Polska zależy od jajka, czy kury?

Prześlij dalej:

Najmocniej przepraszam za banał zawarty w tytule i dalsze konsekwentne rozważania wokół banału, ale wydaje mi się, że czasami warto sobie przytoczyć banał, żeby nie odlecieć razem z niuansami. Poważną wątpliwość odczytałem w jednym z komentarzy „miejmy nadzieję, że Kaczyński jest autentycznym wrogiem systemu” i poważnie się nad tym zastanowiłem. No właśnie „miejmy nadzieję”, bo nic innego poza jednym Kaczyńskim i nadzieją nie ma. Zgadza się? Obawiam się, że się może zgadzać z całą brutalnością tego stwierdzenia i to jest znacznie bardziej przerażające niż codziennie krytykowana rzeczywistość. Z drugiej strony mam nadzieję, że się gruntownie mylę. Gdy sobie uzmysłowić na jakiej cienkiej i rozchybotanej linie balansujemy, powoli można kopać dół, nim nam łaskawca odrąbie tasakiem palce i sprzeda parę cisów w potylicę. Albo… Albo pogłówkujmy nad jajkiem i kurą. Kto tu kogo zniósł, że się tak ginekologicznie wyrażę. Jest jakiś opór w narodzie wobec oczywistych niegodziwości, fałszów i ideologicznego zamordyzmu, który pozwolił Kaczyńskiemu stanąć na czele oporu, czy też nic takiego się nie dzieje, ponieważ to Kaczyński jest jedyną kurą, która znosi te złote jajka. Póki potrzeba na to główne pytanie odpowiedzieć, na warianty i subtelności przyjdzie jeszcze czas. Za wszystkich odpowiadał nie będę, ale za siebie odpowiem precyzyjnie. To co gdacze Kaczor (tak wyszło) nie jest dla mnie odkrywcze, olśniewające, nie rozbełtuje mi żółtka pod skorupką, dla mnie Kaczora gdakanie jest niczym codzienne przypominanie dziecku: „umyj ręce”, „odrób lekcje”. Kaczyński nie jest moją kurą, która zniosła fantastyczne oczekiwania wobec Polski i Polaków, on jedynie głośniej i skuteczniej gdacze to, co sam każdego dnia gdacze Matka Kurka.

O ile mam jakieś nadzieje związane z Kaczorem, to one nie więżą się z bezgraniczną wiarą, że oto przyszła do Polski długo wyczekiwana Kura Mesjasz. Nic podobnego, po prostu zdaję sobie sprawę, że jestem jajkiem w tej zabawie i nie zamierzam zarzynać kury. Gdy tylko Kaczor zacznie gdakać tak, że mi się białko zetnie, to będę się rozglądał za nową kurą, a może w desperacji sam się wykluję. Tu i teraz, że zacytuję sopockiego klasyka, wiem na pewno dwie rzeczy. Po pierwsze nie ma lepszej kury od Kaczora, po drugie inni i ja sam gdakałbym znacznie gorzej, nie nadaję się, nie wyklułem się. Wszystkie jajka są wobec Kaczora wtórne, ponieważ to on bierze na siebie cały ten bałagan i chociaż można mieć wątpliwości, czy mu tak bardzo zależy na wykluciu pozostałych, czy raczej zrobi wielką jajecznicę, to nie widzę chętnych do zagdakania Kaczora. Jajek mamy całe kopy, kurę, jak na razie, tylko jedną i na pewno ja pierwszy po nóż nie sięgnę. Gdyby to było takie proste, to każdy by sobie gdakał i odnosił sukcesy, ale to jest cholernie skomplikowane. Dla mnie pierwszym progiem nie do pokonania jest samo wejście w politykę, zdechłbym w tym klimacie po niewyobrażalnych mękach. Powiem szczerze, jak handlowiec z banku, przede wszystkim się wstydzę, bo to zajęcie w moim przekonaniu niesie za sobą wybitnie wstydliwe przyległości, które nieliczni są w stanie pokonać. Poza wstydem nie nadaję się, polityk musi umieć precyzyjnie ograniczać własną wolność, czego mnie się nauczyć nie da.

