Reklama

Taki ze mnie wielki figo fago, jak mówi pewna młoda dama, a się okazuje

Taki ze mnie wielki figo fago, jak mówi pewna młoda dama, a się okazuje, że w tym poczuciu mądrości, przenikliwości i racjonalnej analizy zachowuję się jak ostatni debil. I tym bardziej bolesna jest ta konkluzja, że przejaw mojego debilizmu jest iście samobójczy. We wszystkim mogę się odróżniać i wszystkim pocieszać, ale jest wiele rzeczy, które mnie dotyczą tak samo jak innych. Niczym się nie różnię prowadząc ten Portal o rosnących, ale jednak niszowych statystykach, od takiego TVN, czy Trwam. Te same prawidłowości. Szczyt przeżywałem po Smoleńsku i po atakach na Palikota, nieźle było w wyborach prezydenckich. Ostatnio lud ruszył pod adres Portalu, jak prezes Kaczyński kolejny raz potwierdził, że Tuska kocha najbardziej i wykosił ostatnie mózgi ze swojej partii. Czego ja idiota sypie piach w szprychy pociągu, jakby powiedziała posłanka Kempa? Przecież z tego żyję, nędznie, ale strach pomyśleć co będzie, gdy koniunktura zdechnie. Układ jaki jest, to moja jedyna szansa, gdyby mi się ta szarpanina w kisielu między lemingami i moherami skończyła nokautem jednego z zawodników, prawdopodobnie umarłbym z głodu. A tak dzień w dzień się dowiaduję kto kogo sfalował, kto na dopingu, czyi kibice plują jadem, otwieram sobie Onet, GW, TVN24, Rzepę, RM i mam temat, ba temat, ja mam gotowy tekst. Wiem co mam napisać, pozmieniam tylko Smoleńsk na RBN, albo specpułk na stringi, wkleję kody reklam i mam fajrant. Jak powiadam nędzna dola z tej roboty, ale strach i to utracić.

Nie będę się więcej wygłupiał, nie będę sobie psuł koniunktury. Przyznaję po tym jak zmądrzałem, że w Polsce nie ma szansy na żadną nową skuteczną partię, nowe rzetelne media i nową reprezentację wygrywającą mecze. A gdyby się jakiś wariat pojawił, który chciałby wszystko popsuć, wszystko co jest gotowym tekstem, należy go zlinczować. Gdyby w Polsce była przyzwoita polityka rządząca, normalna opozycja, rzetelnie o wszystkim informujące media i trzeźwy Boruc, to ja ku…a z torbami idę, ja idiota jeden. Niech was wszystkich kombinujących ręka boska broni na świętą koniunkturę łapy podnosić i psuć obroty! Każdy jeden reformator łeb będzie miał ukręcony zanim się odezwie, są dwie partie, niech nie kombinuje, niech się zapisze i niech robi swoje jako leming, albo moher. Są media, które o jednej informacji potrafią pisać i pokazywać na 10 sposobów, to sobie proszę wybrać najbardziej odpowiadający. Jest reprezentacja, to się na trzeźwo na zgrupowaniu nie pokazywać. Taką widzę dla siebie nową misję, z tym, że ja się nie będę pieprzył w detale, ja będę bronił całego polskiego syfu. Jakikolwiek przejaw i wolę poprawy będę dusił w zarodku, obojętnie kto i co będzie chciał poprawiać. Jak Tusk będzie chciał zbudować drogę, to mu wbiję krzyż i gotową nazwę ronda oddam do sądu, żeby patriotyczna była. Jak Kaczyński będzie chciał solidnego śledztwa w sprawie Smoleńska, to mu odpowiem listem stu autrytatetów, że brat kazał zabić statek kosmiczny. Gdy REM potraktuje Pospieszalskiego karą, to napiszę, że zamyka się usta prawdzie i patriotyzmowi. Jak Michnik przegra proces z Macierewiczem, odpiszę, że Europa się z nas śmieje.

