Reklama

Pandemia to zjawisko sezonowe, hit na parę tygodni, nie da się tego por&oacute

Pandemia to zjawisko sezonowe, hit na parę tygodni, nie da się tego porównać z dyżurnym i nieustającym tematem. Kto pojedzie na szczyt? Ten? Tamten? Czy może obaj?

Kto kogo i czym tym razem zarazi? Tego jeszcze nie wiadomo, ale widać wyraźnie, że zmieniła się strategia „szczytowania”, przynajmniej po stronie sztabu wyborczego Donalda Tuska. Dotąd było tak, że premier musiał jechać, aby ratować Polskę przed wstydem jakiego narobi prezydent. Teraz mówi się o tym, że premier zostanie, ponieważ boi się antyrosyjskich wystąpień prezydenta.

Eksperci od dekodowania politycznych komunikatów już alarmują, że odbiór społeczny może być fatalny: „Biedna Polska zostanie skazana na antyrosyjskie wystąpienie prezydenta z powodu tchórzostwa premiera”. Inni eksperci bagatelizują problem i twierdzą, że to tylko sondażowa „wrzutka”, która ma ośmieszyć i spalić strategię prezydenta. Premier oczywiście pojedzie i wszyscy będziemy dumni, jak jeden Polak uratuje nas przed drugim Polakiem. Pozostaje ustalić kto uratował, ale to jak zwykle rozstrzygnie badanie sondażowe.

Reklama
Poprzedni artykułSTOP CENZURZE ! O wolność dla interenetu !
Następny artykułSłowacki zachwycił maturzystów.
Matka Kurka
Młody, wysportowany, inteligentny, przystojny, czuły mąż i ojciec. Geniusz i wirtuoz klawiatury, błyskotliwy analityk rzeczywistości wszelakiej. Kochany i rozchwytywany, bezkompromisowy, skromny, wyrozumiały. 1. Ulubiona potrawa: żur na zakwasie. 2. Ulubiona kapela: muzyka z tamtych lat. 3. Ulubiony kolor: brak danych. 4. Ulubione słowo: ja. Wolny, żonaty, pijący daltonista.

4 KOMENTARZE