Reklama

Jesteśmy po kolejnym pikniku ORMO i proszę mi wybaczyć tę mało wyszukaną paralelę, ale zwłaszcza po ostatnich popisach związanych z wypadkiem Prezydenta Andrzeja Dudu nie zamierzam się bawić w subtelności. Produkuję felieton w momencie, gdy ratusz stołeczny „policzył” już frekwencję. Idą plotki, że maszerowało 50 tysięcy, czyli pełna katastrofa, bo przypomnę, że w obronie esbeckiego kapusia miało maszerować 80 tysięcy. Wypadałoby napisać, że to nieważne, ale nie ma powodu do uników. Ważne, skoro uczestnicy całego cyrku nie mają odwagi kłamać na stałym poziomie, to wiadomo, że morale zdycha. Wszystko było do przewidzenia i na wiele miesięcy wcześniej dokładnie pisałem dlaczego stanie się tak, jak się musiało stać i czego świadkami jesteśmy dziś. Wskazywałem oczywiste powody, które w żaden sposób się nie zniosły. Podstawy problem ORMO polega na dwóch czynnikach. To są stare, zmęczone i skompromitowane twarze, spasione koty idące w pierwszym szeregu naiwnej rewolucji. Nie można patrzeć poważnie na trybunów ludowych, którzy jeszcze pół roku temu jako ministrowie przeżerali pieniądze Polaków, w dodatku konsumując jakieś świństwa. Brak wiarygodności i spontaniczności to się nazywa. Rewolucja musi być dziewicą, tymczasem na ulicę wyszły… Prócz tego funkcjonuje druga bariera, póki co nie do przeskoczenia, ale na nią trzeba uważać. Nie istnieje żaden, zupełnie żaden realny powód, aby Polacy mieli rzucać kamieniami w obecną władzę i dopóki władza takiego powodu nie da, będzie mogła realizować swoje założenia. Obrona zysków banków i hipermarketów, czy stanowisk administracyjnych, to jest tragifarsa nie podłoże buntu społecznego.

Przykładów, co rusza Polaków mamy, aż nadto. Przy ogromnym szacunku, zwłaszcza dla ofiar Grudnia 1970, ówczesny powód desperacji ludzi wcale nie był wzniosły. Chodziło o drastyczne podniesienie cen na co dodatkowo nałożył się okres Świąt Bożego Narodzenia. Współcześnie największe wybuchy społecznego niezadowolenia nastąpiły po próbie wprowadzenia ACTA. Ludzie wychodzą na ulicę i nie boją się policyjnych pałek, jedynie wtedy gdy im się coś realnie odbiera. Teoretycznie wolność jest taką wartością, ale umówmy się, że materia w swojej masie zawsze zwycięża indywidualnego ducha. Wspomniane ACTA miały wątek wolnościowy, ale w praktyce sprowadzony do pieniędzy. Głównie młodzi wzięli w dłonie „butelki i kamienie”, bo nagle ktoś im chciał odebrać darmowe ściąganie filmów, muzyki i innych ciekawych plików. PiS nie tylko Polakom niczego nie odebrał, PiS po raz pierwszy w historii „25 lat wolności” dał ludziom realną kasę. Próba uczynienia z ustawy „cywilnej”, czy „policyjnej” zamachu na wolności obywatelskie skończyły się kompromitacją, ponieważ ustawy te nie mają wymiaru realnej represji. Fatalny dobór haseł rewolucyjnych już na samym starcie, co się cięgnie do dziś. Zaczynając gry uliczne, ORMO jak głupie weszło w buty Trybunału Konstytucyjnego i tutaj zaliczyli olbrzymie pudło, bo dla Polaków to jest jakiś dziwny sąd, a o sądach każdego dnia słyszą same najgorsze rzeczy. Wystarczyłoby tych porażek do wytłumaczenia gasnącego i wybitnie sztucznego buntu, ale mamy nowe i ostateczne potwierdzenie klęski.

Nic tak nie świadczy o przegranej wojnie, jak oddanie szacunku chorągwiom wroga. Jeszcze parę lat temu najmodniejszym sportem lewackim, prócz kolarstwa i biegania, było obsrywanie symboli narodowych i Polski w całości. Biało-czerwona była profanowana „happeningami” i wszyscy dobrze pamiętają, w co flagę wkładano. Teraz ta sama ekstrema internacjonalistyczna grzecznie wyjęła flagę z gówna, oczyściła na błysk i z szacunkiem rozpostarła przed Pałacem Prezydenckim. Przy słowie „naród” cała Czerska z milionami wyznawców trzęśli się od „nazizmu”. Co widzę we wtorek na konferencji lewackiego guru, który się chwalił ile dodatkowo kasy zebrał dzięki nienawiści do „pisdzielców”? Koszulkę z napisem „My, naród”! Nie jakieś tam społeczeństwo obywatelskie, czy inni obywatele świata, ale naród. Pozbawiona etymologii zbitka słowna „ten kraj”, na dzisiejszym pikniku ORMO zabrzmiała jakże tradycyjnie: „Tu jest Polska!”. Na koniec spotkania, towarzysze przyjęli postawę zasadniczą i niespecjalnie fałszując odśpiewali hymn narodowy. Armia ORMO porzucając swoje tęczowe proporce i gwieździste sztandary, oddała najwyższy szacunek świętym symbolom wroga. Tak się składa kapitulację! Jarosławie Kaczyński gratuluję jesteś niemal Bogiem, w każdym razie dokonałeś cudu, nienawiść do Ciebie nauczyła ORMO szacunku dla Polski. Naucz ich Jarek jeszcze pacierza i dekalogu, a w końcu zaczniemy budować wspólnotę.

