Reklama

Znów się czuje oryginałem, może dlatego, że zn&oacute

Znów się czuje oryginałem, może dlatego, że znów przegapiłem moment trendu. Patrzę po kanałach, a tam już nawet w TVN Biznes gadają o Donaldzie Putinie. W czasie gdy ja prostacko nazywam Donalda Palikotem złodziejskim, esbecją sterowanym pajacykiem, bo na członka był za młody, trwa moda na Donalda Putina. No wyjątkowo zgoda. Owszem trafne choć mało oryginalne, a może właśnie dlatego trafne. Niemniej czepiał się będę nowej mody, ponieważ to znó taki… teflon czy jak to się tam mówi. Śmichy chichy takie. Mówi się o Donaldzie Putinie w kategorii „michałka”, tak, żeby weselej było. Porównuje się najprościej, oto Tusk wziął różne Warty i Alianze za pysk i przed kamerami, żeby naród widział jak się porządek ze spekulantami robi. No i co? No i już? A gdzie pytam się najważniejsze analogie!

Jakie? To ja się pytam jakie, głównie tych jak zwykle rżnących głupa mediów. Główna analogia jest taka, że ci spekulanci NIE WYRAZILI ŻADNEGO OBURZENIA. Onegdaj oczywiście parafrazowałem, metaforzyłem i porównywałem, prawdy nie powiedziałem, że zatkałem uszy. Słyszałem dokładnie, wszyscy wezwani na dywanik, słowem nie wspomnieli, że to się nadaje do Trybunałów, że to totalitarne metody, że to niegodny populizm. Nic podobnego, kiedy Donald Palikot groził palcem i „nie radził” podskakiwać, tylko wziąć się do roboty, to pani prezesowa grzecznie gwarantowała lojalność i obiecywała silne postanowienie poprawy, bo „mamy wspólne cele”. Potem, po konferencji, następni w żółtych krawatach, przyznawali, że wypaczenia były. Główna analogia jest taka, że to nie tylko Putin, ale i Chodorkiewicze z Abramowiczami brali czynny udział w przedstawieniu.

Jak w Rosji współcześnie carskiej, gdy się władzy nie podskakuje to się z władzą żyje. Mało kto też zauważył, że Donald Putino-Palikot wcale nie mówi o likwidacji OFE, przeciwnie, on im „daje szansę”. Należy ten akt czytać prosto. Macie zrobić z siebie błaznów na moją chwałę, a jak nie to zamykamy kurek projektem PSL. Jak wiecie ja, Donald Palikot, mam wszystko w dupie i jest mi obojętne na czym słupki urosną. Czy na pokazywaniu reakcjonisty Waldemara, czy na upokarzaniu spekulantów. Ale wam!? Wam przecież obojętne nie jest, dla was to miliardy, macie czas do jutra. Proszę mnie nie śmieszyć tym, że oto biedaczyska wolnorynkowe, oraz inne „liberały” zostały pognębione. Ci faktyczni złodzieje dogadali się z esbeckim złodziejem Donaldem Palikotem, a ponieważ UKŁAD jest już na tyle silny, to transmisja na żywo z rodzinnej uroczystości nie jest bezczelnością, tylko nową „narracją”. Mistowicz na pewno nie zliczy polucji.

Druga analogia, to już trochę wspomniane media. Znów proszę bez jaj! Jakie oburzenie, jaki hałas? Czy tu chociaż raz ktoś wspomniał o glebie 6.00 rana, o państwie policyjnym? O kompromitacji demokracji, o protestach z UE no i w końcu… gdzie kurwa, pytam kulturalnie, jedno jedyne słowo: INWESTORZY! A dalej WYCOFANIE KAPITAŁU i jeszcze CHAOS NA GIEŁDZIE na koniec NIEODPOWIEDZIALNE SŁOWA OBNIŻAJĄCE KURS ZŁOTEGO. Swego czasu nieco mniejszej skali cwaniak z OSP zainwestował u niewłaściwych paserów i jak tylko puścił bąka, że go okradli „zakładami” na kurs, dostał od wolnych esbeckich mediów tak po dupie, że ledwie się wygrzebał. Po Donalda Palikota jarmarcznym występie, rynki senne, giełda w normie, złotego od dłuższego czasu nie sprawdzam, bo wiem, że na koniec miesiąca gdy 70% rat hipotecznych ściga się z gminu, to musi być za franka po 3 dukaty z koszyka węgierskiego. Analogię są już dwie, spóła złodzieja z władzy sterowanego esbecją, ze złodziejem z rynku sterowanym tak samo, oraz spóła mediów z jednymi i drugimi.

