Reklama

Jestem zwolennikiem, członkiem Prawa i Sprawiedliwości z niemal stuprocentowego przekonania do własnych idei, poglądów i wiedzy. Jestem nazywany oszołomem, fanatykiem, PiSuarem, Kaczystą itd.

Jestem zwolennikiem, członkiem Prawa i Sprawiedliwości z niemal stuprocentowego przekonania do własnych idei, poglądów i wiedzy. Jestem nazywany oszołomem, fanatykiem, PiSuarem, Kaczystą itd. Dlaczego? Najprościej napisać: bo nie wierzę w Platformę Obywatelską. To stawia mnie dziś po jakiejś wydumanej stronie przegranych, pokonanych, upokorzonych. Tylko kiedy, jak i gdzie – to nie dostałem do dziś takiego wyjaśnienia. Chyba że za wyjaśnienia miałbym uznać hasła, slogany czy krzyki. Bezustannie powtarzane są słowa Sławomira Nowaka, o „czwartej porażce PiS”. I cała masa inteligentnych, bo przecież posługując się statystykami, to mamy do czynienia ze sporą ilością ludzi wykształconych, powtarza te słowa, z dumą prężąc pierś. Nieraz starałem się przedstawiać te „porażki”:
1. Wybory samorządowe 2006 – ciekawe, bo akurat mamy więcej samorządowców niż PO.
2. Wybory parlamentarne 2007 – mimo budowanej wokół niechęci, niesamowicie rozwiniętej nagonki medialnej PiS umieszcza w Sejmie o 11 posłów więcej niż wtedy gdy był partią rządzącą.
3. Wybory do Parlamentu Europejskiego 2009 – PiS poprawia swój wynik o ponad 100% i otrzymując 30% mandatów z puli dostępnej dla Polski. PO mimo szumnych zapowiedzi, że przejmie 75% mandatów dostaje tylko 50% i to w dużej części, że przejęła sporą część działaczy lewicowych, czyli nastąpiła tylko i wyłącznie zmiana koszulek klubowych.
4. Wybory prezydenckie 2010 – mimo pewności, że kandydat PO (byle jaki, bo mógł być nawet pawian czy koń, przy takiej histerii antypisowskiej) weźmie pod zarząd żyrandole i fotel w Pałacu Namiestnikowskim w I Turze, to kandydat PiS nie dość, że prawie dogonił w niej Lidera, któremu „groziło” przynajmniej 60% poparcia, to jeszcze była II Tura gdzie ten bezczelnie miał tylko 6% różnicy do zwycięscy.

Oczywiście, to ostatnie, można przecież tłumaczyć współczuciem po katastrofie smoleńskiej. Tylko nie potwierdzają tego żadne statystyki o oddziaływaniu współczucia, wstydliwie ukrywane, a przedstawiające, że uczucia, jakie żywią Polacy, raczej nie mieszają się z ich wyborami.

To są te „porażki” PiS!?

Proste pytanie, czy też zagadnienie:
Mamy nielubianego sąsiada. Załóżmy, że kupujemy nowy samochód, a jego ulega wypadkowi. My mamy nowy, a on kupuje sobie lepszy, niż miał, mimo iż twierdzimy, że jest bankrutem. Potem dostajemy nową pracę, a on też, wcale nie gorszą dwukrotnie zwiększając swoje pobory. Do tego podrywamy piękną blondynkę, a o nim rozpuszczamy plotki, że ma syfilis – ten bezczelnie ma powodzenie wśród podobnych blondynek… To można powiedzieć, że życie naszego sąsiada to porażka? Bądźmy szczerzy sami przed sobą: wylibyśmy z zawiści i złości. Tak przyglądają się postępowaniu PO i wypowiedziom ich przedstawicieli, to mamy z taką reakcją do czynienia. Kiedyś pisałem, jak się zachowują ci, co zwyciężyli: rozluźnienie, wyrozumiałość dla pokonanych, radość. Wysyłanie przed szereg harcowników, szczególna, bojowa retoryka, rzucanie oskarżeń i ataki na przeciwników mają mało wspólnego z zachowaniem się tych, co wygrali.

Jak reagują Wyborcy PO… można tu napisać pracę doktorską, habilitacyjną czy inną. Uważając się za inteligentniejszych, bo wg nich człowiek-wyborca PO z licencjatem stoi wyżej niż gość z dwiema literkami przed nazwiskiem, ale z PiS. O nowo zdobywanym wykształceniu mógłbym wiele napisać, ale dla mnie charakterystycznym znakiem jest na przykład to, że aktywny członek młodzieżówki PO, tak wygadany i wyszczekany ideologicznie, w swojej pracy zaliczeniowej z przedmiotu kierunkowego napisał, że Józef Stalin był członkiem NSDAP. Pytany, czy wie, gdzie popełnił błąd i lekko nakierowany skreślił NSDAP i napisał KPZR. Czasem na argumenty wyborców PO, to aż ręce opadają. To jak rozmowa z Jasiem:
– Jasiu co nam dają gęsi.
– Smalec
– Dobrze, a na co masz pod głową, gdy śpisz?
– Poduszkę…
– A co jest w poduszce, że jest miękka?
– Pierze.
– To, co nam dają gęsi?
– Smalec…

I tak można w kółko.

Oczywiście wyborcy PO mają argumenty. Śmiało można je obalać, podważać, pokazywać, że mijają się z prawdą. Czysta donkiszoteria! Nawet nie zauważą, że ich argumenty są nieważne i nieaktualne. Zazwyczaj dostaniemy dwa rodzaje standardowych odpowiedzi: A. Nie zrozumieliśmy tego, co napisali. B. Nie udzieliliśmy żadnej odpowiedzi. Jeszcze popularniejszą taktyką jest zwrot typu „A u was biją murzynów”. Jak nasz upór w tłumaczeniu i wyjaśnianiu przekracza ich możliwości „argumentacyjne” to zawsze przejdą na formę „ad personam”, a dosłownie „Argumentum ad personam”, czyli tak jak jest w słowniku: pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika, nie przebierając przy tym w słowach. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane, a jednocześnie sugeruje audytorium, że nasze poglądy są fałszywe. Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane postulaty. To bardzo częsta forma i bardzo łatwo rozpoznawalna. Jak już nie ma nic do napisania i nie umie obronić się własnej wersji, to następuje cytowanie słów przeciwnika wyjętych z kontekstu – wybór takich słów, które wyjęte z kontekstu wypaczają poglądy danej osoby. To ciekawa technika, ale stosowana bardzo często przez dość prymitywne w zachowaniu osoby, które czując się zagrożone, atakują, nie przebierając w środkach. Również bardzo ciężko im się wyhamować w swoim postępowaniu. Nie widząc nerwowych reakcji, których oczekują, bo musi to się wiązać z odwetem za ich zdenerwowanie, kontują swoje wywody, posuwając się do coraz bardziej wydumanych i wymyślonych oskarżeń i wniosków. Na forach można spotkać często takie reakcje. Jeszcze inną metodą jest „dyskusja ze słomianym człowiekiem” („atakowanie chochoła”). Dokładnie określane jest to jako sofizmat rozszerzenia – dość prymitywny chwyt erystyczny polegający na odpowiedzi na stwierdzenie, które w rzeczywistości nie zostało przez drugą stronę wypowiedziane. To niemal charakterystyczne dla wieku dyskutujących Wyborców PO: pisać monologi i dyskutować ze stwierdzeniami, które nie miały miejsca, a samemu się je wymyśla. Na razie to tyle, ale…

PS. "Wyborca PO" to badziej określenie osobowości niż odnośnika do tego, który wybiera.

Reklama
Poprzedni artykułJednoczmy się i brońmy blogera Łażącego Łazarza. Szukam kogoś kto zastrzeli i wypatroszy Palikota. Nagroda 10 tysięcy w gotówce
Następny artykułWstań narodzie, uklęknij, pobłogosławi Was Bóg! Idźcie w pokoju i bez jednego słowa!

