ZUS i NFZ uratowały miliony chorych dzieci! Guru Owsiak w 11 lat wyjął 46 Złotych Melonów

Prześlij dalej:

Historia WOŚP jako żywo przypomina historię ZUS, przed reformą i po reformie. ZUS przed reformą mieścił się w lepiankach i był dziadowską instytucją okradającą Polaków. Po reformie pozostał dziadowską instytucją okradającą Polaków, ale kradł już w pałacach ze złotymi sztukateriami. Od 1993 roku do 2000 trudno znaleźć jakieś konkretne informacje, pierwsze sformalizowane dane pojawiają się dopiero w 2001 roku, od tej chwili wiemy przynajmniej tyle, że siedziba WOŚP mieści się przy ulicy Niedźwiedziej 2A. Niestety nie wiemy do kogo należy ten budynek, ponieważ nie jest uwidoczniony w sprawozdaniu fundacji jako własność WOŚP. W 2001 roku sekta króla żebraków jest biedna jak mysz kościelna, przynajmniej jeśli chodzi o posiadane budowle. W rubryce budynki i grunty wykazuje śmieszną wartość 3000 zł., w tym zawiera się 4 działki rekreacyjne o powierzchni 500 m2, po 600 PLN od sztuki. Pojęcia nie mam po co WOŚP „ćwierć morgi” w 4 kawałkach, ale taka biedna była „orkiestra” po 8 latach działalności. Nieruchomości nie było, ale była inna ciekawostka. Okazuje się, że pierwsze sprawozdanie zwierało rubrykę, która się nazywała: „Organizacja koncertów Przystanek Woodstock” i kosztowała 1 726 380,19. O tę rubrykę przez wiele lat „Juras” będzie się bił jak o niepodległość i słusznie, bo to Złoty Melon, znaczy interes.

niedźwiedzia.jpg
Siedziba sekty przy Niedźwiedziej 2A

W 2002 roku w gruntach i budowlach nic się nie zmieniło, festiwal kosztował 1 183 997 16.
Przełom następuje w 2003 roku, po raz pierwszy pojawia się poważna kwota, chociaż opis jest co najmniej dziwny „Budynki i budowle + Szadowo”. Do tej pozycji jest przypisana wartość 1 753 034,59 złotych. Budynki i budowle + Szadowo rozumiem następująco: WOŚP zakupiła jakieś budynki i budowle, a do tego przyszły Ośrodek Szkoleniowy Szadowo- Młyn, o którym będzie znacznie więcej i w szczegółach. Pytanie otwarte, czy budynki i budowle dotyczą wieloletniej siedziby przy Niedźwiedziej 2A? Czy też jeszcze jakiegoś innego lokum za 1,7 złotego melona plus rudery do remontu w Szadowie? Nie wiem, w każdym razie od 2003 roku, po 10 latach funkcjonowania, WOŚP nagle zaczęła inwestować w nieruchomości, tłumacząc to rozbudową kadr fundacji, co też wydaje się ewidentnym kantem. W 2001 roku sekta zatrudnia 11 osób w 2003, 13 osób. Nie pomieściły się 2 osoby. W 2003 znika też pozycja „Woodstock”, a pojawia się coś, co będzie się pojawiało częściej, w miarę zadawania niewygodnych pytań: „Zadania dodatkowe zgodnie z wyznaczonymi celami: 4.943.399,88”. Ta nazwa będzie się zmieniać i ukrywać kasę wtopioną w festiwal, czasami pojawi się jeszcze uczciwe „Woodstock”.

Rok 2004 rozpoczyna złoty wiek nieruchomości w organizacji króla żebraków. Pojawiają się grube miliony, które wypełniają pozycję nieruchomości: „Kontynuacja inwestycji rozpoczętej w 2002 roku dotyczącej nieruchomość w Szadowie k/Kwidzyna wartość środka trwałego w budowie na dzień 31.12.2004 6.797.426,41”. Najciekawsze jest jednak to, że ta kwota nie jest ujęta w pozycji budynki i budowle, bo tam mamy skromne 1 616 574,12 i jeszcze dziwniejsze jest to, że rubryka zmalała w stosunku do 2003 roku. Z kolei Woodstock został upchany w: „Wydatki na działalność propagatorską: 1.203.164,56”.

Strony

45374 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

20 (liczba komentarzy)

  1. Koszmar polega na tym, że prawdopodobnie to wszystko jest całkowicie legalne, i forsa zgadza się co do grosza. Tusk komentując Amber użył sformułowania "bywają legalne oszustwa", tu mamy też tego typu przekręt.
    Nic nie da się zrobić od strony kryminalnej. Można, i trzeba uświadamiać nieszczęsne masy.