Taki niby mądry jestem, a taki głupi. W Polsce nie ma lepszego biznesu niż zarabianie na głupocie, ten towar jest w wiecznej promocji i to w pełnym asortymencie. Jedni wierzą, że Niemcy całymi latami nie śpią, tylko myślą jak Polakom zbudować drogi, jak sprawić, żeby mieli dobrą pracę w Europie i żeby byli bardziej lubiani niż sami Niemcy, a Polonezy szybsze od Mercedesów. Drudzy są święcie przekonani, że Putin zamiast kręcić lody z nowymi Chodorowskimi i Abramowiczami, biega po smoleńskim lesie z Naganem, a Tusk mu przytrzymuje rannych, kiedy Władimir oddaje strzały w tył głowy. Jedni krzyżem padają przed medialnym przekazem Gazety Polskiej, która w ogóle nie manipuluje i nie ma w niej ani jednego Żyda, drudzy święcie choć po łagiewnicku wierzą, że żydowska Gazeta Wyborcza z peerelowską mentalnością i esbecką kadrą jest dla nowoczesnych wolnych europejskich Polaków. Takiego raju dla takiego jak ten niewielki, ledwie zipiący interes, nie znajdę nigdzie indziej. Wystarczy, żebym przeprowadził się do Czech i muszę szukać niszy rynkowej i przerzucać się na produkcję knedli, bo z tym Portalem na piwo tam nie zarobię. By było na tyle, ale jeszcze muszę podziękować za wczorajszy wynik w klikaniu linków. Starczy na obiad z dwóch dań w barze Miś, tylko jedno mnie bardzo martwi. Jak nie przypomnę starcza na herbatę. Nie dałoby się tak pamiętać, że człowiek co dziennie coś by przetrącił? Ja wiem, że jak twórca głodny, to niepłodny, ale proszę pamiętać o koniunkturze i nie obawiać się, że najedzony straci wenę, proszę śmiało dokarmiać żebraka, wszak wszystko w tym kraju żebrakiem stoi, a dookoła pełno gotowców, ja właściwie to tylko obrabiam na swój sposób i cieszę się, że się podoba i dziękuję za pomidorową z łazankami.

Reklama
Poprzedni artykułZłodziej nie będzie profesorem – mówi rząd.Jasne , że nie będzie. Bo już jest!
Następny artykułDoradcy Kaczyńskiego przeczytali nasze teksty i nasze rady. I tak zrobili.
Matka Kurka
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 1. Ulubiona potrawa: żur na zakwasie. 2. Ulubiona kapela: muzyka z tamtych lat. 3. Ulubiony kolor: brak danych. 4. Ulubione słowo: ja. Wolny, żonaty, pijący daltonista.

24 KOMENTARZE

  1. No i do Trockistów dołączył
    No i do Trockistów dołączył Kamiński, pierwsza tuba propagandowa PiS. Chyba z 5 kampanii, albo i lepiej ma za sobą w tym spektakularne podwójne zwycięstwo 2005 roku no i prezes wyrwał chwasta, obudził śpiocha. Mówię już o fakcie, bo właśnie widzę jak deputowany spektakularnie popełnia samobójstwo, ledwie siedzi na fotelu, może to i nawet żałośnie wygląda, ale też daje obraz, co za mendy pozostaną przy prezesie i jeśli nie stanie się cud nowego przeformatowania, mamy 8 lat rządów złodziei i debili w stringach na głowie. A za opozycję mendy pompujące szambo w ucho chorego człowieka. Przyszłość świetlana.

    • Żeby nie było,że ,,genialny strateg”, a strategia
      nieprzewidywalna i ,dla wroga , nieprzenikniona :
      http://kontrowersje.net/tresc/pis_czyli_prezes_i_sekretarka

      Więc od jutra tefałen . a z nim cała Polska będzie pytać , od rana do wieczora : kto następny?
      Będą padały typy , będą zawierane zakłady , będą badania – kogo prezes ma wyrzucić już , a kogo jutro….
      A prezes zaskoczy wszystkich , jak zwykł ostatnio, i wywali kierowcę.

    • Widziałam. Odebrałam inaczej.
      Widziałam. Odebrałam inaczej. Po raz pierwszy stwierdziłam, że zachował się jak mężczyzna. Według mnie nie wyglądał żałośnie. Zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojej wypowiedzi. Nie zgodził się na bycie kablem. Ode mnie ma szacun. Mam nadzieję, że to nie polityczne samobójstwo. Naiwnie wierzę, że wspólnie zbudują coś nowego, co z tego, że stare? Trzymam kciuki żeby im się udało, żeby włożyli kij w szprychy pociągu. Jest na to jeszcze trochę czasu.

      • Tak na półmęsko, proponuję
        Tak na półmęsko, proponuję kompromis. Natomiast jestem na świeżo po występie Ziobro, tutaj się chyba pokłócimy o męskość, a może będziemy w pełni zgodni, bo po tej politycznej prostytucie męskości bym się nie spodziewał, przyzwoitości również, ale dotąd przynajmniej był widowiskową mendą. Dzisiaj był znudzoną, wypasioną mendą, pełną satysfakcji, że ugrał swoje i tylko swoje. Jeśli nie teraz, to ja przestaje wierzyć, że kiedykolwiek da się zerwać pedalski związek Tuska i Kaczyńskiego.

