Stan wojenny na Majdanie – senne koszmary Frasyniuka i innych

Prześlij dalej:

Telewizory zalała nowa „narracja”. Jak tylko się okazało, że Polacy mają daleko z tyłu prawne przepychanki, z których przeciętny człowiek nic nie rozumie. Gdy nie pomogło relatywizowanie w sprawie esbeckiego kapusia Bolka i wywoływanie narodowego wstydu z powodu jakichś tam opinii weneckich, trzeba było odpalić ostatnie działa. Przede wszystkim z tej perspektywy należy patrzyć na wszystkie zaklęcia, jakimi usiłuje się wmówić obywatelom spokojnie funkcjonującego kraju, że mamy wojnę. Zamach na demokrację to już mało, a zatem i standardy unijne padły seriami. Cóż robić? Strzelać z kolubryny i rysować na niebie ponure hasła. Mamy stan wojenny. Ba! Gorzej niż stan wojenny, bo przecież bandyta Jaruzelski i bandyta Kiszczak byli wojennymi bohaterami, ludźmi honoru, tymczasem Jarosław Kaczyński jest psychopatą. Strzelają na oślep kanonierzy ze statusem świętej krowy. Część dyżurnych autorytetów wyleciało z głównego obiegu i przestało pełnić funkcję narodowych kaznodziejów, bo nawet w RP III niezwykle głupio by wyglądało, gdyby kapuś esbecki mówił o stanie wojennym. Z tego powodu homilie wygłaszają inne legendy, głownie takie, których teczek jeszcze nie znaleziono. Za pierwszego dobrodzieja robi Władek Frasyniuk ten sam, który w 1981 roku jakimś cudem uniknął internowania w czasie pobytu w sopockim Grand Hotelu. Władek do luksusów miał słabość od dziecka, toteż jego głębokie zatroskanie, że znów mógłby chodzić w startym sweterku i dziadować po plebaniach wydaje się naturalne. Legendarny opozycjonista w marynarce za trzy emerytury Anny Walentynowicz ogłosił w TVN, że Kaczyński stoi tam gdzie ZOMO, że zdradził brata i żołnierzy AK. Ponoć papier jest cierpliwy, ale te słowa wypowiedziane przed kamerą nie zrobiły na mnie wrażenia, dopiero teraz, jak sobie patrzę na ekran edytora tekstu widzę całą śmieszność z upadkiem moralnym i degradacją intelektualną.

Brzuchaty kierownik Polmozbytu, właściciel floty tirów, którą nabył zaraz na początku lat 90-tych, chociaż rzekomo był biednym jak mysz kościelna, grzmi, że bieda jak za Niemca nastała. Jemu się wszystko w… głowie przewraca, ponieważ wszystko zdobywał odwrotnie niż uczciwi Polacy. „Legendzie opozycji” udało się zdobyć kredyt w pakiecie ze zleceniami i działo się to wówczas, gdy masowo bankrutowali zadłużeni rolnicy razem z początkującymi biznesmenami. Dla Frasyniuka, który był jednym z beneficjentów patologii okrągłostołowej, obecny stan rzecz w zasadzie może się kojarzyć ze stanem wojennym i ZOMO. On ma się czego obawiać, wszak kredyty preferencyjne i zlecenia od kolegów siedzących na stołkach władzy, najpewniej się pourywały. Wprawdzie przy tak długiej obecności na rynku z głodu nie umrze i prawdopodobnie na uczciwych warunkach da sobie radę, ale to już nie ten poziom życia i wygód. Skupiam się na materii z bardzo prostego powodu, bo jest to zdecydowanie czynnik numer jeden, który determinuje przegranych. Ideologia i osobiste urazy z całą pewnością mają znaczenie. Frasyniuk i jemu podobni są przemalowanymi marksistami, nie cierpiącymi konserwatywnego porządku rzeczy, gdzie bez pracy nie ma kołaczy. Kaczyńskiego, Macierewicza i wszystkich „bredzących” coś o honorze i Ojczyźnie mają za pomyleńców, w dodatku szkodliwych, bo tak się biznesu robić nie da. Prawda i tylko prawda, ale te pozorne spory ideowe nigdy nie przełożyłyby się na tak wielkie i żałosne w kontekście zdarzeń kwantyfikatory.

Strony

30526 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

32 (liczba komentarzy)

  1. Doktorowi Richardowi i Profesorowi Balcerowiczowi nie podoba, to mogą wyemigrować.

    Szkoda zdrowia na tą nędzę, wczoraj Donek "zdradził Żelazną Kanclerz". Panie! Donek abyś miał nad sobą jakąś litość. Jeszcze rzucisz się do stóp prezesowi, psychopacie. Tak będzie bo tak pisze FAZ. Jednocześnie FAZ pisze o wojnie informacyjnej z Bundesrepubliką. No, tak, faktycznie, zobaczcie sobie jak to jest... Jednocześnie Sztajmajer, wykonując czyjeś polecenia, wymusza na Ukraińcach żeby się pozbyli Donbasu.. Jednocześnie Sowiety przerzucają swój złom na południe. A Amerykanie już się szykują na sprzedaż poważnego kopa towarzyszom czekistom. Pan Prezydą Hollą grzmi że przed Turcją nie można się uginać. Bomba wybucha w Ankarze. 

