Prześlij dalej:

Znajomość podstawowych mechanizmów rządzących zachowaniami tłumu pozwala bez najmniejszych problemów przewiedzieć, co się stanie przy nieprawidłowym zarządzaniu tymi zachowaniami. Prosty przykład. Stutysięczny tłum na koncercie, nagle gdzieś z boku ktoś podpalił „Gazetę Wyborczą”. Ze sceny pada komunikat nie do końca trzeźwego grajka: „Pali się! Uciekajcie!” Skutek? Około stu zadeptanych na śmierć, parę tysięcy rannych. A pożar? Ile się może palić GW? Parę sekund i po wszystkim. Zakładając, że nie pali się GW, ale samochód TVN, zagrożenie jest nieco większe, niemniej skutki nieodpowiedzialnego wyprowadzenia ludzi z zagrożenia takie same.

Powyższy przykład to elementarz każdego, szeregowego członka służb takich, jak: Straż Pożarna, Policja, Straż Miejska, a nawet każdy nauczyciel, czy ochroniarz w „Biedronce” jest przeszkolony w tym zakresie i wie, co ma robić. Co zrobił Niedzielski z Morawieckim? Jeśli będziemy się trzymać przykładu, to nie do końca trzeźwi krzyknęli: „Pali się! Uciekajcie!” i reszta zrobiła się sama, chociaż nie całkiem sama. Ci dwaj codziennie dolewali benzyny do pożaru i co dzień podnosili poprzeczkę paniki. W efekcie cała i tak zdychająca służba zdrowia zafiksowała się na płonącej GW, co doprowadziło do podpalenia wozu TVN i przede wszystkim do masowych zgonów będących wynikiem zdeptania przez tłum „pozytywnie wymazanych”. Taki mamy obecny obraz tragedii i nic nie wskazuje, że cokolwiek się zmieni. Przypomnieć należy, że to jeszcze nie jest pełnia sezonu infekcyjnego, ale przedsionek. Ludzie będą milionami kichać, kaszleć, prychać, zwalczać temperaturę, ale jak nigdy najmniej połowa z tych milionów wpadnie w panikę podgrzewaną przez media i „autorytety” rządowe.

Nad tym tłumem nie zapanuje nikt, tym bardziej, że kryzysem cały czas zarządzają ci sami, skrajnie niekompetentni ludzie podsycający i pożar i panikę. Znaleźliśmy się w pułapce, z której nie ma wyjścia. Musiałby się pojawić jakiś samotny bohater, który wyprowadzi ludzi z pożaru i paniki, ale tacy są w pierwszej kolejności zadeptywani przez tłum i „zarządzających” kryzysem. Skutki już są opłakane, w październiku mamy najwyższy wskaźnik zgonów od czasów II WŚ i nadal idziemy w tym samym kierunku. Bez względu jak to dramatycznie brzmi, niestety ofiar będzie przybywać i tego procesu nie da się niczym zatrzymać, choćby w tej chwili do Ministerstwa Zdrowia przyszli ludzie odważni i kompetentni, jedyne co są w stanie zrobić, to ograniczyć liczbę ofiar. Tysięcy Polaków nie uratuje nikt, to będą ofiary zbrodni, zaplanowanej świadomie lub nieświadomie przez Niedzielskiego i Morawieckiego. W zaistniałej sytuacji jedyne, co można zrobić, to podstawić zbrodniarzy przed sądem, ale oczywiście do tego potrzebne są prawdziwe sądy, nie takie, które zbrodniarzy puszczają wolno i jeszcze z odszkodowaniami.

Strony

Źródło foto: 
22400 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

37 (liczba komentarzy)

  1. Z dupy wyliczenia. Śmiertelność covida jest gdzieś na poziomie 0,05-0,14% zarażonych. Masowanie odbywa sie na poziomie liczenia zarażonych, w rzeczywistości jest ich dużo więcej co obniża wskaźnik. Breaking news, ludzie umierają. W Polsce umiera około 440k rocznie. jak w Polsce umrze w 2020 mniej niż 500k to odszczekasz swoje brednie o 600k z tytułu corona wirusa? Pytanie retoryczne, oczywiście nie.

