Prześlij dalej:

Nieustannie słyszę o spokoju i czekaniu na ostateczne projekty ustaw prezydenckich i jakoś nie mogę się uwolnić od „złotej myśli” Komorowskiego, który prosił o 100 dni spokoju dla rządu Ewy Kopacz. Minęło prawie 50 dni i spokoju, zwłaszcza ze strony obozu prezydenckiego nie widzę. O ile Jarosław Kaczyński udzielił jednego wywiadu i potem zamilkł, o tyle z kancelarii Prezydenta non stop płynie jednoznaczny sygnał, że rząd i elektorat PiS nie rozumie etapu dziejowego. Melodia jest taka, że reformy wymiaru sprawiedliwości to konieczność, ale nie w takiej formie, nie w takim czasie i potrzeba szerokich konsultacji. Wypisz, wymaluj Unia Demokratyczna albo Aleksander Kwaśniewski, który ze wszystkimi się napije.

Poza jasnym przekazem, że ustawy będą złagodzone, co było oczywiste, bo po co było je wetować, skoro mają być takie same, mamy równie banalne przecieki do mediów. Wczoraj Jarosław Gowin powiedział prawie wszystko o ustawach, dziś tego samego „dowiedziało się Radio RMF FM”. W tej chwili wszystkie kanały komunikacyjne pomiędzy Pałacem Prezydenckim i PiS zostały zamknięte, a najbardziej poinformowanym politykiem rządu, w kwestii tego co się u Andrzeja Dudy dzieje, jest Jarosław Gowin. Wiedza Gowina bierze się głównie stąd, że to jego człowiek, Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL, jest ojcem chrzestnym nowych ustaw, ale to jest skutek nie przyczyna. Andrzej Duda wybrał takiego, a nie innego eksperta z czysto politycznych względów. Królikowski to kolejny chłopak, który się wszystkim podoba, od Kukiza przez Gersdorf, aż po Zolla. Taki ekspert gwarantuje Prezydentowi święty spokój i żelazne alibi.

Jeśli przed napisaniem ustaw w zachwytach nad twórcą rozpływa się Gersdorf i Zoll, to dwie rzeczy są dla mnie jasne. Po pierwsze Gersdorf na spotkaniu w Pałacu usłyszała, że „będzie dobrze”. Po drugie, dlatego, że usłyszała, to chwali dzień przed zachodem słońca. Jest więcej niż pewne, że ustawa o Sądzie Najwyższym nie zrobi żadnej krzywdy „najwyższej kaście”. Gowin i RMF FM mówią o tym wprost, chociaż starają się upychać treść między wierszami. Kluczowy zapis PiS zniknie, sędziowie SN będą mogli skrócić swoją kadencję wyłącznie po przekroczeniu wieku emerytalnego, ale to też fikcja. PiS przywrócił wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. I teraz zagadka! Dlaczego 65-letnia Gersdorf śmieje się od ucha do ucha? Ano dlatego, że jak każdy obywatel RP MOŻE, ale NIE MUSI przejść na emeryturę i dopiero po osiągnięciu 70 lat sędzia ma obowiązek ustąpić z urzędu.

W Sądzie Najwyższym pozostaną wszystkie złogi po PRL do końca kadencji, ewentualnie swoich dni. Dodatkowe nominacje sędziów do SN i KRS w całości przejmuje Prezydent, a Ziobro wypada z gry. Powyższe prezenty nowa, albo jak kto woli, stara unijno-demokratyczna wersja Andrzeja Dudy, ofiarowała „salonom”, lewakom i „najwyższej kaście” przed wszystkim. Będzie też ogarek dla PiS w postaci ustawy o KRS. Tutaj niewiele się zmieni, poza przerzuceniem zapisu o 3/5 głosów z ustawy o SN do ustawy do KRS. Jedyną świeżością ma być nowa procedura wyboru sędziów po nieskutecznych głosowaniach w sejmie. Tutaj Prezydent dzieli się kompetencjami z senatem, część sędziów będzie mógł wybrać senat większością 3/5, co daje PiS pewność wyboru, część Prezydent, co PiS nie daje nic.

Strony

34770 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. Pierd......y hamulcowy.

