Prześlij dalej:

Bardzo bym chciał, żeby w Polsce hasło wyborcze: „wychodzimy z kołchozu UE”, spotkało się z 80% akceptacją Polaków. Problem polega na tym, że jest dokładnie odwrotnie i tylko szaleniec albo prowokator pójdzie z takim hasłem na wybory. Nie ma żadnego dylematu, czy iść ostro w prawo, czy szeroko rozkładać skrzydła. Wyniki wyborów pokazują jednoznacznie, że „schowanie” Macierewicza, Kaczyńskiego i Smoleńska, a wystawienie Dudy i Szydło przyniosło efekty. Ostatnie wybory samorządowe nie pozostawiły złudzeń, że radykalny kurs na prawo doprowadza do szału i mobilizuje elektorat wielkomiejski, do tego płoszy niezdecydowanych. Kampania musi być „letnia” i „centrowa”, dopiero po wygranych wyborach można i trzeba przejść do radykalnych ruchów.

Strony

Źródło foto: 
16420 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

24 (liczba komentarzy)

  1. Ciekawe, jakby zagłosowali świadomi wyborcy PiS w wyborach na prezydenta Polski, mając do wyboru G.Brauna i Andrzeja "veto" Dudę?

    PS nierealne, ale PiS IMO powinien skasować tuż przed wyborami 500+, 300+, i wprowadzić 67+ dla emerytów. I zapowiedzieć, że jeżeli nie wygra, to nie zostaną przywrócone (w sumie logiczne). Tak, żeby elektorat POKO, o którym pisał @Waldan, mógł otrzeźwiec troszeczkę i zacząć racjonalnie wybierać. Bo, jak na razie, to przełożenie tych wszystkich "+" na dobre wyniki wyborów dla PiS jest raczej mierne.

  2. Nic nie przebije argumentu przyrastającej ilości pieniędzy w kieszeniach wyborców.

  3. avatar

    O!  :)^:)

  4. MK!

    Pozdrawiam Ciebie i wszystkich Twoich Sympatykow.

    Janusz...

  5. Strony