Reklama

Wielkimi krokami zbliżają się tradycyjne polskie święta, aby w tej tradycji się nie zagalopować i być trochę nowoczesnym, każdy mężczyzna może zaimponować swojej małżonce, pomagając w świątecznych

Wielkimi krokami zbliżają się tradycyjne polskie święta, aby w tej tradycji się nie zagalopować i być trochę nowoczesnym, każdy mężczyzna może zaimponować swojej małżonce, pomagając w świątecznych przygotowaniach. Sporo mężczyzn tłumaczy się, że nie ma pojęcia o gotowaniu i nie chce niczego popsuć. Znamy z autopsji te numery i właśnie dla takich leniuchów przygotowałem specjalny przepis na prostą i tradycyjnie świąteczną potrawę. Każdy może potrawę przygotować i w zależności od głowy nie powinno to trwać dłużej niż godzinę, a radości żonie i rodzinie możemy przysporzyć na całe święta. Oto przepis na staropolski żur na winie.
 

Składniki:

3 czerwone wina Kadarka, 40 dag białej kiełbasy, 30 dag wędzonego boczku, 20 dag wędzonej kiełbasy, marchewka, seler, por, ½ l zakwasu na żur, łyżka smalcu, śmietana, 3 ziarna ziela angielskiego, liść laurowy, majeranek, sól, pieprz czarny mielony.

 

Sposób przygotowania:

Otwieramy pierwszą butelkę Kadarki, wlewamy do kieliszka i zalewamy świeżo opłukane i pokrojone warzywa: seler, marchew, por. Resztę wina spożywamy, aby się nic w kuchni nie zmarnowało. Warzywa wraz z winem pozostawiamy w lodówce i czekamy aż nabiorą charakterystycznego ziemistego smaku. Otwieramy drugą butelkę Kadarki, odmierzamy kieliszek i zalewamy pokrojoną w duże kawałki białą kiełbasę, dodajemy liść laurowy, i trzy ziarenka angielskiego ziela, jeśli ktoś lubi może dodać parę goździków. Alkohol, który został w butelce oczywiście wypijamy, a zalaną winem kiełbasę gotujemy ok. 10 min. Po 10 minutach wyjmujemy kiełbasę i kroimy w plastry, popijając grzanym winem.

Otwieramy trzecią butelkę Kadarki i rozgrzewamy na patelni łyżkę smalcu, który pięknie nam zarumieni pokrojony w kostkę boczek i wędzoną kiełbasę. Nie próbujemy już butelką celować do kieliszka, wlewamy do patelni na tak zwane oko, odrobinę wina i Uwaga…resztę odstawiamy. Przygotowujemy garnek i wyjmujemy z lodówki warzywa, durszlakiem odcedzamy wino, do odzyskanego sosu dorzucamy jedną pokrojoną w plastry cytrynę i po 2 minutach możemy się napić ponczu. Do garnka wrzucamy pokrojone warzywa, zalewamy wodą i gotujemy przez 30 minut. Gdy warzywa są już miękkie, dodajemy pokrojoną białą kiełbasę, wędzonkę i całość zalewamy zakwasem. Do smaku i według uznania solimy i pieprzymy, podajemy z resztą czerwonej Kadarki, która nam została ze smażenia wędzonki.

Ponieważ jako mąż wykazaliśmy się zaangażowaniem w budowę świątecznej atmosfery, po spożytym posiłku, bez większego skrępowania jedną ręką sięgamy do lodówki po czteropak piwa, drugą po pilota i włączamy sobie nasz ulubiony film „8 i pół tygodnia”. Jak ktoś lubi żonę może sobie delikatnie ściszyć telewizyjny odbiornik i posłuchać jak zadowolona małżonka krząta się radośnie w kuchni przy zlewozmywaku. Niektórzy ortodoksyjni smakosze twierdzą, że czerwona Kadarka nie pasuje do zabielanego żurku, ale to tylko ci co nie pili białej Kadarki. Ci co pili białą Kadarkę, wiedzą że czerwona mimo wszystko da się wypić. Wesołych Świąt!

Reklama
Poprzedni artykułJoł, joł ojciec Tadek!
Następny artykułAlleluja i nie oglądajcie się za siebie. Wesołych Świąt!
Matka Kurka
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 1. Ulubiona potrawa: żur na zakwasie. 2. Ulubiona kapela: muzyka z tamtych lat. 3. Ulubiony kolor: brak danych. 4. Ulubione słowo: ja. Wolny, żonaty, pijący daltonista.

24 KOMENTARZE

  1. Kadarka
    No nieeeeee…. Zachęcony wypowiedziami Kuraka o Kadarce nabyłem niegdyś drogą kupna w Biedronce (za taniochę) butelkę tego płynu. Bleeeee….. nigdy więcej! Tym bardziej, że teraz cena prawie 12 złociszów. Znaczy jest popyt. Podejrzewam, iże dzięki reklamie M-K..
    Ale przepis podoba mi się. Przećwiczę z innym winem.
    Wszystkiego najlepszego drodzy Kontrowersyjni!

  2. Kadarka
    No nieeeeee…. Zachęcony wypowiedziami Kuraka o Kadarce nabyłem niegdyś drogą kupna w Biedronce (za taniochę) butelkę tego płynu. Bleeeee….. nigdy więcej! Tym bardziej, że teraz cena prawie 12 złociszów. Znaczy jest popyt. Podejrzewam, iże dzięki reklamie M-K..
    Ale przepis podoba mi się. Przećwiczę z innym winem.
    Wszystkiego najlepszego drodzy Kontrowersyjni!

  3. Ten stary i dobry przepis
    Ten stary i dobry przepis przyjmuje różne formy w zależności od regionu.
    W moich okolicach (Polska B) zamiast Kadarki używa się wyłącznie wódki.
    W trudniejszych czasach wódka zastępowała nawet warzywa i kiełbasę ale
    żur tradycyjny musiał być i zawsze smakował wyśmienicie.
    Po świątecznym posiłku sięgamy na balkon po cztery wina.

    Wesołych Świąt.

  4. Ten stary i dobry przepis
    Ten stary i dobry przepis przyjmuje różne formy w zależności od regionu.
    W moich okolicach (Polska B) zamiast Kadarki używa się wyłącznie wódki.
    W trudniejszych czasach wódka zastępowała nawet warzywa i kiełbasę ale
    żur tradycyjny musiał być i zawsze smakował wyśmienicie.
    Po świątecznym posiłku sięgamy na balkon po cztery wina.

    Wesołych Świąt.