Reklama

Kobiety mówią o nim, że jest rycerzem, jakich dzisiaj nie spotyka się w życiu. Szarmancki, dobrze wychowany, wrażliwy.


Kobiety mówią o nim, że jest rycerzem, jakich dzisiaj nie spotyka się w życiu. Szarmancki, dobrze wychowany, wrażliwy.

Elżbieta Jakubiak i Joanna Kluzik-Rostkowska znalazły się w gronie kobiet, którymi otoczył się prezes Prawa i Sprawiedliwości. Gronie wcale niemałym, bo wbrew zarzutom wyrachowania, oziębłości emocjonalnej, braku empatii, jakie stawia się Kaczyńskiemu, ten zawsze przejawiał słabość w stosunku do płci pięknej i traktował ją z należytą uwagą. – Od kiedy pamiętam, panie z mojego okręgu wyborczego, czyli ze Śląska, miały łatwiejszy dostęp do ucha prezesa. Potrafiły płaczem i przymilaniem wymóc na nim decyzje, o których ja mógłbym tylko pomarzyć – przyznaje Marek Migalski, ostatnio usunięty z delegacji PiS do europarlamentu.

Ja się nie spodziewam żadnej krzywdy od Jarosława Kaczyńskiego – Elżbieta Jakubiak mówi te słowa głosem tak pewnym, jakby mówiła o składzie sałatki, którą właśnie własnoręcznie przygotowała. – Podjął wprawdzie decyzję, która jest dla mnie krzywdząca, ale to nie jest nic osobistego. Jestem głęboko przekonana, że Jarosław Kaczyński nie chce skrzywdzić ani mnie, ani Joanny Kluzik-Rostkowskiej – dodaje bez cienia wątpliwości.

Joanna Kluzik-Rostkowska tak mówiła Piotrowi Najsztubowi w wywiadzie dla “Wprost”: “Jeśli chodzi o moją obecność w PiS, to ja się tu znalazłam z takiej osobistej sympatii dla Jarosława. Dla mnie on nie jest częścią wymienialną PiS. Jeżeli ktokolwiek inny miałby zostać szefem partii, to będzie już zupełnie inna partia”.

Reszta tu.

http://beta.wiadomosci.onet.pl/kiosk/dlaczego-kobiety-uwielbiaja-prezesa-pis-to-rycerz-,1,3658621,kiosk-wiadomosc.html

Sondowanie nastrojów

Czy Jarosław Kaczyński ma cechy samca alfa

Pytanie dla koleżanek, ale i dla kolegów.
Pytanie pomocnicze : Czy chciałbyś się spotkać na ubitej ziemi z Jarosławem Kaczyńskim, aby zawalczyć o kobiety, które go otaczają.

Reklama

48 KOMENTARZE

  1. Ja Kolega
    Na ubitej ziemi na ławeczce siedzą dwaj nieznani sobie panowie, seksualista ,pis na baby i sadysta anty babski pis.

    Przed nimi przechodzą dwie długonogie piękności Elżunia i Joasia.

    Seksualny szturchając łokciem obok siedzącego –
      Takie to tylko za krzaczek,za krzaczek….

    Sadystyczny – I w łeb ,i włeb i w łeb….

    Który z nich jest Alfą Jarosławem?

    Tylko proszę nie brać pod uwagę okularki ,pianino samowar
    braci moskali, itd…..

    (żeby ocenić wpis Lukrecji ,to które gwiazdki się odznacza ,pierwsze z góry czy te drugie,Oceń )

  2. Ja Kolega
    Na ubitej ziemi na ławeczce siedzą dwaj nieznani sobie panowie, seksualista ,pis na baby i sadysta anty babski pis.

    Przed nimi przechodzą dwie długonogie piękności Elżunia i Joasia.

    Seksualny szturchając łokciem obok siedzącego –
      Takie to tylko za krzaczek,za krzaczek….

    Sadystyczny – I w łeb ,i włeb i w łeb….

    Który z nich jest Alfą Jarosławem?

