Reklama

Wczorajszy pogrzeb Profesora Religi zgromadził na Powązkach liczne rzesze żegnających. Polacy darzą Go niekłamanym szacunkiem i sympatią. Kościół nie.

Wczorajszy pogrzeb Profesora Religi zgromadził na Powązkach liczne rzesze żegnających. Polacy darzą Go niekłamanym szacunkiem i sympatią. Kościół nie. Nie było jego przedstawicieli na uroczystościach. Nie pierwszy raz się rozmija z upodobaniami swoich wiernych. Coraz mu dalej do Łagiewnik. Mowy pożegnalne zawierały także elementy politycznego marketingu. Wielce zawstydzające. Jedno i drugie.

PiS ma już zestawienie kandydatów do europarlamentu, typowanych na pierwsze miejsca list wyborczych. Pośród nich ma w Łodzi wystąpić Urszula Krupa i w Lublinie Mirosław Piotrowski. Oboje się wywodzą z rekomendowanych przez ojca Rydzyka dawnych LPRowców. Anny Sobeckiej, cieszącej sie dotąd największym poparciem Torunia, nie ma. Interesujące. Zakonnik z oferty przyjęcia na listy tylko dwóch protegowanych – kosztem pani Ani – skorzysta, czy też nie? Jedno jest pewne, ma do wyboru albo spróbować własnych sił albo się zadowolić mniejszym złem. A z parlamentarnych mównic zniknie już pewnie ostatecznie kolejna charakterystyczna postać. Chociaż, jest jeszcze senat.

Janusz Lewandowski się okazał po dwunastoletnim procesie prawomocnie niewinny. To w istocie nie o byłego ministra tu chodzi a o prywatyzację w ogóle. On był symbolem kapitalizmu wkraczającego do Polski. Obok Leszka Balcerowicza był jego ikoną. Prywatyzował. Sprzedawał zakłady pracy, które dotąd drogo i staroświecko produkowały niepotrzebne nikomu buble. Prywatyzował aby państwo już nie musiało ich utrzymywać. Miało na głowie mnóstwo innych wydatków. To powodowało mobilizację ortodoksyjnych lewicowców wszelkiej maści przeciwko niemu. Przegrali. Takie czasy. Nie można się już pożywić wydumanymi oskarżeniami.

Julia Pitera pisze kolejny raport. Na temat powiązań rodzinnych wokół ochotniczych straży pożarnych. Koalicja nie jest rzekomo zagrożona ale wewnątrz wrze. Bo wczoraj został zdymisjonowany Leszek Borkowski, dotychczasowy prezes urzędu rejestrującego leki. Według jednych dlatego, że się wobec niego toczy postępowanie karne – o czym zainteresowany nic nie wie – według innych, bo się sprzeciwił rejestracji leku produkowanego przez propeeselowski koncern. Jedno drugiemu może i przeczy ale pani Julia ma i następny problem do rozwagi. Oto Tomasz Misiak, senator PO, przewodniczył tworzeniu specustawy o likwidacji stoczni a teraz przez niego niegdyś założona firma ma stoczniowcom komercyjnie doradzać, jak z tej ustawy korzystać. Bez przetargu.

Piątek, trzynasty dzień miesiąca, to się i sprzeczności napiętrzyło. Dzisiaj czternasty, weekend, przedwiośnie, odpoczynek i takie rzeczy. Przycichnie w polityce? Wątpię.

Reklama

12 KOMENTARZE

  1. @ Godziemba
    Biskupi łatwo się obrażają. Trudno wyobrazić sobie większą zniewagę niż ostatnie życzenie zmarłego, na dodatek przez wszystkich szanowanego i opłakiwanego lekarza, który okazał się tak bezczelny, że nie chciał być pochowany zgodnie z ich obrządkiem.

    Trzysta lat temu spaliliby go za to stosie. Albo przymuszali do zmiany zdania torturami.

    Kościół nie zapomniał, na czym polega pycha i “machtpolitik”.

    pozdrawiam

    • Quelle
      Tak. Nie zapomniał. Nie dostrzega też zmian, jakie niesie za sobą współczesność. Zmian, które powodują, że ludzie korzystają z prawa do osobistej suwerenności. Zmian zatem, które wymuszają na wszystkich większą zgodność słów z czynami.

      Przeżyje więc rozczarowanie. Boleśnie.

      Dzięki za szóstkę.