Reklama

122 KOMENTARZE

  1. a’propos
    moze i tak jest…
    ja zaś ze stoickim spokojem poczekam az ktos sie odwazy jednego dnia nawet i o 04.00 rano wyslac kominiarzy by wejsc  jednoczesnie do siedzib gdzie rezyduja:*jego*najściwsza*wroclawska*ekscelencja;pan z "kitkom" oraz pan o rumunsko brzmiacym nazwisku.wyniosa komputery;papiery i telefony….jak na razie na nic takiego sie nie zanosi..i moze w koncu w mediach przestaną mnie wszelkiej masci redaktorzy onanizowac mentalnie ich walką o demokrację…tego juz sie nie da ZNIEŚĆ!!!.to sie nadaje NATYCHMIAST na areszt pod zarzutem spisku ZAMACHU STANU a nie ukazywaniu kolorytu wolnosci slowa i demokracji..pytanie kto;gdzie i kiedy sie na to odwazy…

  2. a’propos
    moze i tak jest…
    ja zaś ze stoickim spokojem poczekam az ktos sie odwazy jednego dnia nawet i o 04.00 rano wyslac kominiarzy by wejsc  jednoczesnie do siedzib gdzie rezyduja:*jego*najściwsza*wroclawska*ekscelencja;pan z "kitkom" oraz pan o rumunsko brzmiacym nazwisku.wyniosa komputery;papiery i telefony….jak na razie na nic takiego sie nie zanosi..i moze w koncu w mediach przestaną mnie wszelkiej masci redaktorzy onanizowac mentalnie ich walką o demokrację…tego juz sie nie da ZNIEŚĆ!!!.to sie nadaje NATYCHMIAST na areszt pod zarzutem spisku ZAMACHU STANU a nie ukazywaniu kolorytu wolnosci slowa i demokracji..pytanie kto;gdzie i kiedy sie na to odwazy…

  3. Radku
    dał znać, że będziemy izolowani na arenie międzynarodowej. 
    Coś jak Niemcy, Francja, UK, USA, Sowiecki Sojuz… 

    Radzio nie wie jak to się nazywa. To się nazywa, "wszyscy zaczęli grać pod siebie". W przypadku Polski to akurat progres. Swoją drogą to ten kto temu pacanowi płaci ten się zawiedzie. 

  4. Radku
    dał znać, że będziemy izolowani na arenie międzynarodowej. 
    Coś jak Niemcy, Francja, UK, USA, Sowiecki Sojuz… 

    Radzio nie wie jak to się nazywa. To się nazywa, "wszyscy zaczęli grać pod siebie". W przypadku Polski to akurat progres. Swoją drogą to ten kto temu pacanowi płaci ten się zawiedzie. 

  5. Kacap jak mu trzeba i biskupa będzie udawał.
    Po 1945 sowieccy politrucy prowadzili żołnierzy na msze do kościołów, Bierut stał na trybunie z całą hałastrą Hersz – bolszeików i odśpiewywali Mazurka Dąbrowskiego. Te wszystkie szopki są przećwiczone do perfekcji. Kacap jak mu trzeba i biskupa będzie udawał.

  6. Kacap jak mu trzeba i biskupa będzie udawał.
    Po 1945 sowieccy politrucy prowadzili żołnierzy na msze do kościołów, Bierut stał na trybunie z całą hałastrą Hersz – bolszeików i odśpiewywali Mazurka Dąbrowskiego. Te wszystkie szopki są przećwiczone do perfekcji. Kacap jak mu trzeba i biskupa będzie udawał.

  7. Zbiórka publiczna pieniędzy
    wymaga zgody odpowiedniego organu, w przypadku koderasstó jest to zapewne zgoda gronkowca. Ubiegający się do wniosku powinien dołączyć również plan przeprowadzenie zbiórki, który określa m. in. jej cel, formy, termin rozpoczęcia i zakończenia, liczbę osób, które mają w niej brać udział. Czy nie można w formie informacji publiczznej sprawdzić sposobu zbierania, a następnie wydawania pieniędzy? Czzy nie można sprawdzić przepływu pieniędzy tzn. ile zebrano, ile wydano, i ile dosypano z "nieznanego" źródła? Wielu ludzi sugerruje, że koderaści są sponsorowani przez wrogie rządowi osoby lub organizacje, czy nie idzie tego jakoś rozkminić?

