Mam czyste sumienie jeśli chodzi o posła Wiplera, od początku uważałem, że władza kochana wraz z umiłowanymi mediami pokazywała tę sprawę tak tendencyjnie, jak to tylko możliwe i stałem po stronie poniewieranego obywatela. Tym bardziej przecieram oczy ze zdumienia, że nagle Wipler położony i skopany na chodniku stał się pierwszym prawdziwym przebojem kampanii wyborczej. Mam tyle bezczelności w sobie, aby uważać, że jako tako znam realia medialne, również od kuchni. Doświadczyłem licznych kontaktów z mediami i liczne przemilczenia mediów dotyczyły mojej działalności, wiem doskonale kiedy media chcą materiału i kiedy nie reagują na żadne rewelacje. Niewątpliwym skandalem jest: pobicie człowieka i postawienie pobitemu zarzutów, łgarstwa najwyższych urzędników państwowych, polityczna hucpa wokół całego zajścia. Tylko…, co ja gadam, aż te powody są dla mnie wystarczające, aby stwierdzić kto tutaj jest ofiarą, kto pokrzywdzonym. Sam Wipler ani mi wrogiem, ani przyjacielem, prawdę mówiąc jak na obrotowego karierowicza to w zasadzie trzyma, zwłaszcza intelektualny, poziom, niemniej jednej rzeczy pojąć nie mogę. Jakim cudem posłowi Wiplerowi udało się wskoczyć na top medialny w samym środku kampanii i w dodatku ta historia niesie za sobą potencjalne zagrożenie interesów poważnych ludzi. Zgoda, nagranie opublikowała jakaś bulwarówka, inni dziennikarze zapowiadali własne publikacje, zatem jakaś presja się pojawiła. Co z tego? Zachowując wszystkie proporcje sprawa Wiplera jest naprawdę mała w porównaniu ze sprawą Owsiaka na przykład, a tutaj zamilkły wszystkie bulwarówki, że o mediach głównego nurtu nie wspomnę. Zarzutu, że mi odbija i zazdroszczę Wiplerowi sławy z całą pewnością nie uniknę, ale też z jeszcze większą pewnością odsyłam zarzut w najciemniejszy zakamarek nie powiem czego. Zestawienie tych dwóch spraw nie jest motywowane osobistą ambicją lecz wiedzą zestawiającego. Co się takiego stało, że nagle na tydzień przed wyborami TVN i GW, de facto kręcąc bicz na własny zad, puszczają pobitego Wiplera od rana do nocy, tego samego Wiplera, z którego darto łacha?

Nie wiem co się stało, bo tego do końca nigdy nie wiadomo, ale domyślam się, że jest interes do zrobienia. Zdarzają się takie momenty, kiedy wyrzuca się brudy spod dywanu, żeby postraszyć za bardzo brudzących. Oceny pobicia Wiplera, jak zwykle są labilne emocjonalnie, jeden film odmienił obraz rzeczywistości u masowego odbiorcy, co więcej obraz ten zmienił też interpretację niegdysiejszej oficjalnej wersji wydarzeń. Zachowując wszelkie uwagi krytyczne i priorytety powtórzę główne pytanie. Dlaczego? W czyim interesie media pompują temat i jednocześnie nie reagują na znacznie bardziej sensacyjne wieści i nawet już nie chodzi o Owsiaka, ale pierwsze z brzegu przesłuchanie Komorowskiego przez sąd w sprawie Sumlińskiego. Ktoś tę wajchę przesunął i czeka na reakcję? Dotąd było tak, że Wipler wcale nie czuł się taki pewny swoich racji, konferencja po pobiciu wypadła mu niewiele lepiej niż Chlebowskiemu. Bez dwóch zdań urżnął się i wmieszał w zadymę, a na końcu, co warte szczególnego podkreślenia, odmówił składania zeznań w prokuraturze. Nie twierdzę, że to mi jakoś strasznie przeszkadza, pokazuję jedynie, że jest dość materiału, aby z Wiplera zrobić choćby „Agenta Tomka”. Film z monitoringu mógł sobie trafić do Internetu, czy brukowca, ale tam by sobie został, gdyby główne media nie podjęły wątku. Tak się złożyło, że podjęły i sam Wipler z ostrożnego stał się pewnym siebie. Co lub kto dodał mu odwagi? Kto lub co kazało TVN pokazać to samo zajście w zupełnie innym świetle? Wipler w telewizorze Kowalskiego z pośmiewiska stał się bohaterem, a takie rzeczy nie dzieją się ot tak sobie. Najprościej byłoby rzucić hasłem, że pompuje się KNP, bo wewnętrzne sondaże pokazują jakieś niepokojące ruchy w preferencjach wyborczych. Nie wiedzę jednak, by to się rzeczywiście działo.

