Prawomocny wyrok! Owsiak doił kasę z WOŚP, ale nie wolno o nim mówić „hiena”, bo to kosztuje 5 tys.!

Prześlij dalej:

Nie kwestionując, co do zasady, wiarygodności zeznań Jerzego Owsiaka, podkreślić trzeba, że sąd dostrzegł w tych zeznaniach szereg nieścisłości. Część tych nieścisłości nie miała charakteru pierwszorzędnego, dotyczyło to takich kwestii, jak wskazywanie, iż od początku
istnienia spółki ,,Złoty Melon” pełnił on w niej funkcję prezesa zarządu, a następnie
wskazywanie, iż nie wie kto jest prezesem tego podmiotu, czy też wskazywanie, że
czternaście godzin dziennie poświęca pracy w fundacji, a następnie, iż całą swoją siłę
wkłada w pracę dyrektora graficznego w spółce ,,Złoty Melon”. Pewne nieścisłości dotyczyły jednak zagadnień istotnych z punktu przedmiotu procesu. Świadek Jerzy Owsiak z jednej strony przedstawiał, iż doskonale wie co i do kogo mówi, a następnie podawał, że nie pamięta słów wypowiadanych pod adresem Piotra Wielguckiego (przy czym w pytaniach oskarżonego treść tych słów była przytaczana) w sytuacji, gdy słowa te oskarżony w sposób bezsprzeczny wykazał. Jerzy Owsiak w jednym zdaniu zaprzeczał, aby fundacja organizowała szkolenia dla ratowników medycznych, po czym w kolejnym zdaniu to potwierdzał.
 
Jak Sąd ocenia jakość i wiarygodność zeznań świadka oskarżenia, głównej księgowej WOŚP i Złotego Melona, Doroty Pilarskiej?
 
Świadek Dorota Pilarska, pełniąca funkcję głównej księgowej w fundacji WOŚP od 15 lat, potwierdziła, iż środki, uzyskane z lokat kapitału, zebranego w czasie zbiórki publicznej, były przeznaczane na zakup nieruchomości. Do zeznań tego świadka sąd podszedł jednak ostrożnie, gdyż świadek był osobą, która sporządzała wykazy operacji finansowych, o które zwracał się sąd, a które wzbudziły szereg wątpliwości. Ponadto, co jest dla sądu zadziwiające, świadek nie potrafiła wytłumaczyć wielu kwestii związanych z działaniem programu księgowego, na którym na co dzień pracuje. (…) Z zeznań samej Doroty Pilarskiej wynikał szereg wątpliwości co do możliwości „odczytania” zawartych w nadesłanej dokumentacji danych (do szeregu kwestii sama główna księgowa nie była w stanie się jednoznacznie odnieść).

Czy w ocenie Sądu Jerzy Owsiak podaje prawdziwe informacje do tyczące kosztów poniesionych przez jednostki samorządowe na organizację koncertów WOŚP?
 
Jerzy Owsiak wyraźnie wskazał, iż w czasie organizacji tzw. finału WOŚP W 2014 r. Warszawa jako miasto nie poniosła żadnych kosztów z tego tytułu, podczas gdy Piotr Wielgucki wykazał, iż takie koszty poniesione zostały.
 
Czy kwoty z tzw. puszek są przekazywane na Przystanek Woodstock?
 
Zastrzeżenia budziły również interpretacje Jerzego Owsiaka, związane z przekazywania jakichkolwiek kwot uzyskanych ze zbiórki publicznej (tzw. ,,puszki”) na organizację przystanku Woodstock, podczas gdy oskarżony wykazał, iż odsetki z kapitału, pochodzącego właśnie ze zbiórki, na taki cel były przeznaczane. Nawet świadek Dorota Pilarska wskazała natomiast, iż na delegacje pracowników fundacji, wysyłanych na Przystanek Woodstock, środki pochodziły z takiego źródła.

Czy Sąd uznaje za wiarygodne zeznania świadka oskarżenia, rzecznika WOŚP, Krzysztofa Dobiesa?

Strony

496176 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

145 (liczba komentarzy)

  1. OK, rozumiem. Przez moment wydawało mi się, że skoro sąd apelacyjny wprost wymierzył grzywnę, to razem z "odstąpieniem od...", z prawomocnej wersji wyroku znika także stwierdzenie o zniewadze wzajemnej.

    Swoją drogą, to jest szczyt wszelkich absurdów, że w ramach kodeksu karnego sądy zajmują się wycenianiem hien, żebraków i im podobnych.

    Życzę wytrwałości!

  2. avatar

    Wersja dla nie lubiących czytać i nie posiadających wolnego czasu. Jestem zachwycony wyrokiem!

