Reklama

Niczego nie trzeba sprawdzać i nie ma potrzeby pocić się nad analizami, bo w ciemno wiadomo, że śmieszne 20 miliardów przez ostatnie osiem lat szło na zwykłe złodziejstwo. Jednak, żeby tak całkiem nie opierać się na przekonaniach, wystarczy podać jedną, jedyną liczbę. 600 miliardów! O ponad pół biliona złotych za czasów kadencji POPSL wzrósł dług publiczny i jest to kwota więcej niż podwojona w stosunku do tego, co było przed rządami tej kliki. Dzieląc 600 miliardów przez 8 wychodzi nam 75 miliardów rocznie, które nigdy do budżetu nie wrócą, wręcz przeciwnie, obciążają budżet ratami i odsetkami. Znając tylko tę wartość człowiek myślący o resztę nie pyta, no ale w RPIII to głupi lub udający wariata mają najwięcej do powiedzenia i gadają bez zahamowań. Przeczytałem takie zdanie, które idealnie oddaje obłęd nagromadzony wokół programu 500+. Zdanie brzmi następująco: „W mediach taka histeria, jakby ludziom zabierali, a nie dawali 500 złotych”. Rzeczywiście dokładnie tak to wygląda. Jeszcze niedawno za bełkot numer jeden robiła Grecja. Będzie w Polsce druga Grecja, jeśli socjaliści z PiS uruchomią „rozdawnictwo” na taka skalę. Wszystko miało się zwalić na łeb no i przede wszystkim tych pieniędzy PiS miał za Boga nie znaleźć. Znalazła się kasa, program zaklepany i ruszyła lawina „eksperckiego” obrzucania łajnem wszystkiego, co w tym programie jest i czego tam nie ma. Szczególnie aktywne są kanały biznesowe, te same, które codziennie zgadują dlaczego frank jest po 3,95 i giełda poszła w dół. Tydzień temu frank z powodu PiS był po 4,09, ale dziś w wyniku gry na rynku japońskim jest po 3,95. Nie inaczej dzieje się z 500+, nagle okazało się, że pieniądze to żaden problem, one są, tylko PiS nie umie sprawiedliwie podzielić.

Dostaną biedni i bogaci – tak brzmi pierwszy zarzut. W odpowiedzi rozsądny Morawiecki wyjaśnia, że bogaci wcale nie muszą się martwić, bo po pierwsze to nie będzie świadczenie przymusowe, po drugie aby je dostać należy złożyć wniosek. Nie pomogło, jest niesprawiedliwie i koniec, poza tym PiS dzieli Polaków, ponieważ niby daje, ale jednocześnie szantażuje, żeby bogaci nie brali. Na 3 miliony beneficjentów, znaleziono 4 przypadki szczególne. Na przykład rozwiedziona matka w ciąży, przechodząca przez przejście dla pieszych została potrącona przez Adama Michnika. I tak, wniosek złożyła, gdy była w ciąży i miała pracę, obecnie jest na chorobowym, ale dostała 20 tysięcy odszkodowania i jej dochód wzrósł. Co teraz Szanowna Redakcjo Gazety Wyborczej? Jak żyć? Czy PiS mnie oszukał? Wcale, ale to ani troszeczkę nie przesadzam. Ba! Jeszcze większe idiotyzmy są forsowane wokół pierwszego w Polsce poważnego programu socjalnego, chociaż takie programy funkcjonują w normalnych krajach od lat. Skąd ten obłęd w oczach i zażarta walka do krwi ostatniej? Powodów jest tysiąc, ale jeden szczególnie ważny. Precedens na miarę świętokradztwa! Szanowni Rodacy, od 25 lat złodzieje i ich wynajęci „ekonomiści” wbijają ciemnemu ludowi do głowy, że każda podwyżka renty o 25 złotych albo pensji nauczycielki o 4,50 rozwali gospodarkę od środka. Jednocześnie coroczne złodziejstwa na przetargach i grube numery typu „Powszechne Świadectwa Udziałowe”, czy OFE, nijak nie wpłynęły na gospodarkę i wykres słupkowy PKB. Tak samo działo się w przypadku budowy ekranów dźwiękochłonnych, przy których przypadkowo powstały „przejezdne” autostrady.

