Prezydent Trump w kłopotach...

Prześlij dalej:

W ostatni piątek konserwatywna Ameryka doznała szoku, prezydent Trump zaskoczył wszystkich swoich zwolenników podpisując rozdmuchany do granic rozrzutności budżet, który wcześniej obiecał zawetować. Logicznie biorąc oznacza to dalsze bezlitosne zadłużanie własnych dzieci, wnucząt i perspektywiczną ruinę systemu monetarnego państwa. Wybuchł skandal, konserwatyści wołali: zdrada! Czy na naszych oczach waszyngtońskie bagno pochłonęło ostatnią nadzieję konserwatywnej Ameryki?  Czy Trump już przegrał ? Jak do tego mogło dojść?

Będąc pod ciągłym atakiem globalistów i konspiratorów z deep state Trump w ciągu jednego roku zrealizował ok. 40% swoich wyborczych obietnic, dlatego konserwatyści do dziś pozostają w szoku. Oczekiwali, że Trump odrzuci budżet jawiący się przedłużeniem poprzednich budżetów lewicowej administracji b. prezydenta Baracka Obamy, będący wypełnieniem programu przegranej kandydatki do prezydentury Hillary Clinton.  Wygląda jednak na to, że w polityce niestety wszystko jest możliwe.

W czasie ostatniej prezydenckiej kampanii wyborczej energiczny, bezkompromisowy i nawet dowcipny Trump atakując waszyngtońskie bagno i deep state zdobył serce tradycyjnej Ameryki. Nawet konserwatywni chrześcijanie mimo, że wiedzieli o jego osobistych historiach z kobietami wierzyli, że Trump może nie będąc dobrym chrześcijaninem, będzie dobrym prezydentem dla chrześcijan. Tego zaufania Trump nie zawiódł i w pierwszym roku urzędowania zrobił więcej dla ochrony życia i religijnych wolności, niż jakikolwiek prezydent naszych czasów. Jest pierwszym prezydentem, który przemówił do  uczestników Marszu dla Życia (przez wideo). Dlatego konserwatywni chrześcijanie wierząc, że dotrzymuje on słowa dalej wydają się trzymać z Trumpem mimo ujawniania rzekomych seksualnych skandali rodem ze świata porno.  

Nieprzyjazny Trumpowi deep state i mass media już od dawna próbują w jakiś sposób zniszczyć Trumpa głównie poprzez wciąż prowadzącego dochodzenie w/s rosyjskich wpływów specjalnego prokuratora Roberta Muellera. Teraz atakują z innej beczki promując wyznania dwóch kobiet związanych ze światem porno o ich seksualnych historiach z Trumpem sprzed kilkunastu lat. Sprawa dotyczy Stormy Daniels (Stephanie Clifford), która nawet udzieliła wywiadu stacji CBS “60 Minut” (aż 22 mln oglądających!) i Karen McDougal (z “Playboya”) . Obydwie kobiety miały być opłacone przez adwokata Trumpa Michaela Deana Cohena, aby trzymały język za zębami. Trwa walka między prawnikami, aby można było użyć te kobiety w ataku i destabilizacji, czy nawet tylko osłabieniu pozycji Trumpa.

Trump został postawiony w sytuacji, w której establishment obydwu partii przedłożył mu do podpisania w ostatniej chwili budżet finansowania działalności państwa.   Poważna część kongresmenów już rozjechała się na wiosenną przerwę, niektórzy nawet opuścili kraj. Trump podpisał. Twardy elektorat Trumpa ma ciągle nadzieję, że mimo blokującej go akcji establishmentu obydwu partii Prezydent jest w stanie przechytrzyć przeciwników i wyjść na prostą.

Strony

Źródło foto: 
4269 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.