pytania do dziadunia bartoszewskiego, zawsze aktualne

Prześlij dalej:

Jakby nie patrzeć, w/w dziadunio wierzy w mundrość i przewidywalność putina... ja też wierzę w przewidywalność putina, tyle, że ja patrzę nań jak na głodnego mordu, rozboju i rabunku herszta hordy tatarskiej...
A to znowu reaktywacja mojej tfu, tfu, tfu... twórczości  na nowym ekranie i na naszeblogi.pl, myśle, że zadane pytania nic nie straciły na aktualności... powiem wiecej, mozna dopisać parę nowych


Znalazłem w sieci bardziej szczegółową listę pytania do prof (przypominam, ze to nie chodzi o tytuł profesora tylko o profanatora pamięci śp. generała Fieldorfa i śp. rotmistrza Pileckiego). Lista tych pytań jest imponująca i pewnikiem niejedn dziennikarz zostanie opryskany śliną przez oburzonego dziadunia b... gdy będzie w polu rażenia ślinotokiem w/w dziadunia z tymi niewygodnymi pytaniami
 

Tutaj link do tekstu

http://www.portel.pl/forum/read.php?1,563647,594828,page=4
 
poniżej kopia tekstu z obrazkiem bo jest suuuper
 



Z ( wczorajszą )urodzinową dedykacją dla " profesora " nienadzwyczajnego... Niech zyje ku przestrodze POkoleń


I w dalszym ciągu czekamy na odpowiedzi na pytania , których pan unika . 

- Dlaczego zgodził się Pan na uroczyste wręczenie Panu medalu ku czci największego niemieckiego polakożercy lat dwudziestych Gustawa Stresemanna? 

- Dlaczego w 2006 r. jako sekretarz kapituły Orderu Orła Białego sprzeciwił się Pan przyznaniu Orderu Orła Białego (pośmiertnie) generałowi Augustowi E. Fieldorfowi i rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu? Czy można w ogóle porównać Pana zasługi jako kawalera Orła Białego z zasługami dwóch wspomnianych bohaterów? 

- Dlaczego, będąc oficjalnym gościem Izraela jako polski minister spraw zagranicznych, milczał Pan jak grób w parlamencie izraelskim w czasie, gdy obrażano Pana kraj, gdy Polaków publicznie nazywano współwinnymi wraz z Niemcami zagłady Żydów (robił to m.in. wiceprzewodniczący parlamentu R. Rivlin)? 

- Jeśli nie miał Pan odwagi na publiczną polemikę z antypolskimi oszczerstwami, dlaczego nie wyszedł Pan z sali, jak doradzała Panu większość polskiej delegacji? 

- Dlaczego kłamał Pan (w 2000 r.), że Polaków zaatakował w Knesecie tylko "głupi ekstremista"? 

- Dlaczego używa Pan bezprawnie tytułu profesora w sytuacji, gdy jest Pan tylko maturzystą, absolwentem gimnazjum? Jak wiadomo, obowiązują twarde reguły: aby zostać profesorem, trzeba mieć magisterium, doktorat i habilitację, a żadnej z tego typu prac Pan nie obronił, nie mówiąc o skończeniu studiów. 

- Dlaczego nie zdobył się Pan na publiczne wystąpienie w obronie pamięci słynnej pisarki Zofii Kossak, której Pan tyle zawdzięcza, jak Pan sam wielokrotnie przyznawał? 

- Dlaczego zgodził się Pan na zamieszczenie w książce - wywiadzie z Panem - cytatu z kłamliwym twierdzeniem Stefana Niesiołowskiego, że jakoby: "Zapisał (Pan) piękną kartę walki o Polskę z bronią w ręku". W jakim to było oddziale? Przy jakiej ulicy? Jakich ma Pan świadków tej rzekomej walki? 

Strony

2510 liczba odsłon

Autor artykułu: gorylisko