Reklama

Świętokradztwo polega na tym, że pierwszy raz od ćwierćwiecza to 3 miliony zwykłych Polaków dostanie 20 miliardów, które od lat trafiały do 10 czołowych złodziei RPIII. Jeśli się okaże, a tak się stanie na pewno, że od tych 20 miliardów nie tylko budżet się nie zawali, ale rynek dostanie nowy impuls, to cała religia Balcerowicza i pozostałych szamanów padnie na twarz z wielkim hukiem. Gdy ludzie zobaczą, że można dzielić pieniądze mądrze, uczciwie i z pożytkiem dla polskich rodzin, a przy tym buduje się nie druga Grecja, tylko druga Irlandia, to nie chciałbym być na miejscu złodziei i ich [politycznych wyrobników zwanych „liberałami”. Takiego precedensu dotychczasowa kilka boi się bardziej niż diabeł święconej wody. Ci szamani niczym kapłani egipscy z terminów zacienienia słońca zrobili narzędzie ogłupiania i straszenia narodu. Teraz każdy Polak dostanie zadymione szkiełko i instrukcję obsługi, wyjaśniającą, że żaden bożek liberalizmu gromami z jasnego nieba nie ciska, ale działa niezawodna matematyka. Przyjmując najbardziej głupawe założenie, że nagle rodzice przepiją całe 20 miliardów albo kupią sobie plazmę na raty, to i tak ta kasa zamiast na konta w Antylach Holenderskich trafi na rynek, skąd zostaną ściągnięte podatki i podniesie się to legendarne PKB. Walka toczy się nie o 20 miliardów, które są kwotą śmieszną w skali dotychczasowego złodziejstwa, walka toczy się o religię i życie wieczne bożków „liberalizmu”.

Reklama

64 KOMENTARZE

    • Myślisz, że Soros dopracuje ulotki na sezon wiosenny? 🙂
      Nie bój żaby, Afrykańczyk też swój rozum ma i w ulotce reklamowej szybko skalkuluje,że tu będzie tylko 500 jakiś zyli, a u Angeli domy i eurosy, a w ogóle to piętrzysz trudności, bo 500+ dotyczy jedynie obywateli polskich, nawet pełnej Karty Praw Podstawowych nie podpisaliśmy dzięki Bogu to znaczy podpisaliśmy  bez dwóch istotnych punktów na nasze szczęście. BTW Niemcy podpisały całość i jeśli sytuacja rozwinie się im nie pomyśli to będą mieć przesrane.

    • Myślisz, że Soros dopracuje ulotki na sezon wiosenny? 🙂
      Nie bój żaby, Afrykańczyk też swój rozum ma i w ulotce reklamowej szybko skalkuluje,że tu będzie tylko 500 jakiś zyli, a u Angeli domy i eurosy, a w ogóle to piętrzysz trudności, bo 500+ dotyczy jedynie obywateli polskich, nawet pełnej Karty Praw Podstawowych nie podpisaliśmy dzięki Bogu to znaczy podpisaliśmy  bez dwóch istotnych punktów na nasze szczęście. BTW Niemcy podpisały całość i jeśli sytuacja rozwinie się im nie pomyśli to będą mieć przesrane.

  1. ten program to dno
    Cały ten program 500+ to dno i hodowla patologii.
    Weług tej ustawy drugie dziecko nie jest drugim dzieckiem, tylko pierwszym. Wystarczy, że starsze rodzeństwo ukończy 18 lat. Wydaje ci się że masz dwoje dzieci a państwo ci udowadnia że masz jedynaka. A patologia może się mnożyć w tempie króliczym i brać hajsy garściami. Produkcja klienteli MOPSów ruszy pełną parą.

  2. ten program to dno
    Cały ten program 500+ to dno i hodowla patologii.
    Weług tej ustawy drugie dziecko nie jest drugim dzieckiem, tylko pierwszym. Wystarczy, że starsze rodzeństwo ukończy 18 lat. Wydaje ci się że masz dwoje dzieci a państwo ci udowadnia że masz jedynaka. A patologia może się mnożyć w tempie króliczym i brać hajsy garściami. Produkcja klienteli MOPSów ruszy pełną parą.