Pora na analogię trzecią. Trzecia analogia jest jasna, opozycja nie istnieje, dlatego NIE MA ALTERNATYWY. Może się na Kursku rzygami zadławić 100 matriosów, albo w Kukuruźniku spalić 96 nastajaścich. Nie ma alternatywy, no i wybór był demokratyczny, byli jak w Rosji obserwatorzy, jak w Europie działa prawo. Nie ma alternatywy. Tylko czasem jakiś Dutkiewicz próbuje wychylić łeb, to mu wtedy inwestor wała zamiast stadionu pokazuje i kompromitacja na Euro. A gdyby się odważył powiedzieć, że wcześniej odwiedziło go dwóch panów w kapeluszach i puściło na przykład film z archiwum Telewizyjnego Dziennika, gdzie widać wyraźnie, że generał Papała umarł śmiercią bohaterską, to zaraz media miałby nowego oszołoma na okładce.

Ja też mógłbym się nie wygłupiać z takimi średniowiecznymi metodami. Kto te fundamenty lał? Mostostal czy inny Drobud? Starczy teraz ustalić, czy to ma TW Kulczyk pod sobą, czy może TW Czarnecki w pakiecie. Jeden telefon i Dutkiewicz nawet nie wie, kto go od tyłu uszczęśliwił. To już są drobne analogie, późno już, dlatego więcej nie będzie, a są tysiące i z tego konferencji nie puszczą. Pragnę na koniec oświadczyć, że się zdecydowałem, ostatecznie się zdecydowałem stanąć na czele oszołomów. Uważam, że w tym kraju rządzi potomek dziwki i złodzieja, czyli SB, potem WSI i ostatnich nazw nie pamiętam. Zarząd jest rzecz jasna sterowany, ale demokratycznie bo przez: MOSSAD, FSB, CIA i księży patriotów. Siła wpływu niekoniecznie według kolejności, ale to są już detale.
 

Reklama

20 KOMENTARZE

  1. Eee, widzenie wszędzie układu jest początkiem przyznania,
    że nic nie można zrobić. Jak się kolejki chętnych ustawiają do jakiegokolwiek szefa, managera, burmistrza, dyrektora aby przyjąć do pracy kuzynkę/kuzyna, co to świeżo po szkole panie, nic specjalnie nie umie ale jest chętna/y, no i swoja/swój, to też jest układ? Jak pielęgniarka w szpitalu bez czekolady nie poda na czas basenu, to też układ? Jak nauczyciel dostaje kwiaty za łaskawie przepuszonego do następnej klasy durnia to też? Na szczęście sklepowe nie są w układzie, nie mają szans na łapówkę za pozostawione dla znajomków dobra i to jest niewątpliwy sukces ostatniego dwudziestolecia.

    W tym przypadku sprawa jest dużo prostsza. Przed ZUS’em stoi widmo zagłady. Co można zrobić? Albo posłuchać fachowców i wprowadzić zmiany systemowe, albo poszukać skąd wziąć kasę na ożywienie giganto-trupa. OFE jest najbardziej oczywistym źródłem. Fedak puściła balona, który okazał się bąkiem, a może i sam Schetyna zagroził secesją (na +1% VAT też się burzył, ale publicznie więc dla fasonu). Na razie ze względów propagandowych temat odpuszczono więc OFE’owcy gładko przełknęli połajanki, bo odroczono im zamknięcie kurka. Pytanie na jak długo?

    A media jak media. Padlinożercy, to w pewnym sensie służby specjalne – sanitarne. Wracam do pierwszego akapitu. Skoro większość społeczeństwa lubi podawaną padlinę?….

