Prześlij dalej:

Bardzo mi przykro, że tak brutalnie niszczę nadzieje z marzeniami naiwnych komentatorów i obywateli, ale będzie dokładnie tak, jak napisałem w tytule. Nie ma takiej możliwości, aby doszło do dymisji kabotyna Grodzkiego i nawet nie o to chodzi, że dymisja doprowadziłaby do destabilizacji większości w senacie, ale chodzi o systemowe „zasady”. Niejakiemu Neumanowi przypisuje się definicję patologicznie pojętej lojalności: „Jeśli będziesz w Platformie, będę cię k... bronił jak niepodległości”. Bardzo nośne, łatwo zapamiętać i dlatego się przyjęło, ale to nie jest źródło selekcji negatywnej obowiązującej wśród elit RP III. Twórca nowego „porządku moralnego” był zbiorowy i nazywa się „okrągły stół”, przy którym esbecy dogadali się ze swoimi kapusiami. Z takiego „materiału ludzkiego” powstały „nowe elity”.

Człowiek obciążony wiedzą o „naszej wolności” po 1989 roku, może się tylko i wyłącznie gorzko uśmiać z marzeń o dymisji Grodzkiego, bo dobrze wie, że ta historia potoczy się dokładnie odwrotnie. Sprawa jest oczywiście poważna, przecież mówimy o kompletnym idiocie, który ostentacyjnie złamał wszelkie reguły obowiązujące całe społeczeństwo i w warunkach zagrożenia, „jako trzecia osoba w państwie” dał jak najgorszy przykład. Ale co z tego? Nic! Mówimy o członku „nowych elit”, co oznacza, że za chwilę wypominanie głupoty i kabotyństwa Grodzkiego zakończy się jednym podsumowaniem: „Szczują, nie wyciągnęli żadnych wniosków z tego, co się stało w Gdańsku”. Krótka piłeczka – „hejt” i nie ma innej opcji. Zresztą o czym my mówimy? Kto miałby Grodzkiego odwołać, oskarżony Stanisław Gawłowski, senator RP i do niedawna sekretarz PO? Czy może oskarżony Krzysztof Kwiatkowski, do niedawna minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL?

Poza wszystkim, co takiego strasznego się stało, szczególnie na tle „dokonań” innych znamienitych postaci, których kariery narodziły się lub utrwaliły przy okrągłym stole. Bolek Wałęsa sprzedawał kolegów za pralkę i lodówkę, nigdy żadnego płotu nie przeskoczył, kompromituje się każdego dnia i to na takim poziomie, że Kononowicz wydaje się Sokratesem. Prawda? I co się z tą prawdą dzieje? Mamy „legendę Solidarności” i „drugiego po papieżu, rozpoznawalnego Polaka na świecie”, chociaż prawda jest taka, że teraz to Lewandowski jest numerem jeden, dwa i trzy, jeśli chodzi o rozpoznawalnych Polaków. Zwykły hochsztapler, który wyciąga miliony ze skarbonek dzieci, by w biały dzień, najbezczelniej jak się da, ze swoim „zięciem”, żoną, córką i własną firmą słupem, robić brudne biznesy, jest półbogiem i zbawcą polskiej służby zdrowia. Całkowicie skompromitowany polityk, odpowiedzialny niemal za bankructwo Polski, który w kryzysie uciekł do Brukseli, jest współczesnym targowiczaninem? Nie, to „mąż stanu”, „polityk światowej klasy”, „prezydent Europy”.

Strony

Źródło foto: 
25489 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

29 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Smutna prawda, okrągły stolec to historyczne miejsce, gdzie komuna  --- natolińczycy po 33 latach na powrót zawarli pakt z puławianami, czyli, jak ujął to tow. red. Michnik "chamy" z "żydami". Kosmopolici walczą z patriotyzmem jak opisał to Pan Leszek Żebrowski w "paszkwilu wyborczej".

  2. znakomity, jeden z najlepszych felietonów MK. Zapisałem, bo wiele zdań można i należy cytować. Siła tych patologicznych poPRLowskich "elit" bierze się z rozkradzionego (prawie całego) majątku narodowego.

    Przy okazji, poziom niektóryćh komentarzy (z wczoraj) żenujący jak na kontrowersje.net

  3. Wydaje mi się że siła tych patologicznych, poPRLowskich elit bierze się raczej z ich braku zasad moralnych, bezwzględności i zwykłego skurwysyństwa. Rozkradzenie majątku to raczej skutek, a nie przyczyna.

  4. Wiele osób głosujących kilka lat temu na PiS miało nadzieję że partia ta wreszcie odsunie od koryt potomków przywiezionej na sowieckich tankach, stalinowskiej "elity". Tak się jednak nie stało i to jest chyba największe rozczarowanie. Kiedyś jego natężenie przekroczy masę krytyczną, co może nie wyjść na dobre PiSowi.

  5. avatar

    Pamiętajmy, że sądownictwo jest ciągle w brudnych łapskach tej stalinowskiej "elity". Wyrok w sprawie Pani Nitek-Płażyńskiej najlepiej o tym świadczy.

  6. Septimus!

    Dokladnie to samo chcialem Egonowi napisac!

    Dzieki i Pozdrawiam.

  7. avatar

    Wzajemne pozdrowienia!

    A co do niektórych dyskutantów, to uprawiają prymitywne chciejstwo nie liczące się ze skutkami ubocznymi ani też z realiami. Sporo z nich zachowało świeżość intelektualną Pigmei, którzy nie kojarzą działań na polu męsko-damskim z następstwami pojawiającymi się zwykle dziewięć miesięcy później. 

  8. Właśnie dlatego szanowny panie M.K,w swoich wpisach używam terminu Obszar polskojęzyczny."Porzućcie wszelką nadzieję wy którzy się tu urodziliście".Polskie piekło.

  9. avatar

    Jestem Polakiem i nigdy nie przyszłoby mi do głowy nazywać mojej Ojczyzny "obszarem polskojęzycznym", natomiast "element polskojęzyczny" jak najbardziej pasuje do opisu różnych takich osobników.

  10. @ autor -mam rozumiec ,ze felieton o epokowym zagraniu p.Kaczynskiego  i niezwykle, udanej w zwiazku z wydarzeniami w TVP, kampani Prezydenta Dudy ukarze sie za pare dni ?

  11. Strony