    Jest pięknie. . . . naprawdę dobrze to wygląda. 

  2. Donek ma 2 powody do takiego zachowania, aby odkleić się od Angeli:
    1. Król Europy sezon 2, ma ją gdzieś, bo jej poparcie może być przeciw skuteczne, wymagana jest zgoda rządu polskiego, gdzie polityka imigracyjna PBS jest również wiadoma.
    2. Zabieganie o prezydenturę w 2020, Polacy nie wybiorą kogoś, kto popiera politykę imigracyjną Merkel.

  3. i tak może być. Jeśli taki pachoł jak Donek robi takie rzeczy, to już ten okręt długo nie pociągnie. To dobry znak. 

  4. Czekam, aż naród w końcu przepędzi te żałosne karykatury polityków (Schetyna, Kijowski, Petru), które broniąc swoich pozycji, podburzają Polaków jednych na drugich i pier...ą coś o rozlewie krwi, który nie będzie dotyczył upustu ich zatrutej farby, lecz młodej, bezbronnych na manipulację ludzi.
    I dziwię się tylko jednemu, że po chorej mowie nienawiści magistra konstytucjonalisty o rozlewie krwi, jakiś normalny, zdrowy facet nie podszedł do dziada i nie walnął mu w ten wstrętny czerwony pysk, tak by się nakrył nogami.
    Po tych wszystkich cytatach i wystąpieniach, o których pisze Kurka krew się we mnie gotuje. Jeżeli ktoś ważniejszy ode mnie, w najbliższym czasie, nie zgłosi dziada do prokuratury o szerzenie mowy nienawiści i podżeganie do przestępstwa, to zrobię to ja.
    Proszę tę naszą, kurkową społeczność, może spróbujmy zgłaszać do prokuratury każdą wypowiedź tych zdrajców, w której napomkną tylko o przelewaniu krwi, majdanie czy innych brzydkich sprawach. To już jest terroryzm. Nie pozwólmy wywołać wojny w imieniu ich niskich interesów, bo w przeciwnym przypadku, patrząc na tę sytuację i biernie czekając na nie wiadomo co, ktoś w końcu zginie.

    * level hard za portalem http://niewygodne.info.pl/artykul6/02890--Jatrzenia-ciag-dalszy.htm

  5. avatar

    Koderastom i ich wszelkim poplecznikom jak najkoszmarniejszych snów życzę. Oby budzili się rano zlani potem, a my wszyscy: Sursum corda! 

  6. Trzeba ją upowszechniać. Zresztą obie pieśni są super. Jak ja mogę ją upowszechniać. Właśnie z takimi pieśniami jak ta i Bogurodzica powinniśmy wyjść w pochodaćh popierających  naszą władzę To doda nam skrzydeł i powali KOD-owców. To wskaze, że  nasze korzenie sięgaja zarania Polski a nie tak jak korzenie KODowe , które siegaja 1945r i 1989 w Magdalence.

  7. Czy ktoś będzie chętny umierać za "Układ Wrocławski". Ukraińcy cywilizacyjnie tkwią w Azji wiec zalatwiają swoje sprawy po Azjatycku. Dzisiaj tj. na krótka metę sytuacja wyglada na trudną ale jutro też będzie dzień, a PONowoczerska niema realnych instrumentów do rządzenia więc ma duży problem, który ja przerasta intelektualnie. Bo tych ludzi wszystko przerasta. Właśnie kilka dni temy ukazał się wywiad z posłanka od Svetru, Scheuring-Wielgus. Na pytanie o poglądy odpowiedziała, że jest "osoba poszukujacą". Raczej wyglada, że jest ZAGUBIONA i poszukujaca jak wielu łatwych pieniędzy. Ja rozumiem, że ona szuka ale ktoś na nią głosował.
    http://wpolityc...

  8. avatar

    może szuka tego durnia co na nią głosował?Myślała, że POdzrzemie a kasa POleci a tu ją wypytują o coś czego nie ogarnia

  9. avatar

    nowoczesni zostali wykreowaniu na "za szybko"..mieli dac POwiew swiezosci i mlodzienczy entuzjazm..a le sie wszystko zesrało..bo nawet maturzysci wybrali pisiorów..poza tym postawili na spódniczki i szpilki..na  'młodośc i ładność"..ale nawet nie ma tam entuzjazmu i checi pracy dla polski nawet tyle co brudu za paznokciem..
    a zeby ich zrownac z ziemia to nie stanowi to zadnego problemu..wystarcza kwity na kampanie,,

  10. Po wyborach spodziewałam się przeróżnych rzeczy, ale jednak poraża mnie zimna, ohydna, bezwzględna perfidia i cynizm tej bandy. To daleko wykracza poza cywilizowany dyskurs polityczny. Dobrze dzisiaj Gowin odpowiedział niejakiej Środzie. Zasugerował, że skoro ta mówi o nieuchronnym stanie wojennym, to chyba nie przyjmie grantu od niego, funkcjonariusza zbrodniczego reżimu. Premier, prezydent, Jarosław i reszta muszą zacisnąć zęby i robić swoje bez oglądania się na oszalałych z nienawiści osobników nawołujących o sankcje dla Polski i bredzących o dyktaturze. Modlę się, żeby starczyło im sił.

  11. Strony