  8. Zbiórka publiczna pieniędzy
    wymaga zgody odpowiedniego organu, w przypadku koderasstó jest to zapewne zgoda gronkowca. Ubiegający się do wniosku powinien dołączyć również plan przeprowadzenie zbiórki, który określa m. in. jej cel, formy, termin rozpoczęcia i zakończenia, liczbę osób, które mają w niej brać udział. Czy nie można w formie informacji publiczznej sprawdzić sposobu zbierania, a następnie wydawania pieniędzy? Czzy nie można sprawdzić przepływu pieniędzy tzn. ile zebrano, ile wydano, i ile dosypano z "nieznanego" źródła? Wielu ludzi sugerruje, że koderaści są sponsorowani przez wrogie rządowi osoby lub organizacje, czy nie idzie tego jakoś rozkminić?

  9. Dwie literówki
    Na początku tekstu trzeba zamienić:
    w w. drugim: małą na mało
    w w. piątym: Dudu na Dudy

    Co do tematu – rzeczywiście sie "porobiło". W życiu bym nie przypuszczała, że do czegoś takiego dojdzie. I że GW nie zwymyśla za coś takiego od faszystów. Swiat się kończy.

  10. Dwie literówki
    Na początku tekstu trzeba zamienić:
    w w. drugim: małą na mało
    w w. piątym: Dudu na Dudy

    Co do tematu – rzeczywiście sie "porobiło". W życiu bym nie przypuszczała, że do czegoś takiego dojdzie. I że GW nie zwymyśla za coś takiego od faszystów. Swiat się kończy.

  11. Jest tylko jedno zagrożenie wg mnie
    Gdyby teraz, w czasie do 5-6 miesięcy, jakimś cudem PiS by został odsuniety od władzy, to mówiąc wprost mielibyśmy przepierdolone. Taką by nam łaźnię urządzili. Po prostu z zemsty.

    Na przykład zamiast tych 700 uchodźców to by z całym rozmysłem sprowadzono 700'000.
    I te bambusy mogły by robić wszystko – dosłownie wszystko, a nam by nie było wolno zrobić nic.
    Ekscesy jakie miały miejsce w Niemczech i innych krajach by wystąpiły w Polsce w sile wielokrotnie większej.

  12. Jest tylko jedno zagrożenie wg mnie
    Gdyby teraz, w czasie do 5-6 miesięcy, jakimś cudem PiS by został odsuniety od władzy, to mówiąc wprost mielibyśmy przepierdolone. Taką by nam łaźnię urządzili. Po prostu z zemsty.

    Na przykład zamiast tych 700 uchodźców to by z całym rozmysłem sprowadzono 700'000.
    I te bambusy mogły by robić wszystko – dosłownie wszystko, a nam by nie było wolno zrobić nic.
    Ekscesy jakie miały miejsce w Niemczech i innych krajach by wystąpiły w Polsce w sile wielokrotnie większej.

  13. Co do ilości osób na
    Co do ilości osób na demonstracjach to na to jest naprawdę prosty i matematyczny sposób. Wystarczy, aby TV pokazywała całą manifestację z góry (helikopter albo dron). Ewentualnie czoło i koniec manifestacji jednocześnie. To pozwala już na obliczenie na mapie (np. geoportal.gov.pl) zajętego obszaru a następnie tę powierzchnię pomnożyć przez 2-4 osób na metr kw. ( w zależności od zagęszczenia) i już mamy szacunek. 
    Na podstawie dzisiejszych kadrów z TVP Info, było widać zajętą prawie całą al. Szucha co przy wzięciu przelicznika średnio 3 os/m2 dało mi +/- 20-25 tys. Czyli podobnie jak przy ostatnim pikniku z TW Bolkiem.
    Po drugie to i Kijowski i Petru czy Schetyna doskonale wiedzą ilu ich tak naprawdę było i jaką dysponują realną siłą. Sami siebie by nie oszukiwali a te 80tys. to wersja oficjalna dla świata a i tak do schetynowskiego miliona jeszcze dużo brakuje.

  14. Co do ilości osób na
    Co do ilości osób na demonstracjach to na to jest naprawdę prosty i matematyczny sposób. Wystarczy, aby TV pokazywała całą manifestację z góry (helikopter albo dron). Ewentualnie czoło i koniec manifestacji jednocześnie. To pozwala już na obliczenie na mapie (np. geoportal.gov.pl) zajętego obszaru a następnie tę powierzchnię pomnożyć przez 2-4 osób na metr kw. ( w zależności od zagęszczenia) i już mamy szacunek. 
    Na podstawie dzisiejszych kadrów z TVP Info, było widać zajętą prawie całą al. Szucha co przy wzięciu przelicznika średnio 3 os/m2 dało mi +/- 20-25 tys. Czyli podobnie jak przy ostatnim pikniku z TW Bolkiem.
    Po drugie to i Kijowski i Petru czy Schetyna doskonale wiedzą ilu ich tak naprawdę było i jaką dysponują realną siłą. Sami siebie by nie oszukiwali a te 80tys. to wersja oficjalna dla świata a i tak do schetynowskiego miliona jeszcze dużo brakuje.

