Reklama

Takimi tematami rzadko kto ma ochotę się zająć, ponieważ są niewygodn

Takimi tematami rzadko kto ma ochotę się zająć, ponieważ są niewygodne dla obu części tak zwanego podzielonego narodu. Takie tematy nie dają paliwa. Jak nikt nie chce, sam się zajmę i podzielę naród na ćwiartki. Fronda napisała, że Geremek był TW, takie stwierdzenie padło na podstawie dokumentu, do którego Fronda dotarła. Jak? Nie mam pojęcia, ale tyle razy już tu było pisane o metodologii przecieków, że tym razem sobie daruję. Skąd mieli, to mieli, tak czy owak Zenon Nowak i rzecz ujrzała światło dzienne. Uczciwie powiem, że nie zaglądałem do Frondy, ale często wsłuchiwałem się w pogawędki Roberta Tekieli, naczelnego Brulionu, kiedyś to była legendarna i obowiązkowa pozycja intelektualisty, młodzież może nie wiedzieć, ale to była naprawdę ambitna rzecz. Wiele tekstów filozoficznych, socjologicznych, dobrej literatury, zdaje się, że i Świetlicki tam coś drukował. Potem nastąpiła fala nawróceń na wiarę ultrakatolicką i na tę falę załapał się skądinąd cholernie inteligentny Robert Tekieli, dziś jakoś tam związany z Frondą. Brulion się rozpadł, Fronda coraz bardziej przypomina Strażnicę i przynajmniej mnie znudziła, ale nie tylko mnie, bo wytrzyma dłużej z Terlikowskim redagującym ten portalik. Ten dłuższy skok w bok jest o tyle potrzebny, że niniejszym tekstem postaram się zaczepić o coś innego niż zwykle, a mianowicie o to, co i mnie przyświeca w mojej działalności, czyli rzetelność, prawda niszowość i legend Brulionu. Prawda nie jako wymiar etyczny, tylko faktyczny. W swojej powieści zawarłem taką oto krótką definicję prawdy: „Prawda to jest wszystko co się wydarzyło”. Z tej esencjonalnej definicji wynika kilka istotnych rzeczy, najważniejsza z nich jest taka, że prawdą nie można nazwać czegoś co po prostu nie zaistniało. Prawda to coś, co się wydarzyło. Z Geremkiem i Frondą ma to tyle wspólnego, że Fronda pokazała konkretny dokument, który jak się okazało jest bardzo dobrze znany nie komu innemu jak znienawidzonemu i opluwanemu zewsząd doktorowi Gontarczykowi. Tak, to ten sam od Bolka, zaś dokument pokazany przez Frondę z prawdą nie ma nic wspólnego.


Cóż takiego uczynił Gontarczyk? Dla mnie uczynił rzecz wielką, zachował się jak wybitny naukowiec, w Polsce z gromnicą takich szukać. Napisał list do Frondy, że dokument, który prezentują jest funta kłaków wart, jest błędnie interpretowany zapisem z innych dokumentów, i że z tego świstka absolutnie nie wynika współpraca Geremka z SB. Jak podejrzewam wielu radykalnych antykomunistów, którzy z jakiś względów uznają mnie za swojego, chociaż ja jestem niczyj, podniosło się teraz na krzesłach, bo Geremek to drugi po Michniku znienawidzony przedstawiciel żydokomuny. Trudno, niech będzie i to, nie sprawdzałem też jeszcze jak radykalni antykomuniści potraktowali Gontarczyka i nie chcę sprawdzać, nie będę sobie psuł nastroju. Wielkość tego co zrobił Gontarczyk polega na tym, że potrafił oddzielić naukę od domysłów i być może, nawet własnych przeświadczeń. Często jest tak, że mamy prawie pewność, tak czujemy, tak wnioskujemy na podstawie poszlak, że ktoś coś ma za skórą i jako człowiek człowiekowi możemy sobie powiedzieć co nas gryzie. Naukowiec na taki komfort nie może sobie pozwolić i Gontarczyk dał popis naukowości. Fronda grzecznie przyjęła do widomości, że popełniła błąd i tu drugie brawa. Gratuluję, ale mimo wszystko mam sporo wątpliwości co do tego kim był Geremek, dla mnie jego relacje z komuną pozostaną niejasne, pewnie na zawsze. Tym niemniej należy oddzielić to co mi się wydaje od tego co się pisze jako prawdę i nawet nie trzeba dodawać historyczną. Gdy bierze się jakiś lewy kwit i na podstawie tego kwitu przesądza o człowieku, no to już nie są przypuszczenia, czy intuicja, ale to jest fuszera. Z takiej fuszery wynikają opłakane konsekwencje, przecież na takie wpadki tylko czyha osławiona żydokomuna, aby wyśpiewać swoją ulubioną mantrę o fałszerzach z SB i „jadzie nienawiści zoologicznej”, którym tryskają ci co grzebią w cudzych brudach. Gontarczyk pokazał klasę do jakiej takie dupki żołędne jak Gross nie zbliżą się nigdy.