  2. Eee, widzenie wszędzie układu jest początkiem przyznania,
    że nic nie można zrobić. Jak się kolejki chętnych ustawiają do jakiegokolwiek szefa, managera, burmistrza, dyrektora aby przyjąć do pracy kuzynkę/kuzyna, co to świeżo po szkole panie, nic specjalnie nie umie ale jest chętna/y, no i swoja/swój, to też jest układ? Jak pielęgniarka w szpitalu bez czekolady nie poda na czas basenu, to też układ? Jak nauczyciel dostaje kwiaty za łaskawie przepuszonego do następnej klasy durnia to też? Na szczęście sklepowe nie są w układzie, nie mają szans na łapówkę za pozostawione dla znajomków dobra i to jest niewątpliwy sukces ostatniego dwudziestolecia.

    W tym przypadku sprawa jest dużo prostsza. Przed ZUS’em stoi widmo zagłady. Co można zrobić? Albo posłuchać fachowców i wprowadzić zmiany systemowe, albo poszukać skąd wziąć kasę na ożywienie giganto-trupa. OFE jest najbardziej oczywistym źródłem. Fedak puściła balona, który okazał się bąkiem, a może i sam Schetyna zagroził secesją (na +1% VAT też się burzył, ale publicznie więc dla fasonu). Na razie ze względów propagandowych temat odpuszczono więc OFE’owcy gładko przełknęli połajanki, bo odroczono im zamknięcie kurka. Pytanie na jak długo?

    A media jak media. Padlinożercy, to w pewnym sensie służby specjalne – sanitarne. Wracam do pierwszego akapitu. Skoro większość społeczeństwa lubi podawaną padlinę?….

  3. Aby Polska rosła w siłę. Potęga na piasku zbudowana:
    Autostrada na piasku
    PAP | 27.08.2010 | 05:

    Skandal na budowie autostrady A1. W dzień drogowcy utwardzali drogę kruszywem, nocą zastępowali je tanią ziemią. Zyski złodziei szły w miliony. Wczoraj na budowę wkroczyło CBŚ – ustaliła “Gazeta Wyborcza”.

    Autostrada A1 ma połączyć Gdańsk z Gorzyczkami na południu kraju. Większość odcinków ma być gotowa jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w piłce nożnej 2012. Wykopany dolomit za kilka dni miał ponownie trafić na budowę autostrady, a potem znowu być wydobyty. Za każdym razem zajmująca się tym firma przedstawiała dokumenty zakupu nowego ładunku kruszywa.

  4. Aby Polska rosła w siłę. Potęga na piasku zbudowana:
    Autostrada na piasku
    PAP | 27.08.2010 | 05:

    Skandal na budowie autostrady A1. W dzień drogowcy utwardzali drogę kruszywem, nocą zastępowali je tanią ziemią. Zyski złodziei szły w miliony. Wczoraj na budowę wkroczyło CBŚ – ustaliła “Gazeta Wyborcza”.

    Autostrada A1 ma połączyć Gdańsk z Gorzyczkami na południu kraju. Większość odcinków ma być gotowa jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w piłce nożnej 2012. Wykopany dolomit za kilka dni miał ponownie trafić na budowę autostrady, a potem znowu być wydobyty. Za każdym razem zajmująca się tym firma przedstawiała dokumenty zakupu nowego ładunku kruszywa.

  5. OFE – przewał stulecia. Okradziony emeryt nie podskoczy
    Nie ma żadnej siły przebicia. Poza tym,,swoich” emerytów zaopatrzą nawet w cebulę na zimę , jak stare dobre CRZZ. Reszta ,,hołoty” dostanie po kilka stów.
    Jak ktoś zapyta , to mu odpowiedzą : nieubłagane prawa rynku.Trzeba było oszczędzać 100% wypłaty i to od piętnastego roku życia.
    Gdybym był realną opozycją , zbierałbym trust prawników,żeby przygotować akt oskarżenia dla tego rudego złodzieja . Żeby się wszystkim następnym odechciało.