Strony

8328 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

6 (liczba komentarzy)

  1. Powiem tak - gdyby nie było dostępnego internetu tak jak obecnie,  to nie mam wątpliwości - nie mielibyśmy szans. Internet (jeszcze nieocenzurowany) spowodował, że ogromna większość ludzi liznęła jeśli nie prawdy to przynajmniej tego, że wiedzą, że rządzi ordynarne bezwstydne kłamstwo. Starsze osoby nie korzystające z sieci to z kolei ludzie starsi - zdecydowanie elektorat nieplatformerski, a więc dobra nasza.
    Zastanawiałem się czy Kaczyńscy, gdyby nie zostali w 1991 wyrzuceni przez Bolka i Mnietka, byliby tacy jak właśnie od tego 1991. Kto wie - może byliby dokładnie takim samym elementem systemu, że to byliby dziś odpowiednicy np. ministra Marka Biernackiego tylko, że z większą charyzmą. Powołanie Lecha Kaczyńskiego przez Buzka - chyba Bóg pomógł patrząc z dzisiejszej perspektywy. Dziś Buzek i system niemiłosiernie żałują tamtej decyzji. Wtedy z popiołów wstali Kaczyńscy co zostało zwieńczone powstaniem PiS i prezydenturą Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. O tym, że Kaczyński jest nr 1 w Polsce zdecydował przypadek  - ruch Buzka z Lechem w roli min. sprawiedliwości.
    PS. NPW wzywa Macierewicza, zażądają zwrotu owiewki z tutki i zapewne postawią zarzuty za bezprawne przetryzmywanie dowodu, a facet będzie musiał w sprawie Smoleńska zamknąć się pod rygorem kolejnych zarzutów. Owiewkę, o której mowa, każdy widział w "Anatomii upadku", gdzie prof. Obrębski wyjaśniał, gdzie są ślady wybuchu. To jest jazda po takiej bandzie, że mała głowa, ale taktycznie rzecz ujmując obecny reżim ma swoje racje - wystarczy, że samo podejrzenie zamachu jest prawdopodobne i wyjdzie to z NPW to lekko licząc dwie kadencje z rzędu dla samodzielnego rządu PiS mamy na bank.
    Podkarpacie z wynikiem 61 do 14 PO i 7 PSL wywołało ostateczną panikę. Koło domknie się w Warszawie - tak jak 2002 i wygrana LK w stolicy była początkiem czegoś innego (Rywin i powstanie "socjalnego" PiS wykończyło SLD), tak 13 października 2013 będzie ostatecznym gwoździem do trumny partii oszustów i obciachu.

  2. ... 13 pażdziernika wszystko ładnie i pięknie. Tylko żeby nie było pacyfikacji 11 listopada. To że wszystko jest do dupy to oni wiedzą z sondaży. Pytanie tylko czy oddadzą te zgliszcza zwane Polską dobrowolnie czy spróbują pogrilować na sam koniec.

  3. Do 13 pażdziernika miało być "wszystko ładnie i pięknie", żeby nie drażnić i pokazywać, jak to władza jest dobra i łagodna, że nie warto iść i jej odwoływać - http://tvnwarsz... (o czym od rana trąbi niezalezna.pl) - śrubę przykręcą po, chociażby po to, żeby sobie powetować straty finansowe. Już ponad miesiąc temu, jakiś gość poranka radia Wnet powiedział, że teraz w Warszawie stawia sobie samochód gdzie chce i jak chce.
    Ad. 11 listopada już pisałem - nie iść na konfrontację (w ostatniej chwili "zejść z linii strzału"), jeżeli będą rozróby w Wawie, to tylko z winy "alterglobalistów". Protesty przeciwko ACTA były m.in. dlatego skuteczne, bo odbywały się w wielu miejscach jednocześnie.

  4. Tylko trzy komentarze, a przerażenie mną wstrząsa

  5. Nie kura rządzi ale qrwa z alfonsem!

    Taki sakrkazm na to co nam (mnie) do łbów wpychają mistrzowie kłamstwa, hipokryzji, nienawiści.

    Kiedy tak uczciwie temu chamstu będzie można tak zwyczjnie dać kopa w dupę? 

    Pan uczy "zło dobrem zwyciężaj" - jestem (mam takie wrażenie) bezsilny - bez­silność zbiera się w kąci­ku oka .  
    Tyle co u MK sobie pofolgujemy w żalu. Machina pogardy walcem dla spolegliwych żyjących w prawdzie.

