Żaden Karolak, Lis, czy Kuźniar nie przetrwa godziny jako Matka Kurka

Prześlij dalej:

Środek tygodnia to doskonały czas, żeby się trochę zabawić intelektualnie, bo już po ciężkim poniedziałku i blisko radosnego piątku. Całkiem poważnie stawiam tytułową tezę, chociaż oczywiście jest też w tym sporo dystansu i lekkie zmrużenie oka. Dokładnie chodzi o prostą rzecz, mianowicie start od zera i samodzielne kroczenie do celu, wbrew niesprzyjającym okolicznościom, co jest całkowitym zaprzeczeniem mecenatu. Byt internetowy Matka Kurka i wiele innych bytów z rozmaitych dziedzin, którym sieć umożliwiła realizację planów, startował od zera i bez żadnej pomocy. Po kilku latach ciężkiej pracy, można bez fałszywej skromności mówić o marce, a już na pewno o rozpoznawalności i trwałym miejscu wśród silnej konkurencji. Zagrozić Matce Kurce może tylko i wyłącznie sam Matka Kurka, przed czym publicznie Matkę Kurkę przestrzegam. Poza tym, żadnych innych zagrożeń nie ma, o ile wykluczymy wyłączenie Internetu, czy wojnę z kataklizmem. Praca, jeśli Bozia da to talent, do tego determinacja, pot, krew i łzy, pozwalają osiągnąć zamierzony cel każdemu samodzielnemu człowiekowi. Zupełnie inaczej sprawy się mają w przypadku piesków łańcuchowych sytemu, takich jak ci wymienieni w tytule. Oni jakieś tam smykałki posiadają, ale nie jest to nic nadzwyczajnego, co by ich wynosiło ponad średnią. Jeśli któryś ma czytać serwisy informacyjne, to musi umieć czytać i dobrze, żeby nie seplenił, choć nie jest to warunek konieczny, co widać i słychać w każdej telewizji. Jak ma być za aktora, to wiadomo albo przystojny albo „charakterystyczny”, resztę się wytnie i zmontuje.

Najłatwiej ma tak zwany lider opinii, czyli w wypadku piesków systemu zwykły zapiewajło. Taki nie musi umieć czytać i pisać, może się jąkać i być prostakiem, byle krzyczał dostatecznie głośno i trafiał w gusta gawiedzi. Tę rolę pełnią Kuźniar i Lis, typy całkowicie wyprane z talentów, bez pióra i języka, ale za to podłączeni do wzmacniacza i korektora mecenasów. Kiedy się dokonuje weryfikacja? Żadnej tajemnicy i niespodzianki. Wszystko pokazuje prawdziwą moc i urodę po odłączeniu od mecenasa. W tych dniach dowiadujemy się, że pierwszą ofiarą wiatru zmian został skompromitowany do imentu Tomasz Karolak, jego teatr bankrutuje. Prawdę pisząc 3 miliony od sponsorów dla marnego szansonisty i tancbudy, na wyrost zwanej teatrem, dokumentnie mnie zaskoczyło. Wiedziałem, że takie dotowane biznesy nie liczą się z kasą i bez niej nie istnieją, ale sądziłem, że za 3 miliony ze 3 Karolaków może udawać dyrektorów artystycznych. Srodze się pomyliłem, jednak nie tak dramatycznie, jak sam Karolak. Gdyby herbatnik umiał zabezpieczyć tyły, być może teraz udałoby mu się zagrać zwolennika nowego porządku, co chyba zresztą w desperacji próbował odstawić. Przelicytował i ginie w mękach, bo kto Karolaka będzie kojarzył za tydzień, dwa, gdy Karolak wypadnie z durnych seriali i reklam? Młodzież w podobnych okolicznościach pisze krótko: „nie ma takiej opcji”. Jeszcze gorsze, dla aktora bez szkoły, jest to, że on wcale nie był na topie, ale łapał się na drugi szereg i przyklejał do towarzycha z topu, które jakoś go akceptowało.

Strony

37873 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

37 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Niemniej jednak Lis to level wyższa półka niż Karolak... Lisa trudno zastąpić bo nie zrobi tego ani Wielowiejska, ania jakaś Eliza Michalik, żaden Kurkiewicz, Wołek, nawet Żakowski czy Paradowska...
    Dodatkowo Lis pobiera pensję od Niemców, którzy jego kitą również prowadzą tu swoją "politykę informacyjną"... Niemcy muszą całkiem stracić nadzieję pokładane w parii oszustów i złodziei (w sensie PO musi szorować po dnie z jakiegoś powodu - nie mówię tu o przegranych wyborach tylko kompromitacji formacji np. smoleńskiem) aby odpuścić i przyjąć, że PiS i Duda muszą być partnerami do rozmów a więc i Lis stanie się zbędny...

  2. Moim zdaniem jest na topie z 3 powodów:

    1. Wyróżnia się wyjątkowym, nawet jak na to środowisko, brakiem skrupułów, zahamowań, tupetem i bezczelnością.
    2. Posiada "amerykańską" urodę, ale to powoli mija.
    3. Po latach pracy w telewizorni jest bardzo rozpoznawalny.

    Poza tym brak mu zalet. Warsztat dziennikarski ma słaby, inteligencję przeciętną (choć wyższą niż Kuźniar czy Olejnikowa), lubiany przez kolegów, byłą żonę i byłych szefów zdaje się nie jest. Moim zdaniem jego upadek jest całkiem bliski. Zmieni się władza, Tomuś straci program w TVP i nagle okaże się, że w innych telewizjach niekoniecznie czekają z otwartymi ramionami na aroganckiego, przechodzonego amanta ze zbyt wysokim mniemaniem o sobie. Albo zniknie z wizji albo zostanie jakąś pogodynką. Przyszłość Lisweeka też widzę w czarnych barwach.

