Reklama

Po wczorajszej debacie wokół Rafała Trzaskowskiego, który promieniał tak, jakby zdobył cztery złote medale olimpijskie, a nie wypowiedział parę banałów w studio TVP, zebrał się tłum złożony z dwóch osób. Po lewej stronie „Rafał, Rafał” krzyczał dobrze znany Paweł Rabiej, niegdyś rzecznik dyskoteki prowadzonej przez gangsterów. Po prawej entuzjazmem wykazywała się tajemnicza blondynka. Połowa Użytkowników portali społecznościowych uznała Aleksandrę Gajewską za małżonkę Rafała Trzaskowskiego, ale tego osiągnięcia pani Aleksandra jeszcze na koncie nie ma.

Kim jest Aleksandra Gajewska? Na to pytanie trzeba odpowiadać wielowątkowo, bo to prawdziwa kobieta-orkiestra, w takim bardzo charakterystycznym dla działaczy PO brzmieniu. Kariera Aleksandry Gajewskiej zaczyna się od członkowska i potem szefowania warszawskiej młodzieżówce PO „Młodzi Demokraci”. W tym samym czasie pełni też funkcję szefa zespołu politycznego w Fundacji Otwarty Dialog. Tak, chodzi o tę fundację, kremlowskiej agentki Ludmiły Kozłowskiej i jej „męża” Bartosza Kramka. Pełną parą Gajewska rusza od 2013 roku, gdy jako członek PO zakłada jednoosobową agencję reklamową i zostaje wiceprezesem Fundacji “INSTYTUT ROZWOJU EDUKACJI OBYWATELSKIEJ”.

Jak widać pani Gajewska skrupulatnie przygotowała się do wyborów samorządowych w 2014 roku, kiedy to jednocześnie zostaje radną PO i sekretarzem PO. Wraz z rozwojem kariery politycznej rosną dochody i stan posiadania, z 30 000 zł oszczędności i 15 440 zł długu, przy zerowym przychodzie z działalności gospodarczej do: 90 000 zł, 2 500 euro i 2 000 dolarów oszczędności, 295 117 zł przychodu z agencji reklamowej, udziału we własności lokalu o wartości 26 000 zł, zero długów. Wszystkie informacje pochodzą z oficjalnej strony warszawskiego ratusza http://www.radawarszawy.um.warszawa.pl/rada/RadniKadencji2014-2018/Strony/AleksandraGajewskaRadnamstWarszawy.aspx.

Sprawdźmy detalicznie jak się w życiu wiodło Aleksandrze Gajewskiej, za źródło informacji posłuży osobisty pamiętnik pani Aleksandry, czyli oświadczenia majątkowe:

2012 rok: 30 000 zł oszczędności, połowa działki 1,96 ha o wartości 70 000 zł, kredyt 15 440 zł, brak działalności gospodarczej, szef zespołu politycznego w Fundacji Otwarty Dialog, brak działalności w samorządzie.

Źródło: https://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/46A09EBA-49BF-4063-9D75-2C534D7DE1DD/929737/gajewska_aleksandra_coroczne_2012.pdf

2013 rok: rok przedwyborczy, 35 000 zł oszczędności, połowa działki 1,96 ha o wartości 70 000 zł, kredyt 9 434 zł, jednoosobowa działalność gospodarcza (agencja reklamowa) SENSO UNICO Aleksandra Gajewska, NIP 524-26-53-151, Warszawa, ul. Suwalska, kod pocztowy 03-252, przychód z działalności gospodarczej 34 085 zł, brak działalności w samorządzie, wiceprezes Fundacji “INSTYTUT ROZWOJU EDUKACJI OBYWATELSKIEJ, szef zespołu politycznego w Fundacji Otwarty Dialog.

Źródło: https://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/C32B82B9-8D25-4445-AD0A-74AD0B58114F/997334/gajewska_aleksandra_coroczne_2013.pdf

2014 rok: wybory samorządowe, 60 000 zł oszczędności, połowa działki 1,96 ha o wartości 70 000 zł, kredyt 3 156 zł, przychód z działalności gospodarczej 78 281 zł, radna m. st. Warszawy, wiceprezes Fundacji “INSTYTUT ROZWOJU EDUKACJI OBYWATELSKIEJ, szef zespołu politycznego w Fundacji Otwarty Dialog.

Źródło: https://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/C4E27E35-C48E-42D3-94B9-0865930219D1/1073314/gajewska_alaksandra_coroczne_2014.pdf

2015 rok: 55 000 zł oszczędności, połowa działki 1,96 ha o wartości 70 000 zł, udział we własności lokalu o wartości 26 000 zł, przychód z działalności gospodarczej 46 272 zł, radna m. st. Warszawy, wiceprezes Fundacji “INSTYTUT ROZWOJU EDUKACJI OBYWATELSKIEJ, szef zespołu politycznego w Fundacji Otwarty Dialog, brak kredytu.

