Ze wszystkich stron masowo pojawiają się rozmaite analizy ukraińskiego buntu i przyszło mi do głowy, że warto spojrzeć na Ukrainę zupełnie inaczej niż się dotąd patrzyło. Czy w Polsce jest możliwa taka skala i forma protestu, czego naturalnie Polsce nie życzę i nawet odpukuję, żeby nie wywoływać wilka z lasu. Stawiam sobie jedynie socjologiczne pytanie i natychmiast odpowiadam dlaczego Polski i Ukrainy porównać się nie da. Rezonans był taki, że do dziś dudni mi w uszach przewodnie hasło władzy ludowej w wersji europejskiej: „faszyzujący awanturnicy, opozycja pozaustrojowa”. Ze wszystkich szczekaczek płynęła złowieszcza wizja „podpalania Polski”, która była reakcją władzy i trzymających z władzą na składanie kwiatów, palenie zniczy i parę transparentów z niepoprawnymi politycznie hasłami. W głowach autokratów i kacyków nie siedzę, ale jestem przekonany, że o takiej dupowatej „faszyzującej, pozaustrojowej opozycji”, która nie tylko kamieniem nie rzuci, ale i papierki posprząta po sobie, marzy każdy władca, na każdym tronie. Niepostrzeżenie stało się coś niespotykanego w historii ludzkości, udało się narodowi sprzedać bajeczkę o pokojowym, wzorcowym rozwiązywaniu konfliktów społecznych. Bajka powstała pod koniec PRL, w czasach Solidarności, która przyjęła jako zasadę protest pokojowy, bez wywoływania zamieszek ulicznych i innych rewolucji. Z pozoru nie ma nic złego w podobnym podejściu do sprawy, po tragicznych wydarzeniach w roku 1970, gdy ruski generał pierwszy raz zaczął strzelać do ludzi, liderzy ówczesnej pozaustrojowej opozycji poszli za radą Jacka Kuronia: „Nie palcie komitetów, budujcie własne”. Obawiam się, że poszli zbyt dosłownie i rzeczywiście nie spalono ani jednego komitetu, za to powstały nowe komitety, czyli dokładnie taka sama wersja demokracji ludowej. Za wieloma humanitarnymi zawołaniami trup ściele się gęsto i pokojowa strategia Solidarności nie przyniosła najmniejszych pozytywnych skutków.

W latach osiemdziesiątych ruski generał strzelał po raz drugi do ludzi, którzy nie podpalili żadnego komitetu. W latach dziewięćdziesiątych „pokojowo przekazano władzę”, to znaczy dawni bandyci zamienili ministerstwa na banki, „trzynastki” na akcje, Radiokomitet na „wolne media”, natomiast pokornej opozycji pozwolono startować w wyborach. Współcześnie Polska na jotę nie odbiega o wypracowanego „pokojowego” modelu, poza jedną różnicą – przykręcono śrubę upupienia. Jeszcze za czasów schyłkowego generała w dobrym tonie było ścigać się z ZOMO, malować po murach brzydkie słowa podsumowujące władzę i jechać po Ruskich ile wlezie. Dziś nie do pomyślenia, aby się bronić przed policjantem kopiącym demonstranta w głowę, niszczyć elewacje odnowione za środki europejskie i obrażać demokratycznie wybranego prezydenta Putina. Policjant dostaje medal za to, że się spocił, a jedno słowo w kierunku Rosji Radzieckiej, przez władzę ludową jest mniej więcej tak traktowane, jak żart z towarzysza Stalina w czasach, gdy Katowice nazywały się Stalinogród. Nie mówię o represjach i więzieniach, chociaż i tutaj bywa ciekawie, ale o medialnym potępieniu w stylu Polskiej Kroniki Filmowej pokazującej szpiegów imperializmu, reakcjonistów, spekulantów i bikiniarzy, jako główne źródło nędzy i problemów ludowej ojczyzny. A wszystko dzięki bajce o pokojowym rozwiązywaniu konfliktów, która w wersji oryginalnej brzmi następująco. Był sobie bardzo grzeczny Kopciuszek, harował w pocie czoła, a zapłatę otrzymywał rózgą, suchym chlebem i wodą. Macocha widząc Kopciuszka usiłującego złapać oddech chwytała za pogrzebacz i wybijała Kopciuszkowi zęby. Płakała poczciwa nieboga w kąciku, zbierając zęby z podłogi, ale cały czas sobie powtarzała: „muszę poprawić swój byt pokojowo” i o to kur..a, drogi dzieci, macosze, wilkowi i wszystkim czerwonym krasnoludkom od zawsze chodziło.