172 KOMENTARZE

    • Dlaczego mam szukać czego nie ma?
      Kwiaty paproci to bajka… Prędzej znajdę podobieństwa PO i SLD sięgając do źródeł pochodzenia wielu idei, czyli PZPR! Nawet popierających macie tych samych i tą samą świecką świętą. Zdaje się, a nawet to fakt, że w PZPR uknuło się powiedzenie “Raz zdobytej władzy nie oddamy!”. Obie te formacje mają wspólny interes: nie dopuścić do władzy Kaczyńskiego i PiS. Przecież już gracie na jedną nutę: rząd nic nie może zrobić, bo straciłby popularność, a wtedy mógłby wrócić do władzy ten straszny Kaczyński. Dosłownie jak w “Folwarku Zwierzęcym” gdy knur Napoleon na wszelkie oznaki niezadowolenia z jego rządów mówił: “Chyba nie chcecie powrotu pana Jonesa?!”. Więc dlaczego miałbym szukać odpowiedzi na urojenia takie jak Twoje? Bez sensu to mogę prostować rogale.

    • Dlaczego mam szukać czego nie ma?
      Kwiaty paproci to bajka… Prędzej znajdę podobieństwa PO i SLD sięgając do źródeł pochodzenia wielu idei, czyli PZPR! Nawet popierających macie tych samych i tą samą świecką świętą. Zdaje się, a nawet to fakt, że w PZPR uknuło się powiedzenie “Raz zdobytej władzy nie oddamy!”. Obie te formacje mają wspólny interes: nie dopuścić do władzy Kaczyńskiego i PiS. Przecież już gracie na jedną nutę: rząd nic nie może zrobić, bo straciłby popularność, a wtedy mógłby wrócić do władzy ten straszny Kaczyński. Dosłownie jak w “Folwarku Zwierzęcym” gdy knur Napoleon na wszelkie oznaki niezadowolenia z jego rządów mówił: “Chyba nie chcecie powrotu pana Jonesa?!”. Więc dlaczego miałbym szukać odpowiedzi na urojenia takie jak Twoje? Bez sensu to mogę prostować rogale.

  1. Proponuję na nowo wznowić naukę czytania ze zrozumieniem
    To jest to o czym szkoły w ostatnich latach zapominają i jak widać… widać tego rezultaty. Czy napisałem, że mnie ktoś lub coś poniewiera? Wprost przeciwnie, bo w moim tekście jest kpina z czegoś takiego.
    Czy coś napisałem, że nie akceptuję demokratycznych wyborów? Nie jestem z PO, które w 2005 roku zaproponowało by stworzyć nowy obyczaj by to ten co przegrał tworzył rząd.
    Czy piszę coś o odwecie? Szukaniu jaźni?Itd…. Czy ty w ogóle rozumiesz co jest w tym tekście, czy tak sobie to wymyśliłeś/aś? Bo akurat idealnie pisałem o takim przypadku jak Twój: DYSKUSJA Z CHOCHOŁEM 0 wymyślasz sobie co ja napisałem, a potem z tym polemizujesz jako moim tekstem.
    Mógłbym zapytać Ciebie czy ty aby nie masz coś z głową? Może woda sodowa za bardzo odbiła? Doskonale rozumiem, że większość społeczeństwa to ludzie nie potrafiący zrozumieć prostych tekstów i przyswoić łatwych informacji, ale czemu w takiej ilości występują oni jako WYBORCY PO? Czasem takie sytuacje odbieram jak odwrotność reklamy “MediaMark – nie dla idiotów!”… spot reklamowy Platformy Obywatelskiej były odwrotnością. Co doskonale teraz, dzięki Tobie, zostało udowodnione i pokazane…
    Nawet nie wiesz (widać, że nie rozumiesz), że to co napisałem jest o takich jak Ty 🙂 Jesteś żywym przykładem. Dziękuję w imieniu swoim, PiS i przyszłych wyborów samorządowych i parlamentarnych.

  2. Proponuję na nowo wznowić naukę czytania ze zrozumieniem
    To jest to o czym szkoły w ostatnich latach zapominają i jak widać… widać tego rezultaty. Czy napisałem, że mnie ktoś lub coś poniewiera? Wprost przeciwnie, bo w moim tekście jest kpina z czegoś takiego.
    Czy coś napisałem, że nie akceptuję demokratycznych wyborów? Nie jestem z PO, które w 2005 roku zaproponowało by stworzyć nowy obyczaj by to ten co przegrał tworzył rząd.
    Czy piszę coś o odwecie? Szukaniu jaźni?Itd…. Czy ty w ogóle rozumiesz co jest w tym tekście, czy tak sobie to wymyśliłeś/aś? Bo akurat idealnie pisałem o takim przypadku jak Twój: DYSKUSJA Z CHOCHOŁEM 0 wymyślasz sobie co ja napisałem, a potem z tym polemizujesz jako moim tekstem.
    Mógłbym zapytać Ciebie czy ty aby nie masz coś z głową? Może woda sodowa za bardzo odbiła? Doskonale rozumiem, że większość społeczeństwa to ludzie nie potrafiący zrozumieć prostych tekstów i przyswoić łatwych informacji, ale czemu w takiej ilości występują oni jako WYBORCY PO? Czasem takie sytuacje odbieram jak odwrotność reklamy “MediaMark – nie dla idiotów!”… spot reklamowy Platformy Obywatelskiej były odwrotnością. Co doskonale teraz, dzięki Tobie, zostało udowodnione i pokazane…
    Nawet nie wiesz (widać, że nie rozumiesz), że to co napisałem jest o takich jak Ty 🙂 Jesteś żywym przykładem. Dziękuję w imieniu swoim, PiS i przyszłych wyborów samorządowych i parlamentarnych.

  3. Partyjnie i niepartyjnie
    W USA nie ma tak naprawdę partii, to znaczy nie ma członków partii. Są poglądy republikańskie albo demokratyczne, te poglądy na czas wyborów wysuwają swoich kandydatów i wyborcy na poglądy kandydują, nie na partie jako takie.
    Ciekawe jest, że po wojnie domowej republikanie byli nowocześni, a demokraci nie, a teraz się to zupełnie odmieniło.

    Pod Twoim wpisem, Burass – mam nadzieję, że adekwatnie.

  4. Partyjnie i niepartyjnie
    W USA nie ma tak naprawdę partii, to znaczy nie ma członków partii. Są poglądy republikańskie albo demokratyczne, te poglądy na czas wyborów wysuwają swoich kandydatów i wyborcy na poglądy kandydują, nie na partie jako takie.
    Ciekawe jest, że po wojnie domowej republikanie byli nowocześni, a demokraci nie, a teraz się to zupełnie odmieniło.

    Pod Twoim wpisem, Burass – mam nadzieję, że adekwatnie.

  5. Szanowny Tanatos
    Jak pewnie zauważyłeś, portal Kontrowersje, to portal ludzi w większości czekających na prawdziwe, liberalne zmiany w Polsce, prawdziwe reformy, itp. Po i Tusk obiecywała te zmiany, więc wielu czytelników dało im mandat na te działania. Jak okazało się, PO nie dotrzymało słowa i jak zapewne czytasz, od jakiegoś czasu jest za to słusznie krytykowana przez piszących na Kontrowersjach. Ja sam nigdy nie głosowałem na PO, bo moje poglądy są troszkę bardziej radykalne, a poza tym nigdy PO nie kojarzyło mi się z liberalizmem, którego jestem zwolennikiem. Nie zagłosuję też na PIS, bo PIS to żadna partia prawicowa, tylko socjaliści pod płaszczykiem ojca R. Nie wyzywam kogoś dlatego, ze jest w PIS-ie, ale przyznasz, że takie tuzy Twojejego ugrupowania, jak Kurski, Brudziński, Kuchciński i im podobni skutecznie odstraszają od PIS-u. Strach się ich bać. Wielu też takich by się w Peło znalało.