  3. Jesteśmy narodem z resztek jak mawia G. Braun.
     Dlatego trzeba zacząc nie od wielkiej polityki ale sprzątania na własnym podwórku. Odbudować wspólnotę narodową, która nas chronila w momentach klęsk i katastrof. Niema co szukać nowych pomysów, dlatego trzeba oprzeć się na doktrynie katolickiej, która sie sprawdziła. Idąc za myślą protestantyzmu, liberalizmu lub ateizmu wpadniemy w takie samo GóWno jak Germańcy,  Francuzi bądź Ruskie ze swoim azjatyckim nihilizmem.

  4. Jesteśmy narodem z resztek jak mawia G. Braun.
     Dlatego trzeba zacząc nie od wielkiej polityki ale sprzątania na własnym podwórku. Odbudować wspólnotę narodową, która nas chronila w momentach klęsk i katastrof. Niema co szukać nowych pomysów, dlatego trzeba oprzeć się na doktrynie katolickiej, która sie sprawdziła. Idąc za myślą protestantyzmu, liberalizmu lub ateizmu wpadniemy w takie samo GóWno jak Germańcy,  Francuzi bądź Ruskie ze swoim azjatyckim nihilizmem.

  5. 500 + jest politycznym majstersztykiem
    Działającym jak polisa na rządzenie.
    Pierwszy raz od ćwierćwiecza coś lud dostanie i dostanie nie od kogo innego tylko od PiS-u i ‘’kaczora’’I lud sobie dokładnie zapamięta od kogo cokolwiek dostał. Czerwona zgraja wie co oznacza uświadomienie i uprzytomnienie ludziom od czego w istocie zależy ich położenie i byt. Poza tym działanie służące pomocy młodym aby zakładali rodziny i rodzili dzieci jest niczym więcej jak tylko triumfem rozsądku nad trzebieniem Polaków. Wzrost demograficzny stymuluje wszelki rozwój, gdyż czynnikiem wszystkiego jest człowiek. Prosta logika, która przekłada narodziny ludzi na ekonomię, wzrost produkcji, zatrudnienia i konsumpcji, w następstwie wzmożoną cyrkulacje pieniądza.

    • Temat na dłuższą dyskusję
      Oczywiście że aby spowodować trwały wzrost demograficzny potrzeba bardzo wielu spójnych ze sobą działań, nie mniej zawsze liczy się pierwszy krok. A ten został uczyniony. Trzeba pamiętać o sytuacji w jakiej rząd działa, politycznej i ekonomicznej. To co chce zrobić premier Szydło jest swego rodzaju desperacją i wydrapywaniem środków z wykradzionego i zadłużonego budżetu. Jak wszyscy wiemy z pustego i ‘’Salamon’’ nie naleje. Ja osobiście upatruję przyczyny wszystkiego w rozkręceniu gospodarki na poziomie struktur lokalnych i peryferyjnych, stworzenie małych zamkniętych rynków również na poziomie lokalnym. Nade wszystko zmniejszanie podatków i obciążeń dla wszystkich którzy chcą cokolwiek na własną rękę robić i się z tego utrzymać. W skali kraju istnieje potrzeba przeprofilowania kształcenia z akcentem na szkoły techniczne, uczelnie techniczne sprzężone z gospodarką i biurami patentowymi. Potrzebny jest Polsce ośrodek zaawansowanych technik i technologii – kuźnia kadry inżynierskiej, która zmieniłaby Polskę. Coś w stylu polskiego Massachusetts Institute of Technology. Nie przemysł łopat i kilofów, nie przemysł dymiących kominów lecz informatyczny, komputerowy, automatyki, słowem jakość i konkurencja poprzez naukę. Byśmy nie byli reproduktorami i jedynie rezerwuarem roboli dla Zachodu. Obraz poziomu technicznego polskiej myśli odzwierciedla produkcja militarna i jej porównanie z najlepszymi. Gdy się zestawi te same porównanie Polski 1918-39 z resztą świata, można śmiało stwierdzić; wtedy byliśmy w czołówce i gdyby nie wojna posiadalibyśmy sprzęt wojenny niczym nie ustępujący naszym agresorom, w ilości potrzebnej do odparcia agresora. Co w chwili obecnej by z nami było gdyby nasze położenie stało się analogiczne z wrześniem 1939 ? Prawda jest taka, że po 70 latach industrializacji przemysłowej Polska nie posiada przemysłu maszynowego. Mamy za mało inżynierów i dobrze wykształconej średniej kadry technicznej. Szkoły kształcą setki humanistów zasilające armię bezrobotnych frustratów.

