Wygrałem na Allegro licytację na rzecz WOŚP i pytam co zrobiliście z moją kasą?

Prześlij dalej:

Uprzedzam, że nie będzie łatwo, ale gwarantuję, że wyjaśnienie kreatywnej księgowości zwanej „Aukcje Allegro WOŚP” będzie rzetelnie udokumentowane. Aby zrozumieć jedną z wielu mistyfikacji, która co roku daje Owsikowi kilka milionów złotych do pełnej dyspozycji, a nie zmusza do rozliczenia w ramach „puszki”, trzeba się zapoznać z technikami manipulacji, które prezes „Złotego Melona” stosuje nagminnie. Zacznijmy od podstaw. Co myśli przeciętny człowiek, który uczestniczy w tak zwanym Finale WOŚP? Jest święcie przekonany, że „Jurek” Owsiak nie bierze z „puszki”, ani złotówki? Co rozumie przez „puszkę”, czy też „dawanie na chore dzieci”? Rozumie tak, jak mu to WOŚP i Owsiak od lat tłumaczą: „Pomóż dzieciom! Wpłać na konto, wrzuć do puszki, wyślij sms, weź udział w aukcji Allegro”. Wszystkie te cudaczne nazwy: „puszka”, „Finał”, „dać na dzieciaki”, "licytować na Allegro" są wewnętrznym żargonem Owsiaka, który księgowość musi przypisać do konkretnych rubryk w sprawozdaniu finansowym. Urząd skarbowy i odpowiednie instytucje nadzorujące jakimś cudem nie zadowalają się błazeństwami sześćdziesięciolatka udającego licealistę, ale domagają się konkretnych rozliczeń z konkretnych wpływów na konkretne konta WOŚP, których jest wiele. Takie są podstawowe informacje, a dwie największe manipulacje związane z „Finałem” po sprostowaniu przedstawiają się następująco:

I. Owsiak wyjmuje z „puszki” na organizację Finału około 2 milionów i te pieniądze trafiają na konto „Złotego Melona”.

II. Owsiak nie wlicza do „puszki” pieniędzy z aukcji Allegro i nikt poza WOŚP nie wie, w jakiej pozycji sprawozdania finansowego wielomilionowe kwoty są księgowane.

Potwierdzenie, że z „puszki” wyjmowane są pieniądze dla „Złotego Melona” i nie są wrzucane pieniądze z aukcji Allegro, znajduje się w uchwale WOŚP:

W wyniku zbiórki publicznej Fundacja WOŚP zebrała 50 657 747,68 zł. Po odliczeniu kosztów przeprowadzenia zbiórki oraz środków uzyskanych poza wymogami ustawy z dnia 15 marca 1933 o zbiórkach publicznych, do rozliczenia w MAiC pozostała kwota 45.023.597,47 zł. [link]

Sprawdźmy jak wygląda radosna księgowość WOŚP w jednym z najważniejszych punktów, czyli przychody z działalności statutowej:

a) Przychody z XXI Finału z wpłat pieniężnych: 47.255.061,58
b) Przychody z darowizn rzeczowych i celowych: 10.214.810,60
c) Przychody z 1% podatku: 3.292.316,37

Strony

45862 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

31 (liczba komentarzy)

  1. mocne- naprawde mocne... czy udzielasz porad prawnych- mam zagwozdke...

  2. avatar



    w ostatnim akapicie zadaje pan retoryczne pytanie..gdzie jest moja kasa..??nie ma jej i nie bedzie..niestety..
    dzieki wielkie za tytaniczna papierkową robote..ten panski kolejny wpis ktory mam nadzieje wykonczy
    przekręciarza w czerwonych gaciach..
    nie myslal pan by po cichu zaczac zbierac i gromadzic wszelkie mozliwe kompromaty prasowe;z netu;z jutuba;z kądkolwiek?tak chocby "ku pamieci i dla historii"?sam jureczek i jego "starsi i madrzejsi" mogą i choc zarzadac wyczyszczenia gugli..a wtedy slad zacznie ginac;i trudniej bedzie cokolwiek znalezc..

  3. Witam serdecznie.

    A czy nie jest tak, że to nie Pan jako kupujący jest darczyńcą a człowiek, który wystawia aukcję? Bo Pan jednak teoretycznie kupuje jakąś rzecz/usługę, a to wystawiający pozbywa się tej rzeczy/usługi. Czy wtedy nie byłaby to darowizna rzeczowa?

    Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce z przekrętami

  4. avatar

    Przecież to ja wypłacam konkretną kasę na rzecz WOŚP, z mojego konta, co potwierdzam załącznikiem. A usługa, czy rzecz trafia do mnie, nie do fundacji. Sprzedający dostaje jedynie zwrot kosztów przesyłki, na czym zresztą spora część nieźle zarabia, bo koszt listu potrafi przekroczyć 10 złotych. No i jeszcze jedno. Wybrane aukcje, dosłownie kilka lub kilkanaście WOŚP dla picu przypisuje do "zbiórki publicznej". Wszystkie te kombinacje sprawiają, że pieniądze za te same operacje (aukcje) są księgowane "na rożnych półkach", a tym samym wydawane na różne cele, które często nie mają nic wspólnego z kupowaniem sprzętu.

  5. Niby tak, ale Pan kupuje więc nie jest to darowizna tylko zakup. Natomiast osoba, która wystawia aukcje pozbywa się przedmiotu więc "daruje". Czy nie jest tak, że WOŚP dostaje darowizne rzeczową od wystawcy aukcji a Pan tą darowiznę od WOŚP kupuje?

    Oczywiście nie wiem czy moje rozumowanie jest prawidłowe, ale tak mi się skojarzyło po przeczytaniu Pana wpisu, że może ta droga rozumowania jest przez nich stosowana.

    Co do kosztów przesyłki to widać, że akcja przyciąga naciągaczy różnej maści żerujących ;)

    Edit:
    Z drugiej strony przeczytałem regulamin aukcji i tam nie jest to niestety dokładnie wyjasnione, pojawia się zapis z którego wynika, że to kupujący przekazuje kwotę na rzecz OPP (par. 4.4 regulaminu) wiec moje rozumowanie kłóci się z tym zapisem.

  6. avatar

    "Czy nie jest tak, że WOŚP dostaje darowiznę rzeczową od wystawcy aukcji a Pan tą darowiznę od WOŚP kupuje?"

    Gdyby tak było, to Owsiak od razu idzie siedzieć, bo WOŚP nie prowadzi działalności handlowej. Po to niby powstał "Złoty Melon" i to jest interesujące. Bo może być tak jak Pan pisze, ale w innej konfiguracji. WOŚP dostaje nagrody rzeczowe, przekazuje "Złotemu Melonowi" i ten sprzedaje. Tak czy siak pytanie kluczowe brzmi w jakiej pozycji przychodu Allegro jest wykazane i na co idzie kasa z tych aukcji. Na pewno wiemy, że miliony z Allegro nie wchodzą do zbiórki publicznej, czyli do "puszki". Gdzie są księgowane i na co idą? Nie wiadomo.

  7. Chyba jednak niepotrzebnie mieszam, bo w przypadku np. złotych serduszek czy innych rzeczy licytowanych na wizji dochody z tych rzeczy wchodza (chyba?) w zbiórkę więc allegro powinno iść tą samą drogą.

  8. avatar

    Dokładnie tak powinno być i w dodatku Owsiak bez trudu może to zrobić jednym zdaniem we wniosku dotyczącym zbiórki, ale tego nie robi. Wybiera 4 czy 8 aukcji z Allegro i wkleja do zbiórki, a reszta idzie, jak się mawiało na podwórku: "Panu Bogu w okno".

  9. Panie Piotrze, śledzę Pana od długiego czasu i jestem pełen podziwu. To co Pan dzisiaj zrobił na Allegro, przechodzi wszelkie wyobrażenia. Gratulacje pomysłu na odarcie króla żebraków z resztek szat. Jak piszę ten komentarz, przepona jeszcze mnie ze śmiechu boli.
    Jednak myślę, że już Pan kopie leżącego, a to nie po chrześcijańsku. Tylko czy Pana, aby on oszczędził? W sumie, sam się o to prosił.
    Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam.

  10. avatar

    To pozory, Owsiak jeszcze nie leży i sam kopie na oślep. Jest jeszcze parę niespodzianek, jutro rozstrzygną się kolejne istotne sprawy prawne, tym razem decyzją Sądu Apelacyjnego w Warszawie, to będzie wiadomo, czy "Jurek": jeszcze coś może.

  11. Strony