Klasa rzecz względna, ważniejsze, że Gontarczyk pokazał rzetelność naukową i tym samym uwiarygodnia się jak Badacz historyczny. Po tej interwencji, która przecież mogła go kosztować bardzo wiele, tak się składa, że ja radykalne odłamy narodowo-katolickie znam dość dobrze i tam nie trudno zostać ubekiem, sam byłem z 1000 razy, a po tym co napisałem zostanę 1001. Tym większy szacunek dla Gontarczyka i tym większe prawdopodobieństwo, że Bolek był Bolkiem. Na koniec napiszę coś pocieszającego dla podzielanego narodu. Ten przykład pokazuje, że jak się jest naukowcem, a nie dupkiem żołędnym, to bolesne rozliczenia wcale nie muszą być bolesne, wystarczy rzetelnie opisywać prawdę, czyli wszystko co się wydarzyło. Nie powinni się smuci radykałowie, że Gontarczyk wybielił Geremka, a i żydokomuna nie ma powodów do radości, bo to kryształowa postać nie była. To wszystko jednak są oceny, nie fakty, dlatego tak ważne jest, aby był jak najszerszy dostęp do faktów, pora w związku z tym odpieprzyć się od IPN i pozostawić tych kilku straceńców, którzy usiłują z cudem ocalałych resztek wydobyć prawdę. Wieszano psy na Dudku, wieszano na Gontarczyku i Cenckiewiczu, wiesza się na Żarynie, a to są ludzie o takich czy innych poglądach, można powiedzieć otwarcie, że ostro prawicowych, ale jednocześnie i przede wszystkim są wybitnymi fachowcami w swojej dziedzinie, którym dupki żołędne w gatunku Grossa, czy innego Kuczyńskiego do kostek nie dorastają. Jak widać da się wszystko zweryfikować przy pomocy rzetelnej nauki, nieszczęście tego biednego kraju przez 20 lat polega na tym, że nie dochodziło się do prawdy, tylko pisało propagandowe kazania w żydokomunistycznym szmatławcu. Swoją drogą z tą żydokomuną, to nie wiem o co chodzi, skąd te wszystkie oburzenia? Słowo idealnie oddaje pewien stan rzeczy można to oczywiście nazwać eufemistycznie izraelomarksizm, ale byłby to początek okresu błędów i wypaczeń. Pomijając wszelkie estetyczne skojarzenia, bezwątpienia istnieje taki nurt polityczny jak żydokomuna i w tym słowie zawiera się cały sens działalności tej struktury. Sztandarowym przedstawicielem nurtu jest Jerzy Urban i póki żyje, Adam Michnik musi się zadowolić rangą wice rabino-sekretarza. A dla Gontarczyka jeszcze raz brawa na stojąco, dla Frondy trochę też, chociaż nie zachęcili mnie do wizyty.

Reklama
Reklama

12 KOMENTARZE

  1. Szkoda tylko że ci fachowcy
    na hasło bij rzucili się szukać bolka w 70 roku a nie robili konferencji na temat tego co się działo w 80-tych. Na przykład prób niszczenia szefa Solidarności, nie mówię o intencjach ale praktycznie wspólnym działaniu albo dlaczego wybitny działacz opozycyjny mówi na twarz że on to w sumie nie będzie nic złego robił i go wypuszczają na wolność a inne pionki musiały swoje odsiedzieć na koloniach…

  2. Szkoda tylko że ci fachowcy
    na hasło bij rzucili się szukać bolka w 70 roku a nie robili konferencji na temat tego co się działo w 80-tych. Na przykład prób niszczenia szefa Solidarności, nie mówię o intencjach ale praktycznie wspólnym działaniu albo dlaczego wybitny działacz opozycyjny mówi na twarz że on to w sumie nie będzie nic złego robił i go wypuszczają na wolność a inne pionki musiały swoje odsiedzieć na koloniach…

  3. Szkoda tylko że ci fachowcy
    na hasło bij rzucili się szukać bolka w 70 roku a nie robili konferencji na temat tego co się działo w 80-tych. Na przykład prób niszczenia szefa Solidarności, nie mówię o intencjach ale praktycznie wspólnym działaniu albo dlaczego wybitny działacz opozycyjny mówi na twarz że on to w sumie nie będzie nic złego robił i go wypuszczają na wolność a inne pionki musiały swoje odsiedzieć na koloniach…

    • Może Sikorski bo zna angielski 🙂
      A odnośnie profesjonalizmu polskojęzycznych polityków oraz mediów taki oto kwiatuszek:

      “Gazprom sprzedawał gaz Polsce i Węgrom dwa razy drożej niż Wielkiej Brytanii – ujawniła 24
      lutego agencja Interfax, powołując się na źródła zbliżone do koncernu. Według tych danych w 2010 r. najdrożej za rosyjski gaz płaciły Polska – 336 USD za 1 tys. m3, Węgry – 348 USD i Grecja – 357 USD. Średnia cena dla Wielkiej Brytanii wyniosła 191 USD za 1 tys. m3.”