  15. Walka o umysły
    Czytam tego bloga i komentarze regularnie od prawie roku. I śledzę to co się dzieje w Polsce. I muszę niestety stwierdzić że chyba musiałby stać się cud żeby temu rządowi i temu Prezydentowi pozwolono rządzić. Nie podzielam większości Waszych opinii ze za KODem stoją tylko ubecy, postkomuna i odrywani od koryta. Mieszkam w Warszawie i patrząc na moich znajomych i bliskich przyjaciół jestem przerażona ponieważ Ci ludzie nie należą do w/w a są gotowi przelać krew w walce “O demokrację”. Nawet bardzo łagodne tolerancyjne osoby nie interesujące się do tej pory polityka poczuly wewnętrzna potrzeba wyjścia na ulice. To jest dowód na to że długie lata propagandy antypisowej się udały walka o umysły zwyklych ludzi dosc dobrze sytuowanych zwłaszcza z duzych miast miast jest przegrana na dzień dzisiejszy. Emocje nienawiści wobec PiS są tak silne że nie działa logika ani fakty. A są to ludzie wykształceni i rozumni naprawdę. I nie wychodzą maszerowac pod sztandarem KOD bo się boją o stołki albo że pójdą siedzieć. Oni naprawdę są świecie przekonani ze muszą wyjść zamanifestowac bo PiS rozwala demokratyczne instytucje państwa zagraża wolności i zbliża Polskę do Rosji. Jeszcze jeden przykład z mojego podwórka. Pracuje od niedawna w instytucji publicznej kultury dotowanej w większości przez ministerstwo. Jeszcze się nie spotkałam aby któryś z pracowników wypowiedział się że jest za obecnym rządem i za obecnym Prezydentem. Natomiast do woli lecą niewybredne komentarze w stylu jaki miał miejsce po wypadku limuzyny Prezydenta. Wiem że gdybym się ujawniła ze swoim poglądami to miałabym przerabane ostracyzm towarzyski to byłyby najmniej bolesne konsekwencje raczej szukanie nowej pracy. I takie są realia z punktu widzenia szarego obywatela. Mamy swój rząd, mamy swojego Prezydenta i nadal czuję się jak bym była w represjonowanej opozycji. Do niedawna byłam optymistką i cieszylam sie że się tym razem uda ale póki co jestem przerażona tym że niedługo moga wykonczyc ten rząd. Gdzie jest ta wiekszosc ktora glosowala za? Spotykam ich tylko w moim małym mieście rodzinnym.

    • a’propos
      wszystko wyjasniło by wejscie kominiarzy o 4tej rano i pokazanie do kamer dowodów na obce powiazania i finansowanie;a pozniej szybki proces..a ludzie są jacy są…zostaw ich..niech zyja w swoim wlasnym swiecie.nic i nikt ich nie zmieni..neuropsychiatrzy maja nawet na to zjawisko okreslenie chorobowe tj."fałszywe poczucie winy"………..

        • chłopak z ul. Płockiej
          Z Warszawy to i ja jestem, w czwartym pokoleniu, urodzony na Woli. Jednak starych warszawiaków jest może z jakieś 10 % i to ze starą Pragą. Reszta to awans społeczny socjalizmu i prowincja aspirująca do roli elyty i śmietany salonowej w tonacji gazety i Alei Przyjaciół. Zawsze wiedli prym na inteligenckiej mapie miasta. Zdobyli je po 1945 i tak zostało. Czeka na zmianę, czy nastąpi ??? Trudno powiedzieć co ze słoików w dalszej przyszłości się wykluje.

    • Judyto zgadzam się z Tobą,
      Judyto zgadzam się z Tobą, ludzie są niestety bardzo podatni na przekaz z mediów, telewizji i gazet opiniotwórczych. Pocieszam się myślą że jednak część ludzi głosuje na PiS nie przyznając się do tego w szerszym gronie z obawy przed ostracyzmem właśnie, ponoć najporostszym sposobem na wywołaie kłótni w towarzystwie jest rozmowa o polityce.

    • stawiam kolejkę pozytywnie myślącym
      Najlepiej wychodzi to w barze. Przy odpowiednim natężeniu głosu i z pewnością siebie: "kolejka dla wszystkich co popierają "normalność"". Wierzcie mi, rzadko kiedy jakiś złamas się wyłamie, pobudzenie w oczach ogromne, a wspólnota jaka? Nie jest źle. 

    • Mam identyczne spostrzeżenia.
      Mam identyczne spostrzeżenia. Ze smutkiem patrzę, jak inteligentni ludzie są zmanipulowani. Jeśli ktoś myśli że mamy już z górki, to chyba się myli. Mam jednak inne podejście niż Ty. Jeśli ktoś ze znajomych mówi o sekcie Rydzyka, ja mówię o sekcie Owsiaka. Trzeba używać argumentów a nie kłaść uszy po sobie, bo ktoś nazwie cię pisowcem, faszystą itp. Straciłem część znajomych ale co z tego. Mam udawać kogoś, kim nie jestem? Na szczęście wspieramy się z żoną. Rodzina to siła. Pozdrawiam.

    • Niestety, w mojej firmie
      tez nie jest lepiej. Ludzie  wykształceni, wydawaloby się myślący. W czasie afery ośmiorniczkowo- sowiej milczenie, brak komentarzy. Teraz znowu łby popodnosili do góry – walczą o demokrację. ze mną nie rozmawiaja na tematy polityczne bo wiadomo, że jestem "pisówa". Nie chcą nic  wiedzieć. Pasuje jak ulał " odmowa wiedzy".

