Reklama

Państwo Polskie nie jest państwem prawa. Konstytucja jest martwa. Popatrzmy:

Art. 178 Konstytucji RP 1. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.

Reklama

A zatem sędzia musi być jednocześnie niezawisły i podległy Konstytucji i ustawom. Jeżeli jeden z warunków jest niespełniony to oznacza to, że nie jest sędzią konstytucyjnym ( koniunkcja).

Wyrok urągający prawu (Konstytucji oraz ustawom) oznacza, że sędzia/skład sędziowski sprzeniewierzył się Konstytucji oraz ustawom czyli wartość logiczna drugiego warunku wynosi 0 (fałsz) i przenosi się na całość wyrażenia (treść Art. 178) czyniąc go fałszywym. Innymi słowy: sędzia wyłamujący się z podległości (Konstytucji oraz ustawom) nie jest konstytucyjnym sędzią. A jeżeli nie jest konstytucyjnym sędzią to nie przysługuje mu niezawisłość, przy czym nie ma znaczenia, czy wynika to ze złej woli sędziego, czy też z nieuctwa.

Skoro nie jest niezawisły, to nie może powoływać się na immunitet, albowiem tenże immunitet służy wyłącznie stworzeniu warunków dla nieskrępowanego (poza podległością Konstytucji i ustawom) wykonywania obowiązków sędziego konstytucyjnego.

Art. 183 Konstytucji RP 1. Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych

i wojskowych w zakresie orzekania.

2. Sąd Najwyższy wykonuje także inne czynności określone w Konstytucji i ustawach.

Ponieważ Konstytucja nie stawia jakichkolwiek ograniczeń nadzorowi Sądowi Najwyższemu w zakresie orzekania, należałoby nałożyć na niego obowiązek rozpatrywania skarg od każdego prawomocnego wyroku, niezależnie od tego, czy zainteresowany wyczerpał prawo do dwuinstancyjnego postępowania. Skarga byłaby kierowana bezpośrednio do Sądu Najwyższego z pominięciem sądu drugiej instancji. Ministerstwo Sprawiedliwości należałoby obarczyć obowiązkiem prowadzenia rejestru wyroków (oczywiście w formie elektronicznej) orzekanych przez poszczególnych sędziów (składy sędziowskie) przy czym określona ilość/ciężar gatunkowy wyroków wydanych z naruszeniem prawa, stwierdzonym w postępowaniu odwoławczym lub kasacyjnym przed SN wywołałaby z mocy prawa skutek wydalenia ze służby.

Proponowane rozwiązania nie wprowadzałyby żadnych zmian w dotychczasowych uregulowaniach prawnych dotyczących postępowań dyscyplinarnych.

Proponowane rozwiązania prawne nie tylko, że nie naruszają konstytucyjnych zasad, ale wprost przeciwnie, wprowadzają mechanizmy, które zapoczątkują realne egzekwowanie zasady praworządności, zdefiniowanej w konstytucji:

Art. 7 Konstytucji RP:

Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

 

Tadeusz Gala [tadeuszgala@gmail.com]

 

Autor notki jest członkiem-założycielem „Trybunału Obywatelskiego” (strona główna TO)

Więcej o „Trybunale Obywatelskim”
– patrz m. in. manifest, statut, aktualności, niektóre działania

(przygotowanie i edycja niniejszego wpisu: kancelaria krajowa TO w Poznaniu, 04.04.2012)

Reklama