    • Szanuję ludzi mądrych i inteligentnych z każdej “strony”fronu
      jeśli po trafią opisać swoje poglądy nie stosując: “głosuję na …. aby nie dopuścić pisobolszewiksów do władz” w różnych formach i stylach. Z takim ludźmi lubię dyskutować, bo są wspaniałymi rozmówcami. Ale cóż takiego zrobili: Kurski, Brudziński, Kuchciński i inni, że kogoś odstraszają? Czy nie jest to tak, że o tym w świadomości odbiorcy nie decydują media, czy słowa innych? Gdybyś miał do czynienia z wypowiedziami tych ludzi na piśmie, bez podania nazwisk – to jestem ciekaw jaka byłby reakcja? Bo tak naprawdę nie słyszę w ich wypowiedziach nic co mogłoby wywoływać jakieś złe reakcje. Przecież przyjmując tylko to co kreują media mógłbym to samo powiedzieć o Nitrasie, Grasiu, Kaliszu, Olejniczaku… Wolę jednak oceniać ludzi po treści tego co mówią i po tym co robią, a nie po opiniach o nich, które narzucają mi media czy inni. Wolę sam wiedzieć, że Polikot to menda, a nie polityk, Niesiołowski to człowiek z zaburzeniami, u którego nawet to, że ma zgagę “to wszystko jest przez PiS”, Kutz itd,.. Ci politycy nie odstraszają?

      • Uparcie drążę i pytam
        “Ale cóż takiego zrobili: Kurski, Brudziński, Kuchciński i inni, że kogoś odstraszają? ”

        Jeśli myślisz, że nic takiego, to popatrz na skale porażek. Może coś zauważysz.

        Dlaczego Tanatus? Trup śmierdzi takim specyficznym, choć słodkawym odorem.

        Słyszałam o rychłym zmartwychwstaniu, zimny lech ma ożyć podobno i naród poprowadzić.

        • Cześć
          ostatnie zadanie znasz?

          OSTATNIE ZADANIE: “Lesiu, nie masz szans na re…re…reelekcję, cała ałropa siem
          z ciebie śmieje, a polskojenzyczne mendia ciebie zjedzom. Każ londować dziadu, bo rozpracowalimy lotnisko i tylko kamikadze londujom tam o dziesionty rano.
          Wykonanie zadania zameldujesz a’konto, a jeden z nas przynajmi zostanie w pałacu
          na drugom kadencjem. Tak siem składa, że to akurant ja.”
          Bez odbioru
          Dowcipy mogą być eleganckie, chamskie, czarne, obrzydliwe, wyrafinowane, ale tak naprawdę liczy się tylko czy są dobre, czy marne. Ten jest dobry.

  6. Szanowny Tanatos
    Jak pewnie zauważyłeś, portal Kontrowersje, to portal ludzi w większości czekających na prawdziwe, liberalne zmiany w Polsce, prawdziwe reformy, itp. Po i Tusk obiecywała te zmiany, więc wielu czytelników dało im mandat na te działania. Jak okazało się, PO nie dotrzymało słowa i jak zapewne czytasz, od jakiegoś czasu jest za to słusznie krytykowana przez piszących na Kontrowersjach. Ja sam nigdy nie głosowałem na PO, bo moje poglądy są troszkę bardziej radykalne, a poza tym nigdy PO nie kojarzyło mi się z liberalizmem, którego jestem zwolennikiem. Nie zagłosuję też na PIS, bo PIS to żadna partia prawicowa, tylko socjaliści pod płaszczykiem ojca R. Nie wyzywam kogoś dlatego, ze jest w PIS-ie, ale przyznasz, że takie tuzy Twojejego ugrupowania, jak Kurski, Brudziński, Kuchciński i im podobni skutecznie odstraszają od PIS-u. Strach się ich bać. Wielu też takich by się w Peło znalało.

    • Szanuję ludzi mądrych i inteligentnych z każdej “strony”fronu
      jeśli po trafią opisać swoje poglądy nie stosując: “głosuję na …. aby nie dopuścić pisobolszewiksów do władz” w różnych formach i stylach. Z takim ludźmi lubię dyskutować, bo są wspaniałymi rozmówcami. Ale cóż takiego zrobili: Kurski, Brudziński, Kuchciński i inni, że kogoś odstraszają? Czy nie jest to tak, że o tym w świadomości odbiorcy nie decydują media, czy słowa innych? Gdybyś miał do czynienia z wypowiedziami tych ludzi na piśmie, bez podania nazwisk – to jestem ciekaw jaka byłby reakcja? Bo tak naprawdę nie słyszę w ich wypowiedziach nic co mogłoby wywoływać jakieś złe reakcje. Przecież przyjmując tylko to co kreują media mógłbym to samo powiedzieć o Nitrasie, Grasiu, Kaliszu, Olejniczaku… Wolę jednak oceniać ludzi po treści tego co mówią i po tym co robią, a nie po opiniach o nich, które narzucają mi media czy inni. Wolę sam wiedzieć, że Polikot to menda, a nie polityk, Niesiołowski to człowiek z zaburzeniami, u którego nawet to, że ma zgagę “to wszystko jest przez PiS”, Kutz itd,.. Ci politycy nie odstraszają?

      • Uparcie drążę i pytam
        “Ale cóż takiego zrobili: Kurski, Brudziński, Kuchciński i inni, że kogoś odstraszają? ”

        Jeśli myślisz, że nic takiego, to popatrz na skale porażek. Może coś zauważysz.

        Dlaczego Tanatus? Trup śmierdzi takim specyficznym, choć słodkawym odorem.

        Słyszałam o rychłym zmartwychwstaniu, zimny lech ma ożyć podobno i naród poprowadzić.

        • Cześć
          ostatnie zadanie znasz?

          OSTATNIE ZADANIE: “Lesiu, nie masz szans na re…re…reelekcję, cała ałropa siem
          z ciebie śmieje, a polskojenzyczne mendia ciebie zjedzom. Każ londować dziadu, bo rozpracowalimy lotnisko i tylko kamikadze londujom tam o dziesionty rano.
          Wykonanie zadania zameldujesz a’konto, a jeden z nas przynajmi zostanie w pałacu
          na drugom kadencjem. Tak siem składa, że to akurant ja.”
          Bez odbioru
          Dowcipy mogą być eleganckie, chamskie, czarne, obrzydliwe, wyrafinowane, ale tak naprawdę liczy się tylko czy są dobre, czy marne. Ten jest dobry.

  7. Smutno, ale nie na 150 lat
    Zresztą tego się nie ma co bać, nie dożyjemy.

    Ten 1 procent VAT, to wcale nie jest tyle, bo przyłożony do wszystkich trzech stóp choćby nawet po jednym, sumarycznie dałby 3, ale kumulacyjnie spowoduje więcej.

    Mniejsza o to?… nie wiem, czy mniejsza, podobno grosze?

    Tutaj słodko też nie jest, tak wśród ludzi.
    Pod koniec Busha W władze miały tak w gaciach, że przygotowywali siły na starcia na wypadek zamieszek. Ludzie tracą domy i prace, ale dopóki mają co jeść, na ulicę nie wyjdą. Głód ich wypchnie. Pewnie już niebawem, jak się zasiłki skończą.

  8. Smutno, ale nie na 150 lat
    Zresztą tego się nie ma co bać, nie dożyjemy.

    Ten 1 procent VAT, to wcale nie jest tyle, bo przyłożony do wszystkich trzech stóp choćby nawet po jednym, sumarycznie dałby 3, ale kumulacyjnie spowoduje więcej.

    Mniejsza o to?… nie wiem, czy mniejsza, podobno grosze?

    Tutaj słodko też nie jest, tak wśród ludzi.
    Pod koniec Busha W władze miały tak w gaciach, że przygotowywali siły na starcia na wypadek zamieszek. Ludzie tracą domy i prace, ale dopóki mają co jeść, na ulicę nie wyjdą. Głód ich wypchnie. Pewnie już niebawem, jak się zasiłki skończą.