  2. avatar

    "Łącznie od początku pandemii odnotowano 772 tys. 823 przypadkiw zakażenia koronawirusem. Zmarło 11 tys. 451 osób."

    100*11451/772823=~1.5%

    Pi*drzwi wszystko w moim komentarzu się zgadza. Odnośnie twojego pojawia się pytanie co twoja mama musiała uczynić byś zaliczył gimnazjum? Co do liczb to dyskutuj se z ministerstwem zdrowia, nie ze mną.

  3. To ci tłumaczę jak krowie na granicy że masz wskaźniki z dupy bo bierzesz złą postawę. Liczba zakażonych jest dużo większa niż to co podaje ministerstwo kłamstwa. Oczywiście to, że 50% testowanych ma coronę wogóle nie daje ci do myslenia... Weźno włącz myślenie, nie jestem twoim kumplem z gimnazjum, proste manipulacje na mnie nie działają.

  4. avatar

    Za dużo pisania. Pożyjemy a jeżeli przeżyjemy to zobaczymy i policzymy.  Z dostępnych danych tzn. pi*oko  zdaje się wynikać: (500+/- 100)k zmarłych. Oczywiście, jeżeli nie mamy do czynienia z 'podrasowanym' wirusem.

    BTW bezobjawowa to jest wyłącznie schizofrenia. Jest, nie była.

  5. Ludzie umierają w samotności - w szpitalach. Z powodu zakazu odwiedzin nic nie wiemy o sytuacji chorego w szpitalu. Nie ma mowy o jakiejkolwiek interwencji i pomocy ze strony rodziny, bliscy  nie mogą zobaczyć ich za życia. Zmarłych z covidem po śmierci pakuje się nagich do worków, a rodzina nie może ich godnie pożegnać. Dzisiaj widać skutki zamknięcia (!) "służby" zdrowia przed chorymi - tak rząd walczy o życie Polaków. "Ludzie ludziom zgotowali ten los". A my, zdrowi, oglądamy tv i podniecamy się debilną szczepionką, wyborami w Ameryce,  wirtualnym Trójmorzem czy Wyszehradem albo zwierzętami futerkowymi. I posłusznie łykamy teksty, że zapaść spowodowana jest  niewłaściwym noszeniem maseczek i protestami. Nie będzie żadnej rewolucji. Człowiek, który stracił bliskiego w opisanej wyżej rzeczywistości, jest przybity, pełen żalu i rozpaczy, potrzebuje wsparcia, a nie propagandy. Polska potrzebuje POLITYKÓW, którzy będą dbać o Polaków i ich zdrowie, a nie złotoustych gówniarzy z długimii nosami, zajętych podwórkowymi kiwkami. Nasza "klasa polityczna", ta rządząca i ta w opozycji, to dno, moralne i funkcjonalne. I taka sama jest ich emanacja medialna. Czekam na polskiego Orbana.

  6. avatar

    " POLITYKÓW, którzy będą dbać o Polaków"

    Te słodkie czasy Pe eR eLu.

  7. Na służbie Sił Zła: niezależna.pl

    Aktualny artykuł: "Szwecja: najwięcej zgonów od kwietnia"

    https://niezale...

    Aktualne dane na wordometer (przewińcie trochę w dół na dane "daily" (dziennie):

    15.11.2020 - 12 zgonów

    16.11.2020 - 17 zgonów

    17.11.2020 - 2 zgony

    https://www.wor...

    W Polsce o takiej liczbie zgonów przy takim sposobie leczenia i liczenia możemy pomarzyć. A jednodniowe skoki wartości ajk opisane w artykule niezależna.pl już w przeszłości bywały (choć mniejsze). Szwecją przy każdej okazji będą nas wbijać w ziemię, bo Szwedzi poszli inną metodą na walkę z koro, i każdy wzrost (choćby krótkotrwały) zgonów powoduje u covidiotów euforrię.

  8. Strony