Dobry Kopciuszek, to Kopciuszek nastawiony pokojowo albo taki, który donosi na inne Kopciuszki i w nagrodę siedzi w nowym komitecie. Czas najwyższy przestać opowiadać bajki napisane przez generałów PRL wzorujących się na bajkopisarzach z KGB, bo to są bajki z dobrym zakończenia dla macochy, wilka i czerwonych krasnoludków, nie dla Kopciuszków. Proponuję inną bajkę z zupełnie innym zakończeniem… „wtem do komitetu wpadł leśniczy i zastrzelił wilka, potem rozpruł mu brzuch i wyjął wszystkie pożarte fabryki, stocznie, nadzieje i miliardy”. Nie ma takiej władzy na świecie, która by się nie zeszmaciła i nie oblała krwią, jeśli ma świadomość, że największą karą za dowolną zbrodnie będzie pokojowe przeniesienie z fotela ministra na fotel prezesa banku. Nikomu tak się nie należy rozprucie brzucha, jak władzy obecnej i broń Boże nie namawiam, żeby do władzy strzelać, po prostu gorąco namawiam, by w razie potrzeby ruszyć jak Ukraińcy na Majdan, a nie jak staruszki i grzeczna młodzież spacerowała po Krakowskim Przedmieściu. Upupieni „pokojową” dyscypliną Rodacy, nie budujcie własnych TVN-ów…

86 KOMENTARZE

  1. Zanim zaczął się upadek Tuska, gdy tylko napisałem cokolwiek na
    forum Onetu przeciw PO i rudemu cudakowi to dostawałem kupę minusów. Od jakiegoś czasu wszyscy jadą po Tusku i za wpisy antytuskowe dostaje się plusy.

    Jedna rzecz się nie zmieniła. I w 2007, i w 2011 i dziś,  gdy napiszę cokolwiek o tym że Rosja to nasz największy wróg, albo niepochlebnym słowem nazwę Putina, to konsekwentnie i stabilnie mam same, albo znakomitą większość minusów. Ciekawe, nie?

    • Wajchowy
      Wajchowy pilnuje. Tusk ma zjazd w rozkladzie. Nie wiadomo na 100% kto bedzie nastepca. Mocno promuja lewizne z nadzieja na rozgrywke PO-PZPR w koncowce. Szykuja cos duzego na PIS – i to nie bedzie biezaczka – z nadzieja za uruchomienie jakiegos mechanizmu totalnej eliminacji. O dziwo chyba chca zalatwic za jednym zamachem ziobrystow chociaz nie wiem po co chca to laczyc.  IMHO sa przewidywalni jak trybuna ludu. Nie wiadomo tylko co wydumali.

  2. Zanim zaczął się upadek Tuska, gdy tylko napisałem cokolwiek na
    forum Onetu przeciw PO i rudemu cudakowi to dostawałem kupę minusów. Od jakiegoś czasu wszyscy jadą po Tusku i za wpisy antytuskowe dostaje się plusy.

    Jedna rzecz się nie zmieniła. I w 2007, i w 2011 i dziś,  gdy napiszę cokolwiek o tym że Rosja to nasz największy wróg, albo niepochlebnym słowem nazwę Putina, to konsekwentnie i stabilnie mam same, albo znakomitą większość minusów. Ciekawe, nie?

    • Wajchowy
      Wajchowy pilnuje. Tusk ma zjazd w rozkladzie. Nie wiadomo na 100% kto bedzie nastepca. Mocno promuja lewizne z nadzieja na rozgrywke PO-PZPR w koncowce. Szykuja cos duzego na PIS – i to nie bedzie biezaczka – z nadzieja za uruchomienie jakiegos mechanizmu totalnej eliminacji. O dziwo chyba chca zalatwic za jednym zamachem ziobrystow chociaz nie wiem po co chca to laczyc.  IMHO sa przewidywalni jak trybuna ludu. Nie wiadomo tylko co wydumali.