  9. Mozna zrobić eksperyment
    Na przykład zapytać wyborców poszczególnych partii o znajomość programu ugrupowań, na które głosują. Kiedyś to już zrobiono, nie pamiętam gdzie to widziałem, ale utkwiło mi to w pamięci. Ludzie deklarujący się jako ci, co głosują na PiS w sporej części wiedzieli z grubsza co jest w programie partii. Zwolennicy PO i SLD przeważanie deklarowali, że głosowali przeciw PiS, bo PiS… Najciekawsza była wypowiedź jednego człowieka, że w 2005 roku głosował na PO bo miała najlepszy program gospodarczy. Było to zabawne, bo głosował na coś, co nie istniało w 2005 roku. 🙂
    Ludzie głosują bo w dużej części się jednak utożsamiają się z jakąś Partią. To, że spora część głosuje tylko dlatego, że “głosując na nas zaliczasz się do inteligencji” powinni wyjaśniać socjolodzy i psychiatrzy 😉

  10. Mozna zrobić eksperyment
    Na przykład zapytać wyborców poszczególnych partii o znajomość programu ugrupowań, na które głosują. Kiedyś to już zrobiono, nie pamiętam gdzie to widziałem, ale utkwiło mi to w pamięci. Ludzie deklarujący się jako ci, co głosują na PiS w sporej części wiedzieli z grubsza co jest w programie partii. Zwolennicy PO i SLD przeważanie deklarowali, że głosowali przeciw PiS, bo PiS… Najciekawsza była wypowiedź jednego człowieka, że w 2005 roku głosował na PO bo miała najlepszy program gospodarczy. Było to zabawne, bo głosował na coś, co nie istniało w 2005 roku. 🙂
    Ludzie głosują bo w dużej części się jednak utożsamiają się z jakąś Partią. To, że spora część głosuje tylko dlatego, że “głosując na nas zaliczasz się do inteligencji” powinni wyjaśniać socjolodzy i psychiatrzy 😉

  11. Przypomnij sobie słowa
    Przypomnij sobie słowa Brudzińskiego o prezydencie leżącym w ruskiej trumnie. Jak już, to powinno być rosyjskiej. Taki szczegół. Przypomnij sobie zachowanie Kurskiego, który podczepił się pod kolumnę policyjną i potem sobie z tego jaja robił. Nie piszę już o tym, że mimo wyroku sądu, olał jego postanowienie. Wstyd, aby pieniądze były ściagane na to przez komornika. Zero honoru. Przypomnij sobie słowa Ziobry o Panu, który już nikogo nie zabije, mimo, że nie zapadł jeszcze wyrok. Parafrazując przedmówcę, oni nie dorośli do tego, aby ich określać politykami, a co dopiero mężami stanu. Po drugiej stronie też takich nie brakuje. Co do jednego się zgodzę, media skundliły się na maksa, może poza pojedyńczymi nazwiskami większość, to ścierwa chodzące na pasku którejś z opcji. Czy to Semka, czy to Wołek, czy to Sierakowski. Problem według mnie tkwi gdzieś indziej. W każdej opcji są ludzie racjonalni, którzy mimo różnic potrafiliby się wykazać, ale ich się nie dopuszcza, bo wyborów nie wygrywa się rzeczowością, prawdą, a radykalizmem i warczeniem. Myślisz, zę Poncyliusz nie dogadałby się ze Zdrojewskim ?

    • Przypomnij panią Kopacz mówiącą, że polscy
      patolodzy są przy każdej sekcji i przekopano miejsce tragedii do metra głębokości. Przypomnij sobie europosła Nitrasa, ze śmiechem opowiadającego o zatrzymaniu przez niemiecką policję za przekroczenie prędkości i jak chronił się za immunitetem. Przypomnij sobie panią Piterą tłumaczącą się z radością ze spowodowania wypadku przez jazdę z nadmierną prędkością. Przypomnij sobie marszałka Niesiołowskiego mówiącego, że mord w Katyniu to przecież nie mord. Tak! Wstyd mi za kraj, którym prawo nie daje możliwości rzetelnej obrony w kwestiach spraw o naruszenie “godności” i pomówienia, a potem wszystko musi się kończyć w sądzie w Strasburgu, który większość takich spraw załatwia na korzyść pozwanych z adnotacją, że polskie sądy nie przestrzegają praw dotyczących wolności wypowiedzi i prawa do polemiki i wydawania opinii. Wstyd mi za to, że w tym kraju murem staje się za złodziejami, łapówkarzami, ludźmi, którym w normalnym świecie nikt by ręki nie podał, a ich się popiera bo… Ziobro. Wstyd mi za ludzi, którzy nie rozumieją pojęcia “mąż stanu”, które nadaje się politykom mocnym, samodzielnym, choć kontrowersyjnym, ale mającym swoje poglądy i dążącym do realizacji swoich ideałów! Docenili to Rosjanie, dla nich Jarosław Kaczyński jest mężem stanu, bo choć go nie lubią to cenią jego stanowczość i tym kim jest niezależnie od koniunktury. Wstyd mi za ludzi, którzy nie cenią tego, że inni mają prawo do wyrażania swoich opinii, pisania o nich. takich ludzi jak Semka, Wołek czy Sierakowski, a nawet Pacewicz. Choć mogę z nimi się nie zgadzać i pisać, że z nimi się nie zgadzam – to uznaję ich prawa do tego co oni myślą. Nie lubię hipokrytów uważających, że jednym coś wolno a drugim już nie. Ze Zdrojewskim dogadałby się i Kaczyński.

          • Tanatosie
            Spotkajmy sie przy stole sekcyjnym.
            Ty mnie do książek nie namawiaj. Książki są fajne, ale nie książkowcy wykonują robotę.
            Tanatos śmierdzi. Czułeś to kiedyś?
            Do roboty. Zwłoki czekają. Nóż Virchova w łapę, tnij i raporuj. Z zimną krwią.
            Nie o filozofów chodzi, jak prawdę, choćby brutalną, trzeba rozsądzić.
            Powodzenia!

          • Tanos jest bogiem, wysłannikiem bogów… nie ma zapachu
            Opanuj język polski…”książkowcy”
            Prawdę już dawno zabiłaś na rzecz własnej nienawiści do normalności. Wystarczy, że czuję Twoją głupotę. Można ją wyczytać miedzy wersami.

          • Czytaj moją głupotę między wierszami
            Nie zamierzam Ci przeszkadzać, ale nadal Cię namawiam do spotkania w sytuacji, gdy nasza wiedza i umiejętnosci się spotkają – oczywiście w sposób pozytywny!

            Śmiać mi się chce. Śmiej się również.

          • Nawet mitologii nie znam. Phi.
            Nawet mitologii!
            Ktoś, kto wie coś ponad mitologię, oraz księgi może czytał mądre, ale poza tym, że czytał, nic się z tego nie zadziało – zadaje mi takie pytanie!
            To ma być nawet taką rzuconą rękawicą.
            Phi! Filozofie od mitologii – phi!

            PS. A co umiesz zrobić?

  12. Przypomnij sobie słowa
    Przypomnij sobie słowa Brudzińskiego o prezydencie leżącym w ruskiej trumnie. Jak już, to powinno być rosyjskiej. Taki szczegół. Przypomnij sobie zachowanie Kurskiego, który podczepił się pod kolumnę policyjną i potem sobie z tego jaja robił. Nie piszę już o tym, że mimo wyroku sądu, olał jego postanowienie. Wstyd, aby pieniądze były ściagane na to przez komornika. Zero honoru. Przypomnij sobie słowa Ziobry o Panu, który już nikogo nie zabije, mimo, że nie zapadł jeszcze wyrok. Parafrazując przedmówcę, oni nie dorośli do tego, aby ich określać politykami, a co dopiero mężami stanu. Po drugiej stronie też takich nie brakuje. Co do jednego się zgodzę, media skundliły się na maksa, może poza pojedyńczymi nazwiskami większość, to ścierwa chodzące na pasku którejś z opcji. Czy to Semka, czy to Wołek, czy to Sierakowski. Problem według mnie tkwi gdzieś indziej. W każdej opcji są ludzie racjonalni, którzy mimo różnic potrafiliby się wykazać, ale ich się nie dopuszcza, bo wyborów nie wygrywa się rzeczowością, prawdą, a radykalizmem i warczeniem. Myślisz, zę Poncyliusz nie dogadałby się ze Zdrojewskim ?