      Wariant grecki i węgierski już był, teraz idąc tym śladem czas na nasz typowo polski kryzys 🙂
      Ciekawe ile dostał agent Pawlak na przyklepaniu umowy do 2045. By żyło się lepiej!

    • Może Sikorski bo zna angielski 🙂
      A odnośnie profesjonalizmu polskojęzycznych polityków oraz mediów taki oto kwiatuszek:

      “Gazprom sprzedawał gaz Polsce i Węgrom dwa razy drożej niż Wielkiej Brytanii – ujawniła 24
      lutego agencja Interfax, powołując się na źródła zbliżone do koncernu. Według tych danych w 2010 r. najdrożej za rosyjski gaz płaciły Polska – 336 USD za 1 tys. m3, Węgry – 348 USD i Grecja – 357 USD. Średnia cena dla Wielkiej Brytanii wyniosła 191 USD za 1 tys. m3.”

      Wariant grecki i węgierski już był, teraz idąc tym śladem czas na nasz typowo polski kryzys 🙂
      Ciekawe ile dostał agent Pawlak na przyklepaniu umowy do 2045. By żyło się lepiej!

    • Może Sikorski bo zna angielski 🙂
      A odnośnie profesjonalizmu polskojęzycznych polityków oraz mediów taki oto kwiatuszek:

      “Gazprom sprzedawał gaz Polsce i Węgrom dwa razy drożej niż Wielkiej Brytanii – ujawniła 24
      lutego agencja Interfax, powołując się na źródła zbliżone do koncernu. Według tych danych w 2010 r. najdrożej za rosyjski gaz płaciły Polska – 336 USD za 1 tys. m3, Węgry – 348 USD i Grecja – 357 USD. Średnia cena dla Wielkiej Brytanii wyniosła 191 USD za 1 tys. m3.”

      Wariant grecki i węgierski już był, teraz idąc tym śladem czas na nasz typowo polski kryzys 🙂
      Ciekawe ile dostał agent Pawlak na przyklepaniu umowy do 2045. By żyło się lepiej!

  4. “z tą żydokomuną, to nie wiem o co chodzi”
    na początek do poczytania:
    http://www.kontrowersje.net/tresc/solzenicyn_dwiescie_lat_razem
    http://www.kontrowersje.net/tresc/yuri_slezkine_wiek_zydow
    http://www.kontrowersje.net/tresc/kevin_macdonald_zaangazowanie_zydow_w_komunizm_i_radykalna_lewice
    http://www.kontrowersje.net/tresc/kevin_macdonald_komunizm_zydowska_tozsamosc_etniczna_w_polsce

    “można to oczywiście nazwać eufemistycznie izraelomarksizm”
    Nie, nie można, czysty absurd. Żydzi mając do wyboru internacjonalizm i Izrael zaczęli zerkać na Izrael co wzburzyło Józia Słoneczko, który zaczął gorzko wypowiadać się o talmudystach, co dało tymże pretekst do rozpowiadania – po śmierci Józia – jakoby byli sekowani w socjalizmie a komuchy to antysemici.

  5. “z tą żydokomuną, to nie wiem o co chodzi”
    na początek do poczytania:
    http://www.kontrowersje.net/tresc/solzenicyn_dwiescie_lat_razem
    http://www.kontrowersje.net/tresc/yuri_slezkine_wiek_zydow
    http://www.kontrowersje.net/tresc/kevin_macdonald_zaangazowanie_zydow_w_komunizm_i_radykalna_lewice
    http://www.kontrowersje.net/tresc/kevin_macdonald_komunizm_zydowska_tozsamosc_etniczna_w_polsce

    “można to oczywiście nazwać eufemistycznie izraelomarksizm”
    Nie, nie można, czysty absurd. Żydzi mając do wyboru internacjonalizm i Izrael zaczęli zerkać na Izrael co wzburzyło Józia Słoneczko, który zaczął gorzko wypowiadać się o talmudystach, co dało tymże pretekst do rozpowiadania – po śmierci Józia – jakoby byli sekowani w socjalizmie a komuchy to antysemici.

  6. “z tą żydokomuną, to nie wiem o co chodzi”
    na początek do poczytania:
    http://www.kontrowersje.net/tresc/solzenicyn_dwiescie_lat_razem
    http://www.kontrowersje.net/tresc/yuri_slezkine_wiek_zydow
    http://www.kontrowersje.net/tresc/kevin_macdonald_zaangazowanie_zydow_w_komunizm_i_radykalna_lewice
    http://www.kontrowersje.net/tresc/kevin_macdonald_komunizm_zydowska_tozsamosc_etniczna_w_polsce

    “można to oczywiście nazwać eufemistycznie izraelomarksizm”
    Nie, nie można, czysty absurd. Żydzi mając do wyboru internacjonalizm i Izrael zaczęli zerkać na Izrael co wzburzyło Józia Słoneczko, który zaczął gorzko wypowiadać się o talmudystach, co dało tymże pretekst do rozpowiadania – po śmierci Józia – jakoby byli sekowani w socjalizmie a komuchy to antysemici.