  2. avatar

    Ano dokładnie! Wszystko jest legalne, Owsiak wręcz jest pedantyczny w tym co robi, rzeczywiście każda złotówka jest policzona, tylko nikt nie śmie zapytać na czyim koncie. Jurek ma trzy chałupy do pełnej dyspozycji, służbowy samochód, służbowy telefon, każdy wyjazd w koszta, każde biba zwana "szkoleniem" za free. Do tego firma założona za darmo i kupiona za 1,5 bańki z "puchy", wszystko pełny "legal". Ma WOŚP, ma biznes organizowany za kasę WOŚP - Woodstock i ma kasę z obsługi i WOŚP i festiwalu. Do tego stara zarabia na produkcjach filmowych dla festiwalu i WOŚP. To jest naprawdę genialnie, dokładnie jak w sekcie wymyślone i ruszyć się nie da na każdej płaszczyźnie, kryminalna to oczywista oczywistość, ale tego nawet tknąć moralnie się nie da, bo Cię zjedzą.

  3. Jednak pewien moralny smrodek wokół biznesu narasta w narodzie. Chyba Owsiak niedługo zacznie zwijać interes. Lata już nie te, charówka 15 dni w roku zaczyna męczyć.
    Obrazi się na naród i wycofa.
    Będzie trzaskał szmal na wynajmie, szkoleniach, jakieś kursy jazdy konnej urządzi, odkupi staw od Nicponia, będzie dobrze do końca świata i dłużej.

  4. avatar

    Lech Grobelny - dosięgła go surowa ręka sprawiedliwości ludowej. Z tego ludu co wycyckany.
    Cała zaś reszta - w aureoli ,,budowniczych" nowej Polski. A niektórzy - jak Bagsik - trzeci raz kroją tych samych frajerów na ten sam numer.
    Wracając do naszego Jurka - zbawcy, to kiedyś Chełstowski opowiadał o nim straszne rzeczy, ale jakoś przycichł. Chyba się załapał do rubryki ,,inne koszty" albo ,,zlecenia zewnętrzne".
    Podważanie sensu żebraniny do puszek będzie wkrótce ,,podważaniem racji stanu":
    http://wyborcza...

  5. min. zebrał 270 na darowiznę dla Owsiaka, podczas gdy "rząd" przeznaczył podobno miliard na darowiznę dla LOT. A właściwie to nie wiem na co ta darowizna, gdyby była na ryanair to wiedziałbym że na program emigracji Polaków do Anglii, gdyby LOT był właścicielem dreamlinerów ale nie jest, jedyne co mi przychodzi do gowy to że rząd planuje jak największe przedsiębiorstwo oddać w dobre ręce prywatne. Przypadkiem jakiś znajomy dozorcy nie ma firmy transportowej?

  6. avatar

    Jaki pan taki kram.

    Nie ma to jak u Tuska
    gdzie rządzi  "qrwa i złodziej" *  i  "demokracja" ruska
    **

    *  - pospolicie o bezładnym  rzadzeniu, takie róbta co chceta
    ** - kto nie z nami ten długo nie POciągnie

    W imię prawa: gloryfikowane jest łapówkarstwo np. dr G. i nie tylko,  
    żyją afery np. Laboratorium Frakcjonowania Osocza, Coloseum , Amber Gold,
    pazernie funkcjonują fundacje harytatywne, choćby ta.
     
    Za to z całą surowością prawa karana jest babcia która z głodu
    ukradła w sklepie kostkę masła, małżeństwo  80-latków z
    Podkarpacia, za wycięcie samosiejki,  86-latka za "zniknięcie" brzozy samosiejki z jej działki.
    A ile jest jeszcze takich kwiatków w tym państwie to najlepiej widać w programach "Interwencja" czy "Państwo w państwie"

  7. avatar

     chodzi?
    a) O to, że nie dopłaca do interesu?
    b) O to, że (chyba) nie zdechnie z głodu?
    c) O to, że nie jest emanacją Matki Boskiej w tym  kurduplowatym jąkającym się ciałku?

  8. avatar

    Ja dałem i chodzi o to, że się przerobiłem na idiotę - to boli. Chodzi też o to, że kocham jakość, chłam mnie irytuje. Jeśli ktoś się przedstawia jako altruista to wiadomo, że jest kabotynem. Jeśli ktoś krzyczy, że jest eremitą, to wiadomo, że urżnął się na raucie. Nie wiem o co chodzi innym mnie chodzi o to, że się błaznowi dałem przerobić na idiotę - to boli.

  9. avatar

    Pomyśl spokojnie, logicznie, teraz biegnie założenie: Owsiaka & Co nigdy nie było, reszta bez zmian.
    Czy świat byłby lepszy?

  10. avatar

    "potrzebny jest znak, jednoznacznie pozytywny, wobec którego oni musieliby się jakoś określić, choćby przez milczenie. Póki co jedynym znakiem jest WOŚP i to "nasi" czują silne parcie na to, by się wobec WOŚP określać."

    Jednoznacznie pozytywny. Tu jest pewien delikatny problem. Nawet bardzo delikatny.

  11. Strony