        • Tu pełna zgoda.
          Przyznaję, że

          Tu pełna zgoda.
          Przyznaję, że mam lekkie zboczenie zawodowe (Od dawna nie praktykuję, pewnie się nie znam, ale…) Zwróciłam uwagę na krwiste rumieńce pana Ziobry podczas jego wypowiedzi. Nawet domorosły psycholog będzie podejrzewał u kogoś takiego, że mimo i pomimo sprawia mu trudność mówienie tego co mówi. Gdzieś tam, głęboko ukryte tkwią resztki przyzwoitości? Ugrał swoje i tylko swoje, ale nie zna dnia ani godziny. Boi się. To widać, słychać i czuć.
          Nadzieja umiera ostatnia. Moja jeszcze dycha.

    • Ależ Kamiński to jest KTOŚ na tle tych przybocznych
      i zauszników. Dzisiaj potwierdził tylko,że ma jaja. Bo miał od zawsze. To znaczy od spotkania z Augusto Pinochetem aż po funkcję vice we frakcji Konserwatystów w europarlamencie.
      Więc jest nadzieja,że za chwilę , razem z Poncyljuszem i resztą , która czeka na słynny gest Cezara – odwrócony kciuk prezesa, zaczną coś zupełnie nowego. Coś normalnego.

  2. No i do Trockistów dołączył
    No i do Trockistów dołączył Kamiński, pierwsza tuba propagandowa PiS. Chyba z 5 kampanii, albo i lepiej ma za sobą w tym spektakularne podwójne zwycięstwo 2005 roku no i prezes wyrwał chwasta, obudził śpiocha. Mówię już o fakcie, bo właśnie widzę jak deputowany spektakularnie popełnia samobójstwo, ledwie siedzi na fotelu, może to i nawet żałośnie wygląda, ale też daje obraz, co za mendy pozostaną przy prezesie i jeśli nie stanie się cud nowego przeformatowania, mamy 8 lat rządów złodziei i debili w stringach na głowie. A za opozycję mendy pompujące szambo w ucho chorego człowieka. Przyszłość świetlana.

    • Żeby nie było,że ,,genialny strateg”, a strategia
      nieprzewidywalna i ,dla wroga , nieprzenikniona :
      http://kontrowersje.net/tresc/pis_czyli_prezes_i_sekretarka

      Więc od jutra tefałen . a z nim cała Polska będzie pytać , od rana do wieczora : kto następny?
      Będą padały typy , będą zawierane zakłady , będą badania – kogo prezes ma wyrzucić już , a kogo jutro….
      A prezes zaskoczy wszystkich , jak zwykł ostatnio, i wywali kierowcę.

    • Widziałam. Odebrałam inaczej.
      Widziałam. Odebrałam inaczej. Po raz pierwszy stwierdziłam, że zachował się jak mężczyzna. Według mnie nie wyglądał żałośnie. Zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojej wypowiedzi. Nie zgodził się na bycie kablem. Ode mnie ma szacun. Mam nadzieję, że to nie polityczne samobójstwo. Naiwnie wierzę, że wspólnie zbudują coś nowego, co z tego, że stare? Trzymam kciuki żeby im się udało, żeby włożyli kij w szprychy pociągu. Jest na to jeszcze trochę czasu.

      • Tak na półmęsko, proponuję
        Tak na półmęsko, proponuję kompromis. Natomiast jestem na świeżo po występie Ziobro, tutaj się chyba pokłócimy o męskość, a może będziemy w pełni zgodni, bo po tej politycznej prostytucie męskości bym się nie spodziewał, przyzwoitości również, ale dotąd przynajmniej był widowiskową mendą. Dzisiaj był znudzoną, wypasioną mendą, pełną satysfakcji, że ugrał swoje i tylko swoje. Jeśli nie teraz, to ja przestaje wierzyć, że kiedykolwiek da się zerwać pedalski związek Tuska i Kaczyńskiego.

        • Tu pełna zgoda.
          Przyznaję, że

          Tu pełna zgoda.
          Przyznaję, że mam lekkie zboczenie zawodowe (Od dawna nie praktykuję, pewnie się nie znam, ale…) Zwróciłam uwagę na krwiste rumieńce pana Ziobry podczas jego wypowiedzi. Nawet domorosły psycholog będzie podejrzewał u kogoś takiego, że mimo i pomimo sprawia mu trudność mówienie tego co mówi. Gdzieś tam, głęboko ukryte tkwią resztki przyzwoitości? Ugrał swoje i tylko swoje, ale nie zna dnia ani godziny. Boi się. To widać, słychać i czuć.
          Nadzieja umiera ostatnia. Moja jeszcze dycha.

    • Ależ Kamiński to jest KTOŚ na tle tych przybocznych
      i zauszników. Dzisiaj potwierdził tylko,że ma jaja. Bo miał od zawsze. To znaczy od spotkania z Augusto Pinochetem aż po funkcję vice we frakcji Konserwatystów w europarlamencie.
      Więc jest nadzieja,że za chwilę , razem z Poncyljuszem i resztą , która czeka na słynny gest Cezara – odwrócony kciuk prezesa, zaczną coś zupełnie nowego. Coś normalnego.