  2. @ Godziemba
    Biskupi łatwo się obrażają. Trudno wyobrazić sobie większą zniewagę niż ostatnie życzenie zmarłego, na dodatek przez wszystkich szanowanego i opłakiwanego lekarza, który okazał się tak bezczelny, że nie chciał być pochowany zgodnie z ich obrządkiem.

    Trzysta lat temu spaliliby go za to stosie. Albo przymuszali do zmiany zdania torturami.

    Kościół nie zapomniał, na czym polega pycha i “machtpolitik”.

    pozdrawiam

    • Quelle
      Tak. Nie zapomniał. Nie dostrzega też zmian, jakie niesie za sobą współczesność. Zmian, które powodują, że ludzie korzystają z prawa do osobistej suwerenności. Zmian zatem, które wymuszają na wszystkich większą zgodność słów z czynami.

      Przeżyje więc rozczarowanie. Boleśnie.

      Dzięki za szóstkę.

  3. @ Godziemba
    Biskupi łatwo się obrażają. Trudno wyobrazić sobie większą zniewagę niż ostatnie życzenie zmarłego, na dodatek przez wszystkich szanowanego i opłakiwanego lekarza, który okazał się tak bezczelny, że nie chciał być pochowany zgodnie z ich obrządkiem.

    Trzysta lat temu spaliliby go za to stosie. Albo przymuszali do zmiany zdania torturami.

    Kościół nie zapomniał, na czym polega pycha i “machtpolitik”.

    pozdrawiam

    • Quelle
      Tak. Nie zapomniał. Nie dostrzega też zmian, jakie niesie za sobą współczesność. Zmian, które powodują, że ludzie korzystają z prawa do osobistej suwerenności. Zmian zatem, które wymuszają na wszystkich większą zgodność słów z czynami.

      Przeżyje więc rozczarowanie. Boleśnie.

      Dzięki za szóstkę.

  4. @ Godziemba
    Biskupi łatwo się obrażają. Trudno wyobrazić sobie większą zniewagę niż ostatnie życzenie zmarłego, na dodatek przez wszystkich szanowanego i opłakiwanego lekarza, który okazał się tak bezczelny, że nie chciał być pochowany zgodnie z ich obrządkiem.

    Trzysta lat temu spaliliby go za to stosie. Albo przymuszali do zmiany zdania torturami.

    Kościół nie zapomniał, na czym polega pycha i “machtpolitik”.

    pozdrawiam

    • Quelle
      Tak. Nie zapomniał. Nie dostrzega też zmian, jakie niesie za sobą współczesność. Zmian, które powodują, że ludzie korzystają z prawa do osobistej suwerenności. Zmian zatem, które wymuszają na wszystkich większą zgodność słów z czynami.

      Przeżyje więc rozczarowanie. Boleśnie.

      Dzięki za szóstkę.

  5. @ Godziemba
    Biskupi łatwo się obrażają. Trudno wyobrazić sobie większą zniewagę niż ostatnie życzenie zmarłego, na dodatek przez wszystkich szanowanego i opłakiwanego lekarza, który okazał się tak bezczelny, że nie chciał być pochowany zgodnie z ich obrządkiem.

    Trzysta lat temu spaliliby go za to stosie. Albo przymuszali do zmiany zdania torturami.

    Kościół nie zapomniał, na czym polega pycha i “machtpolitik”.

    pozdrawiam

    • Quelle
      Tak. Nie zapomniał. Nie dostrzega też zmian, jakie niesie za sobą współczesność. Zmian, które powodują, że ludzie korzystają z prawa do osobistej suwerenności. Zmian zatem, które wymuszają na wszystkich większą zgodność słów z czynami.

      Przeżyje więc rozczarowanie. Boleśnie.

      Dzięki za szóstkę.

  6. @ Godziemba
    Biskupi łatwo się obrażają. Trudno wyobrazić sobie większą zniewagę niż ostatnie życzenie zmarłego, na dodatek przez wszystkich szanowanego i opłakiwanego lekarza, który okazał się tak bezczelny, że nie chciał być pochowany zgodnie z ich obrządkiem.

    Trzysta lat temu spaliliby go za to stosie. Albo przymuszali do zmiany zdania torturami.

    Kościół nie zapomniał, na czym polega pycha i “machtpolitik”.

    pozdrawiam

    • Quelle
      Tak. Nie zapomniał. Nie dostrzega też zmian, jakie niesie za sobą współczesność. Zmian, które powodują, że ludzie korzystają z prawa do osobistej suwerenności. Zmian zatem, które wymuszają na wszystkich większą zgodność słów z czynami.

      Przeżyje więc rozczarowanie. Boleśnie.

      Dzięki za szóstkę.