat prowadzą politykę zamienienia Polski w bufor wschodni, oni naprawdę wyciągneli wnioski po przegraniu dwóch wojen.

    Rozszerzenie NATO i UE było robione głównie po to, żeby zasłonić wschodnią flanke Niemiec. Prawdopodobnie wariant upadku rządu Polski i żądań ludności miejscowej np śląskiej o ochronę ze strony Wehrmahtu jest drugą linią obrony.
    ABW ostrzegał że to wywiad niemiecki stoi za RAŚ, miłość PO do RAŚ i jej spolegliwość wobec Berlina to potwierdza.