  6. OFE – przewał stulecia. Okradziony emeryt nie podskoczy
    Nie ma żadnej siły przebicia. Poza tym,,swoich” emerytów zaopatrzą nawet w cebulę na zimę , jak stare dobre CRZZ. Reszta ,,hołoty” dostanie po kilka stów.
    Jak ktoś zapyta , to mu odpowiedzą : nieubłagane prawa rynku.Trzeba było oszczędzać 100% wypłaty i to od piętnastego roku życia.
    Gdybym był realną opozycją , zbierałbym trust prawników,żeby przygotować akt oskarżenia dla tego rudego złodzieja . Żeby się wszystkim następnym odechciało.

  7. Ja widzę zasadnicza różnicę
    Ja widzę zasadnicza różnicę pomiędzy Polską a Rosją. W Rosji mianowicie dominuje tęsknota za władzą, nazwijmy to eufemistycznie, autorytarną, a kto podskakuje dostaje do herbaty dropsa z polonu. Naród to rozumie i zdaje się akceptuje. Opozycję trzeba zwalczać bo zagraża ona władzy silnej, a lud takiej władzy chce.

    U nas jest inaczej. U nas wyrzynanie opozycji, zwłaszcza pisdzielskiej, to obowiązek każdego walczącego o demokrację. To obowiązek obywatelski, stricte pro publico bono, bo wiadomo że opozycja jest największym zagrożeniem ukochanej demokracji.

    No i dziennikarze. W Rosji dziennikarze dzielą się na prorządowych (90%) i opozycyjnych, ewentualnie martwych. W Polsce dziennikarze dzielą się na obiektywnych (90%) i tych nie wspierających PO myślą, mową i uczynkiem, czyli sprzedajnych, pisowskich (bądź prawicowych, dziennikarzy lewicowych nie ma bo ci należą do grupy obiektywnych).

    Słowem – i tu i tu kurestwo, ale tam z otwartą przyłbicą, u nas mocno pudrowane.

    • Też się wzdragam przed takim porównaniem
      Co ? My (prawdziwi i szczerzy demokraci) i Rosja Putina??! Ależ skąd takie ,uwłaczające ,porównania? Niestety , tylko ogrom terytorialny i wielonarodowość utrudniają proste porównanie. I obalenie mitu o wyższości Rzeczypospolitej 3 i 1/2 nad Rosją kremlowskich kagiebistów. Już za chwilę zobaczymy dziennik telewizyjny w starym,dobrym wydaniu.Co ja mówię – trzy dzienniki . A wszystkie podłączone pod jedyne źródło,jedynej prawdy. Prekursor współczesnej ,,polityki informacyjnej " – Maciej Szczepański może być dumny . Ze swoich,jakże licznych , nastepców , oraz także zarówno – z dzieła.
      Spójrzmy na Donalda Tuska – marną kopię pierwszego sekretarza – jak sobie wyobraża rządzenie państwem.
      Po pierwsze primo : nasza telewizja, po drugie primo:cały aparat propagandy w ręku naszej partii /wraz z IPN/,po trzecie primo: organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości prowadzą stanowcze działania przeciw wichrzycielom i elementom wywrotowym/rozmowy ostrzegawcze,nękające przesłuchania,postępowania przygotowawcze/po czwarte primo:w dziedzinie wynagrodzeń budżetowych,emerytur i rent – każdemu według zasług,każdemu według potrzeb.Zrównoważony budżet to burżuazyjny przeżytek.Po piąte primo: ponieważ partia zaciska internacjonalistyczne więzi z naszymi sprawdzonymi przyjaciółmi na zachodzie i wschodzie,a nasze sojusze gwarantują nienaruszalność granic – możemy znacznie zredukować wydatki na wojsko .
      Po szóste primo: krótkie,robocze,niezapowiedziane wizyty gospodarskie.Już Lenin wiedział,że zaufanie piękna rzecz ale kontrola – jeszcze lepsza.
      Po siódme primo: należy stanowczo przeciwdziałać wszelkim tendecjom sekciarskim i próbom demontażu naszej partii.Centralizm demokratyczny jest i pozostanie ostoją naszego działania.Politbiuro zostanie powiększone o sprawdzonych działaczy terenowych.
      Po ósme primo: należy z całą stanowczością demaskować wroga klasowego i pokazywać społeczeństwu prawdziwą twarz naszych politycznych przeciwników.Należy również,bez żadnych skrupułów,wskazywać zagranicznych mocodawców antypaństwowej,antypolskiej działalności.Szczególnie amerykańskich.