PO nie tłumaczy się z Wiplera, PiS raczej się dystansuje, media w ogóle uznały, że od zawsze przedstawiały sprawę tak, jak pokazują teraz. Same tajemnice i to nie pozwala mi wierzyć w przypadek. Można stanąć na łbie i wykazać nie takie wyczyny pupilów władzy, jakie widzieliśmy na filmie z monitoringu, a poza pasjonatami i ambitnymi poszukiwaczami informacji, nikt się o tym nie dowie. O przygodzie Wiplera dowiedzieli się wszyscy i żadna siła mnie nie przekona, że nie było przy tej okazji pociągania za sznurki. Jakimś tropem jest niemal jednogłośne przypomnienie o ministrze Sienkiewiczu i tak się składa, że tenże minister tuż przed ujawnieniem filmu pojawił się po długiej przerwie w TVN, gdzie zaczął opowiadać jaką cudowną mamy panią Ewkę premier. Nie upieram się, że to świadczy o wybijaniu ze łba ministrowi Sienkiewiczowi powrótu do polityki, ale upieram się przy kierunku rozważań. Albo jest to jakaś wojna wewnątrz policji lub/i prokuratury albo wewnątrz władzy, która ma nieskończone możliwości wpływania na ramówkę i linie redakcyjne mediów. Jedno jest pewne, Wipler mógłby sobie publikować i krzyczeć na „tłiterze” od świtu do nocy, ale bez podjęcia tematu krzyczałby tylko do zalogowanych i wiedzących gdzie ucho przyłożyć. Średnio jestem zainteresowany obywatelską interwencją posła Wiplera, natomiast bardzo mnie fascynuje fenomen medialny związany z tym odgrzanym kotletem.

PS Rozumiem, że wskakujące reklamy mogą irytować, mnie też irytują, ale w tej chwili muszę już sięgać za ocean, żeby jakąkolwiek reklamę na stronie umieścić. Niestety te amerykańskie reklamy są agresywne, mają jednak naczelną zaletę – reklamodawca nie zrywa umowy za treści publikowane na stronie. Proszę o wyrozumiałość.

66 KOMENTARZE

  1. Aktywność Pana Stonogi a sprawa Wiplera
    Być może poszukanie odpowiedzi na okoliczności zaktywizowania Pana Stonogi rzuci nieco światła na sprawę posla Wiplera…?

    A może cała tajemnica kryje się w społecznych efektach działalności Stonogi? Stonoga udowodnił słabość państwa, dodał odwagi dziennikarzom a żaden 'wajchowy' nie zdążył zareagować?

    • Również uważam, że Internet
      Również uważam, że Internet wiele zmienia w temacie. Jest ciśnienie podskórne w systemie. Nagranie uzyskały jednak tabloidy te "oficjalne" a one idą na sensację bez większego oglądania się na skutki. Oczywiście za bardzo w politykę nie wejdą, ale sprawa Wiplera taka polityczna nie jest.
      Bandyckie działania policji są coraz bardziej odczuwalne przez ludzi, zwłaszcza w małych miastach, na wsiach. Można to łatwo zauważyć w Internecie. Nie tylko w tym co robi Stonoga.
      Nawet taki ugładzony "Państwo w państwie" jest coraz ostrzejszy.
      Na ulice już nie wydją tylko górnicy, pielęgniarki czy nauczyciele.
      Na ulice wychodzą przedsiębiorcy, ci drobni – protest 07.11 w Warszawie.
      A tego to się już tak łatwo nie wytłumaczy.
      Natomiast mimo wszystko porównywanie jakiś słówek Sikorskiego czy sprawy Owsiaka {kwestie, które interesują ludzi "wybiórczo"} do jednak czegoś, co rusza większośc ludzi, zwłaszcza młodych, czyli zachowania policji, nie ma sensu.

