Prześlij dalej:

Od kilku dni obserwujemy rzewny spektakl z udziałem siedmiorga podejrzanych, byłych członków KNF, ale szczególną rolę w tym tanim melodramacie odgrywa Wojciech Kwaśniak, były zastępca przewodniczącego Komisji. Biorąc pod uwagę niesamowity jazgot i charakterystyczne „umoralnianie”, jakie się podniosły po działaniach prokuratury, nie należy się w tym doszukiwać przypadku. Zbyt wiele uwagi poświęciło i ryzyka podjęło wiele ważnych figur warszawskich „salonów”, w obronie kilkorga osób, które dla większości Polaków są anonimami, aby w sprawie nie doszukiwać się drugiego dna. Figury zachowują się histerycznie, co oznacza, że nie o los siedmiorga anonimów tutaj chodzi.

Scenariusz medialnego przekazu jest prosty, wypracowany od lat. Wojciech Kwaśniak robi za Sawicką i kreuje się na podwójną ofiarę, po pierwsze mafii wołomińskiej, z którą rzekomo walczył, po drugie „krwiożerczego” Ziobry. Kolejny ważnym elementem układanki jest wtykanie SKOK-u Wołomin PiS-owi, no i nieodzowne przywoływanie śp. Lecha Kaczyńskiego. Zatem mamy ofiarę, złego Ziobro, bankructwo na miliardy oraz ludzkie dramaty wywołane działaniem PiS i śp. Lecha Kaczyńskiego, który miał blokować nadzór KNF nad skokami. Wszystko to razem wzięte jest wielokrotnie przerabianą kampanią oszczerstw, ale jak widać działa, miedzy innymi dlatego, że brakuje wyjaśnienia o co w tym wszystkim chodzi i dlaczego znów kłamstwo zastępuje proste fakty. A chodzi dokładnie o to, że było i jest zupełnie inaczej niż to się w melodramacie medialnym przedstawia.

Rok 2008, PO i PSL odrzucają projekt ustawy Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Nie było żadnego blokowania nadzoru KNF nad SKOK przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, przeciwnie 21 kwietnia 2008 r. Prezydent przygotował i złożył do Sejmu projekt ustawy obejmującej SKOK-i opieką Komisji Nadzoru Finansowego. Projekt Lecha Kaczyńskiego został odrzucony w całości przez koalicję rządzącą PO-PSL.

Marzec 2009 roku, PO przygotowuje i przyjmuje własny, łamiący konstytucję, projekt ustawy o SKOK-ach

19 marca 2009 roku pod obrady Sejmu trafia projekt ustawy o SKOK-ach autorstwa PO. Ustawa zostaje przyjęta przez Sejm 5 listopada 2009 roku. W myśl ustawy KNF uzyskuje bardzo duże uprawnienia nadzorcze wobec SKOK-ów. Przepisy są tak skonstruowane, że KNF przejmuje nie tylko nadzór nad SKOK-ami, ale praktycznie decyduje o tym, czy kasa zostanie w ogóle utworzona, jak również KNF zatwierdza skład władz SKOK-ów.

Listopad 2009 roku, Lech Kaczyński zgłasza ustawę PO o SKOK-ach do Trybunału Konstytucyjnego

W dniu 30 listopada 2009 roku Prezydent Lech Kaczyński kieruje całą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent przed wszystkim kwestionuje, jako niekonstytucyjne, przepisy dotyczące utworzenia kasy, co wymaga zezwolenia KNF. Prezydent uznaje, że w ustawie brakuje jasno sprecyzowanych kryteriów odmowy wydania zezwolenia, a ustawa nadmiernie ingeruje w samorządność i autonomię kas, co jest ich istotą.

Rok 2011 Bronisław Komorowski zmienia treść wniosku Lecha Kaczyńskiego

10 marca 2011 roku Bronisław Komorowski zmienia treść wniosku Lecha Kaczyńskiego dotyczącego ustawy o SKOK-ach. Bronisław Komorowski wycofuje znaczną cześć zastrzeżeń, głównie dotyczących przepisów oddających KNF nadzór nad działalnością SKOK-ów nadzór KNF.

Rok 2012, po trzech latach od złożenia wniosku Trybunał Konstytucyjny uznaje ustawę PO za niekonstytucyjną, a sejm nowelizuje zakwestionowane przepisy

Strony

Źródło foto: 
24462 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

19 (liczba komentarzy)

  1. MK, dzięki za wyczerpującą informację. Po co nam TVP-info?

  2. Wielokrotnie pisałem, że dziennikarze powinni się uczyć od MK. Tak jest i w tym przypadku.

  3. Bo to nie dziennikarze, tylko w większości państwowe posadki dla swoich za nic. Pensje dostaja za to że są z pisu, nie za pracę. Selekcja negatywna.

  4. MK - kawał dobrej roboty!

     

     

  5. Zwlaszcza dziennikarze Wyborczej i TVN'u.

    W każdym razie ja, choć nie dziennikarz, uczę się od MK :D

  6. Wyczerpujące i konkretne dane. Przydałyby się jeszcze wiedzieć kiedy doszło do największych przekrętów i kredytów na słupy i czy te zawirowania z KNF miały na to wpływ.

  7. PO w tym przypadku stosuje starą zasadę opisaną przez jeden z amerykańskich podręczników wyborczych. Według niej trzeba przypisać swoje grzechy przeciwnikowi. Dlatego radzono kandydatowi alkoholikowi oskarżać swojego oponenta o alkoholizm. To, co teraz wyprawiają politycy PO to wielokrotne stosowanie tej zasady, i to nie tylko w kwestii KNF. Mieli dobrego nauczyciela i mistrza, który obecnie rezyduje w Brukseli.

  8. W brukseli rezyduje wesoły trójkącik.

  9. Zamiast wydawać 3,5 miliarda na mała modernizację starych leopardów a4 do wersji a5+, wydajcie 4 miliardy na kupno 100 nowiutkich leopardów a7v z polskiej fabryki.  Dla nowej brygady do 18 dywizji.

    ZAMIAST kupować za pół miliarda sztuka 16 nowiutkich śmigłowców morskich do patrolowania dużego basenu, kupcie np. Mi-26, 100 mln sztuka, a jak dla Polski może nawet 50. Jeden potrafi przewieźć całą kompanię (90 ludzi) albo jednego kraba, jeden t-72, lub dwa rosomaki.

    Za 800 milionów będziecie mieć śmigłowce, którymi  (250 km/h) przerzucicie na jeden raz cały batalion i rosomaki. Na 3 razy brygadę.

    Jeśli chcecie przepłacić za markę, możecie kupić king stalliona produkowanego dla piechoty morskiej albo sea stalliona za złotówkę od piechoty morskiej.

  10. avatar

    Przestań [...] wklejać ciągle te same pierdoły. 

  11. Strony