  16. Walka o umysły
    Czytam tego bloga i komentarze regularnie od prawie roku. I śledzę to co się dzieje w Polsce. I muszę niestety stwierdzić że chyba musiałby stać się cud żeby temu rządowi i temu Prezydentowi pozwolono rządzić. Nie podzielam większości Waszych opinii ze za KODem stoją tylko ubecy, postkomuna i odrywani od koryta. Mieszkam w Warszawie i patrząc na moich znajomych i bliskich przyjaciół jestem przerażona ponieważ Ci ludzie nie należą do w/w a są gotowi przelać krew w walce “O demokrację”. Nawet bardzo łagodne tolerancyjne osoby nie interesujące się do tej pory polityka poczuly wewnętrzna potrzeba wyjścia na ulice. To jest dowód na to że długie lata propagandy antypisowej się udały walka o umysły zwyklych ludzi dosc dobrze sytuowanych zwłaszcza z duzych miast miast jest przegrana na dzień dzisiejszy. Emocje nienawiści wobec PiS są tak silne że nie działa logika ani fakty. A są to ludzie wykształceni i rozumni naprawdę. I nie wychodzą maszerowac pod sztandarem KOD bo się boją o stołki albo że pójdą siedzieć. Oni naprawdę są świecie przekonani ze muszą wyjść zamanifestowac bo PiS rozwala demokratyczne instytucje państwa zagraża wolności i zbliża Polskę do Rosji. Jeszcze jeden przykład z mojego podwórka. Pracuje od niedawna w instytucji publicznej kultury dotowanej w większości przez ministerstwo. Jeszcze się nie spotkałam aby któryś z pracowników wypowiedział się że jest za obecnym rządem i za obecnym Prezydentem. Natomiast do woli lecą niewybredne komentarze w stylu jaki miał miejsce po wypadku limuzyny Prezydenta. Wiem że gdybym się ujawniła ze swoim poglądami to miałabym przerabane ostracyzm towarzyski to byłyby najmniej bolesne konsekwencje raczej szukanie nowej pracy. I takie są realia z punktu widzenia szarego obywatela. Mamy swój rząd, mamy swojego Prezydenta i nadal czuję się jak bym była w represjonowanej opozycji. Do niedawna byłam optymistką i cieszylam sie że się tym razem uda ale póki co jestem przerażona tym że niedługo moga wykonczyc ten rząd. Gdzie jest ta wiekszosc ktora glosowala za? Spotykam ich tylko w moim małym mieście rodzinnym.

    • a’propos
      wszystko wyjasniło by wejscie kominiarzy o 4tej rano i pokazanie do kamer dowodów na obce powiazania i finansowanie;a pozniej szybki proces..a ludzie są jacy są…zostaw ich..niech zyja w swoim wlasnym swiecie.nic i nikt ich nie zmieni..neuropsychiatrzy maja nawet na to zjawisko okreslenie chorobowe tj."fałszywe poczucie winy"………..

        • chłopak z ul. Płockiej
          Z Warszawy to i ja jestem, w czwartym pokoleniu, urodzony na Woli. Jednak starych warszawiaków jest może z jakieś 10 % i to ze starą Pragą. Reszta to awans społeczny socjalizmu i prowincja aspirująca do roli elyty i śmietany salonowej w tonacji gazety i Alei Przyjaciół. Zawsze wiedli prym na inteligenckiej mapie miasta. Zdobyli je po 1945 i tak zostało. Czeka na zmianę, czy nastąpi ??? Trudno powiedzieć co ze słoików w dalszej przyszłości się wykluje.

    • Judyto zgadzam się z Tobą,
      Judyto zgadzam się z Tobą, ludzie są niestety bardzo podatni na przekaz z mediów, telewizji i gazet opiniotwórczych. Pocieszam się myślą że jednak część ludzi głosuje na PiS nie przyznając się do tego w szerszym gronie z obawy przed ostracyzmem właśnie, ponoć najporostszym sposobem na wywołaie kłótni w towarzystwie jest rozmowa o polityce.

    • stawiam kolejkę pozytywnie myślącym
      Najlepiej wychodzi to w barze. Przy odpowiednim natężeniu głosu i z pewnością siebie: "kolejka dla wszystkich co popierają "normalność"". Wierzcie mi, rzadko kiedy jakiś złamas się wyłamie, pobudzenie w oczach ogromne, a wspólnota jaka? Nie jest źle. 

    • Mam identyczne spostrzeżenia.
      Mam identyczne spostrzeżenia. Ze smutkiem patrzę, jak inteligentni ludzie są zmanipulowani. Jeśli ktoś myśli że mamy już z górki, to chyba się myli. Mam jednak inne podejście niż Ty. Jeśli ktoś ze znajomych mówi o sekcie Rydzyka, ja mówię o sekcie Owsiaka. Trzeba używać argumentów a nie kłaść uszy po sobie, bo ktoś nazwie cię pisowcem, faszystą itp. Straciłem część znajomych ale co z tego. Mam udawać kogoś, kim nie jestem? Na szczęście wspieramy się z żoną. Rodzina to siła. Pozdrawiam.