  2. Aktywność Pana Stonogi a sprawa Wiplera
    Być może poszukanie odpowiedzi na okoliczności zaktywizowania Pana Stonogi rzuci nieco światła na sprawę posla Wiplera…?

    A może cała tajemnica kryje się w społecznych efektach działalności Stonogi? Stonoga udowodnił słabość państwa, dodał odwagi dziennikarzom a żaden 'wajchowy' nie zdążył zareagować?

    • Również uważam, że Internet
      Również uważam, że Internet wiele zmienia w temacie. Jest ciśnienie podskórne w systemie. Nagranie uzyskały jednak tabloidy te "oficjalne" a one idą na sensację bez większego oglądania się na skutki. Oczywiście za bardzo w politykę nie wejdą, ale sprawa Wiplera taka polityczna nie jest.
      Bandyckie działania policji są coraz bardziej odczuwalne przez ludzi, zwłaszcza w małych miastach, na wsiach. Można to łatwo zauważyć w Internecie. Nie tylko w tym co robi Stonoga.
      Nawet taki ugładzony "Państwo w państwie" jest coraz ostrzejszy.
      Na ulice już nie wydją tylko górnicy, pielęgniarki czy nauczyciele.
      Na ulice wychodzą przedsiębiorcy, ci drobni – protest 07.11 w Warszawie.
      A tego to się już tak łatwo nie wytłumaczy.
      Natomiast mimo wszystko porównywanie jakiś słówek Sikorskiego czy sprawy Owsiaka {kwestie, które interesują ludzi "wybiórczo"} do jednak czegoś, co rusza większośc ludzi, zwłaszcza młodych, czyli zachowania policji, nie ma sensu.

  3. Wipler
    Wyglada na to , że potrzebna jest promocja Wiplera albo korwinowców. Potrzeba odebrać głosy niezadowolonych i zbuntowanch od PISu. Prawdopodobnie zlecono sondaż. I nie wyglada to za wspaniale dla PO. Nie można w niskończoność chwalić Ewkę bo nie ma za co. Czy Wipler to nie kandydat w Warszawie? Bo może tylko chodzi o odebranie glosów niezadowolonych Warszawiaków?

  4. Wipler
    Wyglada na to , że potrzebna jest promocja Wiplera albo korwinowców. Potrzeba odebrać głosy niezadowolonych i zbuntowanch od PISu. Prawdopodobnie zlecono sondaż. I nie wyglada to za wspaniale dla PO. Nie można w niskończoność chwalić Ewkę bo nie ma za co. Czy Wipler to nie kandydat w Warszawie? Bo może tylko chodzi o odebranie glosów niezadowolonych Warszawiaków?

  5. kłótnia przy korycie
    Początkowo sądziłem że Wipler kupił pokątnie ten film od policji na potrzeby swojej kampanii wyborczej, jednak raczej nie. Nic by mu to nie dało. Bez wejścia do Dziennika TV mógłby sobie w kółko puszczać w jutubie i nikt nic by o tym nie wiedział.
    Czyli raczej jacyś ludzie w brązowych butach postawili na Wiplera przeciw innym ludziom w brązowych butach. Wiążą widać jakieś nadzieje z tym politykiem, coś im obiecał.

  6. kłótnia przy korycie
    Początkowo sądziłem że Wipler kupił pokątnie ten film od policji na potrzeby swojej kampanii wyborczej, jednak raczej nie. Nic by mu to nie dało. Bez wejścia do Dziennika TV mógłby sobie w kółko puszczać w jutubie i nikt nic by o tym nie wiedział.
    Czyli raczej jacyś ludzie w brązowych butach postawili na Wiplera przeciw innym ludziom w brązowych butach. Wiążą widać jakieś nadzieje z tym politykiem, coś im obiecał.

