Sekielski! „Machniom”? Wszystkie kwity z IPN dotyczące wszystkich Artymowiczów za jeden kwit na Chrisa Cieszewskiego!

Prześlij dalej:

Ciekawa seria zbiegów okoliczności. Niezwykła tajemniczość i jeszcze bardziej nieprawdopodobne zachowanie dziennikarza walczącego zarówno z lustracją, jak i z IPN. Zadziwiająca umiejętność wyławiania z archiwum IPN dokumentów, które są poza zasięgiem prawicowych dziennikarzy i samych pracowników IPN. Do tego wszystkiego powszechnie krytykowana strategia „wiem, ale nie powiem”. Cóż, gdybym urodził się wczoraj dałbym wiarę szczerości intencji i rzetelności dziennikarskiej, ale od 42 lat żyję w Polsce i pozbyłem się wszelkiej naiwności, zaraz po tym, jak pozbyłem się złudzeń. Nie mam pojęcia do czego dotarł Sekielski, natomiast wiem na pewno, że jeśli w ogóle dotarł to musiał mieć większą orientację w archiwach IPN niż mają specjalizujący się w tym najwięksi fachowcy. Taka wiedza jest wystarczająca do stwierdzenia, że „brzoza musi ożyć”. Nie udało się zakwestionować pracy badawczej Cieszewskiego, zatem bierzemy się, starą metodą, za kwestionowanie badacza. Pojęcia nie mam, co rzeczywiście znajduje się w IPN, ale wiem jedno i ponad wszelką wątpliwość. Jeśli za dyskredytowanie Cieszewskiego bierze się Sekielski i to przy pomocy IPN, mamy jasną diagnozę sytuacji – „Cieszewski musi odejść”. Najwierniejsi współpracownicy SB, najtajniejsi tajniacy, od początku pracują na rzecz dezinformacji w kwestii Smoleńska i są pupilami TVN, TVP i wszelkich tego typu mediów. Chris Cieszewski od początku pozatykał gęby i opuścił szczęki temu towarzystwu, towarzystwo usiłowało go ośmieszyć, tymczasem ośmieszyło się samo. Ustalenia Cieszewskiego do dziś nie zostały zweryfikowane. Sekielskiemu, który okazał swoje niezwykłe umiejętności jakoś nie udało się dotrzeć do współpracowników SB, którzy nazywają się Artymowicz, a mnie we wrocławskim IPN udało się Artymowiczów znaleźć jednym kliknięciem, tak zwyczajnie po nazwisku. Cieszewskiego po nazwisku odszukać się nie udało nikomu poza Sekielskim. O co tu chodzi? W przypadku nazwiska Artymowicz wszystko się zgadza, czekistowskie zaangażowanie i marna przeszłość, a wszystko razem zaangażowane w dyskredytację naukowców badających tragedię smoleńską, łącznie z dyskredytacją Cieszewskiego. Czym zawinił Cieszewski? Dokładnie odwrotną i odważną postawą?

Strony

34016 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

32 (liczba komentarzy)

  1. Mam podejrzenie graniczace zpewnością, że nawet go nie złamali, po prostu założyli mu kartę, a że chłopak był pyskaty, to może nawet przy swoim sarkastycznym humorze coś głupiego chlapnął, albo się odgryzł. To wielka chała jest i tyle. Zastanawiam się, kto, gdzie i ile ma kwitów na przyzwoitych ludzi, którzy wtedy starali się o paszporty.
    Dziennikarz Sekielski miał odwalić dobrą robotę, ale niestety wyszła z tego żenada.
    Na koniec programu mało się nie rozpłakał i nie omieszkał się podeprzeć dziećmi i samotnymi żonami internowanych. Nie mogę już na to wszystko patrzeć.

  2. Faktycznie nie ma w tym sensu. Siekielski głosi że Cieszewski to ich człowiek kość z kości, czyli porządny ubek jak wszyscy salonowcy.
    Jeśli taki swój, to dlaczego bruździ?