    Tylko proszę nie brać pod uwagę okularki ,pianino samowar
    braci moskali, itd…..

    (żeby ocenić wpis Lukrecji ,to które gwiazdki się odznacza ,pierwsze z góry czy te drugie,Oceń )

  3. Jak już się dorwałam do głosu
    Jak już się dorwałam do głosu to odpowiem na pytanie tematyczne. Nie mam pojęcia! Widocznie są takie co na takich rycerzów lecą. Się do nich nie zaliczam. Nie lubię jak mnie kto wyrywa rękę ze stawu (wrażliwe mam i delikatne nad podziw) do uślinienia.

    • Witam Jasmino
      właściwie to mam jeszcze jedno pytanie. Jak to się dzieje, że dorośli w końcu ludzie mogą w ten sposób co Jakubiak rozumować :

      “Podjął wprawdzie decyzję, która jest dla mnie krzywdząca, ale to nie jest nic osobistego. Jestem głęboko przekonana, że Jarosław Kaczyński nie chce skrzywdzić ani mnie, ani Joanny Kluzik-Rostkowskiej – dodaje bez cienia wątpliwości”

      To co chce Jarosław Kaczyński? Pokazowe procesy już były za poprzedniego ustroju. Po co ten cyrk?

      • Witaj Lukrecjo:) “Dorośli”
        Witaj Lukrecjo:)
        “Dorośli” ludzie Lukrecjo mają kredyty do spłacenia, rodzinę na utrzymaniu i nie mają dokąd wrócić gdy odetną im łeb od żłobu. Gdzie tyle zarobi jeden z drugą za nicnierobienie?
        Całowanie w… to dla takich niezbyt wysoka cena.
        Syndrom sztokholmski swoją szosą.

        • Kredyty, kredyty. A idea gdzie??
          Nie mów tylko, że za nicnierobienie : cytat z artykułu, link w tekście.

          "Jakubiak, której oddania braciom Kaczyńskim nie kwestionują nawet jej wrogowie, ani przez chwilę nie zwątpiła w prezesa. Nie rzuciła słowa oskarżenia, nie wypomniała krzywdy, a mogła się czuć i oszukana, i skrzywdzona, bo, pomijając już jej wcześniejsze zasługi i długoletnią współpracę z Lechem Kaczyńskim, przez trzy miesiące kampanii prezydenckiej pracowała po kilkanaście godzin dziennie, dobierając prezesowi krawaty i koszule, dbając, aby nie chodził głodny, wreszcie przekonując wyborców, że to właśnie on będzie najlepszym prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej"

          Sama powiedz, dobierałabyś krawaty do koszul Jarosława i karmiła go przez 3 miesiące? To na pewno nie jest lekka praca 🙂
          Ja bym się nie podjęła.

          • Ja bym też nie. Od opieki nad
            Ja bym też nie. Od opieki nad niepełnosprawnymi są odpowiednie instytucje. Tylko dla kogoś bliskiego mi bym to robiła. Nadal twierdzę, że to świetnie płatnie nicnierobienie. Za miejsce u żłobu to bardzo niska cena. Można nawet całować w pośladek gdy komornik na głowę miałby wejść a człowiek przyzwyczajony do WYŻSZEGO standardu życia. Wrócić na niższy za cenę zachowania twarzy? A po…komuś twarz.

            Rządzi złoty pieniądz, ludzi gubiąc, ludzi mieniąc…

          • Z tą twarzą, to trafiłaś
            Pieniądz nie musi być złoty. Srebrny dolar wystarczy,
            "One silver dollar", z filmu Rzeka bez powrotu.
            "One silver dollar
            Worn silver dollar
            Changing hearts
            Changing lives
            Changing hands "

  4. Jak już się dorwałam do głosu
    Jak już się dorwałam do głosu to odpowiem na pytanie tematyczne. Nie mam pojęcia! Widocznie są takie co na takich rycerzów lecą. Się do nich nie zaliczam. Nie lubię jak mnie kto wyrywa rękę ze stawu (wrażliwe mam i delikatne nad podziw) do uślinienia.