  7. Oprócz Wiplera pojawiają się jeszcze
    takie kwiatki jak ten: http://fakty.interia.pl/swiat/news-100-tys-protestujacych-na-ulicach-bruksela-sparalizowana,nId,1548583#iwa_item=7&iwa_img=0&iwa_hash=17039&iwa_block=facts_news_small

    Albo to urabianie gruntu przed planowaną rozpierduchą na marszu niepodległości albo granie Polakom na nosie, że u nas zastraszone społeczeństwo łyka wszystko a na zachodzie planują podniesienie wieku emerytalnego na 67 lat i rząd robi w gacie jak mu związkowcy grilują stolicę. To jest dopiero demokracja! 🙂

  8. Oprócz Wiplera pojawiają się jeszcze
    takie kwiatki jak ten: http://fakty.interia.pl/swiat/news-100-tys-protestujacych-na-ulicach-bruksela-sparalizowana,nId,1548583#iwa_item=7&iwa_img=0&iwa_hash=17039&iwa_block=facts_news_small

    Albo to urabianie gruntu przed planowaną rozpierduchą na marszu niepodległości albo granie Polakom na nosie, że u nas zastraszone społeczeństwo łyka wszystko a na zachodzie planują podniesienie wieku emerytalnego na 67 lat i rząd robi w gacie jak mu związkowcy grilują stolicę. To jest dopiero demokracja! 🙂

  9. “Znaj proporcjum
    …..Mocium Panie" .Przypominam co  " wydalił "ze swoich ,intelektualnych zasobów bufon, znawca kanonów dyplomacji światowej, pierwszy w Jej dziejach Wódz którego należy "nauczyć się kochać" miłością bezwarunkową ,Obywatel tych Ziem Pradawnych , Syn Rzplitej ,Wspaniały, były Sekretarz Stanu i Orzeł Afganistanu ??.Oto myśl onegoż :    "Wniosek o moje odwołanie nieproporcjonalny do rangi wydarzenia " Ranga którego blamażu mogłaby przebić to czym się wyróżnił i splamił sobie gacie (sic) i bąka smrodliwego puścił , nie wiadomo .Ale "starać się trzeba"

  10. “Znaj proporcjum
    …..Mocium Panie" .Przypominam co  " wydalił "ze swoich ,intelektualnych zasobów bufon, znawca kanonów dyplomacji światowej, pierwszy w Jej dziejach Wódz którego należy "nauczyć się kochać" miłością bezwarunkową ,Obywatel tych Ziem Pradawnych , Syn Rzplitej ,Wspaniały, były Sekretarz Stanu i Orzeł Afganistanu ??.Oto myśl onegoż :    "Wniosek o moje odwołanie nieproporcjonalny do rangi wydarzenia " Ranga którego blamażu mogłaby przebić to czym się wyróżnił i splamił sobie gacie (sic) i bąka smrodliwego puścił , nie wiadomo .Ale "starać się trzeba"

  11. Wipler napuszczony na “11 listopada”
    Zostało to już napisane na tym forum – Wipler to ustawka medialna na 11 listopada (dym zrobią służby) wrobią w to PiS a wybory 16 listopada i będą w ciszę wyborczą "jebutać" PiS!
    Po 11 listopada Wipler zostanie zapomniany!
    Uważam, że Wipler ma rację – został przez Policję pobity, nawet gdyby pyskował (mam wrażenie, że tego jednak nie robił) to nie jest powód do akcji z gazem, przewróceniem na chodnik i pałowaniem (wowczas to zastawiał się i machał nogami), kłamstwa Policji, PO i rządowych mediów. Odnoszę wrażenie, że to pobicie rok temu mialo przyczynić się do zakulisowych działań przeciw obchodom 11 listopada. Nie udało się ale profesjonaliści mają zawsze jakąś alternatywę lub kilka w zanadrzu.
     
    Pawle nie zestawiałbym Owsiaka z Wiplerem to nie ten poziom problemu i sprawy – to jak zestawić pryszczatego z garbatym!

    Tematy w mediach – żaden temat nie przebije się gdy nie jest zamówiony, sprokurowany. Piszecie, że PiS czegoś tam nie robi albo robi, na razie media udowadniają, że Kaczyński przegra o "włos w nosie" to istotny elementt wizerunku medialnego. Nawet najbardziej inteligenty pomysl i dobry dla Polski pomysl PiSu nie ma szans na uczciwą prezentację. 
    Pierwszy z brzegu przykład to choćby relacja Polski i Rosji to jak ją kreował Kaczyński a jak to dziś PO robi razem GW i TVN! Kto tego nie widzi to już niczego nie zobaczy!

