W PO wymierają klakierzy, PiS rośnie „żyleta” i „gniazdo”

Prześlij dalej:

Wiem, wiem Panie i Panowie kibice, że tytułowe połączenie to wpi…l z dwóch stron, bo przecież nikt z Lecha nie pokocha Legii i odwrotnie, ale nie o to chodzi. Za nami seria przekomicznych akcji „Hejt Stop”, między innymi z udziałem szefowej partii matki, która nie rozumiejąc co mówi, oświadczyła, że PO zatrudni 50 „hejterów”. Po niej swoje kompromitacje zaliczyli następni, ale ostatecznej granicy jeszcze nie przekroczono, w końcu Stefan Niesiołowski koszulki nie założył. Zrobił to inny oficer polityczny, towarzysz Lis, oddelegowany na odcinek walki z wrogiem ludowej ojczyzny. Do dyskusji na temat kto tu nienawidzi, a kto kocha, kto jest chamem, kto dyplomatą, konsekwentnie od wielu lat się nie włączam. Kategorie emocjonalne, miłość i nienawiść, czy kategorie estetyczne chamstwo i dyplomacja, nie interesują mnie w kontekście politycznym. Tak głęboko chcę się różnić od wszystkich kochających i pięknie mówiących hipokrytów, że z pełną premedytacją stworzyłem wirtualną osobowość Matki Kurki, która posługuje się do bólu szczerym językiem i emocją. Nawiasem mówiąc dokładnie tak większość Polaków komentuje mądrości polityków tyle, że nie wszyscy robią to publicznie, z różnych względów, których w tej chwili nie chcę dotykać. No, ale te dywagacje mają w sobie niewiele istotnej treści, natomiast są niezłym wstępem do zrozumienia dlaczego „hejt” PiS jest skuteczny, a „hejt” PO komiczny i co ważniejsze przeciw skuteczny. Przyczyny są dość oczywiste, mimo wszystko większość skupia się na rytualnych wymianach haseł bojowych, zamiast wskazać proste zależności.

Internetowym komentarzom politycznym zdecydowanie opowiadającym się za jedną, bądź drugą opcją, do „hejterstwa” z automatu przypisuje się „płatność”. Słusznie? Niesłusznie, chociaż takie zjawisko bez dwóch zdań istnieje, ale wbrew histeriom medialnym stanowi margines. Weźmy to na prosty łeb. Co za problem napisać dowolną głupotę, która będzie windować tę, czy inną partię polityczną? No żaden, mogą to robić i robią młodzieżówki, mogą anonimowo sami politycy i ich rodziny, co też się dzieje. Większość płatnych komentarzy w Internecie to do wyrzygania nudny schemat, który z powodzeniem da się uprzemysłowić jakimś prostym skryptem. Śmieję się do łez z tych głupich reportaży, które pokazują zamazane postaci opowiadające zmodyfikowanym basowym głosem, jakimi są fachowcami od „hejtu”. Po cholerę komu ta profesja, każdy kto wynajmuje takiego typa zniża się do jego poziomu, a zatem sam doskonale się do tej roboty nadaje. Dlaczego w takim razie płatnych „hejterów” się wynajmuje? Jeśli miałbym wskazać poważne przyczyny, na pierwszym miejscu umieściłbym unikanie odpowiedzialności karnej i cywilnej, bo nie ma takiego komentarza, którego nie da się namierzyć. A na drugim miejscu widzę lenistwo połączone ze „stać mnie”. To cholernie nudne zajęcie klepać w kółko te same brednie i taki co bogatszy poseł lub działacz, któremu się nie chce, może za parę groszy wynająć niewolnika. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie ludzka natura.

Strony

30276 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. Kompletny brak polotu!

    Dlatego udostępniam darmowy kurs dla hejterów.

