Prawomocny wyrok! Owsiak doił kasę z WOŚP, ale nie wolno o nim mówić „hiena”, bo to kosztuje 5 tys.!

Prześlij dalej:

Czy fundacja WOŚP jako Organizacja Pożytku Publicznego udziela odpowiedzi (również w trybie ustawy) na pytania dotyczące działalności fundacji?
 
W dniu 9 marca 2012 r. i 16 marca 2012 r. Piotr Wielgucki zwracał się,
wysyłając emaile do fundacji WOŚP z prośbą o podanie informacji co do
nieruchomości fundacji, wykazu osób, które otrzymały W 2011 r. pomoc od WOŚP
i wartości tej pomocy, wysokości kwoty z odsetek bankowych, która została
przekazana na Przystanek Woodstock. Piotr Wielgucki nie otrzymał odpowiedzi na swoje pytania.
 
Na jakiej podstawie Piotr Wielgucki (Matka Kurka) sformułował zarzuty i czy jego twierdzenia były prawdziwe?
 
Zawarte w tych artykułach twierdzenia, dotyczące wpływów: fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, źródeł i wysokości tych wpływów, wysokości wydatków i ich przeznaczenia, posiadanych przez fundację nieruchomości i kosztów ich zakupu, zacytowanych czy przytoczonych słów Jerzego Owsiaka bądź innych osób publicznych, pomp insulinowych Paradigm Veo, struktury własnościowej i personalnej takich podmiotów, jak „Złoty Melon” spółka z o.o. czy „Mrówka Cała”(jednoosobową działalność gospodarcza prowadzona przez Lidię Niedźwiedzką-Owsiak), charakterystyki fundacji WOŚP, zatrudnienia Jerzego Owsiaka i Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak w „Złotym Melonie” lub fundacji WOŚP, przepływy finansowe pomiędzy fundacją WOŚP, „Złotym Melonem”, „Mrówka Całą”, Piotr Wielgucki oparł o: brzmienie statutu fundacji WOŚP, rzeczywiste wypowiedzi Jerzego Owsiaka i innych osób publicznych, opublikowane w mediach, sprawozdania finansowe fundacji WOŚP, informacje uzyskane od przedstawiciela handlowego Paradigm w korespondencji email. Niektóre zawarte w artykułach twierdzenia, dotyczące: kosztów organizacji tzw. finałów WOŚP, sposobu przeprowadzania zbiórki publicznej, Piotr Wielgucki oparł o fakty powszechnie znane, które w szczegółach wykazywał w toku procesu. Wszystkie twierdzenia Piotra Wielguckiego, zawarte w wymienionych publikacjach i objęte skargą oskarżycieli prywatnych, były prawdziwe.
 
Jak Sąd ocenia postawę stron w trakcie procesu?
 
Zarówno Piotr Wielgucki, jak i Jerzy Owsiak komentowali publicznie przebieg
procesu. Jerzy Owsiak W dniu 17 listopada 2013 r. na konferencji, dotyczącej blogów,
zwrócił się do Piotra Wielguckiego słowami: ,,pierdol się”. Umieścił także na swoim
Videoblogu wypowiedź, W czasie której działania krytyków jego osoby, umieszczając

Strony

491618 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

145 (liczba komentarzy)

  1. A i owszem, rzucę dziś wieczorem, niech się się udławią ;)

  2. Zdecydowanie!

  3. Pytanie - czy coś się zmieniło odnośnie prawomocności "zniewagi wzajemnej", bo rozumiem, że tym razem sąd wprost wymierzył karę?

  4. więc przynajmniej teoretycznie powinno dać się w tym momencie wnieść własne oskarżenie...

  5. avatar

    Zmieniło się w tym sensie, że prawomocny wyrok uznaje stwierdzenia: "hiena cmentarna" i "król żebraków" za godne najwyższego, a przynajmniej 5 - tysięcznego potępienia, pomimo określeń Owsiaka "pierdol się". Jednocześnie Sąd w Legnicy nie zmienił wyroku Sądu w Złotoryi, który podkreślał, że Jerzy Owsiak odniesieniem do Auschwitz i wulgaryzmami dopuścił się daleko bardziej posuniętej zniewagi wzajemnej. Wnoszę prywatny akt oskarżenia i Z MOCY PRAWA powinienem dostać "wycenę" za wulgaryzmy i zniewagi Owsiaka.

  6. Ech - wklejam post we właściwym wątku...

    "OK, rozumiem. Przez moment wydawało mi się, że skoro sąd apelacyjny wprost wymierzył grzywnę, to razem z "odstąpieniem od...", z prawomocnej wersji wyroku znika także stwierdzenie o zniewadze wzajemnej.

    Swoją drogą, to jest szczyt wszelkich absurdów, że w ramach kodeksu karnego sądy zajmują się wycenianiem hien, żebraków i im podobnych.

    Życzę wytrwałości!"

  7. „Nie ma mowy o jakimkolwiek odbieraniu rodzinie,
    zaangażowanie finansowe w takie coś to jest inwestycja w być może wreszcie normalną przyszłość dla rodziny ... „
    pisze Fizia.
    A MK:” Wnoszę prywatny akt oskarżenia i Z MOCY PRAWA powinienem dostać "wycenę" za wulgaryzmy i zniewagi Owsiaka.”

    Więc ja wpłacam teraz 100 zł i jeśli MK wygra czyli Owsik zabuli np. 100000 (20 razy więcej) powinienem „wyjąć” z inwestycji (jak genialnie uważa Fizia) 2000 zł.
    I to jest interes dla tych co nie mają rodziny – jak ja.

  8. Jeśli ktoś ma podstawy by być wkurzonym postępowaniem jakiejś firmy to musi pisać o tym w sposób łagodny, unikając mocnych sformułowań i określeń, tak by w nikogo nie zdenerwować. Inaczej sąd może ukarać go grzywną 5000 zł jednocześnie przyznając, że jego oburzenie było uzasadnione. Ciekawe czy takie zasady łagodnego pisania dotyczą wszystkich dziennikarzy (np. z tygodnika Nie albo Charlie Hebdo) czy tylko blogerów?

  9. avatar

    Teraz do mnie dotarło, że to, co dla mnie jest oczywiste, ale dopiero po surwiwalu w polskim wymiarze sprawiedliwości, dla wielu jest czarną magią. I niech tak zostanie, proszę mi wierzyć, że miałem więcej szczęścia, tupetu, niż rozsądku. Polskie sądy to loteria i nie ma właściwie sądów, są sędziowie. W każdym razie, jako doświadczony przez wymiar sprawiedliwości napiszę wprost, że moje problemy z Owsiakiem się skończyły, Owsiaka problemy z prawem dopiero się zaczną.

  10. Propaganda robi czytelnikom kisiel z mózgów zgrabnie omijając sedno,
    czyli UTRZYMANIE W MOCY WYROKU PIERWSZEJ INSTANCJI w jego
    najważniejszych punktach - grzywna za pkt. 3 oskarżenia to przy tym nic.

    Pierwsza runda wygrana, ale do położenia na deski jeszcze trochę brakuje.
    Przeciwnik jest zmasakrowany wewnętrznie, choć trybuny jeszcze tego nie widzą.
    Tutaj w grę wchodzi tylko K.O. więc ciosy muszą być mocne i precyzyjne.
    Z obydwu rąk, z baśki, a nawet na kopach - full contact bez ochraniaczy. :)

    GONG !    :)

  11. Strony