Prześlij dalej:

Po opublikowaniu filmiku, na którym widać, że jeden mężczyzna przypadkiem wpada na drugą kobietę albo odwrotnie, Grodzki wysmarował komentarz z nawiązaniem do śmierci Adamowicza i tomografii głowy „ofiary”. Odpowiedź otrzymał natychmiast, wyśmiali „trzecią osobę w państwie” dziennikarze środka i dziennikarz Gazety.pl Rogojsz. Więcej dowodów nie potrzeba, tyle w zupełności wystarczy i ważne w tym wszystkim jest to, że procesu petruizacji praktycznie nie da się zatrzymać. Owszem zdarzają się politycy, którzy sobie doskonale radzą z przyklejaniem im gęby, ale to nie dotyczy Grodzkiego, on ma naturalny talent do autokompromitacji. Można coś palnąć od czasu do czasu, każdemu się zdarza, rzecz w tym, że Grodzkiemu zdarza się non stop i końca nie widać. No i z tej sytuacji nie ma wyjścia, opozycja nie może sobie pozwolić na usunięcie Grodzkiego chwilę po tym, jak ogłosili nową demokrację pod nowym przywództwem demokraty ze Szczecina.

W efekcie czeka na niekończący się serial komediowy z Grodzkim w roli głównej, w dodatku równolegle rozgrywa się dramat, bo coraz więcej pacjentów się zgłasza do prokuratury, a część oskarża wprost, pod imieniem i nazwiskiem. Pełne nieszczęście PO polega też i na tym, że z takim garbem będą szli w kampanii prezydenckiej, która nawiasem mówiąc leży i kwiczy. Kandydatki Kidawy-Błońskiej nie widać, ponieważ chłopcy i dziewczęta z PO zajęci są sobą, dokładnie walką o władzę w wewnętrznych wyborach. Pozostaje dopisać puentę, ale puenta jest gotowa, to tytuł felietonu: „Petruizacja Grodzkiego postępuje, najszczęśliwszy jest Banaś”.

Źródło foto: 

Strony

23083 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

12 (liczba komentarzy)

  1. skoro jest takie stwierdzenie: "wieloletnia obserwacja aktywności Jerzego Owsiaka nie pozostawia wątpliwości: to jest człowiek bardzo mocno zaangażowany w walkę polityczną." cyt. https://wpolity...

    to Wospiaka trzeba zapytac przed następnym finałem: czy popiera 500+ czy NIEpopiera... ?

    bo 500+ stało sie przedmiotem Targów POlityków

    proste pytanie

  2. Tak sobie myślę, skąd ta zajadła obrona stanowisk i przywilejów sędziów, i dochodzę do wniosku, że jest to rzeczywiście wyjątkowa kasta zawodowa z tego względu na praktycznie całkowity brak możliwości pracy za granicą w swo zawodzie. Taki np hydraulik, pielęgniarka, lekarz, nawet jakiś naukowiec przyjmowany jest z otwartymi ramionami za granicą.A SĘDZIOWIE ? Nie słyszałem o przypadku podjęcia pracy jako sędzia w innym kraju? Dlatego będą bronić swojej pracy jak niepodległości, wbrew rozsądkowi .

  3. Strony