  12. Wipler napuszczony na “11 listopada”
    Zostało to już napisane na tym forum – Wipler to ustawka medialna na 11 listopada (dym zrobią służby) wrobią w to PiS a wybory 16 listopada i będą w ciszę wyborczą "jebutać" PiS!
    Po 11 listopada Wipler zostanie zapomniany!
    Uważam, że Wipler ma rację – został przez Policję pobity, nawet gdyby pyskował (mam wrażenie, że tego jednak nie robił) to nie jest powód do akcji z gazem, przewróceniem na chodnik i pałowaniem (wowczas to zastawiał się i machał nogami), kłamstwa Policji, PO i rządowych mediów. Odnoszę wrażenie, że to pobicie rok temu mialo przyczynić się do zakulisowych działań przeciw obchodom 11 listopada. Nie udało się ale profesjonaliści mają zawsze jakąś alternatywę lub kilka w zanadrzu.
     
    Pawle nie zestawiałbym Owsiaka z Wiplerem to nie ten poziom problemu i sprawy – to jak zestawić pryszczatego z garbatym!

    Tematy w mediach – żaden temat nie przebije się gdy nie jest zamówiony, sprokurowany. Piszecie, że PiS czegoś tam nie robi albo robi, na razie media udowadniają, że Kaczyński przegra o "włos w nosie" to istotny elementt wizerunku medialnego. Nawet najbardziej inteligenty pomysl i dobry dla Polski pomysl PiSu nie ma szans na uczciwą prezentację. 
    Pierwszy z brzegu przykład to choćby relacja Polski i Rosji to jak ją kreował Kaczyński a jak to dziś PO robi razem GW i TVN! Kto tego nie widzi to już niczego nie zobaczy!

  13. Jaki wyrok
    usłyszała by  ta sama dwójka (para) parweniuszy w mundurach gdyby przez 8 minut okładała pałką nie człowieka lecz psa ,biorąc za okolicznośc łagodzącą że ów pies wierzgał nogami w odruchu samoobronnym ,co byłoby poczytane za atak na funkcjonariuszy ( excusez mot) publicznych??????

  14. Jaki wyrok
    usłyszała by  ta sama dwójka (para) parweniuszy w mundurach gdyby przez 8 minut okładała pałką nie człowieka lecz psa ,biorąc za okolicznośc łagodzącą że ów pies wierzgał nogami w odruchu samoobronnym ,co byłoby poczytane za atak na funkcjonariuszy ( excusez mot) publicznych??????

  15. “Czy “naoczny świadek” znów zaatakuje TVN24?
    "Czy "naoczny świadek" znów zaatakuje TVN24? Naoczny świadek TVN24" powraca! Jak się ma 8 policjantów pobitych i skopanych przez posła Wiplera? Dlaczego nie użyli przemocy wobec agresora? Czy Wipler bił pałą policjantkę po kroczu…? (tego już pewnie dowiemy się w kolejnym wywiadzie)".

  16. “Czy “naoczny świadek” znów zaatakuje TVN24?
    "Czy "naoczny świadek" znów zaatakuje TVN24? Naoczny świadek TVN24" powraca! Jak się ma 8 policjantów pobitych i skopanych przez posła Wiplera? Dlaczego nie użyli przemocy wobec agresora? Czy Wipler bił pałą policjantkę po kroczu…? (tego już pewnie dowiemy się w kolejnym wywiadzie)".

  17. “Tak sobie myślę…
     "Tak sobie też myślę, że wczorajsza gwałtowna obrona policji przed zarzutem brutalności i niesłychanej agresji miała jeszcze jedno, znacznie ważniejsze zadanie: to ewentualne uprzedzenie faktów i przygotowanie obywateli na możliwe okrutne działania policji podczas zbliżającego się Marszu Niepodległości 11 listopada."

  18. “Tak sobie myślę…
     "Tak sobie też myślę, że wczorajsza gwałtowna obrona policji przed zarzutem brutalności i niesłychanej agresji miała jeszcze jedno, znacznie ważniejsze zadanie: to ewentualne uprzedzenie faktów i przygotowanie obywateli na możliwe okrutne działania policji podczas zbliżającego się Marszu Niepodległości 11 listopada."