Ciamajdan



share

Polityka bezlitośnie demaskuje gówniarzy i palcem wskazuje błaznów, którzy w polityce znaleźli się przypadkiem albo zostali wynajęci do prostych zadań. Dopóki PO miało władzę i pełną osłonę medialną nie musiała się niczym przejmować. Dowolny bzdet był przerabiany na debatę publiczną i publika żyła takimi tematami jak: kastrowanie pedofilów, wojna z dopalaczami, wojna z kibolami, czy też inne liczenie kilometrów autostrad. W takich warunkach nie potrzeba żadnej tęgiej głowy, wystarczający był ten poziom, który PO sobą reprezentowała. PiS wbrew patologicznym realiom musiał wykonać gigantyczną pracę, bo wygrana w wyborach wiązała się z pokonaniem nie tylko politycznych przeciwników, ale ściany medialnej propagandy. Od początku do końca była to walka nieuczciwa, ale paradoksalnie to właśnie brak uczciwości i ustawiony pojedynek sprawił, że PiS nauczył się politycznej strategii.



share

Istnieją całe grupy eksperckie i pojedynczy mędrcy, którzy permanentnie zajmują się doradzaniem Jarosławowi Kaczyńskiemu. Nie powiem, że jestem tutaj bierny, też sobie lubię doradzić i to parę razy dziennie, ale przychodzi taki moment, w którym trzeba dokonać małej refleksji. W momentach przełomowych, gdy decyzja to kwestia czynu, a nie wymieniania komentarzy na forach internetowych Kaczyński bije na głowę wszystkich doradców i dokonuje wyborów optymalnych. Oczywiście nie zawsze , bywało i tak, że z zupełnie niezrozumiałych względów Jarek pakował się w niepotrzebne kłopoty, jednak w kwestiach najważniejszych jest mistrzem i tyle.

Strony