    • Przypomnij panią Kopacz mówiącą, że polscy
      patolodzy są przy każdej sekcji i przekopano miejsce tragedii do metra głębokości. Przypomnij sobie europosła Nitrasa, ze śmiechem opowiadającego o zatrzymaniu przez niemiecką policję za przekroczenie prędkości i jak chronił się za immunitetem. Przypomnij sobie panią Piterą tłumaczącą się z radością ze spowodowania wypadku przez jazdę z nadmierną prędkością. Przypomnij sobie marszałka Niesiołowskiego mówiącego, że mord w Katyniu to przecież nie mord. Tak! Wstyd mi za kraj, którym prawo nie daje możliwości rzetelnej obrony w kwestiach spraw o naruszenie “godności” i pomówienia, a potem wszystko musi się kończyć w sądzie w Strasburgu, który większość takich spraw załatwia na korzyść pozwanych z adnotacją, że polskie sądy nie przestrzegają praw dotyczących wolności wypowiedzi i prawa do polemiki i wydawania opinii. Wstyd mi za to, że w tym kraju murem staje się za złodziejami, łapówkarzami, ludźmi, którym w normalnym świecie nikt by ręki nie podał, a ich się popiera bo… Ziobro. Wstyd mi za ludzi, którzy nie rozumieją pojęcia “mąż stanu”, które nadaje się politykom mocnym, samodzielnym, choć kontrowersyjnym, ale mającym swoje poglądy i dążącym do realizacji swoich ideałów! Docenili to Rosjanie, dla nich Jarosław Kaczyński jest mężem stanu, bo choć go nie lubią to cenią jego stanowczość i tym kim jest niezależnie od koniunktury. Wstyd mi za ludzi, którzy nie cenią tego, że inni mają prawo do wyrażania swoich opinii, pisania o nich. takich ludzi jak Semka, Wołek czy Sierakowski, a nawet Pacewicz. Choć mogę z nimi się nie zgadzać i pisać, że z nimi się nie zgadzam – to uznaję ich prawa do tego co oni myślą. Nie lubię hipokrytów uważających, że jednym coś wolno a drugim już nie. Ze Zdrojewskim dogadałby się i Kaczyński.

          • Tanatosie
            Spotkajmy sie przy stole sekcyjnym.
            Ty mnie do książek nie namawiaj. Książki są fajne, ale nie książkowcy wykonują robotę.
            Tanatos śmierdzi. Czułeś to kiedyś?
            Do roboty. Zwłoki czekają. Nóż Virchova w łapę, tnij i raporuj. Z zimną krwią.
            Nie o filozofów chodzi, jak prawdę, choćby brutalną, trzeba rozsądzić.
            Powodzenia!

          • Tanos jest bogiem, wysłannikiem bogów… nie ma zapachu
            Opanuj język polski…”książkowcy”
            Prawdę już dawno zabiłaś na rzecz własnej nienawiści do normalności. Wystarczy, że czuję Twoją głupotę. Można ją wyczytać miedzy wersami.

          • Czytaj moją głupotę między wierszami
            Nie zamierzam Ci przeszkadzać, ale nadal Cię namawiam do spotkania w sytuacji, gdy nasza wiedza i umiejętnosci się spotkają – oczywiście w sposób pozytywny!

            Śmiać mi się chce. Śmiej się również.

          • Nawet mitologii nie znam. Phi.
            Nawet mitologii!
            Ktoś, kto wie coś ponad mitologię, oraz księgi może czytał mądre, ale poza tym, że czytał, nic się z tego nie zadziało – zadaje mi takie pytanie!
            To ma być nawet taką rzuconą rękawicą.
            Phi! Filozofie od mitologii – phi!

            PS. A co umiesz zrobić?

  13. Jak zrozumiesz słowo demokracja…
    i odrzucisz znaną mi z PRL retorykę “ideologii walki z zaplutymi karłami reakcji” powtarzając medialno-partyjne slogany: jak Prezes, rozdrapywanie ran, Radio Maryja… To może urośniesz. Człowieczku mały (tak sympatycznie jak do małego kurczaczka)! Czy ty masz pojęcie, że słuchacze Radia Maryja to zaledwie 4-5% zwolenników PiS? Dlaczego w waszych głowach zawsze istnieje ten łącznik i jakaś zależność. Wg badań z 2007 roku to ok. 20% słuchaczy RM głosuje na PO, a kilkanaście na SLD i PSL – to jakoś burzy koncepcję “radia pisuaru”. I jak to się ma do tego, że większość deklarujących się jako wyborcy PO to “oglądacze” takiego ogłupiacza ideologicznego jak TVN24, dzięki któremu powtarza się fragmenty (bo 75% populacji nie potrafi zapamiętać i zrozumieć więcej niż kilka zdań i bardziej kieruje się owczym spędem krzyku grupy i “przewodników” z niezdiagnozowanym ADHD jak Palikot, Kutz czy Niesiołowski) i staje się to opinią grupy, wizją…

  14. Jak zrozumiesz słowo demokracja…
    i odrzucisz znaną mi z PRL retorykę “ideologii walki z zaplutymi karłami reakcji” powtarzając medialno-partyjne slogany: jak Prezes, rozdrapywanie ran, Radio Maryja… To może urośniesz. Człowieczku mały (tak sympatycznie jak do małego kurczaczka)! Czy ty masz pojęcie, że słuchacze Radia Maryja to zaledwie 4-5% zwolenników PiS? Dlaczego w waszych głowach zawsze istnieje ten łącznik i jakaś zależność. Wg badań z 2007 roku to ok. 20% słuchaczy RM głosuje na PO, a kilkanaście na SLD i PSL – to jakoś burzy koncepcję “radia pisuaru”. I jak to się ma do tego, że większość deklarujących się jako wyborcy PO to “oglądacze” takiego ogłupiacza ideologicznego jak TVN24, dzięki któremu powtarza się fragmenty (bo 75% populacji nie potrafi zapamiętać i zrozumieć więcej niż kilka zdań i bardziej kieruje się owczym spędem krzyku grupy i “przewodników” z niezdiagnozowanym ADHD jak Palikot, Kutz czy Niesiołowski) i staje się to opinią grupy, wizją…

  15. Taki leczący kompleksy wpis, nietrafiony.
    Chcesz pokazać, że PiS mimo, że nie wygrywał, to nie przegrywał? Takie pyrrusowe te nieprzegrane.
    Dziwisz się, czemu wyborca PO wciąż wierzy w PO na portalu, gdzie od pewnego czasu jeździ się po PO właśnie dlatego, że rozczarowuje.
    I co z tego, dalej PO jest mniejszym złem niż PiS, bo chodzi o styl sprawowania władzy.
    No i jakość opozycji stymuluje poziom rządzących.
    Porozmawiajmy o krzyżu zamiast o gospodarce.
    Porozmawiajmy o pseudoprzekrętach przy hazardzie zamiast o porządnej ustawie lobbingowej
    Porozmawiajmy o krwi na rękach zamiast o wizji szkolenia polskiego wojska
    Porozmawiajmy tak ogólnie o służbie zdrowia, zamiast krytycznie o ofercie Kopacz
    Porozmawiajmy kogo Twój wódz poświęcił ze swojej partii aby nie wygrać z HGW
    Porozmawiajmy dlaczego Migalski (Zalewki, Dorn, Ujazdowski, Mojzesowicz,…) jest nielojalny, zamiast dlaczego mówi to, co mówi.

    Twój wódz właśnie chce resztki siły PiS użyć do wyświęcenia swojego brata.
    Tak trzymać.