  2. A gdzie ku....a aneks?

  3. ...a może w tej sytuacji pójść drogą totalnej opozycji?  Wyprowadzić tysiące ludzi na ulice i domagać sie ustąpienia sędziów SN i KRS? Ciekawe jaka byłaby reakcja KE :)

  4. do puls 67. UE nie daje na to kasy.

  5. Chamska i kłamliwa wypowiedź doradcy Prezydenta Dudy, autoryzowana potem imieniem Prezydenta Dudy, nie doda popularności Prezydentowi. Świadczy o słabości doradców Prezydenta Dudy, którzy nie potrafią osiągnąć politycznych celów więc przynajmniej kopną kogoś w tyłek. 

    To nie Prezes Kaczyński wyrzuca ministrów z rządu Premier Szydło, mimo że jest szefem parlamentarnej większości która powołuje rząd. Poza tym Prezes Kaczyński nie będzie za plecami Premier Szydło meblowal z doradcami Prezydenta jej rządu. W ogóle wątpię żeby Prezes Kaczyński miał ochotę spotykać się z doradcami Prezydenta lub samym Prezydentem, który nie chce spotykać się z szefem większości parlamentarnej.

    Po kryzysie wywołanym wetem Kaczyński wybrał optymalną strategię działania.

  6. Jeszcze nie spotkałem małpy, która przyznałaby, że jest małpą. Dzisiaj, małpiarnia Dudusia puszcza dymy i obserwuje ilu z nas poczuje fetor, ale i tak nie wpłynie to na końcową treść projektów prezydenckich, bo jest tak, jak wspomniałem na wstępie. Brak radykalnych zmian w SN, to ogromne zagrożenie dla wyborów samorządowych i parlamentarnych. Małpi cyrk jest jeszcze przed nami.

  7. A Nowy Przywódca Europy Macron, który kompletnie nie zna się na polityce a szczególnie europejskiej, i premier Słowacji który powtarzał że zrobił to co chcą Niemcy a i tak dostał kopniakami w temacie uchodźców?

  8. Andriej Duda-WSI - teraz wiadomo, dlaczego wygrał wybory, by wejść do akcji w kluczowym momencie. Bronek się już nie nadawał, jeszcze przed wyborami St.Michalkieiwcz, widząc wyczyny pana Bronka podczas kampanii, zastanawiał się, czy WSI nie postanowiły "puścić pana Bronak w trąbę". Zdaje się, że Andriej spotyka się w Kazachstanie z tamtejszym satrapą - któryś z "naszych" publicystów podczas poprzedniego spotkania Andrieja z Nazarbajewem, stwierdził, że przez Nazarbajewa Putin załatwia sprawy z przywódcami, z którymi nie może się osobiście spotkać - boję się o "efekty" tych rozmów. Dziwi mnie bierność USA - jedynymi sygnałami było niespotkanie się v-prez. M.Pence z Andriejem podczas MSC (Andriej musiał sobie konferować ze zdrajca Trumpa, sen. J.McCainem) oraz zapowiedź ustalenia terminu rewizyty Andrieja w USA na za rok.

    "Brak radykalnych zmian w SN, to ogromne zagrożenie dla wyborów samorządowych i parlamentarnych. Małpi cyrk jest jeszcze przed nami." - tak samo to widzę - żadnych 3/5 czy 2/3 PiS-u nie będzie.

     

    PS - zapomniałem zaspamować - śledźcie https://twitter.com/pawelchojecki i audycje Idż Pod Prąd TV, to może mniej będziecie zaskoczeni tym, co się dzieje. To już nie tylko p.P.Chojecki i M.Kowalski, ale p.red.Hanna Shen, czy A.Skrzypniak - ludzie, którzy mają bliższe prawdy pojęcie o Chinach Ludowych i odwagę mówić o niej.

  9. w swoim czasie pisząc o zbyt kusym służbowym wdzianku PAD_a stwierdziłem, że gdyby zmieszał się z tłumem korpo - to trudno by było odróżnić go od japiszonów...

    no i z tego co dzisiaj napisał MK - okazało się, że wykrakałem...   :(

    =>  https://www.synonimy.pl/

     

  10. Miałeś Jędruś złoty róg... Kurwa, rzygać się chce!

  11. Strony