  3. Dzień do Berek.
    Faktem jest, że polska rewolucja została zakneblowana okrągłym stołem, a wszelkie podchwytliwe pytania i akcje dekomunizacyjne pacyfikowane były słowami o zwierzęcej nienawiści, ciemnogrodem i oszołomstwem oraz ofiarami, których nie było dzięki ludziom honoru i mądrym, nowym elitom. 
    Bruderszaft tych elit z ludźmi honoru przy okrągłym stole i machloje pod tym stołem to fundament III PRL i osłona rugowania nienormalności polskości.
    Okrągły stół, podobnie zresztą jak WOŚPamięci, prezentowany jest jako światowe osiągnięcie rodzącej się w Polsce demokracji. Dziwne jest tylko, że świat jakoś nie chce korzystać z tych patentów 🙂  Dlatego też Polska jest  jeszcze przed Majdanem. I przed Orbánizacją.

    Tymczasem prezes TVP Juliusz Braun ma rewolucyjny pomysł jak wyrolować PiS z bezpłatnych spotów w TVP 1 i 2 :
    >>TVP nie chce pokazywać w głównych stacjach – Jedynce i Dwójce – spotów partii w czasie kampanii wyborczej. Chce je przenieść do TVP Info – pisze "Gazeta Wyborcza".

    Jak przypomina "GW", spoty partyjne TVP musi nadawać bezpłatnie przed każdymi wyborami 

    Z taką prośbą zwróciła się do o KRRiT, a ta ogłosiła konsultacje społeczne, w ramach których każda instytucja i osoba może przesłać do 5 marca opinię na ten temat. Decyzję Rada podejmie po zapoznaniu się z nimi.

    Jak przypomina "GW", promocyjne spoty partyjne TVP musi nadawać bezpłatnie przed każdymi wyborami jako część swej misji. Przed majowymi eurowyborami ma pokazać 12 godz. spotów i to w najlepszym czasie antenowym, między godziną 17 a 23. A w tym roku czekają nas jeszcze wybory samorządowe.

    Gazeta pisze o dwóch powodach przesunięcia partyjnych reklamówek do TVP Info. Pierwszym ma być chęć odblokowania czasu na materiały, za które zapłacą reklamodawcy, a drugim, zwiększony zasięg kanału informacyjnego TVP dzięki cyfryzacji.

    Jednak, jak podkreśla "Wyborcza", "dwa główne programy telewizji publicznej mają zdecydowanie większą widownię niż TVP Info". I dlatego politycy wolą Jedynkę i Dwójkę i część z nich już oprotestowała propozycję zmian<<.

    http://tiny.pl/qjzj6

  4. Dzień do Berek.
    Faktem jest, że polska rewolucja została zakneblowana okrągłym stołem, a wszelkie podchwytliwe pytania i akcje dekomunizacyjne pacyfikowane były słowami o zwierzęcej nienawiści, ciemnogrodem i oszołomstwem oraz ofiarami, których nie było dzięki ludziom honoru i mądrym, nowym elitom. 
    Bruderszaft tych elit z ludźmi honoru przy okrągłym stole i machloje pod tym stołem to fundament III PRL i osłona rugowania nienormalności polskości.
    Okrągły stół, podobnie zresztą jak WOŚPamięci, prezentowany jest jako światowe osiągnięcie rodzącej się w Polsce demokracji. Dziwne jest tylko, że świat jakoś nie chce korzystać z tych patentów 🙂  Dlatego też Polska jest  jeszcze przed Majdanem. I przed Orbánizacją.

    Tymczasem prezes TVP Juliusz Braun ma rewolucyjny pomysł jak wyrolować PiS z bezpłatnych spotów w TVP 1 i 2 :
    >>TVP nie chce pokazywać w głównych stacjach – Jedynce i Dwójce – spotów partii w czasie kampanii wyborczej. Chce je przenieść do TVP Info – pisze "Gazeta Wyborcza".