Źródło: https://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/775FCC93-77B1-4AF8-BD1B-261A50D6A664/1143685/gajewska_aleksandra_coroczne_2015.pdf

2016 rok: 70 000 zł i 2 500 euro oszczędności, połowa działki 1,96 ha o wartości 70 000 zł, udział we własności lokalu o wartości 26 000 zł, przychód z działalności gospodarczej 73 110 zł, radna m. st. Warszawy, wiceprezes Fundacji “INSTYTUT ROZWOJU EDUKACJI OBYWATELSKIEJ.

Źródło: https://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/797D0668-66AD-4375-92D2-75F48E3AB62B/1270543/gajewska_aleksandra_coroczne_2016.pdf

2017 rok: 90 000 zł i 2 500 euro, 2 000 dolarów oszczędności, połowa działki 1,96 ha o wartości 70 000 zł, udział we własności lokalu o wartości 26 000 zł, przychód z działalności gospodarczej 63 369 zł, radna m. st. Warszawy, wiceprezes Fundacji “INSTYTUT ROZWOJU EDUKACJI OBYWATELSKIEJ.

Źródło: https://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/689FFB34-D45E-437B-8D03-394A2B390934/1347713/gajewska_aleksandra_coroczne_2017.pdf

Stawiam odważną tezę, że w razie nieszczęścia i wygranej Rafała Trzaskowskiego oświadczenia majątkowe Aleksandry Gajewskiej trzeba będzie pomnożyć przez 10 to w prawie każdym punkcie. Po to Rafał Trzaskowski całe to towarzystwo, bo przecież nie jedną Gajewską, do warszawskiego ratusza ciągnie.

Reklama

12 KOMENTARZE

  1. No i wychodzi bokiem

    No i wychodzi bokiem "rekonstrukcja" rządu sprzed nieomal roku. Pan Błaszczak byłby na swoim miejscu, Brudziński  nie osiągnął pierwszego stopnia niekompetencji (vide teoria Parkinsona) a Antoni po staremu czyściłby złogi ubeckie. Vivat Dudescu. Jedyne rozwiązanie, Premier powinien odwołać min Brudzińskiego, najlepiej już jutro!

    • To, co się zdarzyło w

      To, co się zdarzyło w Lublinie to ostrzeżenie by nie bronić normalności i pokornie pozwalać na marsze mniejszości seksualnych. Tak obecna ekipa rządowa zdobywa sobie zwolenników, jednocześnie kopiąc w dupę twardy elektorat pisowski. Źle się to skończy – zwolenników nie przybędzie a zniechęceni pisowcy pozostaną w domach podczas wyborów. Może jeszcze nie tych, ale następnych na pewno.

      Ani minister Błaszczak, ani Brudziński nie nadają się do obecnie pełnionych ról. I zapewne o to właśnie chodziło podczas tej śmiesznej rekonstrukcji rządu.

  2. No i wychodzi bokiem

    No i wychodzi bokiem "rekonstrukcja" rządu sprzed nieomal roku. Pan Błaszczak byłby na swoim miejscu, Brudziński  nie osiągnął pierwszego stopnia niekompetencji (vide teoria Parkinsona) a Antoni po staremu czyściłby złogi ubeckie. Vivat Dudescu. Jedyne rozwiązanie, Premier powinien odwołać min Brudzińskiego, najlepiej już jutro!

    • To, co się zdarzyło w

      To, co się zdarzyło w Lublinie to ostrzeżenie by nie bronić normalności i pokornie pozwalać na marsze mniejszości seksualnych. Tak obecna ekipa rządowa zdobywa sobie zwolenników, jednocześnie kopiąc w dupę twardy elektorat pisowski. Źle się to skończy – zwolenników nie przybędzie a zniechęceni pisowcy pozostaną w domach podczas wyborów. Może jeszcze nie tych, ale następnych na pewno.

      Ani minister Błaszczak, ani Brudziński nie nadają się do obecnie pełnionych ról. I zapewne o to właśnie chodziło podczas tej śmiesznej rekonstrukcji rządu.

  3. większość (od lewa do prawa)

    większość (od lewa do prawa) idzie do polityki po pieniądze, wpływy i władzę. Problem jest w tym, żeby takich ludzi nie dopuszczać do kluczowych funkcji i stanowisk. A nie jest to łatwe bo tworzą oni sitwy. Lokalne sitwy na prowincji są ponad partyjne i praktycznie niezniszczalne, są w nich i SLD i PSL i PO i PIS. W zależności od koniunktury politycznej dobierają odpowiednich. 

  4. większość (od lewa do prawa)

    większość (od lewa do prawa) idzie do polityki po pieniądze, wpływy i władzę. Problem jest w tym, żeby takich ludzi nie dopuszczać do kluczowych funkcji i stanowisk. A nie jest to łatwe bo tworzą oni sitwy. Lokalne sitwy na prowincji są ponad partyjne i praktycznie niezniszczalne, są w nich i SLD i PSL i PO i PIS. W zależności od koniunktury politycznej dobierają odpowiednich.