TVN nie stać na zatrudnienie konia, który mówi, to zatrudnił konia, który rży

Prześlij dalej:

Takiego trzeba wskazać palcem i wybatożyć na oczach całego stada rżących koni i zachwyconych rżeniem centaurów. To nie jest tak, że z koniem sobie pogadasz o kulturze prowadzenia zaprzęgu, zwłaszcza, gdy koń nigdy karety nie ciągnął, ale furę z gnojem. Na konie jest bat i wtedy ma prawo rżeć, ale gwarantuję, że szczekał nie będzie. Gdy koń poczuje cukier w gębie za wierzganie nogami na oślep, to wcześniej niż później zęby powybija, potem zarży ze śmiechu i zaszczeka na końcu, że go podkówki uwierają od tej agresji. Jeśli dziś koniowi przychodzi do głowy, że człowiek się „agresywnie broni”, to co on jutro z kopytami zrobi? W życie i na głowę z kopytami wejdzie. Mnie tam wszystko jedno, co bliźni sobie robi, chce być miłośnikiem zwierząt, niech się z koniem nie kopie, ale ode mnie proszę nie wymagać transformacji na obraz i podobieństwo lewostronnego centaura. Widzę konia, który rży i wierzga, to sięgam po bat, widzę konia, który szczeka, to krzyczę: „do budy”. Na wsi się wychowałem i wiocha mi nie będzie charakteru psuła. Rżącego konia i burka łańcuchowego z kilometra rozpoznaję, dla mnie to nie jest partner do rozmowy, choćby z tego powodu, że nie wiem z czego koń rży i o czym szczeka. Rozmawiał nie będę, ale odpowiem zawsze.

PS No i jeszcze te końskie klapy na świńskich oczkach. A może to nie jest koń, tylko „Anka” szkapa?

Strony

14911 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. Białorusin Artymowicz dostał kolejne zlecenie od oficera prowadzącego i wysypał się na s24. Pawka będzie u Lisa w poniedziałek (termin nieprzypadkowy, bo 21 i 22 października konferencja naukowa pod przewodnictwem prof. Witakowskiego).
    Artymowicz popełnił kolejną rzecz, tym razem prof. Witakowskiego nazwał satyrykiem. Po nazwaniu Biniendy i paru innych kłamcami, nazwaniu Błasika ch..m, teraz Witakowskiego wziął na radar.
    Ten łotr będzie za chwilę w Polsce w lisiej norze, ja sobie nie wyobrażam, by po dzisiejszym obnażeniu się na blogu nie przeprowadzić takiej zadymy, że skunksowi w pięty pójdzie.
    Niejaka Maud z s24 przprowadziła korespondencję z NPW i prok. Wójcik odpisując wyjaśnił, że Artymowicz nie ma nic do powiedzenia w sensie śledczym czy procesowym. Na blogu Maud niezbyt słynny Azrael wysypał się, że współpracuje z Artymowiczem, ba i zdaje się przygotowywana jest akcja "wykańczania ZP" jak wcześniej tenże Azrael z ojcem Mądlem zapowiadali.
    Do dzieła, oni już wręcz jawnie zapowiadaja jakie skurwysyństwa będą dokonywane.

  2. u Laski Tuska i sterowanych tefałenem.
    Ale przygotujmy się na następną medialną nawałę.
    Rońda w TVTRWAM.
    Facet powiedział, co myśli o Tusku- piaskownica, malarz kominów, nieuk. Kudryckiej powiedział wręcz- "skocz mi na kant, babo". Dlaczego taki silny i pewny siebie? Bo przecież ci ludzie dają mu pieniądze....
    Bo wkrótce coś wylezie. Coś, co zawali dotychczasowe postawy.
    Albo prowokuje- wywal mnie, babo. Wtedy usprawiedliwiony będzie ryk całego naukowego świata, a przy osiągnięciach Rońdy nie zostanie to bez echa. I wtedy zacznie się śledztwo.
    To już gra va banque.

  3. Nie jest źle. Wywiad Rońdy w Trwam obejrzało mnóstwo ludzi i przy okazji usłyszeli coś m.in. o człowieku z NATO, który śmieje się z MAK.
    Generalnie o Zespole zaczynają mówić wszyscy - w różnym kontekście, jeśli o kimś mówią wszyscy to ten ktoś/to coś jest ważne. Popularność ZP wzrasta. Znajome lemingi, do których linkuję m.in. podsyłajac teksty Kuraka wiedzą kiedy konferencja Witakowskiego i pytają mnie czy ktoś to będzie transmitował. Pół roku temu ZP był w podziemiach, dziś jest to mainstream tematu Smoleńsk.

  4. zlikwidować Zespół Parlamentarny. Palikot, Marcinkiewicz, Miller i pomniejsze kanalie już zaczęły ujadanie. To kolejna próba podpuszczenia PiS-u, bo wiadomo, że będzie on bronił Zespołu. Dziś w TV słyszałem, że nawet jak nie ma przepisu umożliwiającego zlikwidowanie Zespołu, to powinno się go stworzyć. Te pały Artymienka i Asrael tudzież Flanelka Osiecki, to tylko pionki, za nimi stoją medialni mocodawcy. Marcinkiewicz dziś w TVP Info kolejny raz powtórzył brednie o Raporcie z likwidacji WSI i narażeniu Skarbu Państwa na straty spowodowane koniecznością wypłacenia odszkodowań. Jeżeli ktoś faktycznie naraził SP na straty to ex minister Klich, który bez procesów zawierał ugody ze sprzedawczykami. Trzeba się mocno trzymać krzesła i uważać na zakrętach, bo faktycznie coś się szykuje.

  5. Strony