  3. avatar

    Uważam podobnie, Lis generalnie to miernota ale i tak wyżej niż Karolak...
    Tyle że gęba wysoce rozpoznawalna, dla niektórych wręcz autorytet dlatego z powodów o których wyżej napisałem będzie trzymany do czasu kiedy Niemcy nie machną ręką po nieboszczce PO...
    A wtedy jak napisałeś
    do TVN-u nie wróci bo nikt go tam niechce
    do POLSZMATU też nie - za Polszmat właśnie...:)
    Zostanie Superstacja, TOK FM, ewentualnie zastąpienia Michnika na stolcu obderredaktora no chyba że Lis podzieli los Durczoka...

  4. Może też zastąpić stolec Michnika :)
    Edit: O i to jest myśl: Po wyborach w GW na stanowisku zastępcy stolca Michnika.

  5. No właśnie. Durczok to jedyny przypadek spuszczenia celebryty telewizyjnego do kanału. Właściwie miał te same cechy co Lis, był jednak od niego bystrzejszy. Może o jednego za dużo, i stąd ta degradacja. Ciekawe czy wróci w chwale razem z pisem, kasując Lisa.

  6. ...niedługo będzie smażył te placki ze śniegu.

    I chyba sobie zdaje z tego sprawę. Gotów własny ogon i łapę odgryźć, byle jakoś się wykaraskać.
    Pozostaje leczenie "gigant kaca". Tu:  stosowny przepis.

    A co do aktora... Jest przeświadczony o swej popularności. Niech mu będzie. Nie jestem zajadłym telewidzem i nie oglądam seriali. Ale podstawowe tytuły potrafiłabym wymienić. Z wyjątkiem tych oglądanych przez miliony widzów, w których ten pan grywa. W ogóle nie miałam pojęcia, że takowy aktor istnieje zanim nie wystąpił w kampanii wyborczej.

  7. Nie trudno, bo ma nędzne pióro. Za taką kasę czeka już kolejka wylizywaczy... słoika z miodem. Warunkiem skutecznej eliminacji dupków będzie utrzymywanie wysokiego poprarcia PiS po wyborach, a to będzie wymagać rozumnego (bynajmniej nie populistycznego) działania. Jak wyciągną wnioski z lat 2005-2007 i będą robić swoje jak w ciągu ostatnich miesięcy, to jest szansa na naturalną - konkurencyjną, selekcję. Tego chcę, niech lepsi wygrywają.

  8. avatar

    Lis jest marny ale jest znaną morda i jeszcze gdzieniegdzie autorytetem... Reszta podlizywaczy o nędznym piórze to przy nim płotki - ot i taka różnica...
    Ale zgoda, co do tego co musi robić PiS, to jest klucz m. in. do tego aby Lis zniknął z życia publicznego.

  9. Ale każdy serial kiedyś się nudzi, gdy powiela utarte schematy. Testuję to na małej próbie,
    niereprezentatywnych wyborców PO i czytaczy Newsweeka. Już im się przelewa i szukają czegokolwiek innego. Ludzie łakną zmia,n nawet jak to oznacza nawiązanie do dalekiej przeszłości. Pozwolę sobie na takie porównanie. Grunge pojawił się jako odtrutka na gówno, w które przekształicił New Romanic i tzw. Galm Hard Rock. Grunge połączył w sobie to co najlepsze z rocka lat 60-70 i punck rocka. Punk był odtrudką na zdziadowanie rocka i hard rocka drugiej połowy tak 70-tych (osobiście Led Zeppelin po IV uważam za okropną kichę, no może poza pojedynczymi kawałkami). Porównanie uważam za tyle uzasadnione, że znaczna część wyborców podchodzi do polityki jak do mody na muzykę, zwłaszcza młodzi. Łakną nowych brzmień. Kukiz wydał przebojowego singla i skończył się . Nie ma materiału na album.

  10. avatar

    mam jedno marzenie..jak tak dalej bedzie szlo jak idzie..(choc idzie jak po grudzie)..to II-ga kadencja PAD jest niezaprzeczalna..beda jaja jak za 5 lat PAD znowu okolo5tej rano bedzie rozdawal kawe na patelni..a kilkadziesiat metrow dalej w/w bohaterowie felietonu beda rozdawac ulotki parabankow lub letnich poromocji by sie utrzymac..
    II a'propos..dzis doktorowa1metrodszpadla zachowuje sie jak cyganka na dworcu..kto nie chce wrozby z reki te swinia;i gadż...
    III a'propos....PIGULKA ELLE one..zostala wprowadzona na polski rynek farmaceutyczny wbrew jakimkolwiek normom i ustaleniom w/s obrotu lekami na terenie UE...czyzby doktorowa1metrodszpadla wzorem pani marszalicy nowickiej wzieła WZIĄTKĘ...od jakiegos koncernu farmaceutycznego za wprowadzenie;promowanie i LOKOWANIE PRODUKTU....STAWIAM PUBLICZNIE TO PYTANKO...???czyzby "piniondzory" od pana pereira da silva juz sie skonczyly..albo nie daj P.B..ktos je "przejął"............

    to w zasadzie wszytsko "furda"jak mawial ktos (nie pomne kto w "trylogii"..) ciekawe co uslyszymy na temat dworcowych biadolen doktorowej1metrodszpadla dzis od PAD o godz.19.55 w TVP INFO....beda jaja...ALE JAJA..ALE JAJA......ALE JAJA.....

  11. Strony