    • Po w/w tekście jak na potwierdzenie cytat za wPolityce….
      Fundacja Republikańska: „Rynek detaliczny jest poddany silnej presji ze strony zagranicznych sieci handlowych”. RAPORT….Załatwiono sieć sklepów ‘’Społem’’ GS-ów i wszystkiego z czego dało się cokolwiek zaczynić by było nasze. W pewnym mieście stoi kilkupiętrowe puste i niszczejące gmaszysko siedziby rozkradzionego ‘’Społem’’ A pan prezes główny sprawca zasiada w urzędach, starostwach i czort raczy wiedzieć gdzie jeszcze. I nikt mu za to kopa dupę nie dał. Ilu prezesów, syndyków i indyków masy upadłościowej zasługuje na prokuratora tego nie wie nikt. Grzech pierworodny i narodowy złodziejstwo, łapownictwo i bagienne układy. Od niepamiętnych czasów pod słowa Marszałka bić kurwy i złodziei bo nas wyniosą. Za kradzież, defraudację na państwowym konfiskata mienia i dozgonne pudło bez możliwości amnestii. Jeśli się nie obudzimy wytłuką co jeszcze pozostało w polskich rękach.

  6. 500 + jest politycznym majstersztykiem
    Działającym jak polisa na rządzenie.
    Pierwszy raz od ćwierćwiecza coś lud dostanie i dostanie nie od kogo innego tylko od PiS-u i ‘’kaczora’’I lud sobie dokładnie zapamięta od kogo cokolwiek dostał. Czerwona zgraja wie co oznacza uświadomienie i uprzytomnienie ludziom od czego w istocie zależy ich położenie i byt. Poza tym działanie służące pomocy młodym aby zakładali rodziny i rodzili dzieci jest niczym więcej jak tylko triumfem rozsądku nad trzebieniem Polaków. Wzrost demograficzny stymuluje wszelki rozwój, gdyż czynnikiem wszystkiego jest człowiek. Prosta logika, która przekłada narodziny ludzi na ekonomię, wzrost produkcji, zatrudnienia i konsumpcji, w następstwie wzmożoną cyrkulacje pieniądza.

    • Temat na dłuższą dyskusję
      Oczywiście że aby spowodować trwały wzrost demograficzny potrzeba bardzo wielu spójnych ze sobą działań, nie mniej zawsze liczy się pierwszy krok. A ten został uczyniony. Trzeba pamiętać o sytuacji w jakiej rząd działa, politycznej i ekonomicznej. To co chce zrobić premier Szydło jest swego rodzaju desperacją i wydrapywaniem środków z wykradzionego i zadłużonego budżetu. Jak wszyscy wiemy z pustego i ‘’Salamon’’ nie naleje. Ja osobiście upatruję przyczyny wszystkiego w rozkręceniu gospodarki na poziomie struktur lokalnych i peryferyjnych, stworzenie małych zamkniętych rynków również na poziomie lokalnym. Nade wszystko zmniejszanie podatków i obciążeń dla wszystkich którzy chcą cokolwiek na własną rękę robić i się z tego utrzymać. W skali kraju istnieje potrzeba przeprofilowania kształcenia z akcentem na szkoły techniczne, uczelnie techniczne sprzężone z gospodarką i biurami patentowymi. Potrzebny jest Polsce ośrodek zaawansowanych technik i technologii – kuźnia kadry inżynierskiej, która zmieniłaby Polskę. Coś w stylu polskiego Massachusetts Institute of Technology. Nie przemysł łopat i kilofów, nie przemysł dymiących kominów lecz informatyczny, komputerowy, automatyki, słowem jakość i konkurencja poprzez naukę. Byśmy nie byli reproduktorami i jedynie rezerwuarem roboli dla Zachodu. Obraz poziomu technicznego polskiej myśli odzwierciedla produkcja militarna i jej porównanie z najlepszymi. Gdy się zestawi te same porównanie Polski 1918-39 z resztą świata, można śmiało stwierdzić; wtedy byliśmy w czołówce i gdyby nie wojna posiadalibyśmy sprzęt wojenny niczym nie ustępujący naszym agresorom, w ilości potrzebnej do odparcia agresora. Co w chwili obecnej by z nami było gdyby nasze położenie stało się analogiczne z wrześniem 1939 ? Prawda jest taka, że po 70 latach industrializacji przemysłowej Polska nie posiada przemysłu maszynowego. Mamy za mało inżynierów i dobrze wykształconej średniej kadry technicznej. Szkoły kształcą setki humanistów zasilające armię bezrobotnych frustratów.