  2. Dorzucę przyśpiewkę dla europejskich miłośników DDR-ówy (Halerz i Grosz):
    Hejt di hejt do hejt da
    Hejt di hejt do hejt da
    Hejt di
    Hejt do
    Hejt da ha ha ha ha
    "Ein Heller und Ein Batzen"

  3. avatar

    cyt..'pis nie musi nikomu placic...etc...etc..etc...aby tylko te typy z Po zeszly polakom z oczu"
    ..to byl moj "swiadomy" wybór..odkad wmediach uslyszalem ze "sprawa jest arcybolesnie prosta" dalem sobie slowo ze..IM..NIE ODPUSZCZE AZ DO SMIERCI!!!...(wiem ze sie powtarzam..za kilka dni jade na pełna kraniotomie..i ogarnia mnie drżączka...czy mnie wybudza ??czy mnie nie wybudzą?/.ze nie zobacze miny prezydenta europy i bylego prezydenta polski jako minę faceta ssacego rano kiszony ogorek..zupelnie innej niz mial ja jego najspanialsza*oxfordzka*ekscelencja* gdy dzis zobaczylem material jak to dowcipkowal sobie z Antoniego..w tej chwili mysle ze oddam wszystko co mam by zobaczyc twarzyczki wszystkich czlonkow rady ministrow od 2007 roku i wszystkich panow PO-słów z tzw 'koalicji rzadzacej"...w 10 sekund po tym jak to pan krasko lub pan ziemiec podadza "nieoficjalne wyniki"...jesli pojdzie PO NASZEMU.. to do konca zycia bede sie napawal minami panow PO-słów uciekajacych przed jakimikolwiek dziennikarzami.a pozniej MARZĘ O TYM..by zobaczyc jak to panowie PO-słowie beda musieli chodzic z kapturem nasunietym na twarz i w ciemnych okularach bez wzgledu na pore roku I TO DO KONCA ICH SPRZEDAJNEGO ZYCIA!!!..bo przed prokuratorem to w zasadzie maja kilka drog ucieczki??(pytanie retoryczne)..niesiol i poslęcie grodzkie zapowiadaja wyjazd..ale z panem sikorskim;doktorowa1metrodszpadla i reszta tych niewymienialnych sprawa wyjazdu w godzinach nocnych ze stolicy taksowka na okecie lub busem przez otwarte granice nie jest juz taka prosta sprawą..

  4. Wszystko będzie dobrze. Z Pana operacją i z Polską. Doczekamy dni,w których całe to śmierdzące, złodziejskie,bandyckie towarzystwo zostanie rozliczone.
    Dla mnie optymistyczne jest to,że wśrod młodych ludzi (takich 18-letnich, z pokolenia mojego syna) PiS ma duże poparcie - oni dojrzewali,
    kiedy PO gniła i nie dali się już ogłupić "nowoczesnym patriotyzmem" (tak jak jeszcze pokolenie obecnych 30-latków). Byłam na Rynku w Krakowie na ostatnim spotkaniu z Andrzejem Dudą wieczorem przed wyborami prezydenckimi i była tam masa młodych ludzi. Nadejdą zmiany.Chciałam dodać Panu otuchy. Życzę zdrowia.

  5. skoro Tusk kazal mu go pilnowac...

    A dokad to niby mieliby wyjechac? Udac sie na banicje do Brukseli? Jest tylko jeden kierunek ktory wyznacza ich mentalnosc: na wschod.  Z tym ze ten mentalny marksizm zalal juz niemal caly kontynent. Ale raczej beda siedziec tam gdzie sa i dalej zrec za darmoche jako opozycja w okrojonym nieco skladzie. Reszta pojdzie w fundacje, biznesy, rady nadzorcze i inne ciala doradcze lub wsiaknie w lokalne kliki samorzadowe. Sa swietnie POobstawiani i POustawiani niestety.

    Obawiam sie ze bedzie DRUGA GRUBA KRESKA bo sami w duzej mierze zapewnili sobie bezkarnosc...

    Zdrowia zycze (bo jeszcze tego nie zrobilem, po prostu nie wiedzialem co napisac).

