"Wypier... tych z Platformy i przejąć władzę"

Prześlij dalej:

Lokalny portal elbląski dotarł do sensacyjnego materiału. Przeglądając zasoby YouTube redaktorzy przypadkiem trafili na nagranie, na którym została zawarta „cała prawda o PiS”, a w niej między innymi tytułowe zdanie. Dla jednych bulwersujące, dla innych trafione zatopione, dla mnie kwintesencja esencji marzeń, ale jak podejrzewam nie jestem odosobniony w pragnieniach i dążeniach do skrawka normalności. „Taśmy prawdy” odrzuciłem na wstępnym etapie selekcji, jako materiał niegodny felietonu, chociaż posucha wakacyjna sprawia, że muszę sporo kombinować, aby nie męczyć siebie i Czytelnika. Zmieniłem zdanie, bo zgodnie z przewidywaniami kwestią czasu pozostawało, kiedy ten akt desperacji rozleje się i zacznie pracować w mediach mętnego nurtu, że zacytuje klasyka. Przesłuchałem całą tę taśmę http://www.yout... i muszę stwierdzić, że nabrałem szacunku do Wilka. Pomijając pikanterię, Jerzy Wilk jak na polityka zachowuje się ideowo, wprost mówi, że nie będzie się świnił brudną kampanią, że nie będzie robił niczego, co sprawi, że zwykli ludzie nie podadzą mu ręki na ulicach Elbląga. Dalej odważnie sobie poczyna z centralą PiS i walkami na górze, skupiając się na lokalnym celu. Dogaduje się w możliwych konfiguracjach, aby wytępić miejscową klikę i nie kieruje się wizerunkiem, tylko skutecznością. Na miejscu mieszkańców Elbląga wywiesiłbym zajebisty baner i puszczał to nagranie jako wzór dla lokalnych działaczy. Nie znalazłem w wypowiedzi Wilka jednego zdania, które jest sprzeczne z wypowiedziami oficjalnymi, jedyna różnica polega na czasie, miejscu i akcji. Każdy z nas inaczej rozmawia z kumplem z podstawówki, inaczej z nauczycielką z podstawówki, inaczej przy ognisku z piwem, inaczej w urzędzie. Powracanie setny raz do dulszczyzny podnieconej „wyrazami” można zbić w jeden prosty sposób.

Strony

7984 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

7 (liczba komentarzy)

  1. No i ciekawe jest też to, w jaki sposób "obiektywny dziennikarz" wszedł w tzw. posiadanie rzeczonych nagrań? Czy aby nie stoją za tym jakieś usłużne służby rządu Tuska?

    Pytania są zasadne, albowiem "obiektywny dziennikarz" Marcin Pszczółkowski w 2011 roku aktywnie pracował w kampanii wyborczej na rzecz... kontrkandydata PiS, czyli na rzecz senator Gelert z PO (sic!). Dziś tłumaczy się mniej więcej w taki sposób:

    Przyznaję się bez bicia, że w momencie gdy byłem bezrobotny, nie byłem dziennikarzem, otrzymałem propozycję współpracy w trakcie kampanii parlamentarnej pani Gelert.

    http://niezalezna.pl/43193-zmanipulowane-tasmy-wilka-wiemy-kim-jest-czlowiek-ktory-opublikowal-nagranie

  2. to kij im pod kitę. Oni nie są już nawet śmieszni, oni są żałośni.

  3. Tam nie ma ani jednego zdania typu: "dla tego Elbląga kochanego to bym życie oddał" .Niekoniecznie aż tak, ale coś trochę zbliżonego, jakiś ślad przygarbienia nad losem mieszkańca by się przydał. Zamiast tego jest obraz zwykłej praktyki politycznej która wyłącznie na tym polega aby kogoś upierdolić lub wypierdolić za podkładanie świni.
    Taka prawda w oczy może zakłócać naiwne wyobrażenia, i zniechęcić część wyborców.
    Ludzie nie rozumieją że najlepszy prezydent miasta na jakiego w ogóle mogą trafić, to taki który traktuje miasto jak swoją prywatną własność,i dba o nie jak chłop o dojną krowę.

  4. avatar

    Ja bym powiedział, że ta wersja kiełbasy politycznej jest strawna nawet w fazie przygotowania. Słusznie zauważasz, że nie ma tu wyznania miłości do miasta, ale też nie ma przedstawionego pomysłu na zrobienie biznesu na mieście. Ot po prostu jeden koleś mówi do drugiego jak wypierdolić z urzędu trzeciego, ale tak się szczęśliwie składa, że ten przeznaczony do wypierdolenia zdecydowanie na to zasługuje. Poza tym to pieprzenie, przecież takich rozmów w dowolnym klubie można nagrać 100 i to dziennie.

  5. Zgoda, żadnej kompromitacji tam nie ma. Swoją drogą sprytni politycy mogliby celowo podrzucać podobne kawałki jakoby prywatnych rozmów, może trochę ulepszone. Wyobraż sobie że "nagrali"Tuska, gdy  jakoby oskarża Putina o rożne rzeczy, i jęczy że robi wszystko dla wyjaśnienia Smoleńska, ale drży o życie.

  6. "ludzie nie powinni wiedzieć jak to się robi..."
    To trochę takie traktowanie elektoratu jak małe dzieci: "Józia nie powinna wiedzieć jak została zrobiona."
    Wyborcy to nie nieletni czy stare baby czerwieniejące jak burak gdy usłyszą słowo penis. Powinni się udoparniać na rózne sposoby. Niech wiedzą jak wygląda kuchnia polityki, inna od tego perfumowanego guana, którym raczą nas media.
    Że akurat trafiło na PiS. No trafiło i co z tego. Trafiło zresztą kulą w płot. W Elblągu znajdzie się niejeden wyborca, który stwierdzi po wysłuchaniu rozmowy na YT - skoro rzuca mięchem - znaczy swoj chłop.
    W dobie powszechnego nagrywania wszystkich i w każdej sytuacji i zamieszczania tego na YT ludziom się niedługo przeje i opatrzy. Żaden ch... i k...a nie będą robić wrażenia. Jest wtedy szansa, że znużeni medialnym gównem i k...ami na YT, ludzie zaczną sami zadawać pytania. Proste i śmiertelne jednocześnie.

    P.S. Coś wcisłem i mi znikło więć szybko odtwarzam com napisał.

  7. avatar

    Oczywiście, że. Tak trzymać  :)

    Zła wiadomość w tym, że PO od PiS różni POPIS czyli toto to jest to samo chujostwo, to tylko kwestia czasu.  JOW daje pewną szansę, to co jest nie, to zwyczajny onanizm.

  8. Strony