Prześlij dalej:

Przyjmując wskazane okoliczności i kryteria pogardy, co nieskromnie uznaję za wybitnie trafną analizę, musimy też przyjąć, że taki rodzaj pogardy ma postać systemowego upadlania, a nie spontanicznego wyrażania emocji. Gnoi się sporą… Ba! Zdecydowanie największą cześć społeczeństwa ze względu na to kim są i jacy są, a dopiero potem ze wzglądu na preferencje polityczne. Co ważne, żadna z cech: niższe wykształcenie, ubóstwo, przynależność narodowa i religijna, nigdzie w „cywilizowanym świecie” nie jest uznawana za powód do wyrażania pogardy. Wręcz przeciwnie, są to pewne tabu, których się nie dotyka, w imię tolerancji i współczucia. Jeszcze bardziej rygorystycznie wygląda to w świecie polityki. Prawdę mówiąc nie znam jakiegokolwiek polityka, czy partii politycznej w „zachodnim kraju”, poniewierających biedotę i tak zwanych „prostych ludzi”. Naturalnie mam na myśli byty polityczne aspirujące do zdobycia władzy, nie koloryt no poziomie „Partii trolli”.

Jak się dobrze przyjrzeć, ów „fenomen” występuje wyłącznie w Polsce, gdzie partia niegdyś sprawująca władzę i w tej chwili aspirująca do przejęcia władzy, wraz ze swoim zapleczem „intelektualnym” i medialnym, gnoi większość Polaków i na tym buduje polityczną tożsamość. No właśnie, czy buduje, czy budowała? Budowała i będzie budować, pomimo chwilowej refleksji wywołanej tylko i wyłącznie klęską wyborczą. Szukając przyczyn porażki PO z GW i TVN słusznie w końcu zauważyli, że jedną z podstawowych przyczyn jest pogarda wobec większości elektoratu, co zamyka drogę do zwycięstwa. Jednak ich problem polega na tym, że kodu kulturowego i genetycznego nie zmienią. Natura nie pozwoli na sztuczne okazywanie szacunku ludziom, którymi gardzili i gardzą od kilku pokoleń. Nie pomogą żadne apele i cenzurowanie pogardy, to się wszystko za chwilę skończy jeszcze większą falą nienawiści, która będzie narastać z każdym dniem przybliżającym termin wyborów.

Strony

Źródło foto: 
36105 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

20 (liczba komentarzy)

  1. Szef klubu CDU został przez CDU wybrany na szefa niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, ale parlament to zatwierdził więc jest demokracja.

    Szefowa austriackiego TK została przez Prezydenta Austrii wskazana jako nowy kanclerz Austrii, ale parlament to zatwierdził więc jest demokracja.

    Gdyby minister Ziobro został wybrany przez parlament na Prezesa Sądu Najwyższego.... parlament nie ma tu nic do gadania, ambasada Niemiec się nie zgodziła.

  2. avatar

  3. Ale kabaret to w wp.pl. Właśnie sie dowiedzieli, że senatorowie z USA ponad  rok temu napisali list do Premiera Morawieckiego....

  4. Ja też mogę sobie pisać do PMM i co z tego ? Pisać każdy może, jeden lepiej, a drugi gorzej.

    Senatorowie USA to sobie mogą co najwyżej korespondować z Marszałkiem Senatu RP Karczewskim, wymieniając pocztówki świąteczne.

    Jakież to groteskowe, dokładnie jak nasza antypolska, zaprzedana i najgłupsza opozycja świata.

    Część tych senatorów USA to taka PO z nowośmieszną i kod, której się wydaje, że może coś zdziałać za plecami administracji Trumpa. Tam są tacy sami, jak: szajbus-wielgus, róża schlezwig holstein, czaskoski, budka-gomułka, boni, etc. Zaprzedani żydowstwu usaelskiemu, szkielety, bez serc i bez ducha, albo i też sami oni.

    W latach 1960-81 dostali prawem międzynarodowym wynegocjowane zadośćuczynienie od komunistów PRL i nie dostaną jednego grosza ponadto, co zostało wielokrotnie zadeklarowane obecnie przez PJK. 

  5. Radość o poranku jojne niedoperza z powodu nie 447 + zagłuszarki jak za najdzikszej komuny na konfederację jakoś kiepsko smakują.  

  6. avatar

    Przykryć w muniu formą treść?