    • Po w/w tekście jak na potwierdzenie cytat za wPolityce….
      Fundacja Republikańska: „Rynek detaliczny jest poddany silnej presji ze strony zagranicznych sieci handlowych”. RAPORT….Załatwiono sieć sklepów ‘’Społem’’ GS-ów i wszystkiego z czego dało się cokolwiek zaczynić by było nasze. W pewnym mieście stoi kilkupiętrowe puste i niszczejące gmaszysko siedziby rozkradzionego ‘’Społem’’ A pan prezes główny sprawca zasiada w urzędach, starostwach i czort raczy wiedzieć gdzie jeszcze. I nikt mu za to kopa dupę nie dał. Ilu prezesów, syndyków i indyków masy upadłościowej zasługuje na prokuratora tego nie wie nikt. Grzech pierworodny i narodowy złodziejstwo, łapownictwo i bagienne układy. Od niepamiętnych czasów pod słowa Marszałka bić kurwy i złodziei bo nas wyniosą. Za kradzież, defraudację na państwowym konfiskata mienia i dozgonne pudło bez możliwości amnestii. Jeśli się nie obudzimy wytłuką co jeszcze pozostało w polskich rękach.

  7. cieżko będzie
    Kutasy wredne kombinują jak rozmiękczyć ten program, by wypadły na głowę śmieszne kwoty. Wymyślili “dziecko pełnoletnie”. Taki czterdziestolatek mieszkający z rodzicami na ich chlebie to przecie też dziecko. Unia wszak zabrania dyskryminacji z powodu wieku.

  8. cieżko będzie
    Kutasy wredne kombinują jak rozmiękczyć ten program, by wypadły na głowę śmieszne kwoty. Wymyślili “dziecko pełnoletnie”. Taki czterdziestolatek mieszkający z rodzicami na ich chlebie to przecie też dziecko. Unia wszak zabrania dyskryminacji z powodu wieku.

  9. Masz “górala”…
    Rozdawanie szmalu jeszcze nikomu nie pomogło. Zamiast tego trzeba zwiększać kwotę wolną, czyli nie zabierać pracującym. Może większa ulga przy większej dzietności? To nie jest bardziej naturalne? Gdy będę miał więcej szmalu sam pomogę "patologii" zatrudniając ją do prac o mniejszym "wskaźniku, (np.) fachowości".
    No, ale na razie trza kupic wyborców, co i tak jest słuszniejszym posunięciem od macania się z PO i innymi Petru.

  10. Masz “górala”…
    Rozdawanie szmalu jeszcze nikomu nie pomogło. Zamiast tego trzeba zwiększać kwotę wolną, czyli nie zabierać pracującym. Może większa ulga przy większej dzietności? To nie jest bardziej naturalne? Gdy będę miał więcej szmalu sam pomogę "patologii" zatrudniając ją do prac o mniejszym "wskaźniku, (np.) fachowości".
    No, ale na razie trza kupic wyborców, co i tak jest słuszniejszym posunięciem od macania się z PO i innymi Petru.