    • Porozmawiajmy gdzie ty zgubieś rozum.
      Nie mówię o przegranych tylko o braku znajomości o demokracji… przegranym jest ten, kto jest poza sferą wpływów na losy państwa. Jesteś obecny w Parlamencie – to jesteś wygranym. Na tym polega.
      Ale porozmawiajmy:
      1. Istnieją pyrrusowe zwycięstwa – jeszcze jedna taka wygrana, a wybory prezydenckie były ostatnią… to będzie trzeba się pakować, bo kończą się pomysły na ogłupianie ludzi.
      2. Bo ludzie lubią być określani jako inteligentni głosując na PO. Niestety coraz więcej rozumie, że jest oszukiwanych… 6% różnicy wyborów prezydenckich podczas gdy miało być ponad 60% i tylko pierwsza tura to czerwone światełko – REZERWA!
      3. To “Zgoda buduje” stwierdził, ze krzyż trzeba usunąć “budując” zgodę i “łącząc” ludzi. Wczoraj wycofał się z pomysłu mówiąc, ze jednak będzie to miejsce upamiętnione…
      4. Porozmawiajmy o Sobiesiaku, Chlebowskim, Drzewieckim i Rosole i panu Sekule… partyjnym aparatczyku na siłę broniącym kolegów i odrzucającym nawet stwierdzenia kancelarii własnego premiera, ze te “pseudoprzekręty” jednak istniały…
      5. Po rozmawiajmy o 4 wypadkach podczas 3 lat rządów Platformy podczas, których w sumie zginęło prawie 170 osób… i składanie tego na rządzący przez 2 lata, a 3 lata temu rząd PiS. To w ciągu trzech lat nie można było zmienić decyzji o szkoleniu pilotów Tu-154 w Rosji? Co robiono przez 3 lata? Dbano o sondaże.
      6. To porozmawiajmy o służbie zdrowia i o powrocie do “kręcenia lodów” wg pani Sawickiej i starych pomysłów PO. Porozmawiajmy o tym jak to PO w 2007 miało program dotyczący SZ i jak nie mogło go pokazać przez 1,5 tylko na siłę przerabiało się program Religi i dopisywało pomysły wg. Sawickiej, a dziś się chce wrócić do pomysłu “prywatyzacji bez prywatyzacji” przy możliwości pozbywaniu się majątków szpitali bez jakiejkolwiek kontroli nad tym procesem… bo będzie to przecież w gestii samorządów: nie dadzą rady to niech sprzedają a to już nie nasza wina i sprawa… SAWICKA na minister przekształceń!
      7. To porozmawiajmy jakim wałem ostatecznie stał się Marcinkiewicz, któremu widać jak woda sodowa uderza do głowy.
      8. Porozmawiajmy o tym, że Migalski nie jest w PiS, ale teraz się chyba zapisze. Porozmawiajmy dlaczego Zalewski jest traktowany w PO jak piąte koło u wozu. Porozmawiajmy dlaczego Ujazdowski poparł Kaczyńskiego i teraz prowadzi rozmowy o współdziałaniu z PiS. Porozmawiajmy o tym, że Mojzesowicz wraca do PiS bo stwierdził, ze PO i Tusk go rozczarowali. Porozmawiajmy dlaczego prawo do wyrażania własnych i niezależny opinii uważasz za nielojalność… Raczej zajmij się w tej kwestii Palikotem.
      9. Porozmawiajmy skąd ty bierzesz takie bzdury o tym co chce Jarek dla Lecha… Porozmawiajmy o tym, że jesteś takim gościem, który nie rozumie, że zachowanie pamięci największej tragedii ostatnich 20 lat jakie dotknęły Polskę należy do zasranych obowiązków każdego Polaka… Ty chyba nie czujesz związku z tym krajem dzieląc go na Kaczyńskich i resztę…
      10. Porozmawiajmy o tym dlaczego tacy ludzie jak ty własne wyobrażenia przedstawiają jako rzeczywistość. Przecież to świadczy tylko o jakimś upośledzeniu umysłowym…
      … Ale tak trzymaj! “Pożyteczni Idioci” zawsze są w cenie i nieźle chodzą na giełdach.

  16. Taki leczący kompleksy wpis, nietrafiony.
    Chcesz pokazać, że PiS mimo, że nie wygrywał, to nie przegrywał? Takie pyrrusowe te nieprzegrane.
    Dziwisz się, czemu wyborca PO wciąż wierzy w PO na portalu, gdzie od pewnego czasu jeździ się po PO właśnie dlatego, że rozczarowuje.
    I co z tego, dalej PO jest mniejszym złem niż PiS, bo chodzi o styl sprawowania władzy.
    No i jakość opozycji stymuluje poziom rządzących.
    Porozmawiajmy o krzyżu zamiast o gospodarce.
    Porozmawiajmy o pseudoprzekrętach przy hazardzie zamiast o porządnej ustawie lobbingowej
    Porozmawiajmy o krwi na rękach zamiast o wizji szkolenia polskiego wojska
    Porozmawiajmy tak ogólnie o służbie zdrowia, zamiast krytycznie o ofercie Kopacz
    Porozmawiajmy kogo Twój wódz poświęcił ze swojej partii aby nie wygrać z HGW
    Porozmawiajmy dlaczego Migalski (Zalewki, Dorn, Ujazdowski, Mojzesowicz,…) jest nielojalny, zamiast dlaczego mówi to, co mówi.

    Twój wódz właśnie chce resztki siły PiS użyć do wyświęcenia swojego brata.
    Tak trzymać.

    • Porozmawiajmy gdzie ty zgubieś rozum.
      Nie mówię o przegranych tylko o braku znajomości o demokracji… przegranym jest ten, kto jest poza sferą wpływów na losy państwa. Jesteś obecny w Parlamencie – to jesteś wygranym. Na tym polega.
      Ale porozmawiajmy:
      1. Istnieją pyrrusowe zwycięstwa – jeszcze jedna taka wygrana, a wybory prezydenckie były ostatnią… to będzie trzeba się pakować, bo kończą się pomysły na ogłupianie ludzi.
      2. Bo ludzie lubią być określani jako inteligentni głosując na PO. Niestety coraz więcej rozumie, że jest oszukiwanych… 6% różnicy wyborów prezydenckich podczas gdy miało być ponad 60% i tylko pierwsza tura to czerwone światełko – REZERWA!
      3. To “Zgoda buduje” stwierdził, ze krzyż trzeba usunąć “budując” zgodę i “łącząc” ludzi. Wczoraj wycofał się z pomysłu mówiąc, ze jednak będzie to miejsce upamiętnione…
      4. Porozmawiajmy o Sobiesiaku, Chlebowskim, Drzewieckim i Rosole i panu Sekule… partyjnym aparatczyku na siłę broniącym kolegów i odrzucającym nawet stwierdzenia kancelarii własnego premiera, ze te “pseudoprzekręty” jednak istniały…
      5. Po rozmawiajmy o 4 wypadkach podczas 3 lat rządów Platformy podczas, których w sumie zginęło prawie 170 osób… i składanie tego na rządzący przez 2 lata, a 3 lata temu rząd PiS. To w ciągu trzech lat nie można było zmienić decyzji o szkoleniu pilotów Tu-154 w Rosji? Co robiono przez 3 lata? Dbano o sondaże.
      6. To porozmawiajmy o służbie zdrowia i o powrocie do “kręcenia lodów” wg pani Sawickiej i starych pomysłów PO. Porozmawiajmy o tym jak to PO w 2007 miało program dotyczący SZ i jak nie mogło go pokazać przez 1,5 tylko na siłę przerabiało się program Religi i dopisywało pomysły wg. Sawickiej, a dziś się chce wrócić do pomysłu “prywatyzacji bez prywatyzacji” przy możliwości pozbywaniu się majątków szpitali bez jakiejkolwiek kontroli nad tym procesem… bo będzie to przecież w gestii samorządów: nie dadzą rady to niech sprzedają a to już nie nasza wina i sprawa… SAWICKA na minister przekształceń!
      7. To porozmawiajmy jakim wałem ostatecznie stał się Marcinkiewicz, któremu widać jak woda sodowa uderza do głowy.
      8. Porozmawiajmy o tym, że Migalski nie jest w PiS, ale teraz się chyba zapisze. Porozmawiajmy dlaczego Zalewski jest traktowany w PO jak piąte koło u wozu. Porozmawiajmy dlaczego Ujazdowski poparł Kaczyńskiego i teraz prowadzi rozmowy o współdziałaniu z PiS. Porozmawiajmy o tym, że Mojzesowicz wraca do PiS bo stwierdził, ze PO i Tusk go rozczarowali. Porozmawiajmy dlaczego prawo do wyrażania własnych i niezależny opinii uważasz za nielojalność… Raczej zajmij się w tej kwestii Palikotem.
      9. Porozmawiajmy skąd ty bierzesz takie bzdury o tym co chce Jarek dla Lecha… Porozmawiajmy o tym, że jesteś takim gościem, który nie rozumie, że zachowanie pamięci największej tragedii ostatnich 20 lat jakie dotknęły Polskę należy do zasranych obowiązków każdego Polaka… Ty chyba nie czujesz związku z tym krajem dzieląc go na Kaczyńskich i resztę…
      10. Porozmawiajmy o tym dlaczego tacy ludzie jak ty własne wyobrażenia przedstawiają jako rzeczywistość. Przecież to świadczy tylko o jakimś upośledzeniu umysłowym…
      … Ale tak trzymaj! “Pożyteczni Idioci” zawsze są w cenie i nieźle chodzą na giełdach.