    • Niestety, w mojej firmie
      tez nie jest lepiej. Ludzie  wykształceni, wydawaloby się myślący. W czasie afery ośmiorniczkowo- sowiej milczenie, brak komentarzy. Teraz znowu łby popodnosili do góry – walczą o demokrację. ze mną nie rozmawiaja na tematy polityczne bo wiadomo, że jestem "pisówa". Nie chcą nic  wiedzieć. Pasuje jak ulał " odmowa wiedzy".

  17. Nie ma co lekceważyć
    Nie ma co lekceważyć tego co się dzieje. Pamiętam Panie Piotrze, że w jednym z pierwszych postów dotyczących KOD-u pisałeś, że znając Kijowskiego dajesz tej organizacji kilka dni. Teraz po kilku miesiącach widać, że dają radę i trzeba uważać, żeby czegoś nie przegapić. Po tylu latach nieograniczonego niczym wypasu mają dość grube sadło więc mogą jeszcze długo pociągnąć bez dostępu do żłoba.

    • Ile przeżyjesz bez żłoba (kasy)? Jakościowo sytuacja odmieniła
      się po raz pierwszy od 71 lat!!! Radzieccy zainstalowali nam raz w 1945 swoich i potem był to samograj – nic nie inwestowali, a swoich zawsze mieli u władzy (i przy polskim korycie). Teraz koryta odspawuje się na maksa i nie ma samograja! Rozumiesz – nie wkładało się ani gosza, a miało sie profity, a teraz trzeba będzie zasilać darmozjadów kasą! To zupełnie inna jakość. Osiągnęliśmy to bez jednego wystrzału – tak na to spójrz.

  18. Nie ma co lekceważyć
    Nie ma co lekceważyć tego co się dzieje. Pamiętam Panie Piotrze, że w jednym z pierwszych postów dotyczących KOD-u pisałeś, że znając Kijowskiego dajesz tej organizacji kilka dni. Teraz po kilku miesiącach widać, że dają radę i trzeba uważać, żeby czegoś nie przegapić. Po tylu latach nieograniczonego niczym wypasu mają dość grube sadło więc mogą jeszcze długo pociągnąć bez dostępu do żłoba.

    • Ile przeżyjesz bez żłoba (kasy)? Jakościowo sytuacja odmieniła
      się po raz pierwszy od 71 lat!!! Radzieccy zainstalowali nam raz w 1945 swoich i potem był to samograj – nic nie inwestowali, a swoich zawsze mieli u władzy (i przy polskim korycie). Teraz koryta odspawuje się na maksa i nie ma samograja! Rozumiesz – nie wkładało się ani gosza, a miało sie profity, a teraz trzeba będzie zasilać darmozjadów kasą! To zupełnie inna jakość. Osiągnęliśmy to bez jednego wystrzału – tak na to spójrz.

  19. Kurwy , Matko Kurka , kurwy –
    Kurwy , Matko Kurka , kurwy – nie bojmy sie tego slowa , bo ono obrazuje w sposob perfekcyjny stan ducha tych wszystkich "obroncow koryta " , a nam wszystkim niech przypomina haslo Marszalka Pilsudskiego –  " Bic Kurwy I Zlodzieji , Mosci Hrabio" , a Polska sie odrodzi !!!    

  20. Kurwy , Matko Kurka , kurwy –
    Kurwy , Matko Kurka , kurwy – nie bojmy sie tego slowa , bo ono obrazuje w sposob perfekcyjny stan ducha tych wszystkich "obroncow koryta " , a nam wszystkim niech przypomina haslo Marszalka Pilsudskiego –  " Bic Kurwy I Zlodzieji , Mosci Hrabio" , a Polska sie odrodzi !!!    

  21. Powtarzam się ale dalej myślę, że należy
    zorganizować-oczywiście nie konfrontacyjną-manifestację z hasłem poparcia dla działań rządu w terminie niekonfrontacyjnym.

    Przywołane przez autora wypadki grudniowe na wybrzeżu były…starannie przygotowaną prowokacją żydowskich struktur w łonie ówczesnej partii…gdzie Gomułka został okrzyknięty wrogiem nr.1 dlatego, że postanowił oczyścić szeregi…tejże właśnie partii z żywiołu syjonistycznego. Podwyżki stanowiły jedynie pretekst, który kosztował życie setki zabitych Polaków.

  22. Powtarzam się ale dalej myślę, że należy
    zorganizować-oczywiście nie konfrontacyjną-manifestację z hasłem poparcia dla działań rządu w terminie niekonfrontacyjnym.

    Przywołane przez autora wypadki grudniowe na wybrzeżu były…starannie przygotowaną prowokacją żydowskich struktur w łonie ówczesnej partii…gdzie Gomułka został okrzyknięty wrogiem nr.1 dlatego, że postanowił oczyścić szeregi…tejże właśnie partii z żywiołu syjonistycznego. Podwyżki stanowiły jedynie pretekst, który kosztował życie setki zabitych Polaków.

