Prześlij dalej:

Trzy kolejne przeboje koalicji rządzącej idealnie pasują do trzech kolejnych grup elektoratu i wykonawcy też zostali dobrani idealnie. Prezydent Andrzej Duda byłby kompletnie niewiarygodny, gdyby mówił głosem Jarosława Kaczyńskiego, który zwracał się do narodowej części elektoratu. Z kolei Kaczyński mówiący o wpisywaniu UE do konstytucji, mógłby narobić więcej szkody, niż pożytku. Wreszcie Morawiecki jednoznacznie kojarzony z budżetem i wydatkami na programy socjalne, najlepiej się nadaje na wykonawcę pieśni dziękczynnej w intencji darów, jakie na Polskę już spadły i spaść mają.

Tak się robi politykę i tak się wygrywa wybory wynikiem pozwalającym zdobyć lub utrzymać władzę. Czy to jest, oszustwo, prostytucja, czy polityka? Każdy musi sobie odpowiedzieć, według własnego rozumu i wiedzy, ale człowiek posiadający odrobinę rozumu i wiedzy politycznej, inaczej niż receptą na polityczne zwycięstwo tego nie nazwie. Jedynie naiwni podniecają się poszczególnymi zwrotkami i refrenami, nie wsłuchując się w cały koncert i przede wszystkim nie patrząc na to, co robi dyrygent.

Strony

Źródło foto: 
33604 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

13 (liczba komentarzy)

  1. "Na dzień dzisiejszy" oraz "na chwilę obecną" bardziej opłaca się dywagować o wpisie w konstytucję dozgonnej miłości do UE, aniżeli okładać ten pomysł nowelą z 1976 roku o wiecznej przyjaźni z ZSRR.

    A propos nowelizacji o wiecznej przyjaźni z ZSRR - 15 lat po wpisie tej przyjaźni do konstytucji, ZSRR został rozwiązany. Dzisiaj czas biegnie jakby szybciej...

  2. Wpisanie do konstytucji naszego członkostwa w UE to kolejny głupi pomysł Dudy. Po pierwsze nie jestem pewien, czy jakiekolwiek europejskie państwo ma taki zapis w konstytucji. Po drugie przyjęcie go mocno osłabi naszą pozycję w jakichkolwiek negocjacjach z władzami UE, zawsze będziemy skazani na pozycję wasala. Po trzecie osiągnięcie większości konstytucyjnej to tak rzadkie zjawisko, że trudno będzie zmienić konstytucję, jak pojawi się nagła potrzeba wyjścia z UE, spowodowana np. przekształceniem jej w kalifat. Mam nadzieję, że do przyjęcia tej głupoty nigdy nie dojdzie.

  3. avatar

    Przecież Matka Kurka napisał jawnym tekstem o co tu chodzi a ten (i paru jemu podobnych) furt te same pierdoły z brudnego konfederackiego palucha wyssane powtarza.

  4. Po prostu już nie ufam Dudzie. Jakie są gwarancje że to jego gadanie to tylko zagrywka wyborcza, a nie plan? Zamiast fanclubowej fascynacji wszystkim, co robi PiS, zalecałbym trochę realistycznego spojrzenia na obecną sytuację.

  5. avatar

    Obserwuję moich sąsiadów - elektorat POKO - i widzę, że ewidentnie żyją w matrixie zmajstrowanym przez GW, TVN i niektóre obce portale. Natomiast teraz otworzyły mi się oczy, że jest drugi matrix spreparowany na użytek patriotów przez mniej rozpoznawalne grupy wpływu, nazwijmy je ruskimi onucami, ale i ich sojuszników po stronie "liberalnej demokracji". Realizmu w obu matrixach za grosz nie ma. Natomiast co do gry "na wielu fortepianach" to oczywiście nie wszystkie ich melodie jednakowo mi się podobają natomiast dzwięki wydzielane z obu matrixów są jak pisk szyby pocieranej kawałkiem styropianu. 

  6. Za to Platforma odciela się od swojej konwencji... Szkoda byłoby niezle grillowanko.

    Schetyna chce żeby na niego głosować, bo wtedy pojedzie do dobrego wujka i dostanie pół biliona. A potem zatrudni ekspertów, którzy przygotują program dla platformy. Prawda że proste? Zabrakło tylko królika z kapelusza i kobiety w pudle cietej na pół. 

  7. Podobno była kobieta z prostatą.

  8. avatar

    Ładnie, że PiS zrozumiał(?) co

     https://www.youtube.com/watch?v=ev1YBU86aHU  

    mówi ale sugestia

    "Spuścić klasę tfu polityczną z wodą w kiblu i posypać Kretem" 

    staje się koniecznością, czyż nie?

  9. avatar

    A ten Berkowicz Joselewiczowicz to niby taki rozpoznawalny gostek?

  10. Propozycja Dudy, by wpisać UE i NATO do konstytucji skojarzyła mi się jednoznacznie. Za glębokiej komuny był pomysł, by w konstytucji była przyjaźń z Sowietami. Ostatecznie nawet komuchy się nie odważyły........

  11. No jak się nie odważyły, jak się odważyły (w 1976 roku). I nie tylko w konstytucji, ale i w przysiędze wojskowej.

  12. avatar

    ... a gdybym tę uroczystą przysięgę złamał, niech mnie dosięgnie SUROWA RĘKA sprawiedliwości ludowej!

    --- a echo z tylnego szeregu odpowiedziało: ---

    Surową rękę ugotować!

  13. MK! Dziekuje za wspaniala notke! - Jak zawsze!

    Bart! Panu rowniez dziekuje za wspanialy tekst - Jak zawsze!

    Tata...! Dziekuje rowniez za wspaniale, dowcipne komentarze.;)

    Pozdrawiam wszystkich - Naszych!

    ***** Czesc Wielkiej Polsce! *****

    Janusz z Long Island, NY.

  14. Strony