  3. http://lchlip.salon24.pl/633858,kurka-jajka-nie-zniosla

    "Oczywiście nazwanie bardzo konkretnych wyliczen Matki Kurki"

    Ciekawe o których piszesz? tam gdzie porównuje sumę bilansową z przychodami? albo kiedy uznaje, że koszty i zyski to jest to samo? albo kiedy nie umie wykonać takiego działania: 46574+1851+2229=50654?
    JJJ

  4.  Wyglada to na probe wytracenia Pana Piotra z rownowagi. Pare tygodni temu MK wspominal o nowym matriale na WOSP/JO, zalecalbym po strokroc weryfikowac te informacje, mozliwe ze to gra operacyjna, ktorej celem jest Pana kompromitacja.

  5. avatar

    Na 1000% nie. Dostałem informacje, które zweryfikowałem, ale nie chcę się wyrywać i znów mozolnie udowadniać miesiącami brzydkie fakty. W tej chwili mam pewny materiał, który potwierdza, że mama, tata, dwie córki i konkubent córki wyciągają z fundacji kosmiczne miliony, których nie ma w sprawozdaniach WOŚP. Jeśli trzeba będzie opublikuję to, co mam i znów się przetoczę po sądach, ale czekam cierpliwie na dokumenty z samego środka WOŚP, które zaoszczędzą czasu i fatygi. Wszystko jest kwestią strachu, bo to już chyba czwarte podejście ludzi, którzy się boją macek Owsiaka i trudno im się dziwić, chociaż z 8 macek zostało Owsiakowi dwa kikuty.

  6. ...Tata Juarsa kontra Hedora...

  7. Najpierw na spokojnie przeczytaj wyrok. Dali ci ostrzeżenie. Jak się nie uspokoisz to wykończą cię na drodze cywilnej.:(

    W trakcie składania zeznań świadkowie, w tym zwłaszcza Jerzy Owsiak oraz Jan Mroczkowski, racjonalnie i przekonująco wykazali, jakie były okoliczności powołania spółki Złoty Melon oraz z jakich powodów i na jakiej zasadzie Fundacja WOŚP zawierała kontrakty ze spółką Mrówka Cała.

    Zakup przez Fundację poszczególnych nieruchomości przeznaczonych na jej siedzibę, organizacja imprezy Przystanek Woodstock czy też zawarcie umów ze spółką Mrówka Cała to dla oskarżonego przejaw (tutaj cytat z artykułów) “brudnych interesów”, dokonanych metodą “dojenia”, “lepkich rąk”, odbywających się “kosztem naiwnych podatników i z wykorzystaniem nieświadomych niczego wolontariuszy”.

    Odnosząc się do takiej postawy trzeba pamiętać, że w przestrzeni publicznej funkcjonują osoby, które nawet najbardziej szlachetne i pożyteczne działania potrafią skrytykować i ocenić wyłącznie w sposób negatywny, do czego jednak daje im prawo konstytucyjnie chroniona wolność słowa.

    Okoliczność ta nie może być więc podstawą do pociągnięcia oskarżonego do odpowiedzialności karnej za występek zniesławienia z artykułu 212 Kodeksu karnego. Wypowiadanie ocen, także tych najbardziej niesprawiedliwych, pozostaje bowiem poza zakresem oddziaływania wspomnianego przepisu.

    - See more at: http://24legnic...

    Zostałeś w majestacie prawa ukrzyżowany.Uważaj więc co piszesz bo teraz zacznie się mielenie na proszek.

  8. avatar

    Oczywiście, że tak, to jest więcej niż przesadzony sygnał i przecież o tym piszę kilkakrotnie, ale nic z tego. Proces cywilny? Proszę bardzo. Z mocy prawa wyrok sądu w Legnicy wskazuje na popełnienie przestępstwa przez Owsiaka (zniewaga wzajemna) i jak stwierdza Sąd I instancji, "daleko bardziej posunięta", to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Formalnością jest "wycenienie" zniewagi Owsiaka i w konsekwencji otwarcie przewodu cywilnego z mojej strony. Będzie chciał się "bawić", to się "pobawimy". Mnie zależy na art 32 konstytucji i jestem otwarty na symetrię. Jako ciekawostkę podam, że Zagajewski też nie ma lekko, ponieważ WIELOKROTNIE dopuścił się pomówienia, przed ogłoszeniem wyroku i poza czynnościami procesowymi, zarzucając mi znieważenie i zniesławienie WOŚP, podobnie jak zarząd fundacji, Owsiak, rzecznik i klient Zagajewskiego z "Pokojowego Patrolu", który wyjdzie na tym najsłabiej, bo zaraz o nim zapomną.

  9. avatar

    Myślę, że mimo wzystko są powody do optymizmu...
    Sędzia pobawił się w publicystykę i tyle jego... Pokazał, że jest stronniczy ale nie mógł wywrócić wyroku I instancji do góry nogami bo i jak...

  10. avatar

    Prawie w punkt. Z jedną poprawką - "obiektywizm", czyli nikt mi nie zarzuci.

  11. Strony