  6. Według mnie obecne zjawisko na scenie politycznej w Polsce można porównać do wzbierającej fali. Wzmocnionej fali pływowej - żeglarze morscy będą wiedzieli o czym mowię, inni niech sobie sprawdzą w wiki.
    Co ciekawe, dwie strony z bokowca, czyli Rosja i Niemcy usiłowały rzucić do walki ciężką artylerię, ale zdaje się, że to nic nie dało.
    Wyczyn ambasadora moskiewskiego i równoczesny tekst Grossa w nimieckiej prasie miały zasugerować przeciętniakowi, że jak wygra PiS, to będzie wojna na dwa fronty. Rosja w dodatku wzmocniła swój nacisk w sposób typowy, czyli wprowadzając kolejne embargo na import żywności z Polski. Niemcy tego zrobić nie mogli, ale jakiś patałach coś tam nabrąchał, że nas odetną od funduszy - co zostało dosyć szybko wyśmiane - początkowo głównie w necie.

    Asertywność, to według mnie główny problem w Polsce, a własciwie jej brak.

    Dlatego atak na polskie społeczeństwo z dwóch stron, Gross z Niemiec i ambasador Rosji.

    Numer w sensie o co chodzi zrobiony identycznie jak przy poprzednich wyborach, aczkolwiek oczywiście na innym poziomie.

    Dla przeciętnego człowieka to jest to samo, co mówienie 4 lata temu, że jak wygra PiS to będzie wojna z Niemcami i Rosją równocześnie.

    W Polsce większość ludzi podlega porwaniu emocjonalnemu - w przypadku pojawienia się takich tekstów jak ten Grossa i ambasadora. Ludzie nie analizują tego na chłodno (choćby ta analiza była wadliwa lub mocno dyskusyjna w sensie wniosków - że Grossowi chodzi o te 65 mld USD), tylko się podniecają i samonakręcają. W efekcie reagują emocjonalnie (Gross - wszawy żydłak, ambasador - tępy kacap), by potem dojśc do spadku nastroju i pogodzenia się z rzeczywistością (lepiej nie głosować na PiS, bo dojdzie do jakiegoś nieszczęścia).

    I gdyby nie rosnąca fala to tak by właśnie było, ludzie najpierw by się wnerwili, pobluzgali w internecie, potem nastrój by opadł, a potem by nie poszli do wyborów.
    Tylko na tej podstawie oceniam, że te wybory będą miały wyższą frakwencję niż wiele wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Być może nawet zostanie przebity wynik z 1989 roku, ale to raczej dyskusyjne.

  7. avatar

    a mi dzwoni miedzy uszami to co z mina faceta ssącego rano kiszony ogorek powiedziala przy okazji wyborów na 1-SZEGO *jego wroclawska*ekscelencja o tym ze tu cyt.."nie da sie juz w nocy odkrecic wyniku tych wyborów"..zostaje jeszcze PKW-KBW..i (oby do tego nie doszlo) calkiem nowy skład Trybunału Stanu..(a nóz przyjdzie im do łba UNIEWAZNIC..?? )

    • uważam , że należy uśmiercić ten chory twór jakim jest PO ? Nigdy nie może rządzić ugrupowanie które "ma za sobą media " , to jest to jądro ciemności . Media muszą patrzyć na ręce władzy . Jeśli Pis obejmie całą władzę także będzie mieć tędęcję do rakowacenia , zwłaszcza gdyby miały być to 2 kadencje . Dlatego kontrola mediów ale i samokontrola , pewne zasady są najważniejsze . Na dziś nie mam  jednak żadnych wątpliwości PO  MUSI ULEC ZGŁADZENIU ! w wyborach naturalnie . Więc idę , i to z własnym długopisem dobić gada ...   Pozdro  :)

  8. "Dobić gada własnym długopisem" - swoją drogą świetne hasło bojowe ;))
    Ja wybieram się z własnym długopisem szczęścia, bo to tym zakreślałam krzyżyk przy A. Dudzie.

  9. avatar

    Świetne hasło :)

  10. Strony