  17. Hipokrytą jest dziennikarz,
    Hipokrytą jest dziennikarz, który stawiając się w roli autorytetu i znawcy tematu jest tendecyjny. Dziennikarz powinien być, jak najwiernieszym przekażnikiem faktów, ma te fakty (szczególnie te wstydliwe) wygrzebać choćby z piekła i przekazać je w jasny, oczywisty sposób. Jeśli zaczyna do tego dokładać swoje opinie i ideologię, to staje się juz niewiarygodny. Sam potrafię wyciagać wnioski, nie potrzebuję, aby ktoś je kreował. Tak, to fakt, Kaczyński ma charyzmę, choć ja bym to raczej nazwał inaczej, swoją wizją świata, z którą notabene się nie zgadzam. Nie zgadzam się, bo może i cel mamy wspólny, ale już środki do tego celu zgoła inne. Kaczyński chce walczyć ze skutkami, ja uważam, że należy walczyć z przyczynami. Walczyć ze złodziejstwem, łapówkarstwem nie da się tworząc kolejne brygady Tygrysa (CBA), trzeba walczyć z przyczynami. Zlikwidować setki niepotrzebnych zezwoleń, koncesji, itp. Nie da się walczyć z korupcją wśród lekarzy zakładając im podsłuch w gabinetach, trzeba systemowo zreformować służbę zdrowia. Związki na Powązki. Niestety Kaczyński mi tego nie zagwarantuje, więc nie chcę tego jego charyzmy. Praktycznie żadna opcja mi tego nie gwarantuje, powiem inaczej, żadna tego nie chce z różnych względów. Wieć te wszystkie charyzmy, to bujda na resorach.

  18. Hipokrytą jest dziennikarz,
    Hipokrytą jest dziennikarz, który stawiając się w roli autorytetu i znawcy tematu jest tendecyjny. Dziennikarz powinien być, jak najwiernieszym przekażnikiem faktów, ma te fakty (szczególnie te wstydliwe) wygrzebać choćby z piekła i przekazać je w jasny, oczywisty sposób. Jeśli zaczyna do tego dokładać swoje opinie i ideologię, to staje się juz niewiarygodny. Sam potrafię wyciagać wnioski, nie potrzebuję, aby ktoś je kreował. Tak, to fakt, Kaczyński ma charyzmę, choć ja bym to raczej nazwał inaczej, swoją wizją świata, z którą notabene się nie zgadzam. Nie zgadzam się, bo może i cel mamy wspólny, ale już środki do tego celu zgoła inne. Kaczyński chce walczyć ze skutkami, ja uważam, że należy walczyć z przyczynami. Walczyć ze złodziejstwem, łapówkarstwem nie da się tworząc kolejne brygady Tygrysa (CBA), trzeba walczyć z przyczynami. Zlikwidować setki niepotrzebnych zezwoleń, koncesji, itp. Nie da się walczyć z korupcją wśród lekarzy zakładając im podsłuch w gabinetach, trzeba systemowo zreformować służbę zdrowia. Związki na Powązki. Niestety Kaczyński mi tego nie zagwarantuje, więc nie chcę tego jego charyzmy. Praktycznie żadna opcja mi tego nie gwarantuje, powiem inaczej, żadna tego nie chce z różnych względów. Wieć te wszystkie charyzmy, to bujda na resorach.

  19. Pan mnie wybaczy ali mnie wena tak ciśni
    a nigdzi nie kco zamnieści mojom gramofomanską tfurczość

    Kiedy w kabzi pustka świci
    Idź chwal Wielkich  na Oneci

    Dostała ja takom pezjową wene skomponowałła ja
    pean  kucci najlepszego z najlepszych .Zrazu pomyślałła
    ja że Onet groszym ciśni,a tu żopa blada,Mendarator
    nie puścił,ze 3 raza podchodziłła ja i guano na mnięntku

    W piwnicznej izbie

    Jak długo na Wawelu
    Będzie Kurdupla grób
    Tak  długo w całej Wolsce
    Ścielił się będzie trup

    Śmiał bedzie się świat cały
    Śmiał bedzie polski lud
    Zesrasie moher biały
    Zesrasie ciemny lud

    Jak długo na Wawelu
    Raz w roku biji Dzwon
    Taj Stachu powidz jemu
    Żebysy poszed von

    Śmiał bedzie się…….

  20. Pan mnie wybaczy ali mnie wena tak ciśni
    a nigdzi nie kco zamnieści mojom gramofomanską tfurczość

    Kiedy w kabzi pustka świci
    Idź chwal Wielkich  na Oneci

    Dostała ja takom pezjową wene skomponowałła ja
    pean  kucci najlepszego z najlepszych .Zrazu pomyślałła
    ja że Onet groszym ciśni,a tu żopa blada,Mendarator
    nie puścił,ze 3 raza podchodziłła ja i guano na mnięntku

    W piwnicznej izbie

    Jak długo na Wawelu
    Będzie Kurdupla grób
    Tak  długo w całej Wolsce
    Ścielił się będzie trup

    Śmiał bedzie się świat cały
    Śmiał bedzie polski lud
    Zesrasie moher biały
    Zesrasie ciemny lud

    Jak długo na Wawelu
    Raz w roku biji Dzwon
    Taj Stachu powidz jemu
    Żebysy poszed von

    Śmiał bedzie się…….

  21. W zasadzie nie czytuje
    W zasadzie nie czytuje politycznych tekstów, ten przeczytałem z ciekawości, rzadko się zdarza by ktoś publicznie się chwalił PiS owską przynależnością, z twoim spojrzeniem też nie powinieneś.
    Nie lubię świata polityki, choć kiedyś czynnie w nim uczestniczyłem, miałkość PO doprowadza mnie do szału, jednak PiS to frustraci z poczuciem krzywd doznanych i żądzy odwetu. Wole aby rządził mną wesoły głupek, niż pretensjonalny nieszczęśnik. Nie znoszę wiecznie smutnych panów z poczuciem wypełniania wiekopomnej misji za wasze i nasze krzywdy. Chce uczciwie pracować i się bogacić, chce lepszego kraju dla swoich dzieci, bym nie musiał odwiedzać wnuków za granicą. Gówno mnie obchodzi kto kogo ma przeprosić, albo ma się jaja albo nie, PiSowcy na pewno zostali wykastrowani przez Jarosława to widać. Gość nie poszedł na zaprzysiężenie prezydenta wybranego wolą narodu, bo się obraził i wy takiego d…. za szefa sobie trzymacie, totalna żenada.
    Pozdrawiam bez urazy.

  22. W zasadzie nie czytuje
    W zasadzie nie czytuje politycznych tekstów, ten przeczytałem z ciekawości, rzadko się zdarza by ktoś publicznie się chwalił PiS owską przynależnością, z twoim spojrzeniem też nie powinieneś.
    Nie lubię świata polityki, choć kiedyś czynnie w nim uczestniczyłem, miałkość PO doprowadza mnie do szału, jednak PiS to frustraci z poczuciem krzywd doznanych i żądzy odwetu. Wole aby rządził mną wesoły głupek, niż pretensjonalny nieszczęśnik. Nie znoszę wiecznie smutnych panów z poczuciem wypełniania wiekopomnej misji za wasze i nasze krzywdy. Chce uczciwie pracować i się bogacić, chce lepszego kraju dla swoich dzieci, bym nie musiał odwiedzać wnuków za granicą. Gówno mnie obchodzi kto kogo ma przeprosić, albo ma się jaja albo nie, PiSowcy na pewno zostali wykastrowani przez Jarosława to widać. Gość nie poszedł na zaprzysiężenie prezydenta wybranego wolą narodu, bo się obraził i wy takiego d…. za szefa sobie trzymacie, totalna żenada.
    Pozdrawiam bez urazy.

    • Tylko gdzie? Fantazję to masz!
      Jak każdy wyborca PO żeby wierzyć w Cuda i II Irlandię. Jakbyś umiał czytać, to wiedziałbyś, że wymieniając słowa jakim mnie “nagradzają” wyrażam tylko kpinę i ironię wobec takiego postępowania… Ale czego mógłbym spodziewać się po PO wyborcy? Na pewno nie umiejętności czytania ze zrozumieniem i na na pewno nie myślenia. Ty udowadniasz, że to co napisałem w tekście o was jest prawdą. Udowodniłeś to idealnie DZIĘKUJĘ.
      Fajnie, że wyobrażasz sobie, że ja gdzieś użyłem inwektyw… Pisałem o takich jak ty: coś sami wymyślają i potem dyskutują z tym jako czyjąś wypowiedzią. Jesteś jak widać prostakiem! I nie jest to inwektywa czy obraza, a stwierdzenie faktu.