  3. avatar

    Jak  napisał  Kurka, w  moim  odczuciu, jest  to  słabo  uzasadnione  psychologicznie. Pytanie  jest  słuszne: po  co  by  Cieszewski  wyskakiwał  przed  orkiestrę  wbijając  kij  w  oko  czcicielom  brzozy, jeśli  miał  świadomość, że  gdzieś  tam  leży  jego  zakurzona  teczka??? Wiedziałby  doskonale, że  pierwsze  co  zrobi  lepsze  towarzycho  to  właśnie  sięgnie  w  kierunku  IPN. 

    Jeżeli  okaże  się, że  Sekielski  utoczył  z bata  g....  to  Cieszewski  powinien  puścić  go  w  skarpetkach. TVP  również  powinno  beknąć.

  4. avatar

    I już wiemy, na co...

    http://telewizj...

  5. avatar

    Przeczytałem tutaj taki wpis
    Załóżmy hipotetycznie, że prof. Chis nawet nie był TW ale porucznikiem SB. Jaki ma to LOGICZNY związek z matematyką, fizyką, GIS, symulacjami i komputerami jeśli chodzi o jakość badań rzetelnie popartymi wszelkimi danymi i modelami?"
    Wbrew pozorom ma, bo taki np. major KBW Bauman, niby "światowej" klasy naukowiec, ale szmata i żadne "noble" tego nie przykryją, nie miałem i nie mam zaufania. 

    Przez przypadek obejrzałem wczoraj końcówkę programu tego opasłego jegomościa. Facet wyglądał, jak ostatni żul, zarośnięty, w powyciaganej bluzce, No słowem wystraszowyny lump spod dworca. Tym strzelił sobie w stopę, jego przekaz był zupełnie niewiarygodny. 

    Jak zmienić ten przekaz medialny. Według mnie jest tylko jeden sposób. Trzeba codziennie, uporczywie drążyć skałę. To już daje efekty, oglądalność szczujni spada, bo ich głównymi oglądaczami są ludzie 50+, a jest ich coraz mniej. Młodsi czerpią wiedzę z internetu, potrafią selekcjonować. dane. Jednak prawdziwy przełom przyjdzie wtedy, gdy rozdający karty w tym kraju dojdą do wniosku, żę jak stracą kraj, to ich biznesy też podną, bo wtedy w tym kraju ktoś inny będzie rozdawał karty, a zdrajców zawsze odstawia się na bok. Do takiego wniosku doszli ukraińscy oligarchowie, oni wiedzą, że jak pójda pod rękę Moskwy, to staną się żebrakami we własnym kraju. Myślę, że to bliski czas, jak kilku z nich dojdzie do takiego wniosku i zrobi rewoltę. 

  6. avatar

    http://www.spid...

    Może to przesada, ale Kurka pomyśl o czymś podobnym w mniejszej skali. Najważniejsze to znaleźć prosty "algorytm", który pozwoli wykluczyc zwyczajne mendy i  potencjalnych TW. Kto jak kto, ale Ty z pewnością znajdziesz na to sposób. Resztę dostosujesz pod swoją wizję idealnego "wspópracownika".  Dodatkowo warto przyjąć, że w tym momencie twój portret psychologiczny jest  dokładnie opracowany, więc prędzej czy później będą chcieli wykorzystać twoje najsłabsze i najczusze punkty. Co jak co, ale dla oficera prowadzącego z pewnością stanowisz nielada kąsek i każdy chciałby ustrzelić taką zdobycz. Uważaj na metodę małych kroków, bo jak cię w końcu złapią to twój przypadek stanie się klasyką w szkołach wywiadu.

  7. Pozyskane z S24, użytkownik Adam J.

  8. Jeśli dokument jest prawdziwy i dotyczy Chrisa Cieszewskiego to dlaczego wszystko jest pisane tym samym charakterem pisma i tym samym długopisem? Czyżby już wtedy przewidziano brakowanie akt w 2010 roku?

  9. widzialem dzisiaj w nocy powtorke programu po prostu w TVP Polonia. Tam Siekalski demaskowal posla PiS, dawnego prokuratora i argumentowal swoja racje: "to ja bylem pierwszy w (PRLbis) ktory zaczal mowic o powiazaniach Jaruzelskiego i informacja wojskowa" Dla mnie to jak argumentacja matki, ja go urodzilam, moj syn nie moze byc morderca!

  10. Strony