    Jak przypomina "GW", spoty partyjne TVP musi nadawać bezpłatnie przed każdymi wyborami 

    Z taką prośbą zwróciła się do o KRRiT, a ta ogłosiła konsultacje społeczne, w ramach których każda instytucja i osoba może przesłać do 5 marca opinię na ten temat. Decyzję Rada podejmie po zapoznaniu się z nimi.

    Jak przypomina "GW", promocyjne spoty partyjne TVP musi nadawać bezpłatnie przed każdymi wyborami jako część swej misji. Przed majowymi eurowyborami ma pokazać 12 godz. spotów i to w najlepszym czasie antenowym, między godziną 17 a 23. A w tym roku czekają nas jeszcze wybory samorządowe.

    Gazeta pisze o dwóch powodach przesunięcia partyjnych reklamówek do TVP Info. Pierwszym ma być chęć odblokowania czasu na materiały, za które zapłacą reklamodawcy, a drugim, zwiększony zasięg kanału informacyjnego TVP dzięki cyfryzacji.

    Jednak, jak podkreśla "Wyborcza", "dwa główne programy telewizji publicznej mają zdecydowanie większą widownię niż TVP Info". I dlatego politycy wolą Jedynkę i Dwójkę i część z nich już oprotestowała propozycję zmian<<.

    http://tiny.pl/qjzj6

  5. Na Majdan szły góry pięniedzy
     i tony emocjonalnej propagandy. Niestety nie wierzę we władzę ludu i tak samo nie wierzę w rewolucjonistów bez wiktu, najwyżej uwierzę we frajerów podpuszczonych przez kogoś, którego na oczy niewidzieli i na uszy nie słyszeli.
    Sukces Majdanu to kilkadziesiąt trupów oraz porozumienie mafii, tej z Zachodu i tej ze Wschodu. Porozumienie na podział łupów, czyli ziemi, zadłużenia mieszkańców na jakieś kredyty dożywotnie. Ta ze Wschodu została zmuszona, żeby się trochę podzielić.
    Krakowskie Przedmieście to chyba jedyne, prawdziwe oddolne wyrażenie sprzeciwu wobec władzy. Dlatego zostało zduszone. Bo wszyscy aspirujący do władzy, łącznie z PIS-em, nie chcą by coś oddolnie się formowało. Gdyby tam tyle kasy i promocji zostało wpompowane, sam Rysio Kalisz by się nawrócił i Jaguara zamienił na Fokusa, przynajmniej na jakiś czas.
    Tak to widzę.

  6. Na Majdan szły góry pięniedzy
     i tony emocjonalnej propagandy. Niestety nie wierzę we władzę ludu i tak samo nie wierzę w rewolucjonistów bez wiktu, najwyżej uwierzę we frajerów podpuszczonych przez kogoś, którego na oczy niewidzieli i na uszy nie słyszeli.
    Sukces Majdanu to kilkadziesiąt trupów oraz porozumienie mafii, tej z Zachodu i tej ze Wschodu. Porozumienie na podział łupów, czyli ziemi, zadłużenia mieszkańców na jakieś kredyty dożywotnie. Ta ze Wschodu została zmuszona, żeby się trochę podzielić.
    Krakowskie Przedmieście to chyba jedyne, prawdziwe oddolne wyrażenie sprzeciwu wobec władzy. Dlatego zostało zduszone. Bo wszyscy aspirujący do władzy, łącznie z PIS-em, nie chcą by coś oddolnie się formowało. Gdyby tam tyle kasy i promocji zostało wpompowane, sam Rysio Kalisz by się nawrócił i Jaguara zamienił na Fokusa, przynajmniej na jakiś czas.
    Tak to widzę.

  7. “świeże groby zawsze wzruszą”
    Tak sobie myślę, że Napoleon, dla przykładu, spuściłby kilka bombek kulkowych  i za mordę. Uzasadnienie oczywiste raczej.

    Stoły zamiast kulek umożliwiają "taktykę salami" przy założeniu, że nie jest się starą pizdą w sam raz  na trenerkę fitness, przyznaję to było mocne założenie i stąd nasze obecne problemy.