  11. Obok tematu
    Znany konformista Jerzy Haszczyński – jak ten facet niestety pierdoli za przeproszeniem! Zdanie Haszczyńskiego ponoć jest analizowane przez wszystkich uczestników polskiej naparzanki politycznej, bo (ponoć!) to wielki znawca polityki międzynarodowej jest. Sam czytałem gościa prawie zawsze, ale jeśli gamoń Haszczyński nie potrafi wyciągnąć wniosków z polityki jakiej rząd niemiecki zafundował swojemu państwu, to przyznaję, że z Haszczyńskim wymiękam.
    Mimo niesamowicie ciekawych i ważnych spraw jakie dzieją się na świecie to muszę przyznać, że temat "polityka miedzynarodowa" w Polsce umarł, padł i zdechł, a ostatnimi uprawiajacymi tą działkę i dającymi się słuchać i czytać są: Wojciech Szewko, Witold Gadowski oraz Piotr Semka. To trzech ludzi, a popłuczyny typu Haszczyński czy inny przygłup Grzesiek Dobiecki tylko podkreślają jakim dnem są polscy dziennikarze zajmujący się tematem w Polsce wymierającym – polityką międzynarodową.
    PS. Muszę przyznać, że zrobiło na mnie jak największe wrażenie (i nagorsze jednocześnie) całkowite olanie informacji przekazanej przez premier Szydło, że de facto gazociąg polsko – norweski jest już klepnięty – olali to wszyscy – i niepokorni i najgorszy sort. Sorry, ale w niektóre dni ja wymiękam po przejrzeniu doboru informacji.

  12. Obok tematu
    Znany konformista Jerzy Haszczyński – jak ten facet niestety pierdoli za przeproszeniem! Zdanie Haszczyńskiego ponoć jest analizowane przez wszystkich uczestników polskiej naparzanki politycznej, bo (ponoć!) to wielki znawca polityki międzynarodowej jest. Sam czytałem gościa prawie zawsze, ale jeśli gamoń Haszczyński nie potrafi wyciągnąć wniosków z polityki jakiej rząd niemiecki zafundował swojemu państwu, to przyznaję, że z Haszczyńskim wymiękam.
    Mimo niesamowicie ciekawych i ważnych spraw jakie dzieją się na świecie to muszę przyznać, że temat "polityka miedzynarodowa" w Polsce umarł, padł i zdechł, a ostatnimi uprawiajacymi tą działkę i dającymi się słuchać i czytać są: Wojciech Szewko, Witold Gadowski oraz Piotr Semka. To trzech ludzi, a popłuczyny typu Haszczyński czy inny przygłup Grzesiek Dobiecki tylko podkreślają jakim dnem są polscy dziennikarze zajmujący się tematem w Polsce wymierającym – polityką międzynarodową.
    PS. Muszę przyznać, że zrobiło na mnie jak największe wrażenie (i nagorsze jednocześnie) całkowite olanie informacji przekazanej przez premier Szydło, że de facto gazociąg polsko – norweski jest już klepnięty – olali to wszyscy – i niepokorni i najgorszy sort. Sorry, ale w niektóre dni ja wymiękam po przejrzeniu doboru informacji.

  13. Panie Łysy Liberał
    Jakbyś sie Pan wczytał w projekt zamiast się  pieklić, że sąsiad dostanie a Pan nie
    , to byś Pan wiedział, że  … Pan też dostanie. Przy dwójce dzieci projekt zakłada 500 zł na każde dziecko. Problem się  zacznie gdy pierwsze skończy 18 lat bo wtedy rzeczywiście dostanie Pan tylko na to młodsze no chyba że spełni Pan kryterium dochodowe.

  14. Panie Łysy Liberał
    Jakbyś sie Pan wczytał w projekt zamiast się  pieklić, że sąsiad dostanie a Pan nie
    , to byś Pan wiedział, że  … Pan też dostanie. Przy dwójce dzieci projekt zakłada 500 zł na każde dziecko. Problem się  zacznie gdy pierwsze skończy 18 lat bo wtedy rzeczywiście dostanie Pan tylko na to młodsze no chyba że spełni Pan kryterium dochodowe.