  8. Ja widzę zasadnicza różnicę
    Ja widzę zasadnicza różnicę pomiędzy Polską a Rosją. W Rosji mianowicie dominuje tęsknota za władzą, nazwijmy to eufemistycznie, autorytarną, a kto podskakuje dostaje do herbaty dropsa z polonu. Naród to rozumie i zdaje się akceptuje. Opozycję trzeba zwalczać bo zagraża ona władzy silnej, a lud takiej władzy chce.

    U nas jest inaczej. U nas wyrzynanie opozycji, zwłaszcza pisdzielskiej, to obowiązek każdego walczącego o demokrację. To obowiązek obywatelski, stricte pro publico bono, bo wiadomo że opozycja jest największym zagrożeniem ukochanej demokracji.

    No i dziennikarze. W Rosji dziennikarze dzielą się na prorządowych (90%) i opozycyjnych, ewentualnie martwych. W Polsce dziennikarze dzielą się na obiektywnych (90%) i tych nie wspierających PO myślą, mową i uczynkiem, czyli sprzedajnych, pisowskich (bądź prawicowych, dziennikarzy lewicowych nie ma bo ci należą do grupy obiektywnych).

    Słowem – i tu i tu kurestwo, ale tam z otwartą przyłbicą, u nas mocno pudrowane.

    • Też się wzdragam przed takim porównaniem
      Co ? My (prawdziwi i szczerzy demokraci) i Rosja Putina??! Ależ skąd takie ,uwłaczające ,porównania? Niestety , tylko ogrom terytorialny i wielonarodowość utrudniają proste porównanie. I obalenie mitu o wyższości Rzeczypospolitej 3 i 1/2 nad Rosją kremlowskich kagiebistów. Już za chwilę zobaczymy dziennik telewizyjny w starym,dobrym wydaniu.Co ja mówię – trzy dzienniki . A wszystkie podłączone pod jedyne źródło,jedynej prawdy. Prekursor współczesnej ,,polityki informacyjnej " – Maciej Szczepański może być dumny . Ze swoich,jakże licznych , nastepców , oraz także zarówno – z dzieła.
      Spójrzmy na Donalda Tuska – marną kopię pierwszego sekretarza – jak sobie wyobraża rządzenie państwem.
      Po pierwsze primo : nasza telewizja, po drugie primo:cały aparat propagandy w ręku naszej partii /wraz z IPN/,po trzecie primo: organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości prowadzą stanowcze działania przeciw wichrzycielom i elementom wywrotowym/rozmowy ostrzegawcze,nękające przesłuchania,postępowania przygotowawcze/po czwarte primo:w dziedzinie wynagrodzeń budżetowych,emerytur i rent – każdemu według zasług,każdemu według potrzeb.Zrównoważony budżet to burżuazyjny przeżytek.Po piąte primo: ponieważ partia zaciska internacjonalistyczne więzi z naszymi sprawdzonymi przyjaciółmi na zachodzie i wschodzie,a nasze sojusze gwarantują nienaruszalność granic – możemy znacznie zredukować wydatki na wojsko .
      Po szóste primo: krótkie,robocze,niezapowiedziane wizyty gospodarskie.Już Lenin wiedział,że zaufanie piękna rzecz ale kontrola – jeszcze lepsza.
      Po siódme primo: należy stanowczo przeciwdziałać wszelkim tendecjom sekciarskim i próbom demontażu naszej partii.Centralizm demokratyczny jest i pozostanie ostoją naszego działania.Politbiuro zostanie powiększone o sprawdzonych działaczy terenowych.
      Po ósme primo: należy z całą stanowczością demaskować wroga klasowego i pokazywać społeczeństwu prawdziwą twarz naszych politycznych przeciwników.Należy również,bez żadnych skrupułów,wskazywać zagranicznych mocodawców antypaństwowej,antypolskiej działalności.Szczególnie amerykańskich.