  8. “świeże groby zawsze wzruszą”
    Tak sobie myślę, że Napoleon, dla przykładu, spuściłby kilka bombek kulkowych  i za mordę. Uzasadnienie oczywiste raczej.

    Stoły zamiast kulek umożliwiają "taktykę salami" przy założeniu, że nie jest się starą pizdą w sam raz  na trenerkę fitness, przyznaję to było mocne założenie i stąd nasze obecne problemy.

  9. Troche literatury SF
    Ponizej umieszczony tekst napisal/wyglosil ktos trzezwy i nie pod wplywem – to cytat z cytatu z gazowni. Jakby ktos mial jeszcze jakies kawalki Socjopolitical fiction to konkurencja ustawiona jest ostro:

    – To porozumienie jest najważniejsze dla Ukrainy, bo póki co skończyło się zabijanie – powiedział Radosław Sikorski. – To jeszcze nie sukces, ale szansa na sukces – dodał. Minister spraw zagranicznych podkreślił, że osiągnięte na Ukrainie porozumienie "zostało okupione straszliwym kosztem".
    – Porozumienie jest wynikiem wieloletnich zabiegów prezydenta Polski i tytanicznej pracy premiera Donalda Tuska – stwierdził Radosław Sikorski. – Dzięki niej z jednej strony Polska była autorem inicjatywy, która wzmacniała szanse europejskie Ukrainy, a z drugiej premier trzymał rękę na pulsie sankcji – dodał minister.

  10. Troche literatury SF
    Ponizej umieszczony tekst napisal/wyglosil ktos trzezwy i nie pod wplywem – to cytat z cytatu z gazowni. Jakby ktos mial jeszcze jakies kawalki Socjopolitical fiction to konkurencja ustawiona jest ostro:

    – To porozumienie jest najważniejsze dla Ukrainy, bo póki co skończyło się zabijanie – powiedział Radosław Sikorski. – To jeszcze nie sukces, ale szansa na sukces – dodał. Minister spraw zagranicznych podkreślił, że osiągnięte na Ukrainie porozumienie "zostało okupione straszliwym kosztem".
    – Porozumienie jest wynikiem wieloletnich zabiegów prezydenta Polski i tytanicznej pracy premiera Donalda Tuska – stwierdził Radosław Sikorski. – Dzięki niej z jednej strony Polska była autorem inicjatywy, która wzmacniała szanse europejskie Ukrainy, a z drugiej premier trzymał rękę na pulsie sankcji – dodał minister.

  11. Dopóty dzban wodę nosi, dopóki…..
    Ja myślę, że to nie jest takie proste. Faktem jest, że za każdą rewolucją ktoś stoi i to "wspomaga". Jednak w każdej rewolucji jest czynnik nieprzewidywalności, który może rozwalić każdy plan. Faktem jest też to, że czym naród bardziej poczuje bogactwo, tym bardziej gnuśnieje. Wyobraźcie sobie takie prostesty we Francji lub Niemczech. Ukraina jeszcze nie zgnuśniała i tam ludziom się chce, bo za nimi tylko ściana i w sumie nie mają do stracenia żadnych standartów, co to je ma Niemiec lub Francuz i nawett Polak, choćby z Biedronki. Trzeba pamiętać, że tam bardzo silny jest ruch nacjonaliztyczny, co dla nas nie jest zbyt dobrą wiadomością, ale przy dobrych wiatrach może podziałac na nas motywująco. Ruchawka na Ukrainie nie jest dobra dla nikogo, bo pokazuje, że można brać sprawy w swoje ręce,  a w szczególności dla Putina. Myślę, że my przeceniamy jego siłę. ON też ma problemy. Ostatni raport ichniejszego GUS-u pokazał, jak wygląda kraj oparty na surowcach, dochody spadają, IO ich wydrenowała, a przy okazji pokazała ludziom skalę korupcji, itp. Dodatkowo niespokojne południe, Chiny z boku, które podają rękę, ale jak będzie trzeba, to zrobią swoje. Rosja, to pasożyt, który sam niewiele wytwarza, a żeby żyć musi znaleźć żywiciela. I go szuka. Dlatego jest tak agresywna. Utrata Ukrainy, to początek końca. Co do Sikorskiego…. on żadnych punktów nie zbija. Tak, jak Tusk. To tylko lans pożytecznego idioty. Zachód ich klepie po plecach, ale do złoba nie dopuści, bo kto wpuszcza do spiżarni zdrajców Zdradzili swoich, zdradzi i nas. Dlatego takich ludzi się wyciska i wypluwa na śmietnik historii. Popatrzcie na Marcinkiewicza, GS go wykorzystał i kim jest teraz Kazio? Tylko mężem Isabel. Wbrew pozorom ludzie w Polsce zaczynaja patrzeć i wysuwać wnioski. Jak ktoś napisał, przed nami jeszcze Majdan i Orbanizacja. 