    • Tylko gdzie? Fantazję to masz!
      Jak każdy wyborca PO żeby wierzyć w Cuda i II Irlandię. Jakbyś umiał czytać, to wiedziałbyś, że wymieniając słowa jakim mnie “nagradzają” wyrażam tylko kpinę i ironię wobec takiego postępowania… Ale czego mógłbym spodziewać się po PO wyborcy? Na pewno nie umiejętności czytania ze zrozumieniem i na na pewno nie myślenia. Ty udowadniasz, że to co napisałem w tekście o was jest prawdą. Udowodniłeś to idealnie DZIĘKUJĘ.
      Fajnie, że wyobrażasz sobie, że ja gdzieś użyłem inwektyw… Pisałem o takich jak ty: coś sami wymyślają i potem dyskutują z tym jako czyjąś wypowiedzią. Jesteś jak widać prostakiem! I nie jest to inwektywa czy obraza, a stwierdzenie faktu.

  23. Różnica pomiędzy nie PIS a PIS jest prosta
    Cała różnica jest w Jasiu a raczej lekcji
    Pani pyta Jasia
    Czy już wiesz Jasiu z czego zbudowany jest świat
    Wiem Pani Profesor – Z atomów
    A co jest pomiędzy atomami?
    Powietrze Pani Profesor
    I jest jeszcze pomijalna różnica w używaniu wielkich liter, ale to mało zauważalny drobiazg

  24. Różnica pomiędzy nie PIS a PIS jest prosta
    Cała różnica jest w Jasiu a raczej lekcji
    Pani pyta Jasia
    Czy już wiesz Jasiu z czego zbudowany jest świat
    Wiem Pani Profesor – Z atomów
    A co jest pomiędzy atomami?
    Powietrze Pani Profesor
    I jest jeszcze pomijalna różnica w używaniu wielkich liter, ale to mało zauważalny drobiazg

  25. Po raz pierwszy spotkałam się
    Po raz pierwszy spotkałam się z czymś takim…nawet nie wiem jak to nazwać.
    Znam i lubię ludzi głosujących różnie ode mnie, ale nikt do tej pory nie zachęcał mnie do głosowania na swoją partię nazywając mnie idiotką, bez mózgu, odgórnie sterowaną. Zdajesz sobie sprawę, że pisząc w ten sposób odpychasz od PiS niezdecydowanych? Pewnie nie, bo inaczej byś tego tekstu nie napisał. Atakowanie, dziwne, że tego nie widzisz, prowokuje obronę, to naturalny, ludzki odruch, i nakręca spiralę nienawiści. Na szczęście wiem, że nie wszyscy jesteście tacy. Kiedyś już pisałam, że najbliższa mi osoba jest zwolennikiem PiS. Nie wyobrażam sobie jednak, że mógłby do mnie mówić tak jak Ty.

    • Żebyś ty chodziaż zrozumiała o czym ja napisałem!
      Mogę Ci tylko wyjaśnić, że Ty, jak wiele tu piszących osób tylko potwierdziło co jest moim tekście. Napisałem jak się z takimi jak ty dyskutuje. A tu mam kilkadziesiąt potwierdzeń, że moje słowa są prawdzie i słuszne… Można z was zrobić pracę doktorską! Wstęp mam. Gotowy materiał dowodowy mam! Dziękuję! To że my z PiS przegrywamy tylko dlatego, że mamy przeciw sobie oszalałych fanatyzmem ludzi “aby przeciw pisobolszewikom” to tylko nas nobilituje!

  26. Po raz pierwszy spotkałam się
    Po raz pierwszy spotkałam się z czymś takim…nawet nie wiem jak to nazwać.
    Znam i lubię ludzi głosujących różnie ode mnie, ale nikt do tej pory nie zachęcał mnie do głosowania na swoją partię nazywając mnie idiotką, bez mózgu, odgórnie sterowaną. Zdajesz sobie sprawę, że pisząc w ten sposób odpychasz od PiS niezdecydowanych? Pewnie nie, bo inaczej byś tego tekstu nie napisał. Atakowanie, dziwne, że tego nie widzisz, prowokuje obronę, to naturalny, ludzki odruch, i nakręca spiralę nienawiści. Na szczęście wiem, że nie wszyscy jesteście tacy. Kiedyś już pisałam, że najbliższa mi osoba jest zwolennikiem PiS. Nie wyobrażam sobie jednak, że mógłby do mnie mówić tak jak Ty.

    • Żebyś ty chodziaż zrozumiała o czym ja napisałem!
      Mogę Ci tylko wyjaśnić, że Ty, jak wiele tu piszących osób tylko potwierdziło co jest moim tekście. Napisałem jak się z takimi jak ty dyskutuje. A tu mam kilkadziesiąt potwierdzeń, że moje słowa są prawdzie i słuszne… Można z was zrobić pracę doktorską! Wstęp mam. Gotowy materiał dowodowy mam! Dziękuję! To że my z PiS przegrywamy tylko dlatego, że mamy przeciw sobie oszalałych fanatyzmem ludzi “aby przeciw pisobolszewikom” to tylko nas nobilituje!

  27. Co to to nie Drogi Markizie!
    Co to to nie Drogi Markizie! Jakby to powiedzieć zachowując przynależną mi skromność niewieścią?
    Powiem wprost, w tym temacie, to ja powyżej polskiej normy się plasuję. Nie wyrzucam sobie, zrobiłam tak, jak w danym momencie uważałam za najlepsze.

  28. Co to to nie Drogi Markizie!
    Co to to nie Drogi Markizie! Jakby to powiedzieć zachowując przynależną mi skromność niewieścią?
    Powiem wprost, w tym temacie, to ja powyżej polskiej normy się plasuję. Nie wyrzucam sobie, zrobiłam tak, jak w danym momencie uważałam za najlepsze.

    • Nie moja droga… Bo porównujesz mnie do Siebie!
      Patrząc w lustro mówisz sobie: tak musi być taki jak ja! Musi być jak JA – idiotą… przecież innych ludzi jak ja nie ma! … Wiesz Lukrecjo! Bawią mnie takie osoby jak ty. Myślą że, zgodnie z programem partii, traktory zdobędą wiosnę, a jak będziecie twierdzili że wszyscy są podobni do WAS – wyborców PO to tak będzie!
      Nie wystarczy wam wiara że będzie II Irlandia (czy ten pomysł z Zieloną Wyspą – Tusklanadią to już to?), cuda, 30% podwyżki dla nauczycieli od 1 września 2010, to że 23% VAT to przecież nie podwyżka, a 7,5% na służbę zdrowia jest przecież więcej niż 10% na ten sam cel to jeszcze musicie robić z siebie durniów na internecie?
      Stanisław Lem, choć wielbiciel lewicy, powiedział kiedyś: „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”… Mógłbym nawet dodać: I SĄ WYBORCAMI PO! 🙂

    • Nie moja droga… Bo porównujesz mnie do Siebie!
      Patrząc w lustro mówisz sobie: tak musi być taki jak ja! Musi być jak JA – idiotą… przecież innych ludzi jak ja nie ma! … Wiesz Lukrecjo! Bawią mnie takie osoby jak ty. Myślą że, zgodnie z programem partii, traktory zdobędą wiosnę, a jak będziecie twierdzili że wszyscy są podobni do WAS – wyborców PO to tak będzie!
      Nie wystarczy wam wiara że będzie II Irlandia (czy ten pomysł z Zieloną Wyspą – Tusklanadią to już to?), cuda, 30% podwyżki dla nauczycieli od 1 września 2010, to że 23% VAT to przecież nie podwyżka, a 7,5% na służbę zdrowia jest przecież więcej niż 10% na ten sam cel to jeszcze musicie robić z siebie durniów na internecie?
      Stanisław Lem, choć wielbiciel lewicy, powiedział kiedyś: „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”… Mógłbym nawet dodać: I SĄ WYBORCAMI PO! 🙂