  9. Mała próbka poziomu intelektualnego i nowych metod
    okradania. Z tekstu redaktora-analfabety wynika,iż OFE zniknęły /co samo w sobie byłoby wielkim , pozytywnym wydarzeniem/,jednak z dalszej części ,,rewelacji” wynika,że zmienią się tylko metody. Strzyżenia baranów. Do gołej skóry.

    OFE zniknął, czyli zmiany w emeryturach
    PAP | 28.08.2010 | 05:10

    Już za niespełna dwa lata znikną OFE, a my będziemy oszczędzać na starość w specjalnych subfunduszach emerytalnych – ujawnia “Gazeta Wyborcza”.

  10. Mała próbka poziomu intelektualnego i nowych metod
    okradania. Z tekstu redaktora-analfabety wynika,iż OFE zniknęły /co samo w sobie byłoby wielkim , pozytywnym wydarzeniem/,jednak z dalszej części ,,rewelacji” wynika,że zmienią się tylko metody. Strzyżenia baranów. Do gołej skóry.

    OFE zniknął, czyli zmiany w emeryturach
    PAP | 28.08.2010 | 05:10

    Już za niespełna dwa lata znikną OFE, a my będziemy oszczędzać na starość w specjalnych subfunduszach emerytalnych – ujawnia “Gazeta Wyborcza”.

  11. Cytują Ciebie:
    Napieralski: na spotkaniu z OFE Tusk zachował się jak Putin

    Grzegorz Napieralski, fot. Jerzy Undro
    PAP
    W poniedziałek poproszę Premiera Pawlaka o pilne spotkanie ws. kondycji budżetu państwa. Mam nadzieję, że Pawlak odpowie na kilka trudnych pytań. Jestem bardzo zaniepokojony finansową kondycją państwa i czekam na wyjaśnienia Premiera Pawlaka i Premiera Tuska. Ws. OFE rząd uprawia populizm. Tusk na spotkaniu z przedstawicielami OFE zachowywał się jak Putin. O tym, że Prezydent Komorowski w złym stylu rozpoczął swoje urzędownie nie świadczy tylko sprawa krzyża, ale również niepoważny sposób odsłonięcia tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej. Ustawa aborcyjna powinna być zmieniona i złagodzona. Bardzo dobrze, w końcu ktoś się wziął za Radio Maryja. Nie mówię „nie” koalicji PO-SLD, ale nie przebieram rękami i nogami i nie muszę rządzić za wszelką cenę, powiedział w pierwszej części rozmowy dla Onet.pl Grzegorz Napieralski, szef SLD.

  12. Cytują Ciebie:
    Napieralski: na spotkaniu z OFE Tusk zachował się jak Putin

    Grzegorz Napieralski, fot. Jerzy Undro
    PAP
    W poniedziałek poproszę Premiera Pawlaka o pilne spotkanie ws. kondycji budżetu państwa. Mam nadzieję, że Pawlak odpowie na kilka trudnych pytań. Jestem bardzo zaniepokojony finansową kondycją państwa i czekam na wyjaśnienia Premiera Pawlaka i Premiera Tuska. Ws. OFE rząd uprawia populizm. Tusk na spotkaniu z przedstawicielami OFE zachowywał się jak Putin. O tym, że Prezydent Komorowski w złym stylu rozpoczął swoje urzędownie nie świadczy tylko sprawa krzyża, ale również niepoważny sposób odsłonięcia tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej. Ustawa aborcyjna powinna być zmieniona i złagodzona. Bardzo dobrze, w końcu ktoś się wziął za Radio Maryja. Nie mówię „nie” koalicji PO-SLD, ale nie przebieram rękami i nogami i nie muszę rządzić za wszelką cenę, powiedział w pierwszej części rozmowy dla Onet.pl Grzegorz Napieralski, szef SLD.