  12. Dopóty dzban wodę nosi, dopóki…..
    Ja myślę, że to nie jest takie proste. Faktem jest, że za każdą rewolucją ktoś stoi i to "wspomaga". Jednak w każdej rewolucji jest czynnik nieprzewidywalności, który może rozwalić każdy plan. Faktem jest też to, że czym naród bardziej poczuje bogactwo, tym bardziej gnuśnieje. Wyobraźcie sobie takie prostesty we Francji lub Niemczech. Ukraina jeszcze nie zgnuśniała i tam ludziom się chce, bo za nimi tylko ściana i w sumie nie mają do stracenia żadnych standartów, co to je ma Niemiec lub Francuz i nawett Polak, choćby z Biedronki. Trzeba pamiętać, że tam bardzo silny jest ruch nacjonaliztyczny, co dla nas nie jest zbyt dobrą wiadomością, ale przy dobrych wiatrach może podziałac na nas motywująco. Ruchawka na Ukrainie nie jest dobra dla nikogo, bo pokazuje, że można brać sprawy w swoje ręce,  a w szczególności dla Putina. Myślę, że my przeceniamy jego siłę. ON też ma problemy. Ostatni raport ichniejszego GUS-u pokazał, jak wygląda kraj oparty na surowcach, dochody spadają, IO ich wydrenowała, a przy okazji pokazała ludziom skalę korupcji, itp. Dodatkowo niespokojne południe, Chiny z boku, które podają rękę, ale jak będzie trzeba, to zrobią swoje. Rosja, to pasożyt, który sam niewiele wytwarza, a żeby żyć musi znaleźć żywiciela. I go szuka. Dlatego jest tak agresywna. Utrata Ukrainy, to początek końca. Co do Sikorskiego…. on żadnych punktów nie zbija. Tak, jak Tusk. To tylko lans pożytecznego idioty. Zachód ich klepie po plecach, ale do złoba nie dopuści, bo kto wpuszcza do spiżarni zdrajców Zdradzili swoich, zdradzi i nas. Dlatego takich ludzi się wyciska i wypluwa na śmietnik historii. Popatrzcie na Marcinkiewicza, GS go wykorzystał i kim jest teraz Kazio? Tylko mężem Isabel. Wbrew pozorom ludzie w Polsce zaczynaja patrzeć i wysuwać wnioski. Jak ktoś napisał, przed nami jeszcze Majdan i Orbanizacja. 

    • James B. Glattfelder
      "The Glattfelder video suggests that 40% of the world's economy is controlled by perhaps 147 people; & 50% to 60% of the world's economy is controlled by 737 people. I assume that the group of 737 includes the group of 147 people. That being based upon a combination of stock ownership, other forms of ownership, & power/influence. That means that the whole shebang is controlled by 0.01% of the top 1% of the world's wealthiest people. I guess Warren Gates & Bill Buffet make that list."

    • James B. Glattfelder
      "The Glattfelder video suggests that 40% of the world's economy is controlled by perhaps 147 people; & 50% to 60% of the world's economy is controlled by 737 people. I assume that the group of 737 includes the group of 147 people. That being based upon a combination of stock ownership, other forms of ownership, & power/influence. That means that the whole shebang is controlled by 0.01% of the top 1% of the world's wealthiest people. I guess Warren Gates & Bill Buffet make that list."