Finałowa PÓŁPRAWDA Owsiaka! Zbiórka WOŚP w najlepszym razie zakończona wynikiem 49 045 279,83 zł (plus góra 4 tys.)

Prześlij dalej:

12. dzieło nr 16 za 1 225,00 zł http://aukcje.wosp.org.pl/inkografia-edwarda-dwurnika-gdansk-2011-nr-16-i940507

13. dzieło nr 17 za 921,00 zł http://aukcje.wosp.org.pl/inkografia-edwarda-dwurnika-gdansk-2011-nr-17-i940509

14. dzieło nr 18 za 1000,00 zł http://ssl.aukcje.wosp.org.pl/en/inkografia-edwarda-dwurnika-gdansk-2011-nr-18-i940521

15. dzieło nr 19 za 1000,00 zł http://aukcje.wosp.org.pl/inkografia-edwarda-dwurnika-gdansk-2011-nr-19-i940523

16. dzieło nr 20 za 1025,00 zł http://aukcje.wosp.org.pl/inkografia-edwarda-dwurnika-gdansk-2011-nr-20-i940525

17. dzieło nr 21 za 1 059,00 zł http://ssl.aukcje.wosp.org.pl/inkografia-edwarda-dwurnika-gdansk-2011-nr-21-i940527

18. dzieło nr 22 za 1 126,00 zł http://ssl.aukcje.wosp.org.pl/inkografia-edwarda-dwurnika-gdansk-2011-nr-22-i940529  
14782,5

Pora policzyć prawdziwą kwotę bez rekordu i wygląda to tak:

a) na konto zbiórki publicznej, czyli "Finału" wpłynęło 48.923.797,33 zł
b) z tych aukcji Allegro, które zgodnie z decyzją MAiC w ostatniej chwili zostały zakwalifikowane do zbiórki publicznej mamy 121 482,50 zł

Wynik tegorocznej zbiórki publicznej organizowanej przez WOŚP to 49 045 279,83 zł (plus 3 „zaginione” aukcje na góra 4 tysiące, jeśli liczyć 3 razy najwyższe kwoty pozostałych dzieł)

I czas na finałową półprawdę prezesa Owsiaka wykrzyczaną z trochę głupią miną, ale to moje osobiste odczucie:

Udało się! Padł kolejny rekord ilości zebranych pieniędzy!

KWOTA ZADEKLAROWANA NA ZAKOŃCZENIE 22. FINAŁU :
35 489 737 PLN

ZEBRALIŚMY :
52.448.765,49 PLN

NA KONCIE FINAŁOWYM ZNALAZŁO SIĘ :
48.923.797,33 PLN

NA AUKCJE.WOSP.ORG.PL ZEBRALIŚMY :
3.524.968,16 PLN

Strony

22266 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. trzymam  kciuki  za  14/ego...
    MK  jeszcze  raz  napiszę,  że  wykonałeś  kawal  dobrej  roboty....moje    uklony
    -------
    pozdr.  dla  piszących  i  czytajacych...
    bebe

  2. avatar

    RMFFM uważa się za najbardziej obiektywna stację radiową w Polsce, zaprośmy wszyscy dziennikarzy tego radia na 14 marca do Sądu w Złotoryi.
    A co, niech cały kraj dostanie obiektywny obraz sprawy od prawdziwych dziennikarzy a nie wypociny miejscowego gryzipiórka.
    Która godzina, która sala i zapraszamy RMFFM, przecież proszą o zaproszenie a sprawa pana O. jest bardzo ważna.
    Jesteśmy durniami którym ten pan ściągał te swoje czerwone pantalony przez głowę czy nie.

  3. avatar

    Tu nie ma co marzyć o RFM 24, zobacz, co się dzieje wśród "niepokornych". Czy chociaż jeden odważył się opisać kant, że o zrozumieniu nie wspomnę. Siedzą cicho i czekają, aż frajer Kurka zrobi czarną robotę, potem ewentualnie odtrąbią sukces albo zapomną o porażce. Przecież to jest jakiś obłęd pajac w czerwonych gaciach kłamie milionom i chociaż są dokumenty pod jednym adresem pokazujące kłamstwo, wszyscy siedzą cicho, tylko z różnych powodów.

  4. Może jeden Warzecha Starszy jest tu wyjątkiem. To musi być dla Ciebie nerwowy okres, nigdy nie wiadomo co tam po drugiej stronie przygotowują. Naiwni sądzą, że Owsiak się wycofa, ja w to nie wierzę, za dużo w niego zainwestowano.
    Tych z fochem, zwykłych myślących ludzi jest spora grupa, co z tego skoro oni mają środki przekazu.

  5. nie za bardzo rozeznaję się w aukcjach allegro ale jak patrzę na pierwszy link do loży to widzę, że osoba, która wygrała licytację to niejaki Leximus_waw. Ów podmiot w dniu 28 lutego 2014 wygrał oprócz loży na stadionie osiem innych pozycji w sumie na łaczną kwote: 175.512,-
    ( pięć z tych wygranych rzeczy było podarowane dla WOŚP przez Ministerstwo Gospodarki- czyżby ministerstwo zmieniało sobie wystrój gabinetów i pozbywało się starych bibelotów?)
    Dodatkowo widze Leximusa_waw w dniu 18 stycznia 2014 gdzie wygrał licytację motocykla żużlowego ( 11.600,-), również na rzecz WOŚP.
    Dlaczego te wszystkie pozycje nie są ujęte razem tylko pokazana jest wygrana loży vipowskiej na stadionie narodowym?

    pozdrawiam

  6. Newsweek: W 1983 „Hustler” opublikował parodię reklamy Campari, w której w fikcyjnym wywiadzie pastor Jerry Falwell przyznaje, że jego „pierwszy raz” to był seks w wychodku z własną matką. Czy to pana bawi?

    Larry Flynt: Tak, bo to był jegomość, który miał gębę pełną frazesów o moralności. W rzeczywistości był nadętym hipokrytą. I to właśnie czyniło tę parodię zabawną. Wyraźnie zaznaczyliśmy w druku, żeby nie brać tego na poważnie, że to satyra.

    Newsweek: Mimo to pastor pozwał pana do sądu.

    Larry Flynt: Myślę, że zrobił to dla poklasku. Nie spodziewał się, że mam jakiekolwiek szanse wygrać. Ale ja się zawziąłem. To był najgłośniejszy w historii Stanów Zjednoczonych proces o Pierwszą Poprawkę [gwarantującą swobodę wypowiedzi – przyp. red.]. Sprawa doszła przez wszystkie instancje aż do amerykańskiego Sądu Najwyższego.

    Newsweek: Skąd u pana aż taka determinacja?

    Larry Flynt: Musiałem w ten sposób zareagować, bo w przeciwnym razie każdy, kto poczułby się urażony treściami opublikowanymi przez jakiegokolwiek wydawcę, mógłby rościć pretensje. Zapoczątkowałem więc krucjatę w obronie wolności słowa i wygrałem. W tamtym czasie proces całkowicie zmienił sposób patrzenia na wolność słowa i dał dziennikarzom, rysownikom i komentatorom prawo do korzystania z parodii w zakresie, o jakim nawet im się wcześniej nie śniło.

    Newsweek: A pan stał się legendą na sztandarach wolności słowa. Ale gdzie pan widzi granice tej wolności?

    Larry Flynt: Swoboda wypowiedzi powinna być całkowicie nieskrępowana

  7. newsweekowe achy i ochy nad wolnoscia slowa
    ciekawe, ze nie szukaja przykladow prl2

  8. Strony