  7. Bardzo podoba mi się to, że Autor nie używa wprowadzonych przez salon i łżeelity słów 'fake news' czy 'hejt'. Przecież te słowa wzięte z języka poprawności politycznej, o nie przez wszystkich zrozumiałej etymologii, mają swoje stare, dobrze w języku polskim zdefiniowane synonimy (kłamstwo i nienawiść). Używając polskich słów od razu wiemy z czym mamy do czynienia. 

    Ktoś obrzucający ludzi wyzwiskami nie jest żadnym hejterem, a niepanującym nad swoimi emocjami nienawistnikiem, a fejk njus to też nie jest jakaś niewinna wiadomość, a po prostu próba oszustwa, czyli kłamstwo. Parę lat temu Gieremek wymyślił bardziej rodzimą i równie delikatną nazwę tego typu, a mianowicie 'fakt prasowy', czyli coś co jeden 'dziennikarz' np. z 'El Pais' wyssał ze swego brudnego hiszpańskiego palca, by mogli się tym w dezinformowaniu swoich czytelników posłużyć funkcjonariusze postępu z 'La Republica' czy rodzimego dziennika z Czerskiej. Oczywiście Czerska mogła się rewanżować podobnymi 'rewelacjami' swoim hiszpańskim czy włoskim kolegom kreując w taki sam sposób nowy obraz świata - fałszywy, ale za to zgodny z prowadzoną przez postępactwo na danym etapie kampanią ideologiczną.

    Nie wiem dlaczego tzw. prawa strona z taką łatwością przystaje na takie bynajmniej nie niewinne neologizmy. Mówmy w sposób prosty, precyzyjny i zrozumiały.

  8. Nie chce bronic tych sQ***synskich, polskich ( czy rzeczywiscie polskich?) celebrytow, ale musze Wam powiedzic, ze te "celebrytskie" scierwa wszedzie sa jednakowe!

    Wsrod amerykanskich celebrytow znajdzie sie moze tylko paru porzadnych ludzi, a cala reszta to wyzute  z moralnosci scierwa - sodomici! 

  9. Dziekuje MK za wspanialy (jak zwykle) tekst i wszystkim za rownie wspanaile komentarze.

    ***** Jak przystalo na "Rdzennego Kaczyste" od poniedzialku celebruje zwyciestwo PiS ! ***** ;)))

      Pozdrawiam. 

  10. Wydaje mi się, że ślad tej pogardy wobec "pospolitaków" z Rzeczypospolitej da się wywieść. Gdzieś tam od pojęcia sarmaty, który nie chciał wspólnego rodowodu z chłopem a nawet i zaściankiem. Jeśli uważacie, że to za daleko to szukając blisko mamy tych Rumkowskich i ich sowieckich naśladowców z PRL. Zmuszonych władać tymi "warchołami" na zlecenie Kremla. Nomenklatura odcinała się od zapiekłego w oporze społeczeństwa. Osierocona w „pierestrojce” szukała gorączkowo innych klamek i je znalazła. Bo pomysł zwrócenia się do tego ciemnego ludu przerażał "jelity" zbyt mocno. Klamki i pieniadze są . . . . ale bagnetów do spacyfikowania tłuszczy już zbrakło. Nahaj finansowy jakoś się nie sprawdził. Szklane paciorki mediów ludzie przejrzeli. Modni celebryci i działacze zgrali. Ludzie trochę się dorobili, rozejrzeli po świecie. I zapytali jak to możliwe, że dając tak wiele otrzymują od „celebrujących władzę i wpływy” takie ochłapy. Do tego tak bardzo podlane pogardą. Społeczeństwo zrobiło się harde i podniosło głowę. Duma z Polskości i niezgoda na bezwstydną grabież zrobiła resztę. Dzielnie Polaków i szczucie mediów na aktualnie postawionych do kąta działało jakiś czas. Ale w tym kącie stali już prawie wszyscy. Teraz pan ekonom w szoku! Bunt w czworakach! Polskości im się zachciało! Uczciwości! Poszanowania swojego i publicznego interesu. A to wieś i wstyd jest przecież! Takie to nienowoczesne i nieeuropejskie. Uważaj PIS-ie na kiełki arogancji wobec maluczkich! Bo to może być zabójcze! Jeśli na to się nie powoli to wiele pięknych spraw może się wydarzyć.

  11. Strony