  23. Oni niczego się nie nauczyli
    Chyba, że miało to zabrzmieć ironicznie. To wtedy zgoda 🙂 Zgadzam się z @Olejem. Oni i okrzyki treści "Ojciec Dyrektor bohaterem!" by wznosili, aby dopiąc celu. Symbole narodowe wykorzystują tak jak wykorzystują sprawę TK czy Wałęsę, który ich guzik obchodzi. Cel jest jeden: aby było jak było (tak to mniej więcej chyba określiła Holland). Tym bardziej przywódcy tej zgrai, co to wodzą na pokuszenie naiwnych ludzi, zasługują na potępienie.

  24. Oni niczego się nie nauczyli
    Chyba, że miało to zabrzmieć ironicznie. To wtedy zgoda 🙂 Zgadzam się z @Olejem. Oni i okrzyki treści "Ojciec Dyrektor bohaterem!" by wznosili, aby dopiąc celu. Symbole narodowe wykorzystują tak jak wykorzystują sprawę TK czy Wałęsę, który ich guzik obchodzi. Cel jest jeden: aby było jak było (tak to mniej więcej chyba określiła Holland). Tym bardziej przywódcy tej zgrai, co to wodzą na pokuszenie naiwnych ludzi, zasługują na potępienie.

  25. Można pisać wiele, równie wiele
    żółci wylewać. 
    Moim zdaniem z tą swołoczą trzeba się rozprawić na ulicach, bo ta swołocz w osobach Schetyny i Petru jawnie nawołuje do zamieszek. Oni podżegają w sposób oczywisty do kryterium ulicznego. W takim razie trzeba im dać odpór.
    Jeszcze nikt i nigdy wolności pisaniem nie wywalczył i warto to przyjąć do świadomości.
    Z nimi, którzy nawołują do nienawiści i przemocy, należy W TAKI SAM SPOSÓB POSTĄPIĆ, bo zdaje się, że prawo wg. mojego rządu nie działa w ogóle i pozwala na ewidentne jego łamanie.
    W imię czego ? Demokracji ? To kurwa nie jest demokracja, bo te chuje łamią wszelkie zasady; dopuszczają się zdrady, sieją nienawiść i nakłaniają do przemocy.

     

  26. Można pisać wiele, równie wiele
    żółci wylewać. 
    Moim zdaniem z tą swołoczą trzeba się rozprawić na ulicach, bo ta swołocz w osobach Schetyny i Petru jawnie nawołuje do zamieszek. Oni podżegają w sposób oczywisty do kryterium ulicznego. W takim razie trzeba im dać odpór.
    Jeszcze nikt i nigdy wolności pisaniem nie wywalczył i warto to przyjąć do świadomości.
    Z nimi, którzy nawołują do nienawiści i przemocy, należy W TAKI SAM SPOSÓB POSTĄPIĆ, bo zdaje się, że prawo wg. mojego rządu nie działa w ogóle i pozwala na ewidentne jego łamanie.
    W imię czego ? Demokracji ? To kurwa nie jest demokracja, bo te chuje łamią wszelkie zasady; dopuszczają się zdrady, sieją nienawiść i nakłaniają do przemocy.

     

  27. Z tym Kikiem
    faktycznie może się to wydawać dziwne/podejrzane. Ale nie jest to właśnie dziwne.

    Miller i jego frakcja w EsElDe to frakcja amerykańska. Czyż nie?

    Z drugiej strony hołota z Peło, nie mówiąc nawet o Richardzie (a tak się wyśmiewali z Czarneckiego że to Richard ha ha ha), oni przebili SLDziaków ze starych niesławnych czasów.  

  28. Z tym Kikiem
    faktycznie może się to wydawać dziwne/podejrzane. Ale nie jest to właśnie dziwne.

    Miller i jego frakcja w EsElDe to frakcja amerykańska. Czyż nie?

    Z drugiej strony hołota z Peło, nie mówiąc nawet o Richardzie (a tak się wyśmiewali z Czarneckiego że to Richard ha ha ha), oni przebili SLDziaków ze starych niesławnych czasów.  


  29. Naprawdę przeraża mnie Wasz optymizm. Parę dni temu PRAWIE się im udało zaorać ten rząd. Prezydent omal nie zginął z powodu "wypadku". Wystarczyłby jeden TIR po prawej stronie… Kurde, przecież to był "wybuch" opony na pełnej autostradzie przy prędkości 140-170km/h!!! A ONI na pewno nie poprzestaną na tym jednym razie. A gdy im się uda, co się stanie? Będą wybory prezydenckie jak w 2010 i dokładnie jak wtedy wygra minimalną większością Tusk. (Co i wtedy było NIEMOŻLIWE, i teraz będzie niemożliwe, a jednak). A gdy Tusk będzie prezydentem, wtedy zawetuje każdą, absolutnie każdą ustawę PiSu i po roku tego rządu "nieudaczników" nie ma.
    Bo "My, Naród" wybiorą tym razem jednyną słuszną .nowoczesną.
    Czy tylko jak widzę, jak to wszystko jest wyreżyserowane?!