  6. zgadzam  się  z tym,  co  napisałeś  M.K.  i komentujacy  tu,  ale  wrzucam  link...- by  wielu  dzieki  właśnie  możliwości  łącza  internetowego,  mogli  się   uswiadamiac z  szybkością  czytania..;-)))
    a  internet  jest  ocenzurowany...gdyż  nie  wszedzie  tzn  nie  wszystko  moge  opublikować...-  to  co  chcę...;(((
    taką   mam  cenzurę  np. na  money.pl
    a  teraz  link
    http://niezalez...
    a  tu  cytat  dla  uświadomienia :

     () 22/09/2013 - 13:31.
    Gratuluje, to jest pierwszy rozsadny tekst na prawicy, i co

    szczegolnie przerazajace, odnosi sie to rowniez do "naszych" wszystkich dziennikarzy, ktory wskazuje na bardzo konsekwentne realizacje przez herr Tuska celow polityki niemieckiej, jakimi sa likwidacja Polski i Polakow.

    Na prawicy ciagle pisze sie tylko o rosyjskich sluzbach nie wspominajac ani slowem o wielekrotnie, nieporownywalnie potezniejszych wplywach Niemiec likwidujacych Polske. Likwidacja Polski przez Niemcy szczegolnie intensywna przy pomocy herr Tuska odbywa sie na trzech plaszczyznach:

    1. ekonomicznej: deindustrializacja Polski, pozbawienie Polakow podstaw egzystencji ekonomicznej wymuszajacej juz ponad 3 millinowa emigracje Polakow (to jest juz wiecej niz Niemcy zamordowali Polakwo w czasie II WS, 2.8 mln); przykladem jest ustawa o emisji CO2, w ktorej herr Tusk przesunal rok odniesienia z 1991 na 2005, co oznacza likwidacje polskiej energetyki i straty wielokrotnie przewyzszajace wszystkie pieniadze z Uni.

    2. Niszczenie tozsamosci narodowej przez herr Tuska, znaczy Niemcy. Ostatni przyklad to de facto zakaz czytania Mickiewicza i Sienkiewicza, nie mowiac juz Reymoncie polaczono z obnizeniem poziomu szkol do poziomu szkol dla lekko niedorozwinietych. Jak hitlerowski szef GG Frank zgrabnie ujal, Polak ma liczyc do 100.. i dokladnie ten poziom nauczania wlawnie zostal osiagniety.

    3. extremalnie antyrodzinna polityka ktora doprowadzila do katastrofy demograficznej.

    Niemcy zastapily komory gazowe ekonomicznym Auschwitz.

    herr Tusk (Niemcy) rozpoczal TERAZ, 2. wrzesnia rozbior Polski, doslownie, przez zlozenie ustawy o przeksztalcaniach powiatow w powiaty metropolitarne. Powiaty metropolitarne otrzymaja w nastepnym kroku olbrzmie uprawnienia polityczne.

    Porazjace jest to, ze PiS wogole nie reaguje nie mowiac o naszych mediach.

    Cytat: "Posłowie PO złożyli w Sejmie projekt ustawy o powiecie metropolitalnym, 02.09.2013"
    To jest po prostu 1.etap rozbioru Polski
    http://www.slas...
    W piątek 30 sierpnia br, posłowie Platformy Obywatelskiej ponownie złożyli do laski marszałkowskiej projekt ustawy o powiecie metropolitalnym.

    Rownoczesnie wchodza od 2014 roku dwie ustawy w zycie.

    1. Wojewoda a nie prezydent Polski przyznaje obywatelstwo polskie juz po 2 latach pobytu w Polsce
    2. Zniesienie obowiazku meldowania oznacza, ze panstwo traci calkowicie kontrole nad mieszkancami.

    A to znaczy, ze 2005 bedziemy mieli w powiatach metropolitarnych setki tysiecy nowy obywateli polski, ktorzy w referendach przeglosuje przejscie na prawo unijne, a wiec znalezienie sie poza polskim ustawodastwem, co wlasnie oznacza wyjscie z Polski i rozbior.
    Nasza prasy milczy, PiS milczy.
    Deszcz pada, znaczy Rosja jest grozna, problemu Niemiec nie ma.

    PS. Cele herr Tuska i Niemiec pokrywaja sie zreszta calkowicie z celami srodowisk zydowskich reprezentowanych przez GW. Inne praktycznie nie istnieja.

  7. Strony