    • Witam Jasmino
      właściwie to mam jeszcze jedno pytanie. Jak to się dzieje, że dorośli w końcu ludzie mogą w ten sposób co Jakubiak rozumować :

      “Podjął wprawdzie decyzję, która jest dla mnie krzywdząca, ale to nie jest nic osobistego. Jestem głęboko przekonana, że Jarosław Kaczyński nie chce skrzywdzić ani mnie, ani Joanny Kluzik-Rostkowskiej – dodaje bez cienia wątpliwości”

      To co chce Jarosław Kaczyński? Pokazowe procesy już były za poprzedniego ustroju. Po co ten cyrk?

      • Witaj Lukrecjo:) “Dorośli”
        Witaj Lukrecjo:)
        “Dorośli” ludzie Lukrecjo mają kredyty do spłacenia, rodzinę na utrzymaniu i nie mają dokąd wrócić gdy odetną im łeb od żłobu. Gdzie tyle zarobi jeden z drugą za nicnierobienie?
        Całowanie w… to dla takich niezbyt wysoka cena.
        Syndrom sztokholmski swoją szosą.

        • Kredyty, kredyty. A idea gdzie??
          Nie mów tylko, że za nicnierobienie : cytat z artykułu, link w tekście.

          "Jakubiak, której oddania braciom Kaczyńskim nie kwestionują nawet jej wrogowie, ani przez chwilę nie zwątpiła w prezesa. Nie rzuciła słowa oskarżenia, nie wypomniała krzywdy, a mogła się czuć i oszukana, i skrzywdzona, bo, pomijając już jej wcześniejsze zasługi i długoletnią współpracę z Lechem Kaczyńskim, przez trzy miesiące kampanii prezydenckiej pracowała po kilkanaście godzin dziennie, dobierając prezesowi krawaty i koszule, dbając, aby nie chodził głodny, wreszcie przekonując wyborców, że to właśnie on będzie najlepszym prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej"

          Sama powiedz, dobierałabyś krawaty do koszul Jarosława i karmiła go przez 3 miesiące? To na pewno nie jest lekka praca 🙂
          Ja bym się nie podjęła.

          • Ja bym też nie. Od opieki nad
            Ja bym też nie. Od opieki nad niepełnosprawnymi są odpowiednie instytucje. Tylko dla kogoś bliskiego mi bym to robiła. Nadal twierdzę, że to świetnie płatnie nicnierobienie. Za miejsce u żłobu to bardzo niska cena. Można nawet całować w pośladek gdy komornik na głowę miałby wejść a człowiek przyzwyczajony do WYŻSZEGO standardu życia. Wrócić na niższy za cenę zachowania twarzy? A po…komuś twarz.

            Rządzi złoty pieniądz, ludzi gubiąc, ludzi mieniąc…

          • Z tą twarzą, to trafiłaś
            Pieniądz nie musi być złoty. Srebrny dolar wystarczy,
            "One silver dollar", z filmu Rzeka bez powrotu.
            "One silver dollar
            Worn silver dollar
            Changing hearts
            Changing lives
            Changing hands "

  5. Bardziej stawiałam
    Na szczególne cechy charakteru, mieszaninę opiekuńczości i poddania. Że sam, taki malutki, otoczony nieprzyjaznym światem a z drugiej strony jakby ojciec, który zaopiekuje się i ochroni. JK się chyba nadaje na obiekt takich uczuć dla tych, co je żywią.
    Ale może i syndrom sztokholmski po trochu.

  6. Bardziej stawiałam
    Na szczególne cechy charakteru, mieszaninę opiekuńczości i poddania. Że sam, taki malutki, otoczony nieprzyjaznym światem a z drugiej strony jakby ojciec, który zaopiekuje się i ochroni. JK się chyba nadaje na obiekt takich uczuć dla tych, co je żywią.
    Ale może i syndrom sztokholmski po trochu.