  30. Naprawdę przeraża mnie Wasz optymizm. Parę dni temu PRAWIE się im udało zaorać ten rząd. Prezydent omal nie zginął z powodu "wypadku". Wystarczyłby jeden TIR po prawej stronie… Kurde, przecież to był "wybuch" opony na pełnej autostradzie przy prędkości 140-170km/h!!! A ONI na pewno nie poprzestaną na tym jednym razie. A gdy im się uda, co się stanie? Będą wybory prezydenckie jak w 2010 i dokładnie jak wtedy wygra minimalną większością Tusk. (Co i wtedy było NIEMOŻLIWE, i teraz będzie niemożliwe, a jednak). A gdy Tusk będzie prezydentem, wtedy zawetuje każdą, absolutnie każdą ustawę PiSu i po roku tego rządu "nieudaczników" nie ma.
    Bo "My, Naród" wybiorą tym razem jednyną słuszną .nowoczesną.
    Czy tylko jak widzę, jak to wszystko jest wyreżyserowane?!

  31. Czy kwik opozycji przykryć Rykiem… po co nam taki chór?
    Demonstracje zawsze wyrażają bezradność. My bezradni nie jesteśmy, mamy władzę.
    Opozycja kwiczy, bo nie ma pomysłu na nic innego, bo nic innego nie potrafi. To dobrze, niechaj demonstrują, skarżą i kwiczą.
    My ryczeć nie musimy, wystarczy rządzić.

    • Jestem i czekam
      Jestem i czekam zniecierpliwiony !Trzeba pokazac tym z liczydlami i Uni jak narod popiera JK, tak by ilosc uczestnikow ich porazila.Taa..beda prowokacje,tefaleny nagraja kilku pijaczkow,pokaza jakas nawiedzona kobiete,ale sila tego tlumu ,wytraci im argument,ze to narod za nimi stoi.

  32. Czy kwik opozycji przykryć Rykiem… po co nam taki chór?
    Demonstracje zawsze wyrażają bezradność. My bezradni nie jesteśmy, mamy władzę.
    Opozycja kwiczy, bo nie ma pomysłu na nic innego, bo nic innego nie potrafi. To dobrze, niechaj demonstrują, skarżą i kwiczą.
    My ryczeć nie musimy, wystarczy rządzić.

    • Jestem i czekam
      Jestem i czekam zniecierpliwiony !Trzeba pokazac tym z liczydlami i Uni jak narod popiera JK, tak by ilosc uczestnikow ich porazila.Taa..beda prowokacje,tefaleny nagraja kilku pijaczkow,pokaza jakas nawiedzona kobiete,ale sila tego tlumu ,wytraci im argument,ze to narod za nimi stoi.

  33. Dedykacja, których będzie więcej
    Jeżeli pozostaniemy bierni, przegramy nasz rząd i zmianę Polski

    Element układanki składającej się w tragiczną całość. Niemiecka przyjaźń wobec Polski i sankcje przeciw Rosji.
    Za ,,wPolityce’’
    Niemcy chcą nam zabrać szczyt NATO?! “FAS” wskazuje Rygę, Tallin i Wilno zamiast Warszawy.
    Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” sugeruje, że jeśli Jarosław Kaczyński nie zaprzestanie „demontowania państwa prawa”, to zaplanowany na lipiec szczyt NATO powinien zostać przeniesiony z Warszawy do jednej ze stolic państw bałtyckich.

  34. Dedykacja, których będzie więcej
    Jeżeli pozostaniemy bierni, przegramy nasz rząd i zmianę Polski

    Element układanki składającej się w tragiczną całość. Niemiecka przyjaźń wobec Polski i sankcje przeciw Rosji.
    Za ,,wPolityce’’
    Niemcy chcą nam zabrać szczyt NATO?! “FAS” wskazuje Rygę, Tallin i Wilno zamiast Warszawy.
    Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” sugeruje, że jeśli Jarosław Kaczyński nie zaprzestanie „demontowania państwa prawa”, to zaplanowany na lipiec szczyt NATO powinien zostać przeniesiony z Warszawy do jednej ze stolic państw bałtyckich.

  35. Pozwólmy Kaczyńskiemu rządzić.
    Rząd Beaty Szydło ma wiele możliwości by kontynuować zmiany w Polsce i nie utracić poparcia społecznego. Komisarze unijni muszą baczniej obserwować nastroje społeczne w ich krajach, a opozycja w Polsce może tylko kręcić się jak gówno w przerębli i marzyć o bezpośrednim starciu.
    Manifestacja poparcia dla PiS-u może okazać się przydatna, ale decyzję o tym pozostawmy Kaczyńskiemu.

  36. Pozwólmy Kaczyńskiemu rządzić.
    Rząd Beaty Szydło ma wiele możliwości by kontynuować zmiany w Polsce i nie utracić poparcia społecznego. Komisarze unijni muszą baczniej obserwować nastroje społeczne w ich krajach, a opozycja w Polsce może tylko kręcić się jak gówno w przerębli i marzyć o bezpośrednim starciu.
    Manifestacja poparcia dla PiS-u może okazać się przydatna, ale decyzję o tym pozostawmy Kaczyńskiemu.